Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/27/2021 in all areas

  1. RANKING NAJLEPSZYCH SPALACZY TŁUSZCZU 2022 Ranking spalaczy tłuszczu to od 2014 roku najbardziej renomowane zestawienie najskuteczniejszych środków na odchudzanie uwzględniający najlepsze dostępne produkty tego typu na rynku. Nie jest to ranking najpopularniejszych spalaczy, lecz najskuteczniejszych, w opracowaniu którego brało udział kilkunastu specjalistów z branży suplementacyjnej, dietetycznej i treningowej. Spis treści RANKING NAJLEPSZYCH SPALACZY TŁUSZCZU 2022 Spalacze termogeniczne Spalacze lipotropowe Specjalistyczne suplementy wspomagające odchudzanie Najlepsze zestawy na spalanie tłuszczu Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania: Ile schudnę kilogramów po spalaczu "XYZ" ? Jaki jest najlepszy spalacz tłuszczu? Czy spalacz działa jeśli nie trenujemy? Jakie są najlepsze środki odchudzające dla mężczyzn? Jakie są najlepsze spalacze tłuszczu dla kobiet i dziewczyn? Na jakiej zasadzie działają tabletki odchudzające? Po zastosowaniu spalacza nie odczuwam żadnej różnicy, czy nie działa? Chciałbym zamienić tłuszcz w mięśnie, jak to zrobić? Czy spalacze tłuszczu są bezpieczne? Jak długo mogę stosować dany spalacz? Co stanie się po odstawieniu spalacza? Czy pojawi się efekt jo-jo? Jaki reduktor tłuszczu dla osoby początkującej? Czy naturalne spalacze tłuszczu są lepsze od sztucznych? Czy johimbina to najlepszy spalacz tłuszczu? Czy cena wpływa na jakość spalacza tłuszczu? Jakie są najlepsze tabletki na odchudzanie? Tabletki na odchudzanie, które nie działają! W przeciwieństwie do większości tego typu artykułów, dotyczących spalaczy tłuszczu czy jak kto woli tabletek odchudzających, które można znaleźć w sieci, ranking ten prezentuje produkty wykazujące największą skuteczność i jest ciągle aktualizowany względem aktualnej wiedzy na temat działania poszczególnych produktów oraz opinii osób stosujących je. W tym rankingu spalaczy nie uwzględniono, ani suplementów które nie są już od dawna produkowane (np. kultowy spalacz Venom), ani taki których obecne wersje są znacznie słabsze od pierwotnie produkowanych (np. Thermal Pro). Należy pamiętać, że nie istnieje coś takiego jak najlepsze tabletki na odchudzanie dla każdego. Podstawowym celem spalacza, jak sama nazwa mówi jest redukcja tłuszczu. Jednak skuteczne środki tego typu mają także inne właściwości. Mogą skutecznie hamować łaknienie, zwiększać poziom energii, przyspieszać metabolizm czy w szczególności spalać uporczywy tłuszcz brzuszny. Należy także wziąć pod uwagę, iż znaczna część tego co reklamowane jest w telewizji, gazetach czy banerach reklamowych, to produkty o wątpliwej skuteczności. Większość ludzi przynajmniej raz kupiła produkt mający redukować tłuszcz i srogo się rozczarowała. Dlaczego? Ponieważ albo był oparty o składniki nie mające potwierdzonej skuteczności (działające na zasadzie placebo), albo mają zbyt małe dawki składników aktywnych, by mogły one przynieść widoczne efekty. Jak wiadomo, wszyscy producenci reklamują swoje produkty jako najlepsze i najskuteczniejsze, które z nich faktycznie przynoszą widoczne efekty? W poniższym zestawieniu spalaczy tłuszczu uwzględniono najskuteczniejsze produkty spalające tłuszcz na rynku. Oparte są one nie tylko o składniki mające naukowo potwierdzone działanie, ale także optymalne dawki i zbierają świetne opinie. Jest to z pewnością najbardziej rozbudowany temat dotyczący spalaczy tłuszczu jaki możecie znaleźć w sieci. Podział na kategorie: [1] Najskuteczniejsze i najlepsze spalacze tłuszczu na rynku, czyli spalacze termogeniczne oparte o silnie działające i skuteczne substancje aktywne o potwierdzonym działaniu, przeznaczone wyłącznie dla osób zdrowych bez przeciwwskazań zdrowotnych. [2] Najlepsze reduktory tłuszczu dla osób mających problemy zdrowotne (szukających reduktorów tłuszczu bez pobudzaczy, itp.). [3] Suplementy specjalistyczne (poprawiające wygląd sylwetki i przyspieszające odchudzanie, np. poprzez usuwanie zatrzymanej wody podskórnej, hamujące łaknienie, przeciwdziałające odkładaniu się tłuszczu, przyspieszające przemianę materii). [4] Radykalne podejście do spalania tłuszczu, czyli najskuteczniejsze zestawy suplementów dobranych tak, by maksymalizować efekty spalania tłuszczu. [5] Najczęstsze pytania dotyczące środków na odchudzanie. [6] Pseudo spalacze tłuszczu - czyli produkty, które należy omijać z daleka, nie mające żadnego realnego działania. Spalacze termogeniczne Ground Zero Black Edition - legendarny spalacz tłuszczu o wszechstronnym działaniu, skuteczny u osób mających zarówno spore pokłady tkanki tłuszczowej, jak i ostatnie resztki opornego tłuszczu. a które oczekują spalania tłuszczu w każdych warunkach na wysokim poziomie. Spalacz działa wyjątkowo efektywnie ze względu na dużą objętość składników aktywnych, w tym opatentowanych o wielowektorowym działaniu. Charakterystyczną cechą jest liniowy wzrost energii i długotrwałe hamowanie apetytu. Skład oparty jest o substancje czynne o klinicznie potwierdzonej skuteczności, które między innymi hamują tworzenie się nowych komórek tłuszczowych oraz nasila oksydację lipidów na wielu płaszczyznach. >> Sprawdź opinie o Ground Zero << Pure Clinical Burn - jaki produkt jest najlepszy? Taki, który ma największy odsetek zadowolonych stosujących i najmniejszy odsetek niezadowolonych. Biorąc to pod uwagę, można stwierdzić, że jest to zdecydowanie jedna z najlepszych opcji na rynku pośród wszelkich spalaczy, produkt bijący na głowie znacznie droższe produkty, oparty o składniki o potwierdzonej skuteczności. >> Sprawdź opinie o Clinical Burn << Lit The F%#k Up - jeden z najbardziej zbalansowanych spalaczy