EvoLab Alphaburn opinie i efekty   15 głosów

  1. 1. Jaką masz opinie o spalaczu ?

    • Znakomity
      384
    • Dobry
      22
    • Przeciętny
      2
    • Słaby
      4
  2. 2. Ocena działania i efekty

    • Spalanie uporczywego tłuszczu
      367
    • Hamowanie łaknienia
      46
    • Pobudzenie
      17
    • Usuwanie wody podskórnej
      13

Żeby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

46 postów w tym temacie

Evolab Alphaburn - to pierwszy na rynku suplement dedykowany dla osób walczących z najtrudniejszym rodzajem uporczywej tkanki tłuszczowej. Jest to najskuteczniejszy spalacz tłuszczu białego, który gromadzi się wokół brzucha, bioder oraz ud, co jest największym wyzwaniem osób odchudzających się. Przeznaczony jest zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn którzy w krótkim czasie pragną poprawić jakość i definicję swojego ciała.

  • Klinicznie potwierdzona skuteczność
  • Zawiera Rauwolscine oraz Fukoksantynę, jedyne związki o potwierdzonej skuteczności w redukcji tłuszczu białego
  • Usuwa najtrudniejszą do spalania tkankę tłuszczową białą
  • Pomaga spalić tłuszcz miejscowo z brzucha oraz bioder oraz pośladków
  • Pozytywne opinie tysięcy użytkowników
  • Hamuje lipogenezę, ponowną możliwość otłuszczenia organizmu
  • Stabilny, szybki oraz trwały spadek wagi

Evolab Alphaburn to idealne rozwiązanie dla osób które szukają najskuteczniejszego środka na zrzucenia nadwagi brzusznej i wszystko inne co stosowali do tej pory nie zdało egzaminu. Jeśli należysz do grupy wymagających osób dla których priorytetem jest skuteczność, a nie reklama to nic skuteczniejszego na rynku się nie pojawiło. To unikalne połączenie substancji o potwierdzonej skuteczności przez niezależne badania naukowe, oczywiście również na ludziach. Osoby przyjmujące Alphaburn mogą liczyć na uzyskanie widocznego i zadowalającego efektu już w ciągu kilku tygodni od rozpoczęcia cyklu. Istotną zaletą suplementu jest Jego możliwość łączenia z innymi reduktorami tłuszczu jeśli twoim kłopotem jest całe ciało, a nie tylko miejsca o mocno newralgicznym charakterze.

Każda osoba próbująca przynajmniej raz podjąć próbę odchudzania spotyka się z efektem w którym dochodzi do punktu nastąpienia stagnacji. U jednych z nas występuje to nieco szybciej niż u innych, jednak najczęściej spotyka większość z nas. Tkanka tłuszczowa brunatna którą pokryte jest całe ciało jest stosunkowo dobrze ukrwawiona i jej redukcja przy zachowaniu systematycznego wysiłku nie stanowi żadnego problemu. Całkowicie inaczej przedstawia się niestety sytuacja z naszym brzuchem czy biodrami. Dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn, niezależnie od odżywiania czy prowadzonego trybu życia. Tkanka tłuszczowa zgromadzona w tym rejonie potrafi całkowicie popsuć estetykę sylwetki. Są to tzw. okolice uporczywego tłuszczu i niestety to właśnie w tych miejscach tkanka tłuszczowa gromadzi się jako pierwsza, a usuwa jako ostatnia. Nawet osoby stosujące klasyczne spalacze termogeniczne o dużym potencjale nie są w stanie doprowadzić tych obszarów do wymarzonego stanu, również ze względu na ich bardzo słabe ukrwawienie. 

