Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/23/2019 in all areas

  1. 3 points
    proponuje przeczytać, wszystko wyjaśnione i obnażone https://supple.pl/a/spalacz-tluszczu-fenix-ground-zero-black-edition-prawdziwe-opinie-i-efekty pomijam już fakt, że komunikat, o którym wspominasz dotyczy całkowicie innej, nie produkowanej od kilku lat wersji, a nie Ground Zero Black Edition.
  2. 2 points
    Pierwsza sprawa ANS Thermo Craze ma już Rauwolfię , składnik z Alphaburna więc nie dublowałbym tutaj tych dwóch, dałem Tobie przykład tego środka jako alternatywę dla połączenia Fenixa z Alphaburn. Pobudzenie jest faktycznie dosyć mocne po Thermo Craze, Jeśli jesteś w pełni zdrowy i masz środki to weź pod uwagę jednak połączenie Fenix +Alphaburn . Do tego możesz dorzucić tak jak pisałeś Corti Lean , czy Cannibal Claw czy świeny Lean Xtreme - są to boostery metabolizmu. Możesz także skorzystać z kultowego połączenia trzech środków czyli : Fenix+ Alphaburn+ Erase Fast
  3. 2 points
    Fenix + Alphaburn są bezkonkurencyjnym połączeniem gdyż wzajemnie się doskonale uzupełniają a efekty po nich szybsze i bardziej okazałe , jednakże zestaw o którym pisałeś też jest niczego sobie, Fenix w przeciwieństwie do Clinicala nie powinien tak mocno pobudzać ale skład mówi sam za siebie , Fenix to zdecydowanie najwyższa pólka. Jeśli masz wątpliwości zerknij jeszcze na ANS Thermo Craze, to super połączenie kilku środków z Fenixa i Alphaburna - sam stosowałem i efekty super , miałem do niego wtedy Corti Lean i Cannibal Claw
  4. 2 points
    Laxogenina nie środkiem hormonalnym, niektóre badania sugerują że może podnosić poziom testosteronu, ale osobiście tym bym się nie sugerował ponieważ zapewne będą to kosmetyczne różnice, a takich w praktyce się nie odczuwa. To jest środek przede wszystkim pobudzający odpowiedź anaboliczną organizmu na poziomie syntezy białek mięśniowych więc pod takim względem bym ją rozpatrywał. Sam nie słyszałem by laxo stosowana solo komukolwiek podniosła czy obniżyła jakieś hormony, wpływała na libido itp. Jest neutralna dla układ hormonalnego. Na wątrobę również nie wpływa obciązająco, nie posiada grupy metylowej ani nie jest toksyczna. Jeden z bezpieczniejszych środków z mocniejszych suplementów. Przykładowo geranium które często jest w przed treningówkach ma większy potencjał jeśli chodzi np. o spadek libido czy podwyższenie prób wątrobowych, a jest stosowane i raczej nikt tego bez szczegółowych badań nie odczuł, więc nie bałbym się akurat takiej rzeczy jak laksogenina. Co do test1fy to tym bardziej, masz tam nawet sporo rzeczy prozdrowotnych. Połącznie jak najbardziej ok więc śmiało możesz testować i zdaj relację.
  5. 1 point
    Składnik aktywny Abieta zawarta w wersji z Pine Bark to składnik nowszej generacji o tej samej charakterystyce - w prostym języku 'utwardza' wygląd sylwetki. Można łączyć jak najbardziej z ww. produktami.
  6. 1 point
    Apollo Hegemony to dawne Hades Hegemony znane z wielu wałków To co na opakowaniu, a to co w środku to patrząc na opinie o ich produktach dwie różne rzeczy.
  7. 1 point
    Tutaj decydującym czynnikiem nie będzie ilość i częstotliwość ćwiczeń tylko regularność i odpowiednia intensywność. Lepiej zrobić 3 ciężkie treningi w tygodniu niż siedzieć tam 2 godziny dziennie i skakać z maszyny na maszynę. Najlepiej weź trening oparty na wolnych ciężarach i ćwiczeniach takich jak wyciskania, wiosłowania, podciąganie na drążku, pompki na poręczach, przysiady ze sztangą itp. Staraj się co trening dokładać ciężaru i notować progresję bo póki co to ewidentnie brakuje Ci mocnego bodźca. Co do odżywiania to sugeruje 2 g białka na kg wagi, zlicz sobie to kiedyś. Wegle i tłuszcze tak by mieć te 300 - 500 kcal nadwyżki bo najpierw dobrze byłoby zrobić lekką masę.