tłuszczu, który od lat cieszy się niezwykłą popularnością. Zawiera składniki o wielowektorowym działaniu, dzięki czemu tłuszcz spalany jest na wielu płaszczyznach. W przeciwieństwie do wielu sktutecznych spalaczy termogeniczny, nie jest naszpikowany stymulantami. >> Sprawdź opinie o Lit the F%#k Up << BPI Rx6 - spalacz tłuszczu dla osób "zaawansowanych", dla których większość spalaczy tłuszczu jest za słaba, dla osób z dużą tolerancją na stymulanty. Bardzo mocno pobudza i jeszcze mocniej hamuje apetyt, przy tym nie spowalnia metabolizmu, wręcz przeciwnie, skutecznie go nakręca. >> Sprawdź opinie o Rx6 << Hydra Shred - na rynku niewiele jest spalaczy tłuszczu w formie proszku, a jeszcze mniej faktycznie skutecznych. Pośród nich wyróżnia się produkt marki Sparta Nutrition, który posiada przemyślany i skuteczny w działaniu skład, a przy okazji smakuje bardzo przyzwoicie stanowiąc bardzo dobrą opcję dla osób nie tolerujących kapsułek czy tabletek. >> Sprawdź opinie o Hydra Shred << Spalacze lipotropowe Burn24 - kultowy spalacz tłuszczu pozbawiony stymulantów układu nerwowego, tarczycy czy jakichkolwiek syntetycznych składników. W pełni naturalne tabletki na odchudzanie, które od znakomitej większości jemu podobnych oparte są o składniki mające potwierdzone działanie w kierunku odchudzania, a także odpowiednio duże dawki by proces ten przebiegał sprawnie. >> Sprawdź opinie o Burn24 << Cheetah Burn Stim Free - unikalny spalacz łączący w sobie efektywność działania spalaczy termogenicznych i charaktewrystykę działania lipotropowego reduktora tkanki tłuszczowej, którego skład został opracowany w ten sposób by maksymalizować proces lipolizy tłuszczu od pierwszego do ostatniego etapu, co istotne robi to efektywnie, a sam produkt oparty jest o wszystkie znane składniki lipotropowe o udokumentowanej efektywności i szerokim spektrum działania. >> Sprawdź opinie o Cheetah Burn Stim Free << Alpha Lean - najlepszy spalacz tłuszczu nowej generacji pozbawiony wszelkich składników stymulujących układ nerwowy, oparty niemal wyłącznie o opatentowane składniki o udowodnionej skuteczności. To również dobry reduktor tkanki tłuszczowej dla osób mających nieregularne posiłki lub lubiących podjadać. Istotną kwestią jest obecność składników przeciwdziałających ponownemu otłuszczeniu, czyli efektowi jo-jo. Jest to jedna z najlepszych opcji na rynku dla osób mających do spalenia duże pokłady tkanki tłuszczowej. Steel Core - jest wyjątkowym reduktorem tkanki tłuszczowej, który jest skutecznym spalaczem termogenicznym jednocześnie nie posiada w składzie żadnych stymulantów ani pobudzaczy, dzięki czemu może być stosowany przez osoby z nadcisnieniem. Oparty jest o najwyższej jakości składniki aktywne przyspieszające rozpad lipidów w tym kilka opatentowanych. Spalacz ten posiada wielokierunkowe działanie nie tylko na płaszczyźnie redukcji tkanki tłuszczowej, ale również optymalizowania metabolizmu i hamowania apetytu. >> Sprawdź opinie o Pro Tan Steel Core << Specjalistyczne suplementy wspomagające odchudzanie Alphaburn - najskuteczniejszy suplement redukujący tkankę tłuszczową białą zgromadzoną w okolicy brzucha, bioder i ud. Jest to uporczywa tkanka tłuszczowa, ponieważ jest słabo ukrwiona i większość spalaczy tłuszczu nie wpływa na jej redukcję. Jako jedyny spalacz targetowy oparty jest aż o 3 składniki o potwierdzonej badaniami skuteczności w redukcji tłuszczu białego. Mimo iż nie pobudza, nie powinien być stosowany przez osoby mające problemy z układem krążenia czy układem sercowo-naczyniowym. >> Sprawdź opinie o Alphaburn << Supernova Eviscerate - najskuteczniejszy miejscowy spalacz tłuszczu. Ze względu na swoją formę i zawarte składniki mające potwierdzone badaniami działanie, pozwala szybko usunąć uporczywy tłuszcz oraz celulit. Przenika barierę skóry i likwiduje najbardziej uporczywą tkankę tłuszczową, tzw. biały tłuszcz znajdujący się w okolicy brzucha, ud i bioder. Posiada zdolność bezpośredniego wnikania do komórek tkanki tłuszczowej białej i nasilanie tam procesów termogenicznych oraz lipolitycznych. Istotną właściwością tego suplementu jest fakt, iż zwiększa on jędrność i unaczynienie tkanek. Likwiduje ponad to cellulit (rozproszoną tkankę tłuszczową, której tradycyjne środki nie są w stanie zredukować) i poprawia napięcie skóry. Erase Fast - zdecydowanie najskuteczniejszy dodatek do spalaczy bazowych, produkt marki Elite Nutrition dedykowany jest osobom chcącym osiągnąć twardą i "suchą" sylwetkę. To hybdrydowy produkt obniżający poziom kortyzolu i prolaktyny, a także estrogenów jednocześnie podnoszący poziom wolnego testosteronu dzięki czemu doskonale wpływa na rekompozycję (spalanie tłuszczu i budowanie 'suchej' masy mięśniowej) ciała. Idealny element każdego zestawu na spalanie tłuszczu dla mężczyzn. >> Sprawdź opinie o Erase Fast << Appetite Suppresant - to opatentowany ekstrakt z szafranu, jego działanie jest długofalowe i opiera się z jednej strony na tłumieniu apetytu przez całą dobę, z drugiej natomiast hamowaniu konwersji makroskładników do tkanki tłuszczowej. >> Sprawdź opinie o Appetite Suppressant << Hydravax - zdecydowanie najlepszy na rynku suplement diuretyczny, czyli usuwający zatrzymaną wodę podskórną, która psuje definicję sylwetki i powoduje obrzęki szczególnie u kobiet. Nadmiar zatrzymanej wody podskórnej, wygląda identycznie jak celulit, także często nawet osoby szczupłe mają problem z wyglądem sylwetki. Problem ten likwiduje diuretyk. >> Sprawdź opinie o Hydravax << Najlepsze zestawy na spalanie tłuszczu Ground Zero + Alphaburn + [mężczyźni] Erase Fast lub [kobiety] Hydravax - bezkompromisowy zestaw dla osób w pełni zdrowych szukających najskuteczniejszego sposobu na szybką poprawę sylwetki. Są to topowe spalacze tłuszczu działające na różnych płaszczyznach. Burn24 + Lean Xtreme + Hydravax - najskuteczniejszy zestaw dla osób mających problemy z ciśnieniem lub układem krążenia i kobiet, które potrzebują w krótkim czasie znacznie poprawić swoją sylwetkę bez środków zawierających pobudzaczy. Wszystkie te spalacze tłuszczu pozbawione są stymulantów i mają odmienną płaszczyznę działania. Ground Zero + Alphaburn + Burn24 + [mężczyźni] Erase Fast lub [kobiety] Hydravax - PROFESJONALNY zestaw dla ludzi na których "nic nie działa", począwszy od popularnych tabletek na odchudzanie po wszelakie diety. Ten zestaw to spalacze tłuszczu obejmujące różne podkategorie, skomponowane ze sobą tak, by działały komplementarnie względem siebie na wszystkich płaszczyznach. Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania: Ile schudnę kilogramów po spalaczu "XYZ" ? To ile spalimy tłuszczu zależy od wielu czynników. Ktoś kto waży 120 kg, po miesiącu jest w stanie z pewnością spalić więcej tłuszczu, niż osoba ważąca 60 kg. To ile spalimy kilogramów zależy od wielu czynników: od tego czy mamy jakąś aktywność fizyczną, czy z nieodpowiedniego jedzenia nie dodajemy zbędnych kilogramów, od tego jaki mamy metabolizm oraz tolerancję na dane składniki aktywne. Jeśli ktoś obiecuje, że po spalaczu X zgubimy Y kg to musimy wiedzieć, że nie mamy do czynienia z kompetentną osobą. Jeśli stosujemy dobre środki to po miesiącu stosowania powinniśmy zobaczyć poprawę sylwetki patrząc w lustro. Jaki jest najlepszy spalacz tłuszczu? Spalacze tłuszczu mogą mieć bardzo różne właściwości. Nie ma idealnego środka dla wszystkich i nie ma tym samym najlepszego środka odchudzającego dla każdego. To jaki suplement będzie w naszym przypadku najskuteczniejszy i najbardziej optymalny zależy od wielu czynników i tolerancji na poszczególne substancje aktywne. Stosując dwa lub trzy produkty wspierające tłuszcz, działające na wielu szlakach metabolicznych z pewnością osiągniemy lepszy rezultat niż stosując jeden produkt na spalanie tłuszczu. Czy spalacz działa jeśli nie trenujemy? Dobry spalacz tłuszczu działa bez względu na aktywność fizyczną, gdyż sam w sobie ma potencjał termogeniczny lub lipolityczny, ewentualnie zapobiegający lipogenezie. Oczywiście mając aktywność fizyczną (nie ważne czy jest to praca fizyczna, siłownia czy jakakolwiek inna aktywność ruchowa), możemy liczyć, że spalimy więcej tłuszczu. Nie jest jednak tak, że środek spalający tłuszcz uaktywnia swoje działanie dopiero podczas treningu. Efektów można spodziewać się nie mając aktywności fizycznej, wystarczy, że zapewnimy organizmowi deficyt kaloryczny. Jakie są najlepsze środki odchudzające dla mężczyzn? Jeśli mamy do czynienia ze skutecznym środkiem na odchudzanie, to nie ma znaczenia, czy produkt reklamowany jest jako spalacz tłuszczu dla mężczyzn czy kobiet, jego skuteczność u obu płci będzie taka sama, gdyż od strony biolgicznej, tkanka tłuszczowa u każdego człowieka ma taką samą budowę. Natomiast niektóre środki nie będące stricte spalaczami tłuszczu, jak chociażby inhibitory aromatazy czy boostery testosteronu, wspierają redukcję tkanki tłuszczowej i tworzą wrażenie "twardej" sylwetki. Jakie są najlepsze spalacze tłuszczu dla kobiet i dziewczyn? Generalnie nie istnieje coś takiego jak tabletki na odchudzanie dedykowane dla konkretnej płci. Najczęściej spalacze tłuszczu dla kobiet, jeśli tak są reklamowane, są to bardzo delikatne w działaniu tabletki na odchudzanie, z tym, że pod nazwą delikatne kryje się raczej brak jakiegokolwiek realnego działania. Reduktory tłuszczu nie zawierają składników wpływających na poziom żeńskich hormonów, także mogą być stosowane przez kobiety, bez względu na stosowanie bądź też nie diety. Na jakiej zasadzie działają tabletki odchudzające? Wszystko zależy od tego o jakie składniki jest oparty dany suplement. Spalacze tłuszczu czy inne reduktory tłuszczu oparte o składniki termogeniczne, powodują iż organizm utlenia kwasy tłuszczowe i przekształca je w energię cieplną. Składniki lipolityczne transportują tłuszcz z komórek tłuszczowych do mitochondriów, gdzie są spalane. Składniki przyspieszające metabolizm optymalizują działanie tarczycy, dzięki czemu nasila się przemiana materii. Składniki przeciwdziałające lipogenezie (powstawaniu nowych komórek tłuszczowych) zwiększają wrażliwość komórek na insulinę, przez co organizm jest w stanie lepiej dystrybuować węglowodany (a to głównie z ich nadmiaru powstaje w organizmie tłuszcz) i przeciwdziałać wtórnemu otłuszczeniu. Składniki diuretyczne usuwają zatrzymaną wodę podskórną, przez co poprawia się definicja sylwetki. Niezaprzeczalnym faktem jest, że przy redukcji tłuszczu spalacze są niezwykle pomocne. Po zastosowaniu spalacza nie odczuwam żadnej różnicy, czy nie działa? Spalacze tłuszczu, w szczególności termogeniki, powodują że organizm wytwarza duże ilości ciepła, wtedy czujemy charakterystyczne "grzanie" od środka (uczucie podobne do tego kiedy wypijemy gorącą herbatę z prawdziwym sokiem). Tabletki odchudzające zawierające stymulanty powodują wzrost energii i pobudzają. Natomiast niektóre tabletki wspierające odchudzanie (takie jak boostery metabolizmu, blokery kortyzolu, diuretyki czy spalacze lipotropowe) nie powodują tego typu charakterystycznych objawów. Nie oznacza to jednak, że tego typu reduktory tłuszczu nie działają. Chciałbym zamienić tłuszcz w mięśnie, jak to zrobić? Tkanka tłuszczowa i mięśniowa to dwie różne biologicznie tkanki, nie można zamienić jednej w drugą, możemy albo spalać tłuszcz, albo budować beztłuszczową masę mięśniową. Popularne nakładanie na siebie wielu ubrań w celu zwiększenia wytwarzania ciepła