Aby nasze praca nie była bezowocna i przynosiła nam upragnione rezultaty warto wówczas sięgnąć po Evolab Alphaburn który jak pierwszy suplement na rynku zawiera unikalne połączenie dwóch kluczowych substancji o podobnej charakterystyce działania, korzystając jednak z całkowicie odmiennych szlaków metabolicznych, przez co uzupełniają swoje działanie.Alphaburn zapewnia optymalne oddziaływanie na receptory odpowiedzialne za lepsze rozgrzanie i w konsekwencji ukrwawienie tkanki białej, co w bezpośredni sposób przyczynia się do jej przekształcenia w źródło energii dla naszego ciała. Rauwolfia Serpentina zapewnia wyjątkowo szybki efekt który widoczny jest już po kilkunastu dniach stosowania. Pozwala na regularne wykorzystywanie zasobów uporczywego tłuszczu i nakreśla naszej sylwetce idealne kształty. W odróżnieniu od wielu innych substancji działa ona również nawet u osób nie prowadzących aktywnego i sportowego trybu życia. Czyni ją to idealnym suplementem dla każdego komu przeszkadza dotychczasowy wygląd swojego działa i dąży do zmiany niewielkim nakładem sił.
 
źródło: www.BestBody.com.pl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dużo się naczytałem o Rauwolfi Serpentinie i Fukoksantynie, trafiłem na Alphaburn który oparty jest głównie o te składniki i nie zawiodłem się. Idealnie tnie tłuszcz biały. Co prawda łączyłem go z Liporedux, ale Alphaburna wrzuciłem w połowie cyklu i była różnica.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym miesiącu skończyłem pierwsze opakowanie i na mnie działa na pewno pozytywnie, jedyny dyskomfort jest taki że czuję po Alphaburn lekki chłod, ale chyba to normalne. Natomiast nie ma jakiejś pobudliwości czy potliwości. Samopoczucie też mam dobre, a tłuszczu z pasa spadło kilka cm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hej wszystkim! stosowałam ten spalacz dwukrotnie i za każdym razem byłam mega zadowlona. Co prawda nigdy nie miałem bardzo dużego brzucha, ale kilka centymetrów mniej miesięcznie robiło dużą różnicę patrząc w lustro, także polecam z czystym sumieniem osobom, które mają problem własnie z tym rejonem ciała.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

stosowałam tego lata przed urlopem i bardzo sobie chwalę w sumie dałabym mu nawet 10/10 bo działa znacznie lepiej od target-a2, johimbiny itp., mam małego bzika na punkcie brzucha i bioder i zawsze wydaje mi się za dużo tłuszczu w tych rejonach

 

na duży plus na pewno to że nie pobudza i nie powoduje jakichś nie przyjemności

troche hamuje apetyt i na pewno nie powoduje że z człowieka leje się pot na treningu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nie stosowałem nigdy solo, więc może moja opinia nie będzie bardzo obiektywna

 

pierwszy raz stosowałem go ze stimerex hardcore i erase fast, efekty były mega (6cm w pasie, więc musiałem zmienić nieco garderobę) , potem brałem razem z cannibal claw i burn24, efekt niemal tak samo dobry, ale też tłuszczu było mniej do spalenia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Od pewnego czasu jestem osobom niećwiczącą (co zresztą widać po poniższych fotkach), ale mimo mojej stosunkowo niewielkiej wagi, strasznie przeszkadzała mi oponka. Ogólnie mam chude ręce, nogi, ale brzuch zawsze był szerszy niż barki i wyglądało to nieco komicznie. Niestety mam siedzący tryb pracy i nie mam możliwości (komentarze, że jednak się da jak się chce proszę zachować dla siebie) poświęcić czasu na jakikolwiek trening, do tego dochodzi kiepskie jedzenie. Oczywiście próbowałem już diet co mają działać cuda i różnych wynalazków z kolorowych reklam, wiadomo zero efektów. Poczytałem opinie i wybrałem Evolab Alphaburn, dla większej pewności że będą widoczne rezultaty dołączyłem (z faktu, że niestety śmieciowego jedzenia nie potrafię się w płeni wystrzegać) Burn24. Jestem po miesięcznej kuracji, poniżej dla porównania efekty.

