Jump to content

Kazam

Ekspert
  • Content Count

    657
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Kazam

  1. Są sensowne jeśli zastój z wagą lub pogorszenie definicji itp. jest spowodowane nadmiarem wody. Jeśli tak, to owszem można sięgnąć po dobry diuretyk. Od siebie polecam Diuretic complex od amix. Jest oczywiście sporo alternatyw, aczkolwiek skład i objętość zdecydowanie za nim przemawia. Jedyny minus to spora porcja dzienna - 6 kapsułek. Po 2 tygodniach jesteś w stanie łatwo zauważyć czy był to trafiony wybór, jeśli nic się nie ruszy to nie ma sensu stosować kolejnych opakowań. Diuretyki stosuje się okresowo i stała suplementacja nie ma większego sensu. Po redukcji zatrzymanej wody organizm nie powinien jej znów gromadzić w dużych ilościach o ile nie nadużywamy węglowodanów.
  2. Może śmiało zacząć właśnie od 20 minut a z czasem stopniowo zwiększać o kilka minut co tydzień czy dwa. Co do owsianki to owszem za sprawą dużej dawki błonnika może utrzymywać się efekt wzdęcia. U niektórych osób trwa to krótko a u innych dłużej. Może na kilka dni zmienić śniadanie aby upewnić się czy to faktycznie od tego. Co do obwisłej skóry to zależy czym jest spowodowana. Generalnie w wielu przypadkach pomaga redukcja wody poprzez diuretyki, ale w innych konieczna jest ingerencja chirurgiczna. Co do wkładki to nie znam dokładnie tematu, ale jeśli wpływa na stężenie hormonów w organizmie to oczywiście może wpływać na nadmiar wody. PS. Jeśli masz dalsze pytania to załóż najlepiej osoby temat w którymś z działów, tam będziemy mogli pomóc czy coś doradzić. Ten zostawmy już, tak aby osoby szukające informacji o alphaburnie miały zachowaną czytelność.
  3. Zostaw na razie kcal bo w sumie nie jest tego dużo i może nie być z czego ucinać w przyszłości. Postawiłbym jednak na dodatnie troche cardio po tabacie. Powinno to coś ruszyć oporną wagę bez konieczności cięcia kaloryczności. Diuretyk zawsze można dorzucić, ale tu akurat nie szukałbym przyczyny że tak powiem stagnacji.
  4. Nie ma się do czego przyczepić, nic bym tutaj nie zmieniał szczerze mówiąc. Pewnie gdyby to był zestaw dla mnie to zamiast lit the brałbym fenixa bo miałem go kiedyś i byłem bardzo zadowolony, nie mniej na każdego dany środek może działać lepiej lub gorzej. Erase Fast w kolejnej fazie również może być. Najlepiej daj znać tutaj na forum jak będą Ci się kończyły produkty, napisz o odczuciach itp. Wtedy będzie można kompleksowo doradzić dalszą suplementację na tej podstawie.
  5. Śmiało możesz tak zrobić, ogólnie połączenie mocno ukierunkowane pod redukcję każdego rodzaju tłuszczu, każdy produkt duży potencjał jeśli chodzi o redukcję wagi. Jak nie potrzebujesz mocno zaawansowanych boosterów metabolizmu czy inhibitorów kortyzolu to będzie to bardzo dobry wybór. Pod kontem maksymalizacji utraty wagi strzał w dziesiątkę. Daj potem znać jak efektywność u Ciebie
  6. Porównując składy obu produktów to zdecydowanie Clinical Burn wypada lepiej, masz same składniki które mają potwierdzone działanie i bardzo dużą objętość. Do powiedzmy 150 zł ciężko o lepszą alternatywę, przynajmniej w moim odczuciu. Co do drugiej kwestii to posiłek przedtreningowy nie powinien być raczej zbyt obfity i ciężkostrawny bo obniża to mocno komfort treningu. Ja np. preferuje delikatne sałatki albo trochę chudego mięsa/ryby z niewielką porcją węglowodanów. Jedzenie o 15 jeśli trening jest 20 minut później jest moim zdaniem całkowicie nie trafionym pomysłem. Daj posiłek kiedy Ci pasuje, zrób 2h przerwy i weź alphaburn przed treningiem, to będzie najlepsza opcja.
  7. Kazam