również nie spowoduje, że schudniemy. Przy redukcji tkanki tłuszczowej warto nie skupiać się w szczególności na wzroście masy mięśniowej. Czy spalacze tłuszczu są bezpieczne? Każdy produkt stosowany w nadmiarze może szkodzić i tyczy się to nawet wody. Jeśli jesteśmy w pełni zdrowi, to żaden spalacz tłuszczu, produkowany przez legalnie działającą firmę, produkującą suplementy zgodnie z przyjętymi standardami i w zalecanej dawce nie może szkodzić. Jeśli mamy natomiast problemy zdrowotne, w szczególności dotyczące układu krążenia, sercowo-naczyniowego, problemów z tarczycą, czy nietolerancji jakiegoś składnika pokarmowego, lub stosowania leków które wykluczają stosowanie pewnych produktów to z pewnością nie wszystkie reduktory tłuszczu są odpowiednie. Żadne spalacze tłuszczy tnie powinny być natomiast stosowane przez kobiety karmiące bądź w ciąży, ani przez dzieci. Zwiększone wytwarzanie ciepła przez niektóre środki termogeniczne nie wiąże się wbrew pozorom ze wzrostem temperatury ciała (gorączką). Jak długo mogę stosować dany spalacz? To, jak zwykle, kwestia indywidualna. Często czytając różne artykuły, możemy spotkać się z zupełnie odmiennymi relacjami. Natomiast zasada jest jedna, jeśli stosujemy spalacze termogeniczne czy inne suplementy diety na odchudzanie i pod koniec stosowania danego opakowania odczuwamy go znacznie słabiej niż na początku, wtedy warto albo zmienić spalacz na oparty o inne składniki aktywne, albo zrobić 1-2 tygodnie przerwy i ponownie go zastosować. Wtedy organizm ponownie uwrażliwi się na działanie składników aktywnych. W okresie redukcji tkanki tłuszczowej możemy wspomagać się co tak zwany cykl innymi produktami. Co stanie się po odstawieniu spalacza? Czy pojawi się efekt jo-jo? Efekt jojo nie jest wynikiem stosowania czy odstawienia spalaczy, ale nieodpowiedniego odchudzania. Stosując diety głodówkowe czy diety oparte o 1-2 posiłki dziennie, organizm znacznie spowalnia metabolizm. Oczywiście waga spada, ponieważ dostarczamy bardzo mało kalorii, jednak po zakończeniu redukcji, zaczynamy normalnie jeść. Organizm przyzwyczajony do faktu, że po każdym posiłku czeka go kilkanaście godzin głodówki, odkłada niemal wszystko co zjemy na zapas - w postaci tłuszczu. Spalacze tłuszczu przeciwnie, te skuteczne, często przyspieszają metabolizm spoczynkowy, tak by podczas redukcji nie uległ on spowolnieniu. Jeśli po odstawieniu spalaczy nie będziemy dostarczali organizmowi nadwyżki kalorycznej, waga nie będzie rosła. Jaki reduktor tłuszczu dla osoby początkującej? Generalnie wybór spalacza tłuszczu czy jakiegokolwiek innego suplementu diety nie zależy od stopnia zaawansowania czy też doświadczenia ze spalaczami. Spalacze tłuszczu nie dzielą się na kategorie względem stopnia doświadczenia. Skuteczny spalacz tłuszczu będzie działał tak samo efektywnie zarówno u osoby, która po raz pierwszy sięga po tego typu produkt, jak na osobę, która stosowała uprzednio dziesiątki takich suplementów. Tak samo jest ze środkami, które nie wykazują realnego działania. Kierując się wyborem spalacza, należy mieć na uwadze jedynie tolerancję organizmu na stymulanty. Jeśli po mocnej kawie jesteśmy roztrzęsieni i nadmiernie pobudzeni, to nie powinniśmy sięgać po tabletki na odchudzanie zawierające pobudzacze lub wybrać takie, które zawierają ich niewielką ilość. Jeśli natomiast pijemy kilka kaw dziennie lub innych napojów energetycznych, to prawdopodobnie mamy dużą tolerancję na stymulanty i możemy nawet na pierwszy raz sięgnąć po mocno pobudzający reduktor tłuszczu. Czy naturalne spalacze tłuszczu są lepsze od sztucznych? Nie ma tutaj zasady, ani co do skuteczności, ani co do teorii jakoby to co naturalne były lepsze/bezpieczniejsze. Warto mieć na uwadze, że najnowsze leki prozdrowotne o wysokiej skuteczności nie są ekstraktami roślinnymi, tylko syntetycznymi związkami. Dlatego nie wszystko co sztuczne/syntetyczne ma skutki uboczne, a to co naturalne jest zawsze w pełni bezpieczne. To samo tyczy się tabletek na odchudzanie. Wszystkie prezentowane produkty w rankingu spalaczy są w pełni bezpieczne u zdrowych osób i wytwarzane przez producentów w warunkach GMP oraz GHP. Czy johimbina to najlepszy spalacz tłuszczu? Na wielu forach poleca się na spalanie tłuszczu johimbinę. Jest to popularny środek, ma jednak wąski zakres działania i nie może konkurować z kompleksowymi środkami na odchudzanie, które działają na wielu płaszczyznach. Jednak johimbina jako spalacz targetowy nadaje się jako dodatek do innych suplementów na odchudzanie. Na rynku możemy znaleźć spalacze tłuszczu oparte wyłącznie o johimbinę jak i takie, w których ten składnik stanowi jedynie dodatek. Mając jednak duże pokłady tłuszczu spalacze oparte wyłącznie o johimbinę nie będą przynosiły wymiernych efektów niezależnie od naszej diety. Najskuteczniejszą postacią johimbiny jest jej izomer alfa zawarty m.in. w takich produktach jak Alphaburn czy Gamma Burn. Czy cena wpływa na jakość spalacza tłuszczu? Jak w każdej dziedzinie, nie zawsze im droższy tym lepszy produkt, ale nie można się również łudzić, że za kilkadziesiąt złotych kupimy topowy produkt na odchudzanie zawierający opatentowane składniki w dawkach klinicznych, czyli o składzie porównywalnym z najlepszymi produktami na rynku. Co więcej kupując nawet najlepszy spalacz tłuszczu, nie będzie on wykazywał takiej skuteczności jak zestawy na spalanie tłuszczu oparte o produkty działające synergicznie względem siebie. Spalacze tłuszczu podlegają tym samym prawom rynkowym co inne produkty, np. odżywki białkowe, jakość niestety kosztuje. Co nie zawsze znaczy, że wydawanie plików pieniędzy na kiepskie produkty w ładnych opakowaniach jest dobrym kierunkiem. Jakie są