eb590f74b46a80c0med.jpg

 

Wiadomo, mięśni bez ćwiczeń mi nie przybyło, ręce nawet trochę chudsze (widocznie tam tłuszczu trochę było). Na wadze nie sprawdzałem ile spadło bo do tego nie przywiązuje uwagi, a raczej do tego jak to wygląda wizualnie i moim zdaniem jest znacznie lepiej. Zastanawiam się nad kolejną taką kuracją na przyszły miesiąc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie zajebisty środek na docinkę tłuszczu, stosuję od początku 2x2 kap. dziennie bo dla mnie taka dawka jest najlepsza

 

stosuję obecnie trzecie opakowanie pod rząd, bez telepania, bez problemów z zasypianiem jak przy większości dobrych spalaczy, za to efekty widać

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy nie jest to czasem jedyny środek na rynku, który nie trzepie i jednocześnie idealnie dopala resztki opornegu fatu. W moim przypadku zadanie nie było na szczęście wymagające, bo od kilku lat intensywnie pływam, przez długi czas bawiłem się też z powodzeniem i efektami w paleo, więc celem było jedynie dążenie do bardzo dobrej sylwetki. Jeśli chodzi o spalacze to miałem do tej pory do czynienia z Redline Ultra Hardcore, ale szczerze nie polecam, bo skutki uboczne przerażające - telepie niesamowicie, serce bije jak oszalałe i przez pierwszy okres brania tabsów człowiek czuje się fatalnie. Na plus rzecz jasna fakt, że tłuszcz leciał w dół jak złoto i siła na treningu rosła znacznie, nistety kosztem sporego wzrostu temperatury ciała i zwiększonej potliwości.

Dla kogoś, kto chciałby zrzucić sporo tłuszczu, jedno opakowanie Alphaburn pewnie nie wystarczy (chyba, że ktoś kombinuje go z czymś innym); środek jest natomiast idealny do wypalenia resztek tłuszczu i odsłonięcia mięśni brzucha u osób, które robią ostatni szlif. Spalacz ten bije moim zdaniem na łeb fukoksantynę, po której efekty były o wiele mniej okazałe.

 

Alphaburn dostaje w pełni zasłużone 10/10. Osoby, który będą w stanie połączyć go z dobrą dietą i ruchem, będą po stosunkowo krótkim okresie zachwycone, gwarantuję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

stosowałem razem z paroma innymi spalaczami (ground zero oraz burn24) i efekty rewelacyjne, moim zdaniem na porzadny cykl warto kupić dwa opakowania jeśli mamy sporo tłuszczu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

kończę pierwsze opakowanie i na razie z efektów jest zadowolony, co prawda na wadze niewiele spadło, ale w pasie zeszły 3 cm co przy moich parametrach (78cm w pasie, 94 w klatce) jest chyba dobrym wynikiem

drugie opakowanie  chciałbym połączyć z jakimś termogenikiem, tylko jeszcze nie wiem z jakim hmm?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Śmiało można powiedzieć że już kultowy środek. Robiłem na nim redukcję w okresie letnim i sprawdził się rewelacyjnie, bez niego ciężko jest zejść na prawdę nisko z tkanką tłuszczową. Efekty widać już po pierwszym opakowaniu, ale jak ktoś ma nieco więcej do zrzucenia śmiało można pociągnąć cykl dłużej, ponieważ wcale nie pobudza i organizm szybko nie adaptuje się do składników.