    Masa czy redukcja

    Jeśli waga stoi cały czas w miejscu to prawdopodobnie obecnie jesteś mniej więcej na tzw. bilansie zerowym, czyli dostarczasz tyle kcal ile potrzebujesz by utrzymać wagę. Jeśli chcesz ruszyć do przodu to musisz dodać lub odjąć np. 150 - 200 kcal w zależności od celu i obserwować. Co do tego czy robić masę czy redukować to już kwestia indywidualna. Są osoby u których można jednoznacznie powiedzieć takie rzeczy po zdjęciach sylwetki, natomiast u Ciebie jest to na styku i kierowałbym się własnymi preferencjami.
  8. To nie jest tak, że nie będzie w tym przypadku dobry, gdyż potencjał spalający tłuszcz ma na bardzo wysokim poziomie. Fenix ma w składzie między innymi ekstrakt z Carallumy co może ograniczać apetyt. Nie działa to jednak na takiej zasadzie, że u osób które jedzą bardzo mało powoduje całkowity blok. Bardziej Jego działanie można określić jako kontrolowanie apetytu, a nie obrzydzenie do jedzenia itp. Jeśli ktoś je zdecydowanie za dużo, wówczas oczywiście apetyt się zmniejsza, ale w Twoim przypadku działanie może polegać np. na zmniejszeniu ochoty na cukier czy jedzenie jak to ujełaś byle czego. Nie musisz wcale rezygnować z takiego połączenia, jak dołożysz do tego nieco więcej motywacji do ogarnięcia odżywiania to efekty będą na pewno satysfakcjonujące.
  9. Pure Clinical Burn to bardzo dobry spalacz tłuszczu, ale zawiera stymulanty, które z zasady są odradzane w przypadku stosowania antydeprasantów. Jeśli już to raczej na pierwszy kontakt wybrałbym coś słabiej pobudzającego, a mające dość przemyślany skład jak np. Amix Thermo Core Professional. Przyspiesza metabolizm, nie zawiera nic mocniejszego od kofeiny w kwestii pobudzenia i ma dobre właściwości termogeniczne.
  10. Poczytaj o treningu obwodowym (ACT) i trenuj go przez okres 6-8 tygodni. Potem przerzuć się na "trening domatora". Żeby zacząć redukcję policz swoje dzienne zapotrzebowanie kalorczyne (kalkulatorów jest pełno), następnie odejmij od tej wartości 500-600 kcal i tyle jedzenia dziennie spożywaj. Jeśli masz możliwość treningu aerobowego (bieganie, pływanie, rower, bieżnia, itd.) to przyspieszy to odchudzanie.
  11. Trening to samo zdrowie 🙂 No chyba że to sport wyczynowy 😉 Super, że jesteś zadowolona z efektów, powodzenia.
  12. Tłuszcz spala się "z góry do dołu", jeśli zauważyłaś mniej tłuszczu na górze brzucha to tłuszcz spadał, ale było go na tyle, że na dole pozostał. Niestety zmartwię Cię, bo stosując nawet najlepsze środki na spalanie tłuszczu i jedząc niemal same węglowodany/cukry, bardzo trudno będzie Ci spalić tłuszcz w zadowolającym tempie. Co prawda możesz schudnąć jak będziesz miała ujemy bilans kaloryczny, ale z takim jedzeniem (mało białka, niemal same węglowodany proste) to co najwyżej będziesz mieć mniej mięśni, tłuszczu trochę mniej, ale ogólnie skład ciała będzie podobny. Zwiększ ilość białka do ~1,6g/kg masy ciała, tłuszczy spożywaj około 0,8-1g/kg masy ciała, a reszta z węglowodanów by mieć bilansa kaloryczny -500-700 kcal. Zerknij na spalacz Cheetah Burn Stim Free, ma bardzo dobry skład, hamuje apetyt z opinii tutaj forumowiczów jako jeden z niewielu niestymulujących spalaczy, nie pobudza. Alphaburn bym stosował nadal, bo to najlepszy obecnie spalacz targetowy.
  13. Cristallina - jeśli po lepszym/bogatszym zestawie masz gorsze wyniki, niż po wcześniejszym uboższym zestawie spalaczy, w przypadku kiedy oba oparte są o ten sam spalacz bazowy i biorąc pod uwagę wcześniejszy spadek tłuszczu, to powód jest jak kolega wyżej wspomina, brak ujemnego bilansu kalorycznego. Obetnij kalorie i waga zacznie spadać. W swoich subkategoriach poszczególne produkty są chwalone i składy mają bardzo dobre.
  14. Kazam