najlepsze tabletki na odchudzanie? Skoro już tutaj dobrnęliście, zapewne znacie odpowiedź - nie ma jednego najlepszego spalacza dla wszystkich 🙂 Natomiast po przeczytaniu całego artykułu, z pewnością każdy będzie mógł wybrać, mając przed sobą różne spalacze tłuszczu, który jest dla niego odpowiedni. Podobnie jak nie ma najlepszej na świecie diety, ani najlepszego treningu dla wszystkich. Nie tylko tabletki "odchudzają". Popularne odżywki białkowe nie tylko poprawiają regenerację, ale także zwiększają wydatek energetyczny organizmu. Warto je stosować w okresie odchudzania. Tabletki na odchudzanie, które nie działają! Popularne produkty - "tabletki na odchudzanie", które NIE MAJĄ PRAWA DZIAŁAĆ: Slimberry, Green Magma, Trizer, Berrator, Redox Extreme, Red Burn, Młody Jęczmień, Redox Hardcore, Trec Nutrition Clenburexin, Cutting Edge, Olimp Thermo Speed Extreme, Olimp Thermo Speed Hardcore, Trec HMB, Olimp Therm Line, Universal Animal Cuts, itd. - pseudo spalacze tłuszczu oparte o składniki nie mające jakiegokolwiek działania spalajacego tłuszcz lub oparte o składniki w zbyt małych dawkach by miały prawo działać, a których popularność wynika jedynie z nachalnego marketingu i spreparowanych opinii. Składniki często stosowane w środkach odchudzających nie mające żadnych właściwości w kierunku spalania tłuszczu - NIE warte uwagi. Niestety spora, by nie napisać większa, część tego co oferowane jest na rynku spalaczy tłuszczu, tak na prawdę w ogóle nie działa lub wykazuje znikome, nie przynoszące widocznych rezultatów działanie. Produkty po prostu bezwartościowe. Poniżej zestawienie najbardziej popularnych składników stosowanych w nie działających "spalaczach tłuszczu", które nie posiadają żadnego realnego działania w kwestii redukowania masy ciała. L-karnityna - najpopularniejszy "spalacz", doskonale wszystkim znany suplement. Przy okazji odpowiedź na pytanie typu: "znajomy stosował l-karnitynę i schudł X kilogramów, więc jak to jest z jej skutecznością?". Otóż to nie zasługa l-karnityny, a włożonego wysiłku w odpowiednie żywienie i aktywność fizyczną. Spalacze tłuszczu często zawierają L-karnitynę, gdyż jest to tani surowiec, którym można wypełnić skład. Jedno jest pewne, spalacze tłuszczu bazujące głownie na tym składniku to kiepski wybór. Podobnie jak inne aminokwasy jej rola w spalaniu tkanki tłuszczowej jest znikoma. L-karnityna w organizmie faktycznie pełni istotną rolę, ponieważ ułatwia transport tłuszczy oraz wspomaga lipolizę. Problem w tym, że forma egzogenna (podana z zewnątrz w postaci suplementu), w ogóle nie jest biodostępna, przez co po prostu nie ma prawa działać. Aminokwasy takie jak l-L-karnityna podawane z zewnątrz nie są skuteczne w odchudzaniu. Zdecydowanie lepszą opcją dla naszej witalności będą chociażby witaminy z grupy B, aniżeli wspomniany aminokwas L-karnityna, chyba, że ochrona plemników (udowodnione działanie) jest dla nas wartością. Dla potwierdzenia, jedno z wielu badań potwierdzających brak skuteczności l-karnityny w spalaniu tłuszczu, zobacz to czego nie mówi żaden producent: "36 kobiet ze średnią nadwagą podzielono na dwie grupy po 18 osób. Grupa pierwsza: przez 8 tygodni podawano 2g L-KARNITYNY 2 razy dziennie, natomiast grupa placebo dostawała 4g laktozy. Obie te grupy codziennie spacerowały przez 30 minut z tętnem 60-70% HR cztery razy w tygodniu. Skład ciała, spoczynkowa przemiana materii, utylizacja substratów przemiany materii zostały ustalone zostały przed badaniem. Z osób które ukończyły badanie - 15 placebo, 13 stosujących karnitynę. NIE STWIERDZONO różnic w całkowitej masie ciała, procentowej ilości tkanki tłuszczowej czy spoczynkowej przemianie materii. Pomiędzy grupą kontrolną, a grupą placebo NIE BYŁO znaczących różnic." Źródło: Int J Sport Nutr Exerc Metab. 2000 Jun;10(2):199-207. L-Carnitine supplementation combined with aerobic training does not promote weight loss in moderately obese women.Villani RG, Gannon J, Self M, Rich PA. Department of Human Biology and Movement Science, Royal Melbourne Institute of Technology, Melbourne, Victoria, 3083, Australia. HMB - według producentów ma czterokrotnie przyspieszać spalanie tkanki tłuszczowej, zamieniać tłuszcz w mięśnie i czynić inne cuda. Nic z tych rzeczy. HMB to aminokwas mający udowodniony brak skuteczności w odchudzaniu. Dla wielu tajemniczna nazwa HMB sugeruje coś mocnego, niestety nie w tym przypadku. Badanie sprawdzające wpływ 28 dniowej suplementacji HMB oraz placebo w dawkach (0g, 3g, 6g, HMB dziennie) na sportowców, pod kątem hamowania lub powstrzymywania katabolizmu mięśniowego, wpływu na wzrost beztłuszczowej masy ciała, oraz siły lub wytrzymałości w konkretnych ćwiczeniach. Wnioski: NIE ZANOTOWANO korzystnego wpływu HMB na zdolności wysiłkowe, skład ciała, spalanie tłuszczu ani hamowanie katabolizmu na grupę osób suplementującą się HMB. Czytaj, nie działa. Źródło: PMID: 10606212 (PubMed). CLA - to bardzo popularny preparat odchudzający (niestety tylko z nazwy), który możemy znaleźć w każdej aptece i sklepie ziołowym. Reklamowany w wielu czasopismach dla kobiet i kolorowych gazetach. Poniżej jedno z wielu niezależnych badań sprawdzające realny wpływ CLA na tkankę tłuszczową. Lepiej zainwestować te środki w witaminy czy multiwitaminy, które przyniosą większe korzyści prozdrowotne. Przykładowe niezależne badanie sprawdzające czy CLA działa: W badaniu brały udział dwie grupy kontrolne: grupa placebo otrzymująca kapsułki z laktozą oraz grupa przymująca CLA w ilości 3,2g na dzień (duża dawka) przez okres sześciu miesięcy. Wyniki po tym okresie prezentowały się następująco. Grupa przyjmująca dawki CLA w porównaniu z grupą placebo utraciła niecały 1 kg tłuszczu więcej w pół