  8. 1 point
    Raczej tradycyjny trening siłowy na wolnych ciężarach żeby zacząć odbudowywać nieco mięsa po takim spadku wagi. Aeroby oczywiście zostaw w dni wolne albo po treningu, zależy od tego jak masz czas. I przede wszystkim jak kolega wspomniał zacznij dodawać te kalorie.
  9. 1 point
    Ja stosowałem massacr3 i mogę polecić. Na pewno nie wpływa na hormony, badam się regularnie i nie było z tym problemów. Na plus ubicie, może trochę siła (ale tu nie przesądzam) + apetyt, co u Ciebie na pewno jest ważne. Generalnie jest to dobry suplement, bo daje też uczucie "pompy", ale nie oczekujmy efektów jak po "koksie"
  10. 1 point
    Clenburexin który miałeś do tej pory to właściwie jeden z najbardziej przereklamowanych spalaczy tłuszczu jakie są na rynku. Działa bardzo słabo, dla większości raczej nie wyczuwalnie poza lekkim pobudzeniem. Wpływ na utratę wagi co najwyżej symboliczny. Jeśli masz tendencje do wysokiego ciśnienia to na pewno odpuściłbym najmocniej pobudzające spalacze i skupił się na jakimś termogeniku, który nie pobudza bardzo mocno. Bardzo dobrą opcją bez żadnych pobudzaczy jest Cheetah non stim od alpha lion, natomiast z bardziej klasycznych produktów masz ANS Thermo Craze, sporo składników na metabolizm i uporczywą tkankę białą.
  11. 1 point
    Ogólnie twoje sytuacja z wejściem na masę z pewnością nie będzie łatwa, jeśli jesz cały czas po 1000 kalorii to metabolizm z pewnością masz już mocno zwolniony. Poza tym jeśli nie robiłeś żadnych treningów siłowych to zapewne skład ciała jest taki, że ciągle troche fatu siedzi. Ogólnie to nie myślałbym narazie w twoim przypadku o typowej masie, bo to całkowicie bez sensu. W pierwszej kolejności dodaj te 3 treningi siłowe w tygodniu żeby dać jakiś bodziec dla mięsni. Zacznij podnosić kalorie np. o 150-200 kcal co 7-10 dni by wyjść z tak głębokiego deficytu. Ważne tez aby nie zwracać tak uwagi na wagę, ale raczej skupić się na takich aspektach jak miarka czy po prostu lustro.
  12. 1 point
    A czego się można było innego spodziewać? Pozostałe produkty Allnutrition zapewne podobnie by wypadły, dobrze, że profilu aminokwasowego nie sprawdzali. W przypadku pozostałych marek suplementów jak SFD czy Abnexen też oszukiwali.
  13. 1 point
    Zerknij przede wszystkim na Burn 24, jest to bardzo dobry środek dla wszystkich którzy mają jakiekolwiek problemy zdrowotne. Dorzuciłbym do tego booster metabolizmy taki który nie stymuluje pracy tarczycy Lean Extreme z Driven Sports czy Corti Lean z Browna, przyśpieszają one nasz metabolizm jednak innymi szlakami metabolicznymi i tutaj wydają się być właściwe. Warty uwagi jest także Diuretic Complex , jednak może on powodować słabsze działanie tabletek antykoncepcyjnych jeżeli są stosowane. Możesz uzupełnić ten zestaw o fukoksantynę od RAW, to środek działający miejscowo , przebadany i realnie działający na tkankę tłuszczową białą zwaną także uporczywą. Na problemy z podjadaniem Genius Diet Pills bądź Satietrim.