 

Teraz przed końcem roku wiele moich podopiecznych stosowało, szczególnie kobiet i efekt widoczny gołym okiem. Szczególnie w połączeniu z regularną aktywnością fizyczną. Na pewno po świątecznej "diecie" sam się skusze na kolejne opakowanie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przeglądam forum już od kilku miesięcy, lecz dopiero teraz postanowiłem się ujawnić :P

 

W dni dzisiejszym skończyłem kluczowy etap mojej walki o wymarzoną sylwetkę stosując przez 5 tygodni zestaw Stimerex Hardcore + Erase Fast + Evolab Alphaburn. Wcześniej stosowałem Animal Cuts i jeszcze jeden spalacz którego nazwy nie pamiętam jednak praktycznie zero efektów, może więcej energii i nie chciało się jeść, ale nic poza tym. Wspomniany wyżej zestaw stosowałem  przed pierwszy tydzień w minimalnych dawkach, dopiero po tym czasie używałem już pełnych jakie są zalecane. Stimerex dawkowałem 1+2 kap. dziennie, Alphaburn 3x1 kap. dziennie, a Erase Fast 2 kap przed snem.

 

Ja nie odczuwałem żadnego bardzo mocnego pobudzenia czy drżenia rąk, natomiast od początku dało się wyczuć bardzo intensywną termogeneze, ale co ciekawe tylko podczas wysiłku. W dni bez treningu było spokojniej, ale dużo lepsze samopoczucie i chęć do działania. Bardzo zaskoczyło mnie to że po 10 dniach podczas pierwszego pomiaru miałem prawie 4 cm mniej w obwodzie pasa, to tyle ile zrzuciłem w ciągu wcześniejszych czterech miesięcy. Pewnie spora część z tego to woda, natomiast estetyka się bardzo poprawiła. Dopiero pod koniec cyklu na tym zestawie odczułem już delikatne zmęczenie organizmu mniejszą ilością kalorii, aczkolwiek miałem wrażenie że stimerex i alphaburn mocno hamują apetyt na czym mi nie specjalnie zależało. Co do diety to starałem się jeść sporo białka, troche zdrowych tłuszczy i mniej węglowodanów, ale nie miałem żadnej restrykcyjnej diety. Trening 3 razy w tygodni siłownia + rowerek lub orbitrek.

 

Podsumowanie po 35 dniach samozaparcia i zestawu spalaczy to:

 

waga 97kg -----> 85kg

obwód pasa 102-----> 88 cm

klatka piersiowa 118-----> 114 cm

 

Ogólnie najbardziej poleciał brzuch i boczki, myślę że to może przez alphaburna chociaż nie specjalnie było czuć go doraźnie, to jednak zrobił robotę na 100% ;)  teraz chwila odpoczynku i na pewno przed wakacjami powtarzam taką kurację. Jedyny minus jaki zauważyłem to delikatne problemy z zasypianiem. Być może to od któregoś z produktów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Elegancki wynik, ja co prawda zanotowałem mniejszy spadek wagi po takim zestawie, ale też miałem niższą wagę startową. Na wiosnę przymierzam się do połączenia Stimerex Hardcore + Alphaburn + Erase Fast bo chyba to najbardziej chwalony zestaw obecnie na rynku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem nowy na forum. Naczytałem się o Alphaburnie i w końcu się zdecydowałem. 

Minął już miesiąc i powiem Wam tak że miałem bardzo dużo tłuszczu (nadal mam) szczególnie na brzuchu i boczkach.

 

Brałem go tylko z rana po przebudzeniu 2 tabletki i wyniki sa pozytywne aż sie nie spodziewałem bo ogólnie nic na mnie nie działało wcześniej

 

W Pasie ubyło mi 4 cm, a w okolicach pępka okolo 6-7 cm, a w miedzy czasie nie trenowałem z powodu studiów tzw. "gorący okres - sesja"

 

Jak moge jeszcze polepszyc efekty co mi radzicie? dobrac jeszcze jeden suplement ? czy zmienic dawke ?  z góry dzięki za odpowiedz :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Decu jak na zupełny brak aktywności to wynik rewelacyjny bym powiedział. Ja bym w takim wypadku stosował raz jeszcze, dawka 2x2 kap. rano i po południu między posiłkami wydaje się być najlepsza. Lub dodaj do niego jakiś termogenik dla jeszcze lepszych efektów np. bardzo chwalony Gat JetFuel Superburn.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja się dziwię jakim cudem Target-A2 który ma znacznie gorszy skład jest popularniejszy od Evolab Alphaburn, Stosowałem zarówno Target A2 (z Analyzed Supplements jak i Pure Labs), a niedawno skończyłem Alphaburn'a więc mam porównanie.