roku i to przy stosowaniu diety. CLA - czy warto? W pozbyciu się zbędnych kilogramów na pewno nie, co zresztą potwierdzają liczne artykuły i badania. Źródło: PMID 16924272 (PubMed) Omega 3 - to popularny olej, niestety w standardowych czy nawet nieco zwiększonych dawkach nie potwierdzono jego właściwości odchudzających. Jest to jednak produkt wartościowy dla naszego zdrowia, podobnie jak każdy inny olej wielonienasycony. Oznacza to, że tłuszcz (w tym masła orzechowe) nie powoduje odkładania tkanki tłuszczowej, podobnie zresztą jak białko i produkty wysoko białkowe (whey protein). Pozostałe składniki suplementów, będące także często monopreparatami mającymi wpływać na redukcję tłuszczu, które to nie warte są naszej uwagi: Zielona Herbata - czyli Green Tea, ma działanie prozdrowotne, głównie antyutleniające, nie ma jednak potencjału spalającego tłuszcz. Green Magma - czyli tak na prawdę młody jęczmień, brak jakiegokolwiek działania z zakresu spalania tkanki tłuszczowej. Chrom - posiada pewne właściwości obniżające poziom cukru we krwi, nie stwierdzono żadnych właściwości wspierających redukcję tłuszczu. Yerba Mate - za wyjątkiem działania pobudzającego układ nerwowy nie wykazuje skuteczności w spalaniu tłuszczu. Cholina, inozytol - działanie prozdrowotne, głównie na mózg, nie wpływa na poziom tkanki tłuszczowej w organizmie. Młody jęczmień - znikome właściwości prozdrowotne, absolutnie żadnych właściwości odchudzających. Wszelkiego rodzaju witaminy i minerały - ich odpowiednia podaż jest ważna dla funkcjonowania organizmu, jednak dodatkowa suplementacja pod żadnym względem nie wpływa na spalanie tkanki tłuszczowej. Glukomannan - według niezależnych badań nie wpływa, nawet w dużych dawkach, na redukcję tłuszczu. Węglowodany takie jak glukomannan, nie spalają tłuszczu. Aminokwasy - BCAA, leucyna, beta-alanina, są skuteczne w kwestii regeneracji, jednak nie w zakresie spalania tłuszczu. Witaminy - nie biorą bezposredniego udziału w spalaniu tkanki tłuszczowej. Kreatyna - monohydrat czy jabłczan kreatyny, ani jakakolwiek inna forma kreatyny nie ma właściwości redukujących tkankę tłuszczową. Witamina D3 - to ważny dla organizmu mikroelement, nie ma jednak korzyści z jego suplementacji w okresie odchudzania. Bibliografia: Weight Management: State of the Science and Opportunities for Military Programs. Adaptive thermogenesis in humans. Obiedziński MW i wsp. Występowanie sprzężonych dienów kwasu linolowego w produktach żywnościowych. Sympozjum „Olej z nasion wiesiołka i inne oleje, zawierające kwasy tłuszczowe n-6 lub n-3 w profilaktyce i terapii”, 1998; 47-52. Diet induced thermogenesis. A Review of the Human Clinical Studies Involving Citrus aurantium (Bitter Orange) Extract and its Primary Protoalkaloid p-Synephrine. Haugen M, Alexander J. Can linoleic acids in conjugated CLA products reduce overweight problems?. Tidsskr Nor Laegeforen. 2004 Dec 2;124(23):3051-4. Yohimbine: the effects on body composition and exercise performance in soccer players. Wahrenberg H, Lonnqvist F, Arner P: Mechanisms underlying regional differences in lipolysis in human adipose tissue. J Clin Invest 84:458-467, 1989. R.b. Jiofack Tafokou. Pausinystalia johimbe. pp 516-519 in Timbers Volume 2; Volume 7 of Plant Resources of Tropical Africa. Eds. Lemmens, R.H.M.J., Louppe, D. & Oteng-Amoako, A.A., G.J.H Grubben. PROTA Foundation, 2012. ISBN 9789290814955. Collins S, Surwit RS. The beta-adrenergic receptors and the control of adipose tissue metabolism and thermogenesis. Recent Prog Horm Res. 2001;56:309-28. Autorzy: zespół Ekspertów Forum Sportowego Prawa autorskie: Forum-Sportowe.pl
    1 point
  2. omijać z daleka, na forach już pisali o tym "sklepie"
    1 point
  3. Niestety ledwo zaczęłam przyjmować okazało się ze jestem w ciąży, więc sprzedam prawie całe opakowania,szkoda żeby się zmarnowały . Alphaburn 83 tabletki w opakowaniu, fenix ground zero 77.
    1 point
  4. Generalnie w przypadku stosowania letroxu raczej nie poleca się stosowania spalaczy termogenicznych, jednak patrząc na skład nie ma tam bezpośrednich prekursorów dla hormonów tarczycy, więc moim zdaniem możesz je stosować o ile oczywiście nie masz nadciśnienia czy chorób związanych z układem krążenia. Co do dawkowania to dałbym 1 kap. Thermo Craze + 1 kap. Alphaburn rano pomiędzy 1 a 2 posiłkiem (by nie łączyć z lekiem) Duga porcja (taka sama) np. przed obiadem lub przed treningiem, tak by zachować około 5-6 godzin odstępu pomiędzy poszczególnymi porcjami spalaczy. Zacznij od jednego spalacza razem z posiłkami (śniadaniem i obiadem), po paru dniach dodaj drugi, a po kolejnych paru jeśli nie będziesz odczuwać zbyt mocnego pobudzenia to przed posiłkami.
    1 point
  5. Możesz, ale nie łącz w jednej porcji z kofeiną gdyż większość dobrych termogeników ma już ją w składzie. Z ciekawych opcji masz na pewno ANS Thermo Craze, natomiast jeśli zależy Ci bardziej na termogenezie a mniej na pobudzeniu to sprawdź sobie Brawn Thermo-Lean V2, bardzo dobry i mocno niedoceniany spalacz.
    1 point
  6. 1. Najlepiej wyliczyć zapotrzebowanie z takiego wzoru który uwzględnia współczynnik aktywności fizycznej. Bez problemu znajdziesz w wyszukiwarce. 2. Przed śniadaniem 1 kap. Thermo Craze + 1 kap. Alphaburn Przed treningiem lub przed obiadem 1 kap. Thermo Craze + 1 kap. Alphaburn Przed kolacją 1 kap. Alphaburn Pamiętaj tylko, aby przez pierwsze 2 - 3 dni stosować sam Thermo Craze w celu sprawdzenia tolerancji. Jeśli nie pobudza za mocno możesz dorzucić Alphaburn. 3. To zależy. Sam alkohol jest mocno kaloczyny więc przeszkadza w odchudzaniu. Natomiast jeśli pytasz o ingerencje ze spalaczami to występuje, dlatego nie stosuj ich poprostu tego dnia.