  14. 1 point
    Pisałaś o budżecie do 200 zł , myślę że póki co to wystarczy , zobaczysz co będzie po pary tygodniach, Joha 2,5 jest lepsza jak na początek przygody z takimi środkami i łatwiej dozować. Co do Amix Diuretic comlex jest to oczywiście świetny produkt dla kobiet , który pomaga pozbyć się wody podskórnej , która zarówno zwiększa ciężar ciała jak i psuje definicję sylwetki, dorzucić ten produkt zawsze warto, napisałem jednak o Johimbinie gdyż odpowiedziałaś na moje pytanie odnośnie lokalizacji tkanki tłuszczowej z tych miejsc to na prawdę ciężko a Johimbina powinna spisać się świetnie.😎PZDR
  15. 1 point
    rija2 Jeżeli chodzi o Erase Fast to przerwa już 4-6 tyg jest optymalna więc z powodzeniem możesz już powrócić do suplementacji, jest to suplement więc nie dostarczasz z nim żadnych hormonów a jedynie w organizmie zachodzą pewne zmiany w ,, środowisku" własnej produkcji. Jeżeli masz jednak jakiekolwiek wątpliwości zbadaj po prostu poziom testosteronu - wolny , całkowity i estradiol. kurant dawka Fenixa dobowa to 3 kap - 1 kap rano i dwie przed treningiem , jeżeli trenujemy rano to sytuacja oczywiście odwrotna, w dni nietreningowe jak Tobie bardziej pasuje - jesli chcesz rano większego POWERA to 2 kap, jeśli po południu to wtedy dwie, na początku możesz brać przez parę dni 1+1 i do każdej porcji 1 kap Alphaburna, natomiast trzecią Alpha jak najbardziej możesz pod wieczór czy późnym popołudniem - sam tak robiłem, nie ma on żadnych pobudzaczy więc spokojnie. Co do Cannibal - optymalnie po przebudzeniu 1 kap, przed treningiem/obiadem 1 kap, i na wieczór 1 kap, stymuluje on prace tarczycy prze co podkręca nasz metabolizm i takie dawkowanie jak najbardziej ma sens , ja stosowałem też w dni nietreningowe 2 kap rano i jedna na wieczór i tez dobrze było.
  16. 1 point
    Genaral wielkie dzięki za poświęcony czas Zdecydowałem się w końcu na fenixa i aplha burn zobaczymy jakie będą efekty
  17. 1 point
    Wydaje mi się, że zapomnieliście o najważniejszym: odpowiednia dieta pod trening. Znam ludzi, którzy sporo trenują, biegają itd i jedyny efekt jest taki, że mięśnie im się budują pod tłuszczem. Warto dobrze dostosować to, co, jak, i kiedy jemy do biegania. https://forum-sportowe.pl/topic/1294-bieganie-a-odchudzanie/ - tu są takie najpopularniejsze błędy, które ludzie popełniają. Pamiętam, że moja dziewczyna zaczęła o tym właśnie czytać i stosować się i potem miała dużo lepsze efekty.
  18. 1 point
    Sam Clinical też hamuje apetyt więc tutaj polecałbym podjęcie decyzji po kilku dawkach jak sprawdzisz to na sobie. Corti Lean bardzo fajnie sprawdza się w podkręcaniu metabolizmu więc pomysł całkiem słuszny😎 całość będzie kompleksowo działać na utratę wagi. polecam od siebie: ść
  19. 1 point
    Super! Dzięki wam za rozwianie wątpliwości. Szczerze mówiąc wpisy na forum typu SFD nie robią na mnie wrażenia jeśli chodzi o różne blogi gdzie widzę reklamy np trizera również jednak raport jednak obudził we mnie pewna niepewność
  20. 1 point
    Fenix od prawie dwóch lat ma zmieniony skład , niemniej jednak temat powraca co jakiś czas i podsyca np: inne fora gdzie reklamuje się produkty Firmy KRZAK ,,działające cuda", tutaj jest niezależny i bez stronniczy artykuł, trochę długawy ale warty przeczytania😎 PZDR
  21. 1 point
    Z pewnością co do mnie Laxo wpłynęło tylko pozytywnie z racji wykonywanego zawodu dwa jestem ciągle na wysokich obrotach i jakąkolwiek zmianę bym zauważył, jedyny minus jaki był i który opisałem to uczucie głodu, dwa tygodnie po pierwszym cyklu na Laxo miałem badania okresowe m.in USG jamy brzusznej , wątroba etc, wszystko prawidłowo. Dodatkowo sam zrobiłem badania hormonów - wszystko cacy😎. Kolega w poście wyżej napisał konkretne informacje i ja śmiało mogę się pod tym podpisać. PZDR