    Sterydy a redukcja

    Jeśli idziesz w doping to oba środki (w szczególności winstrol) nadają się w okresie redukcji. Pozwalają zachować masę mięśniową nawet na sporym deficycie kalorycznym bez utraty siły. Wyższy poziom testosteronu też promuje spalanie tłuszczu, ale wszystko ma swoją cenę (skutki uboczne). p.s. proponuję odłożyć temat dopingu jak będziesz miał trzy lata stażu, a nie trzy miesiące, tylko krzywdę sobie zrobisz, a efekty marne bedą.
  15. Kazam

    Izotek

    Nie ma, unikaj natomiast suplementacji witaminą A Przeciwwskazania do stosowania izoteka to:
  16. Pierwsza sprawa, zapoznaj się z podstawami treningu siłowego (ilość serii, ilość powtórzeń, metoda progresji). Dobierz ćwiczenia względem posiadanego sprzętu. Na początek trening ogólnorozwojowy, przez 6-8 tygodni. Potem sugeruję trening FBW lub Split, zobacz, który bardziej Ci odpowiada. Bazuj na ćwiczeniach wielostawowych, są najlepsze do budowy masy i pamiętaj, że mięśnie rosną nie podczas treningu, a regeneracji. Więc 3 razy w tygodniu po godzinie treningu wystarcza. Musowo zadbaj o dodatni bilans kaloryczny to podstawa by masa rosła.
  17. Ciśnienie faktycznie mocno wysokie, chyba, że to po intensywnym wysiłku, a nie po samym spalaczu. Można odsypywać połowę porcji (chociaż nigdy to nie będzie połowa, bo dawki są w miligramach) lub stosowanie tylko 1 kap. dziennie rano, a trenowanie po południu, lub trenowanie rano, a stosowanie spalacza w okolicy południa. Chociaż to trochę mija się z głównym celem działania produktu (jest to przede wszystkim energetyk).
  18. Wersje 45 kap. stosujemy 1 rano lub 1 przed treningiem (jeśli nie jest wieczorem, jeśli jest to po południu). Chociaż znam osoby, które stosowały wersje 45 kap. dwa razy dziennie po 1 kap. Prawdę pisząc nie słyszałem o wersji 45 kap. z DMHA.
  19. Synedrex (wersja 60 kap., bo 45 kap. nie jest produkowana od dawna) stosuje się 1 kap. dwa razy dziennie (producent na opakowaniu sugeruje żeby stosować 1 kap. rano ze śniadaniem - zapewne dla osób, które nie znają swojej tolerancji na stymulanty) i jeśli potrzebujemy energii/efektywniejszego działania to drugą kapsułkę po południu i tak też bym sugerował. Pierwsze porcje możesz stosować z posiłkami w celu sprawdzenia tolerancji organizmu, potem już normalnie 1 kap. rano przed śniadaniem i 1 kap. po południu lub przed treningiem zachowując ~6h odstęp między porcjami.
  20. Oczywiście trening wzmaga apetyt, więc trzeba spożywać sporo błonnika/warzyw, mieć silną wolę lub stosować blokery apetytu. Jeśli chodzi o białko, to jeśli z jedzenia nie dasz rady tyle uzyskać, to jeden szejk białkowy dostarcza ~30g białka, tyle co w 170g piersi z kurczaka. Więc możesz się wspomóc proteinami w postaci odżywki wysokobiałkowej.
  21. To są produkty nieporównywalne zarówno ze względu jeśli chodzi o skład jak i charakterystykę działania. Na dobrą sprawę w Scorch'u jest dużo ekstraktów z cytrysów (synefryna, ewodiamina, itd.) które nie wpływają korzystnie na osoby mające wrzody żołądka. Ale skoro do tej porty tylko tego typu produkty stosowałeś (termogeniki) to ze spalacza lipotropowego możesz nie być zadowolony bo po nich nie czujemy bezposredniego działania po spożyciu, gdyż nie pobudzają. Moim zdaniem bardzo dobrą alternatywą dla Burn24 - jeśli rozważasz termogeniki to nie powinien być on również problemem - jest Cheetah Burn Stim Free, skład ma bardzo dobry i jeszcze nie słyszałem żeby ktoś na niego narzekał. Nie pobudza, a skład znacznie lepszy niż Scorch, jest to termogenik bez stymulantów, ze składników, które nie są wskazane w Twoim przypadku jest tylko kapsaicyna.