    1 point
  7. Jeśli po spalaczu masz problemy żołądkowe (ja tak mam po spalaczach z kapsicyną bo mam wrażliwy żołądek)to spróboj stosować razem z posiłkiem lub zaraz po nim popijając solidnie wodą. Chyba, że masz wrzody, nadżerki żołądka, nadkwasowość, zespół jelita wrażliwego itp. to wtedy po każdym mocniejszym spalaczu termogenicznym może być taki problem. Z tym, że jeśli stosujesz dwa tygodnie, a problem jest od paru dni, to może po prostu zakwasiłaś organizm (np. dietą redukcyjną), a spalacz obnaża problem podrażnionego żołądka. Odstaw na kilka dni i skup się na poprawie równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, zobaczysz jak będzie.
    1 point
  8. Thermo Craze to jeden z najbardziej przemyślanych termogeników pod kontem składu, więc jeśli ktoś nie ma problemów zdrowotnych to na pewno będzie bardzo dobrym wyborem. Kwestia pobudzenia jest tutaj indywidualna, jednak przy porcji 1 kap. nie powinno być za mocne jeśli miałeś już wcześniej jakiś kontakt ze spalaczami. Erase Fast przy Twojej aktywności jak najbardziej również możesz wrzucić. Co do dawkowania to widzę to tak: Thermo Craze: 1 kap. rano ( przed basenem lub przed śniadaniem) 1 kap. popołudniu (przed obiadem lub przed rowerem) Jeśli Twoja tolerancja będzie dobra i pobudzenie odpowiednie to możesz później zwiększyć jedną z porcji do 2 kapsułek i wejść na dawkę dzienną 3 kap. Erase Fast: 1 kap. ze śniadaniem 1 kap. przed snem Tutaj stała dawka cały bez żadnych komplikacji.
    1 point
  9. Alpha Lean 1 kap. rano, 1 przed obiadem i 1 przed kolacją Clinical Burn 1 kap. rano, ewentualnie jak nie przeszkadza pobudzenie to druga porcja przed obiadem.
    1 point
  10. Zdecydowanie największy potencjał będzie miał Fenix Ground Zero. Ma największą objętość składników typowo spalających tkankę tłuszczową, a dodatkowo masz tam między innymi takie składniki jak Caralluma która jest bazą dla większości blokerów apetytu, więc najbardziej kompleksowa opcja. Poza tym w kwestii hamowania głodu bardzo dobrze działają także różnego rodzaju formy synefryny które ta masz więc w mojej ocenie będzie to najlepsza opcja. Cheetah jest okrojony o składniki pobudzające i hamujące apetyt, lit the to półka niżej jeśli chodzi o działanie, lean max tak samo, a appettire to tylko bloker apetytu.
    1 point
  11. W Polsce może to nowość, ale w UK jest od wielu miesięcy i na forach anglojęzycznych zbiera bardzo dobre opinie. Na jakimś blogu (z USA) była jego recenzja jeśli dobrze pamiętam, pisali, że producent miał niezły pomysł na produkt, wziął wszystkie opatentowane składniki na spalanie tłuszczu jakie pojawiły się w ciągu ostatnich kilku lat na rynku (takich, które nie pobudzają) i wepchał do jednego produktu. Monopreparaty oparte o L-Baiba czy Paradoksyne lub Lean GBB zbierały dobre opinie, więc połączenie tego wszystkiego powinno działać bardzo dobrze. Gdybyś próbował daj znać, bo coraz mniej na rynku dobrych spalaczy bez kofeiny czy innych pobudzaczy. Na na szczęście mam większy wybór po lubię stymulanty
    1 point
  12. Tak Cannibal Claw możesz sobie dołożyć, nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań, a sam produkt to jeden z najlepszych boosterów metabolizmu. Co do dawkowania: SuperBurn 2 kap. rano i 2 kap przed ćwiczeniami lub przed obiadem Liporedux 10-12 naciśnięć pompki 2 razy dziennie, zachowując przerwę kilka godzin Claw - 3 razy dziennie po 1 kapsułce, np. rano, przed treningiem i przed snem.
    1 point
  13. Cheetah Burn daj 2 kap. codziennie rano oraz 2 kap. przed aktywnością lub przed obiadem Thyro-Lean V2 3 x 1 kap. w równomiernych porcjach w ciągu dnia. Diuretic 2 razy dziennie po 3 kapsułki do głównych posiłków.
    1 point
  14. Dlaczego strata, wszystkie produkty w swoich kategoriach są moim zdaniem czołowe więc zestaw ok, wiadomo że to co podał Rumcajs raczej lepiej by się sprawdziło w Twoim przypadku, ale te które wybrałaś także warto wykorzystać.
    1 point
  15. Jeśli chodzi o zakres suplementacji to najlepszym pomysłem byłoby połączenie spalacza termogenicznego o dużej objętości tego co faktycznie działa ze środkiem wspierającym redukcję uporczywej tkanki białej bo widzę, że u Ciebie tych kilogramów do zrzucenia bardzo dużo nie ma. Jeśli nie masz problemów zdrowotnych z sercem nadciśnieniem oraz nie stosujesz żadnych leków to celowałbym w zestaw Fenix Ground Zero lub ANS Thermo Craze w połączeniu z Alphaburnem. Są to obecnie najbardziej efektywne połączenia jeśli zależy nam strikte na utracie tkanki tłuszczowej. Jeśli budżet pozwala to możesz oczywiście dorzucić do tego np. Diuretic Complex, choć w obu tych termogenikach masz składniki wspierające redukcję wody, więc na takim zestawie warto byłoby się moim zdaniem skupić.
    1 point
  16. Najlepiej stosować 2 razy dziennie po 1 kapsułce. Codziennie 1 kap. rano po przebudzeniu oraz 1 kap. przed ćwiczeniami, w dni wolne przed obiadem. Możesz przez kilka pierwszych dni zacząć od 1 kap. dziennie żeby przyzwyczaić organizm. Co do zwiększania dawki to wszystko zależy od tolerancji. Jeśli masz dobrą to wtedy jedną z porcji możesz zwiększyć do 2 kapsułek. Co do węglowodanów to odczekaj około 30 - 40 minut po przyjęciu suplemetu, tak aby opuścił układ pokarmowy i zdążył przedostać się do krwiobiegu.