 

Po pierwsze efekty przy Alphaburnie sporo lepsze, w pasie spadło 6 cm (nie spodziewałem się, że na boczkach miałem, aż tyle sadła), nie ma uczucia przeraźliwego chłodu (choć to indywidualna sprawa jak się domyślam). Skład też ma znacznie lepszy. Jak ktoś się przyglądnie, to zauwązy że Alphaburn to tak jakby dwa suplementy razem, czyli Rauwolfia + Fukoksantyna z Bioperyną, czyli jedyne składniki o potwierdzonej skuteczności w spalaniu tkanki tłuszczowej białej. W Target-A2 mamy 90 kap. po 3mg Rauwolfii, a Tutaj mamy 90 kap. po 3mg Rauwolfii oraz Fukoksantynę (czyste kartenoidy) i Bioperynę. Także to jest moim zdaniem najlepszy środek na spalanie uporczywego tłuszczu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam, świetny spalacz tłuszczu na boczkach, udach i pupie. Na początku odczuwałam taki mały dyskomfort jakby kłucie w mięśniach, ale jak później doczytałam, niektóre składniki wpływają na przewodnictwo mięśniowe (jak ktoś dużo kofeiny spożywa to pewnie nie raz zauważył) i jest taki efekt. Nie jest to nic nadzywczajnego, trzeba więcej pić wody i dbać o odpowiednią ilość potasu w organizmie.

Cel na lato wykonany :)

cab02bfd27ab8438med.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Polecam w 100%. Ćwiczę dopiero od kilku miesięcy i wielu znajomych odradzało w ogóle stosowanie spalaczy, ale jako że raczej nie należę do ludzi cierpliwych to się skusiłam.

Zjadłam 2 opakowania pod rząd więc wychodzi dwa miesiące redukcji podczas których wypadła ponad 6 dniowa przerwa spowodowana chorobom. Największe efekty tych 9 tygodni zauważyłam w lustrze, głównie w rejonach boczków, pasa i talii gdzie postęp był widoczny najszybciej. Spodnie noszę mniejsze o parę rozmiarów co jest dla mnie gigantycznym powodem do dumy. Oczywiście znajomi dostrzegali to już po pierwszych 2 tygodniach i już zaczęło się dogryzanie :) Z wagi spadło 14 kg i uważam że przynajmniej optycznie to była tkanka tłuszczowa. Ramiona, plecy , nogi odziwo również na duży plus, ale wiadomo każdy zwraca głównie uwagę na to z czym ma największy problem. Trening oczywiście był (w miarę możliwości), jednak wydaje mi się że suplementacja spełniła swoją rolę. Po przerwie na służbowe wyjazdy powtarzam kurację, może nawet ją czymś wzmocnie. Myślałam o Burn24 lub Ground Zero.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja mam stosunkowo nie wielki nadmiar zbędnego tłuszczyku więc szukałem środka, który tylko i wyłącznie będzie oddziaływał na uporczywy tłuszcz z okolic brzucha (głównie okolice pępka) i bioder.

Nie wiem jak profesjonalnie zmierzyć poziom mojego tłuszczu bo każda waga i kaliper pokazują całkiem odmienne wartości więc postaram się podać wymiary w centymetrach, przed i po 2 miesięcznej kuracji Alphaburnem.