  22. 1 point
    Mass Attack Black to odżywka mająca - przynajmniej według obietnic producenta - zwiększać masę mięśniową. Jest ona bardzo popularna, o tym skąd wzięła się jej popularność oraz czy faktycznie "działa" wyjaśnię w niniejszym artykule dokonując szczegółowej analizy produktu. Spis treści: Mass Attack - co to jest? Czy Mass Atack to najlepsza odżywka do budowy masy mięśniowej? Skład - analiza Białko w odżywce A co z węglowodanami? Dodatek witamin, to dobry pomysł? Tauryna, kolagen - są w dużych ilościach, to chyba dobrze? Działanie Mass Attack Black Bezpieczeństwo stosowania - skutki uboczne Cena i opłacalność odżywki Mass Attak Black Rzekome pozytywne opinie Kłamstewka i manipulacje 120% wzrost siły mięśni w porównaniu do innych produktów Stosowany przez zawodowców i polecany przez najlepszych z nich (Jarosław Olech i Przemysła Saleta) Powoływanie się na skuteczność kreatyny jako wyznacznik działania Mass Attack Podsumowanie Mass Attack - co to jest? Jest to odżywka węglowodanowo-białkowa wzbogacona o kreatynę, aminokwasy oraz witaminy. Odżywki tego typu popularne są określane mianem gainer. Mają one na celu dostarczać spore ilości kalorii i wspierać budowę masy mięśniowej. Kreatyna ma za zadanie promować wzrost siły, natomiast witaminy jako mikroelementy są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. To tyle jeśli chodzi o teorię, ale jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach. Mięśnie zbudowane są z białek (protein), organizm tylko z tego makroskładnika może tworzyć nowe struktury mięśniowe. Jest to więc najważniejszy składnik każdego gainera i powinien być oparty wyłącznie o białko pełnowartościowe - niestety w przypadku Mass Attack tak nie jest (o czym nieco później). Drugim podstawowym makroskładnikiem każdego gainera (lub jednego z jego rodzajów - odżywki typu bulk, w którym proporcje białka do węglowodanów wynoszą 1:1 jak w przypadku analizowanej odżywki) są węglowodany. Węglowodany stanowią źródło energii, potrzebnej by organizm mógł "przetworzyć" białko w mięśnie. Jednak to od jakości węglowodanów zależy czy energia ta będzie dostarczana organizmowi stopniowo i liniowo, czy też niemal całość węglowodanów będzie stanowił cukier, którego efektem będzie jedynie otłuszczenie organizmu. Dobra odżywka na masę powinna być oparta o węglowodany złożone o niskim indeksie glikemicznym - niestety w przypadku Mass Attack również tak nie jest (o czym w punkcie poniżej). Dodatki funkcyjne. Odżywki na masę często zawierają dodatek różnych składników funkcyjnych typu kreatyna, witaminy, aminokwasy itp. Od ich jakości oraz ilości, a także form, zależy czy mają one realne działanie, czy tylko mają za zadanie upiększyć pod względem marketingowym dany produkt. Podobnie jak w przypadku podstawowych składników, tak i w tym przypadku, dodatki funkcyjne w Mass Attack nie spełniają kryteriów jakościowych, co zostanie uzasadnione w analizie składu. Czy Mass Atack to najlepsza odżywka do budowy masy mięśniowej? Zdecydowanie NIE. Można powiedzieć z całym przekonaniem, że jest to nawet kiepska odżywka do budowy masy, a biorąc pod uwagę stosunek cena/skład/jakość wypada bardzo źle. By nie pozostać gołosłowny, warto przede wszystkim dokonać analizy składu produktu i odnieść się do suchych faktów, a nie szumnych marketingowych sloganów, którymi posługuje się producent. Skład - analiza Według producenta w 100 g produktu znajduje się: 43g węglowodanów, w tym 18g cukru(!) 