Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 05/27/22 in all areas

  1. Ja przechodzę ten sam etap. Z doświadczenia polecam wejść na mała redukcję (200-300 kcal) i skupić się na treningu. Z uwagi na fakt ze chcesz zacząć to przyrost masy mięśniowej będzie szybki a redukcja podkreśli efekt. Następnym etapem może być masa i dalszy trening
    1 point
  2. To są podobne półki jakościowe. No może York Fitness T103 jest droższa, więc pod ceną są ukryte pewne detale, które powodują ostatecznie większą satysfakcję. HRS T-280 jest także chwalony i ma sporo pozytywnych recenzji. Ja jeśli stoję przed takim dylematem to czytam recenzję produktu na Allegro. Jeśli w którejś jest dodatkowy masażer, to możesz się tym zasugerować. Jak kupisz droższą to będziesz miała motywację do większej aktywności, żeby się pieniądze zwróciły
    1 point
  3. Przerwa dwutygodniowa w żadnym wypadku ci nie zaszkodzi. Wręcz wskazane jest robić tego typu przerwy w ciężkich treningach aby zregenerować mikrokontucje i nienabawić się poważniejszej kontuzji. Fakt jest taki że jesli jestes ektomorfikiem, możesz zauważyć delikatne spadki po takim urlopie, aczkolwiek jeśli zadbasz o zbilansowaną dietę w czasie wakacji, nic strasznego nie powinno sie stać. Ja po kilku miesiącach na siłce robie sobie przerwę od ciężarów i zamiast dźwigania robię treningi bardziej wydolnościowe jak bieganie, pływanie, spacery czy chodzenie po górach. Często mam tak na jesień. Polecam takie okresy zmiennych wysiłków, nie ma twtedy czegoś takiego jak brak motywacji, bo wydolnościówka i pakowanie to zupełnie dwa różne światy, wchodząc w jeden odpoczywasz od drugiego i jednocześnie zdążysz się stęsknić za tym który zostawiasz
    1 point
  4. A dodatkowo nad morzem czy w kurortach możesz znaleźć siłownie pod chmurką i nikt nie mówi, żeby o treningu zapominać całkowicie. Albo o 5.00 rano wstajesz i biegasz zanim rodzina o 9.00 się zlegnie 🤣 Natomiast jeśli urlop polega na płynięciu na ocean kebabów, lodów i fast foodów, to wszyscy wiemy czym to się kończy. Później miesiąc nadrabiania pozostaje, żeby wrócić do formy z przed urlopu 😃 Chociaż ektomorfik w tym przypadku może nie mieć aż takich problemów.
    1 point
  5. Cześć. Moim zdaniem kluczem może być mentalność. Jeśli znajdziesz czas na trening na wakacjach używając np. Gum oporowych albo treningu z was na masa ciała to nie ma co się bać o wielkie spadki. Jeśli chcesz odpuścić na dwa tygodnie treningi to uważam że może spaść trochę z siły. Niestety nie mam dużej wiedzy co do katabolizmu ale nie sadze żeby dwa tygodnie zniszczyły wszystko tym bardziej że jeśli forma jest naturalna to tak szybko i aż tak spektakularnie jej nie stracisz 😉. Z drugiej strony możesz potraktować dwa tygodnie odpoczynku jako relaks przed powrotem do mocnego treningu ale to tak jak już pisałem mentalność. Sam powinieneś ocenić.
    1 point
  6. To może warto udać się do fizjoterapeuty może on znajdzie jakąś przyczynę. W moim przypadku było tak że ból w plecach był związany z operacja brzucha 20 lat temu 😄
    1 point
  7. Fizjologia wysiłku fizycznego Górskiego jest... trudna. W tym sensie że to jest książka pisana bardziej pod studentów niż zwykłych użytkowników. Ja polecam od siebie czytać dużo różnych źródeł, ale ksiązką która może Ci pomóc zrozumieć to co się dzieje w ciele może być np. "Stabilność, sport oraz wydajnośc ruchowa" Joanne Elphinston. Ogólnie warto czerpać z różnych źródeł, bo często jest tak że wiele dróg prowadzi do tego samego celu.
    1 point
  8. Kluczowe w twojej sytuacji jest zrozumienie pojęcia wyglądu. To co nazywasz dużą łydka nie musi nią wcale być. U większości osób które ćwiczą sporadycznie ilość masy mięśniowej jest mała a większą tkanka tłuszczowa co wypełnia przestrzeń między skórą a mięśniami czy w tym przypadku łydkę dużo większą. Plus tej sytuacji jest taki że zrzucając nadmiar tkanki tłuszczowej cały obwód się zmniejsza i wtedy może się okazać jak nprawdę wygląda twoja noga. Oczywiście ciężko zweryfikować pisząc te opowiedz co tak naprawdę jest ci potrzebnepotrzebne. Stepper możesz używać jako narzędzie do spalenia większej ilości kalorii potrzebnej do zbicia wagi (zwiększenia deficytu kalorycznego) Jeśli nie chcesz namiętnie obciążać ludek używając stepera to opierając nogę na całej stopie wtedy łydka będzie w naturalnej pozycji. Stając na palcach łydka byłaby w izometrycznym spieciu (przykład dla porównania noga w butach na wysokim obcasie).