  22. Nie są to produkty pobudzające, więc śmiało możesz odrazu stosować pełną dawkę bez badanie tolerancji jak to bywa w przypadku stymulantów. Cheetah przyjmuj 2 razy dziennie po 2 kapsułki, najlepiej codziennie rano oraz przed aktywnością fizyczną, a jeśli jest nieregularna to daj przed obiadem. Zachowuj te 5 godzin przerwy pomiędzy porcjami. Co do Appetite Supresant to daj 2 razy dziennie po 2 kapsułki na około 30 minut przed głównymi posiłkami, np. przed obiadem i przed kolacją.
  23. Target A-2 to spalacz specjalistyczny działający przede wszystkim na uporczywy rodzaj tkanki tłuszczowej białek. Dobrze sprawdza się najczęściej w połączeniu z termogenikami, natomiast solo głównie u osób które mają już niski poziom tłuszczu i szukają czegoś na ostatni szlif. Poza tym przy nadciśnieniu raczej skupiłbym się na związkach lipotropowych i w budżecie powiedzmy do 100 zł fukoksantyna wydaje się mieć największy potencjał. Co do konkretnego produktu to podałem ci z marki #RAW. Mają wersję w proszku i kapsułkach. Wiadomo, że kapsy to większa wygoda, natomiast proch wypada lepiej cenowo.
  24. Jeśli masz wysokie ciśnienie to najlepszą opcją byłoby celowanie w coś pozbawionego stymulantów. Jeśli chodzi o spalacze to najlepiej będą wypadały Cheetah Burn Stim Free oraz Omega Burn24. Oparte są o nieco inne składniki aktywne. W uproszczeniu Burn24 lepiej sprawdzi się u osób z wysokim poziomem tkanki tłuszczowej, gdyż działa w dużej mierze w zakresie naprawy wrazliwości insulinowej, co u osób otyłych jest często zaburzone. Natomiast jesli realnie masz do zrzucenia 10kg i w miarę ogarniasz odżywanie to lepszą opcją będzie Cheetah. Ma sporą ilość składników które znajdują się w termogenikach, a jednocześnie nie zawiera stymulantów. Ma też szerszy zakres działania i moim zdaniem byłaby to najsensowniejsza opcja. Sporo osób które go stosują zgłasza że nadmierny apetyt staje się mniej dokuczliwy, choć z pewnością nie jest to produkt ukierunkowany wyłącznie na ten aspekt. Jeśli masz duże problemy z podjadaniem to możesz sobie go połączyć ze specjalistycznym blokerem apetytu. Te które nie podnoszą ciśnienie przede wszystkim opierają się na stymulacji ośrodka mózgu do zwiększenia odczuwania sytości, a niekiedy również na poprawie produkcji neuroprzekaźników powiązanych z apetytem. Połączenie obu tych właściwości masz np. w 1UP Appetite Suppresant, produkt z pewnością topowy w swojej kategorii.
  25. Składniki spalaczy lipotropowych które realnie działają nie należą niestety do najtańszych. Produkty oparte o l-karnityne czy zieloną herbatę można kupić nawet za kilkanaście złotych, ale działania niestety żadnego nie należy się spodziewać, przynajmniej jeśli chodzi o redukcję tłuszczu. Moim zdaniem najbardziej ekonomicznym, a jednocześnie działającym rozwiązaniem mogłaby być suplementacja fukoksantyną. W postaci monopreparatu można ją dostać za nieduże pieniądze i jest dość wydajna. Bardzo dobrej jakości produkt w proszku i w kapsułkach masz z firmy #RAW.
×
×
  • Create New...