1,5g tłuszczu 50g białka 0,2g soli W sumie na 100g proszku jest 94,7g składników. Poniżej tych składników wymieniona jest natomiast m.in. kreatyna w ilości 10g, ponad 5g aminokwasów, 4g tauryny, 5g kolagenu. Czyli co, w 100g proszku znajduje się cudownym sposobem około 120g składników? Nie. Otóż producent zastosował zabieg, w którym nie wyszczególnił ile znajduje się pełnowartościowego białka (białka serwatkowe), a podając zawartość białka uwzględnił tanie wypełniacze jakim jest chociażby tauryna czy niepełnowartościowe białka jakim jest kolagen. Co więcej, do puli białek wliczono także specyficzny aminokwas jakim jest kreatyna oraz oczywiście bcaa. Białko w odżywce Ile tak na prawdę mamy więc pełnowartościowego białka w produkcie, skoro to nie jest 50g jakby mogło się wydawać osobom nie obeznanym w temacie? Jest go około 30g czyli niemal o połowę mniej. Z niewiadomych przyczyn (zarówno w celu sztucznego zawyżenia wartości białka) producent "wzbogacił" produkt m.in. o uczulający gluten, jest to niepełnowartościowe białko, podobnie jak kolagen czy tauryna stanowi tani wypełniacz. A co z węglowodanami? Węglowodany użyte w Mass Attack są bardzo kiepskiej jakości, jest to najpopularniejsza (i jeden z najtańszych surowców) maltodekstryna, mająca indeks glikemiczny większy od cukru spożywczego (sacharozy) oraz tapioka (skrobia) w niedookreślonej ilości. Dodatek witamin, to dobry pomysł? Biorąc pod uwagę, że producent zastosował witaminy w znikomych dawkach i to najtańsze, nie ma generalnie to wpływu na efekty ani działanie produktu. To samo tyczy się kwasu hialuronowego i fitosteroli w śladowych ilościach. Są one tylko po to, by skład nie wyglądał na ubogi, a tanim kosztem można poprawić od strony marketingowej produkt. Tauryna, kolagen - są w dużych ilościach, to chyba dobrze? Lepiej byłoby, gdyby w ich miejsce dać faktycznie wartościowe składniki. Tauryna jest aminokwasem nieesencjonalnym, tanim wypełniaczem, po który sięga się, jeśli chcemy zastąpić droższy surowiec tańszym zamiennikiem. Kolagen natomiast jest niepełnowartościowym białkiem, które tylko w teorii może wspierać aparat ruchu. Taurynę i kolagen stosuje się w odżywkach typu gainer tylko w jednym celu, mają one stanowić tani zamiennik pełnowartościowych składników, by jednocześnie na papierze (w zawartości białka) wyglądało to ładnie. Działanie Mass Attack Black Jakiego działania produktu można się spodziewać? Biorąc pod uwagę, że w opakowaniu jest zaledwie 1500g proszku z czego maksymalnie ~30% stanowi pełnowartościowe białko to w idealnych laboratoryjnych warunkach byłaby możliwość by zbudować na tej odżywce maksymalnie 470g mięśni (niecałe pół kilograma). Czy to satysfakcjonujący rezultat? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. "Kolega stosował i zrobił 2kg masy". Może i zrobił, ale na pewno nie mięśniowej, gdyż żaden organizm nie jest w stanie budować mięśni z węglowodanów czy tłuszczy. Pomijam fakt, że masy mięśniowej można zrobić znacznie więcej, ale na pewno nie dzięki tej odżywce, a odpowiedniemu odżywianiu, ew. wspomaganemu dobrymi odżywkami białkowymi czy węglowodanowo-białkowymi opartymi o lepszej jakości surowiec. Bezpieczeństwo stosowania - skutki uboczne Tak na prawdę najpopularniejszym skutkiem ubocznym Mass Attack jest otłuszczenie organizmu. Bardzo dużą zawartości cukru, sprawia, że odżywka ta nie jest po prostu dobra dla zdrowia, a w przypadku osób mających spowolniony metabolizm czy uwarunkowania genetyczne (np. typ budowy endomoficzny) spowoduje przyrost tkanki tłuszczowej, a nie mięśni. Niestety z niewiadomych względów producent Mass Attack "wzbogacił" produkt o masę chemii w postaci przeróżnych substancji słodzących, emulgatorów i sztucznych aromatów. Poważne