Pas 79 → 71 cm

Klatka 113 → 111 cm

 

I to właśnie było dla mnie najważniejsze. Znacznie także poprawiłam wygląd nóg, jak widać był tam także tłuszcz, praktycznie można rzec że wytopiony do minimum. Przed samymi wakacjami chcę powtórzyć Alphaburn razem z diuretic complex od Amixu, paczka już jest w drodze do mnie więc myślę, że się uda z czasem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

świetny spalacz. Serio jestem pełen podziwu. Kupiłem jakiś czas temu i łączę ze Stimarex Hardcore. Chciałem się pozbyć boczków bo to był mój największy problem...
Nie miałem wielkiego brzucha czy mega grubych ud, ale boczki fatalne... I to pomimo całkiem aktywnego trybu życia (biegam i gram w piłkę)
Combo Stimarex Hardcore i Alphaburne dały mega efekt. Kończe pierwsze opakowania a boczki spadły mi o jakieś 50%!!!
Dodatkowo mam zdecydowanie szczuplejsze nogi! Na wielki plus musze zaliczyć także to że zestaw ten bardzo hamuje łaknienie. Serio totalnie nie chce mi się jeść!
Czasem sie zmuszam :D
teraz mam takie pytanie, czy robić przerwę po tym opakowaniu? Czy kontynuować ten zestaw??
Ewentualnie chodzi mi także po głowie połączenie Alphaburn z Fenix Ground Zero zamiast Stimarex.
Będę wdzięczny za jakieś wskazówki i rady :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Alphaburn nie obniża wrażliwości receptorów, także można stosować go przez okres nawet kilku misięcy, przez cały ten czas wykazuje aktywność na tkanki.

Co do Stimerex'u to jego działanie słabnie z czasem, gdyż organizm uniewrażliwania się na część z substancji czynnych będących agonistami receptorów adrenergicznych. Jeśli pod koniec opakowania Stimerexu działał on znacznie słabiej niż na początku, warto zmienić go na spalacz oparty o odmienne składniki aktywne. Najlepsze opinie (także w połączeniuz Alphaburnem) zbiera obecnie Fenix Ground Zero.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedź ;)

Nie wiem jak z samą redukcją tkanki bo jak wspominałem ja miałem głównie kłopot z tkanką białą,
i ta się cały czas zmniejsza. Dziś rano przed lustrem osłupiałem :D brzuch już super a boczki od lat nie były takie :)
ale to może działanie Alphaburn. Jednak jest coś w tym o czym napisałeś. Chodzi mi o osłabienie działania Stimarexu.
Na początku Stimarex strasznie redukował mi apetyt, jak pisałem musiałem się zmuszać do jedzenia. Teraz to osłabło,
ale nadal jadam sporo mniej niż kiedyś. Druga sprawa to pobudzanie. Wcześniej Stimarex zastępował mi poranną kawę.
Budziłem się tabletka naczczo i po kilkunastu minutach byłem rozbudzony i naprawdę pełen energii. I to nie jakoś dziko
tylko normalnie, taki fajny kop jak po mocnym espresso :) teraz to zdecydowanie osłabło...
Czyli zostawiam Alphaburn a Stimarex zmieniam na Fenixa :)
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

 

Przez przypadek w poszukiwaniu "złotego zestawu" na spalenie całorocznego sadła trafiłem na te forum.

 

Kilka słów o sobie;

Lat; 32

Wzrost; 183cm

Waga; 110kg (wg BMI - otyłosc)

 

Aktywność fizyczna; mała (praca biurowa, ogólnie mało czasu)

 

Mam w domu jednak rowerek stacjonarny, który od dłuższego czasu służy za wspaniały wieszak do suszenia prania itp.

 

 

Ogólnie sylwetka jako tako. Jedynie dużo smalcu uzbierało się na brzuchu i boczkach.

 

Po przeczytaniu wątku zdecydowałem się na zestaw;

Stimerex Hardcore lub Fenix Ground Zero + Alphaburn + Erase Fast

 

Czy ktoś  ma jakieś wątpliwości co do tego zestawu? Czy może jest jakaś troszkę tańsza alternatywa? :)

 

Dziękuje za każdą podpowiedź.

 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Adam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz
    • 5 Posts
    • 1469 Views