    1 point
  9. Cześć, zalecam określenie w która stronę redukcji chciałabyś iść. 1) zwiększenie codziennej aktywności 2) dodanie cardio po treningu 3) ucięcie kalorii z aktualnego bilansu kalorycznego (100-200kcal) Przy zalożeniu że bilans kaloryczny masz dobrze wyliczony a kalorie które sporzywasz są skrupulatnie liczone . Zwróciłbym uwagę na zbilansowane makroskładników bo wydaje mi się, że 100 gr dziennie to dosyć sporo. Ja osobiście skupiłbym się również na utrzymaniu tłuszczy poniżej 50g dziennie. W zależności od kroku który o bierzesz w dalszej redukcji mianownik jest jeden. Obserwacja w określonym czasie. Daj sobie z dwa tygodnie czy waga się jakikolwiek się zmienia. Pamiętaj że cykl menstruacyjny powoduje nabiera nie wody przez organizm więc waga też może być przez ten fakt zachwiana. Pozdrawiam
    1 point
  10. Ze swojej strony mogę wam polecić "Fundamenty treningu siłowego kobiet i mężczyzn" Michał Sakowski, na podstawie której mam program treningowy A i B. Ebook jest dostępny online za darmo.
    1 point
  11. Siema! Sam chciałem zacząć taki temat, bo właściwie mam pytanie dotyczące jednej książki, ale też jestem w stanie podpowiedzieć coś od siebie😁 Uprawiałem w życiu różne sporty, od freerunngu, akrobatyki, sztuk walki aż po kalisteniki i poledance 😂Tak, poważnie mówię Miałem niestety długą przerwę od sportu, życie codzienne nie pozwalało mi na regularny trening nie licząc biegania czy roweru od czasu do czasu. Wróciłem do aktywności jakiś czas temu i co mnie najbardziej przeraziło to straszny spadek mobilności. Znajomy polecił mi zapoznać się z książką o tytule "Mobilność w treningu funkcjonalnym". Tak też zrobiłem i sporo mi pomogła. Książka podzielona na rozdziały, nie dotyczy tylko interesującej mnie mobilności, ale również bólu, który nieraz jest z nią związany, a także technik oddychania, dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy. Warto się zapoznać. Teraz moje pytanie - chciałbym zapoznać się z literaturą bardziej fachową dotyczącą fizjologii człowieka żeby móc wyciągnąć więcej z treningów, dowiedzieć się na jakie procesy i jak wpływa sport. Trafiłem na taką książkę jak "Fizjologia wysiłku i treningu fizycznego" autorstwa Jana Górskiego. Książka nie jest droga, bo poniżej stówki można ją kupić, ale nie wiem czy nie byłaby zbyt naukowo napisana, na stronie jest napisane, że to dla studentów, lekarzy, nauczycieli wf-u. Zadzwoniłem do księgarni z pytaniem czy laik bez wykształcenia mógłby z niej coś przydatnego wyciągnąć, gość mi powiedział, że tak, ale wiadomo, że może chcieć po prostu opchnac książkę i dlatego też piszę tutaj, może ktoś miał z nią styczność albo może zaproponować jakieś inne odpowiednie dla mnie?
    1 point
  12. Kreatynę najlepiej stosować regularnie, codziennie przez okres około 8 do nawet 12 tygodni. Co do dawkowania to daj sobie 5g przed i po treningu w dni treningowe, natomiast w dni wolne daj jedną porcję 5 g o dowolnej porze. Co do beta alaniny to czas stosowania może być nawet dłuższy niż w przypadku samej kreatyny. Dałbym 3 g przed i 3 g po treningu, natomiast w dni wolne jedna porcja 3 g w ciągu dnia.
    1 point
  13. Nie ma czegoś takiego jak podstawowa dieta na redukcję. Przede wszystkim musisz mieć ujemny bilans kaloryczny aby redukować wagę, dlatego powinieneś zacząć przede wszystkim od ustalenia swojego zapotrzebowania kalorycznego. To pierwszy i najważniejszy krok do ustalenia diety redukcyjnej.
    1 point
  14. Dziecko tez duzo bierze z rodziców...jeżeli oni prowadzą aktywny tryb życia, dziecko również będzie garnąć się do jakiś sportów.
    1 point
  15. Moim zdaniem kluczowe jest angażowanie dzieci w sport od samego początku i nie opieranie się jedynie na działaniu instytucji: "szkoła to, szkoła tamto", a dziecko samo musi złapać swoją "zajawkę". Trzeba w to zainwestować kupić mu np. longboard czy deskorolkę, piłkę, nawet wysłużoną "zośkę". A telewizory z pokoju won! Dziecko nie jest na tyle rozsądne (zresztą wielu dorosłych też nie jest!) by o sobie decydować, więc zamiast się uczyć czy z nudów zacząć np. rysować, to będzie siedzieć i się ogłupiać - z winy rodziców. Ja swojemu synowi kupiłem taki longboard i jeździmy - ja na rowerze, on na desce.
    1 point
  16. zauważyłam że coraz częściej nawet małe dzieci są bardziej otyłe. Iż rodzice nie zdaja sobie sprawy jakie mogą być tego konsekwencje Chociaż u osób starszych też często się to zdarza. Teraz ludzie coraz miej wychodzą na spacery ciągle tylko siedzą przed komputerem czy tv.
    1 point
  17. Warto pamiętać, że prawidłowe nawodnienie organizmu jest także kluczem do sukcesu w trakcie treningu. Wszakże wszystkie reakcje zachodzące w naszym organizmie zachodzą w środowisku wodnym.
    1 point
×
×
  • Create New...