skutki uboczne mogą natomiast pojawić się u alergików, w szczególności uczulonych na gluten, który producent dodał jako jeden ze składników, w celu podbicia tanim kosztem ogólnej puli białek w produkcie. Cena i opłacalność odżywki Mass Attak Black W chwili pisania tego artykułu odżywka kosztuje przeciętnie około 140zł za 1500g. Jest to cena delikatnie pisząc horrendalna. Głównym czynnikiem warunkującym cenę odżywki na masę jest rodzaj białka i jego stężenie w produkcie. W przypadku Mass Atack część białek jest niepełnowartościowych, a składniki zawyżające pulę protein w produkcie (kreatyna, gluten, tauryna, itd.) są znacznie tańsze od białek pełnowartościowych. Podobne pod względem składu produkty (najczęściej znacznie lepsze) kosztują około 35 zł za 1 kg. Ciężko więc mówić o jakiejkolwiek opłacalności tej odżywki. Kupując kilogram dobrej jakości białka serwatowego za ~65 zł i dodając do niego porcję zmielonych płatków owsianych za parę złotych oraz kreatynę w ilości 500g za 30 zł w cenie 100 zł otrzymujemy ilość makroskładników stanowiących lepszy odpowiednik Mass Attack w ilości 3 kg. Oszczędność jest więc trzykrotna przy znacznie lepsze jakości powyższego alternatywnego podejścia. Rzekome pozytywne opinie Niektóre firmy specjalizują się w produkcji "cud suplementów". Cud niestety tylko z nazwy i ich opowieści. Zapewne znacie te wszystkie reklamy "-30kg w tydzień, + 10kg masy w miesiąc" itp. Podobnie jest w tym wypadku. Producent ma duże doświadczenie w działaniach marketingowych (wcześniej objawiły się chociażby w przypadku produktu o nazwie Trizer, tej samej firmy), dzięki którym, nawet tak kiepskie produktu jak Mass Attack znajdują swoich (naiwnych - z przykrością stwierdzając) odbiorców. Pomagają w tym setki spreparowanych opinii i artykułów sponsorowanych. Kłamstewka i manipulacje 120% wzrost siły mięśni w porównaniu do innych produktów Jest to dość żałosny argument, gdyż nie podano w porównaniu do jakich to innych produktów jest to odniesienie. Może w stosunku do wody z cukrem? Slogan nie poparty żadnym konkretem. Stosowany przez zawodowców i polecany przez najlepszych z nich (Jarosław Olech i Przemysła Saleta) Problem polega na tym, pierwszy z nich ostatnie sukcesy odbył nim produkt pojawił się na rynku (nie wiadomo czy nadal jest czynnym zawodowcem), a drugi sportową karierę zakończył wiele lat temu. No ale oczywiście, sponsorować można nawet Arnolda i pewnie też powie, że produkt jest cacy. Powoływanie się na skuteczność kreatyny jako wyznacznik działania Mass Attack Kreatyna, to tani surowiec, a przy tym skuteczny. Puszka kreatyny starczająca na pełny cykl 8 tygodni, kosztuje około 30-40 zł. Jeśli produkt jest kiepski, najlepiej dodać do niego kreatynę i powołać się na szereg badań potwierdzających jej skuteczność i efektywność. Pytanie tylko czy płacimy za kreatynę czy "coś z kreatyną" w cenie 5-krotnie wyższej. Podsumowanie Fitlab Mass Attack Black to kolejny produkt obiecujący spektakularne efekty, nie mający jednak jakichkolwiek argumentów ku temu, poza marketingowym bełkotem, setkami spreparowanych opinii i masą artykułów sponsorowanych. Biorąc pod uwagę przedstawione w artykule argumenty i fakty, ocena produktu może być więc jedynie bardzo krytyczna.
  23. 1 point
    Oszczegam wszystkich przed tą firmą, banda złodziei i oszustów. Produkt SlimBery to jedna wielka ściema,zero efektów. Nawet jeśli zwrócisz nienaruszony produkt na drugi dzień od otrzymania to i tak nie chcą oddać wpłaconej kasy. Ja osobiście nie podaruje im wpłaconych pieniędzy. Niedługo zgłoszę sprawę na Policję i do Rzecznika Konsumenta. Jeśli nie odzyskam kasy to pójdę do Sądu.
×
×
  • Create New...