    1 point
  17. Spis treści: Słowem wstępu Jaki spalacz wybrać? Najważniejsze kryteria Stan zdrowia Doświadczenie ze spalaczami tłuszczu Jakich efektów oczekujemy od spalaczy? Budżet Spalacze dla kobiet Spalacze dla początkujących Brak treningów a spalacze tłuszczu Najlepszy spalacz tłuszczu – dlaczego nie istnieje? Jak szybciej schudnąć? Termogeniki Spalacze targetowe Blokery apetytu Mimetyki insuliny Boostery metabolizmu Diuretyki Najlepsze zestawy na spalanie tłuszczu – jaki wybrać? Podsumowanie Słowem wstępu Sylwetka to nasza wizytówka i nigdy do końca nie ukryjemy jej pod warstwą ubrań. Oczywiście pewne detale zawsze można zamaskować, jednak ogólną budowę, tak samo jak np. wzrost widać na pierwszy rzut oka. Jeśli opisujemy jakąś osobę to zazwyczaj zaczynami od tego czy jest wysoka lub niska oraz od typu budowy ciała. To najlepiej obrazuje jak dla każdego z nas ważna jest atrakcyjna sylwetka. To i wiele innych czynników sprawia, że wzrasta popularność spalaczy tłuszczu, suplementów które mogą pomóc nam osiągnąć wygląd do jakiego dążymy. Niestety w tym przypadku więcej nie oznacza lepiej i ogromna podaż tego rodzaju produktów na rynku mocno utrudnia wybór. Każdy producent reklamuje swój środek jako ten idealny, tymczasem należy odrzucić emocje na bok i przy wyborze spalacza kierować się tym, co naprawdę istotne. Jaki spalacz wybrać? Najważniejsze kryteria Tabletki na odchudzanie to bardzo specyficzna kategoria suplementów, a odpowiedni dobór jest dużo bardziej złożony niż w przypadku np. kreatyny czy odżywki białkowej. Tutaj w dużej mierze decydują indywidualne aspekty oraz oczekiwania. Aby dobrać odpowiedni spalacz tłuszczu dla danej osoby, musimy określić swoje potrzeby oraz odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań. Stan zdrowia Jest to zdecydowanie najważniejsze kryterium, od którego zawsze powinniśmy rozpocząć układanie jakiejkolwiek suplementacji, a szczególnie spalczy. Bardzo ważne jest aby być ze sobą szczerym, gdyż tylko w ten sposób będziemy mogli dobrać takie suplementy, które nie tylko pozwolą nam na osiągnięcie oczekiwanego efektu, ale zrobią to w pełni bezpieczny sposób. Jeśli mamy jakieś choroby oraz stosujemy leki na receptę wówczas koniecznie należy dokładnie zweryfikować czy nie kolidują one ze spalczami tłuszczu nad którymi się zastanawiamy. Najwięcej przeciwwskazań dotyczy spalaczy termogenczinych ze względu na obecność składników pobudzających. Są to między innymi: Choroby serca, Nadciśnienie, Arytmia, Choroby układu krążenia, Depresja i inne dolegliwości nerwowe, Bezsenność. Wiele suplementów powiela także swoje działanie z niektórymi lekami np. dostarczającymi hormony tarczycy czy też dla diabetyków. Należy więc mieć taką kwestię na uwadze. W razie wątpliwości zawsze należy skonsultować ewentualną suplementację ze specjalistą, co pozwoli nam uniknąć niepotrzebnej niepewności. Doświadczenie ze spalaczami tłuszczu Osoby, które wcześniej miały kontakt ze spalaczami tłuszczu mogą doprać odpowiedni suplement również na bazie swoich doświadczeń. Jeśli poprzednie produkty np. nie spełniły naszych oczekiwań, wówczas już wiemy aby szukać spalaczy o całkowicie innym składzie. Poza tym na bazie wcześniejszych suplementów możemy określić np. jaki stopień pobudzenia nas satysfakcjonuje, na jakie składniki reaguje lepiej, a które warto sobie odpuścić. Jest to bardzo ważny aspekt, dlatego jeśli już stosowaliśmy spalacze, warto z tego skorzystać. Jakich efektów oczekujemy od spalaczy? Każda osoba która sięga po takie suplementy oczekuje działania na płaszczyźnie redukcji tkanki tłuszczowej. Jest to całkowicie naturalne. Większość produktów posiada jednak zróżnicowane właściwości dodatkowe, które mogą okazać się dla nas istotne. Może dotyczyć to np. zwiększenia poziomu energii, hamowania apetytu czy też działanie diuretycznego. Przy wyborze konkretnego suplementu ważne jest ustalenie, czego tak naprawdę potrzebujemy. Jeśli zależy nam na maksymalnie efektywnej utracie wagi, wówczas można się skupić np. na składnikach przyspieszających metabolizm czy też działających na inne rodzaje tkanki tłuszczowej np. białą i trzewną. Budżet Na rynku znajdziemy tysiące produktów reklamowanych jako spalacze tłuszczu, jednak tylko kilka lub kilkanaście procent faktycznie wykazuje takie działanie. Nic dziwnego, że największą popularnością cieszą się najbardziej ekonomiczne produkty kosztujące 20-50 zł. Niestety, nie mają one absolutnie nic wspólnego z redukcją tłuszczu, a ich jedyną zaletą jest w niektórych przypadkach obecność kofeiny która może delikatnie pobudzać. Wysokiej jakości spalacze tłuszczu są zazwyczaj droższe, jednak ich efektywność nieporównywalnie większa. Dla osób, które bezkompromisowo podchodzą do tematu odchudzania najlepszą opcją są zestawy spalaczy. Połączenie ze sobą kilku środków działających na zróżnicowanych szlakach metabolicznych przynosi często bardzo szybkie efekty nawet u opornych osób. Jest to doskonałe rozwiązanie dla osób z niego większym budżetem. Spalacze dla kobiet Wiele Pań usilnie poszukuje spalacza dedykowanego właśnie dla nich. Istnieje wiele kremów, kosmetyków i innych rzeczy dedykowanych dla kobiet, ale w przypadku spalaczy tłuszczu jest całkowicie inaczej. Najlepsze produkty nie mają żadnego podziału ze względu na płeć, a składniki mające potwierdzoną skuteczność w wielu badaniach dotyczą zarówno kobiet jak i mężczyzn. Oczywiście rozumiemy, że poszukiwanie czegoś idealnego dla nas jest zjawiskiem naturalnym, jednak w przypadku tabletek na odchudzanie to błędna droga. Tkanka tłuszczowa nie wykazuje różnic w budowie ze względu na płeć. Niestety większość produktów kierowanych typowo dla kobiet to okrojone wersje najczęściej i taki niezbyt skutecznych spalaczy. Jeśli zatem widzicie etykietę sugerującą działanie typowo dla kobiecego organizmu, to znak aby taki produkt omijać szerokim łukiem. Spalacze dla początkujących Na wielu forach czy też wśród trenerów personalnych dominuje przekonanie, że osoba poczatkująca powinna rozpocząć swoją przygodę ze spalczami od najsłabszych środków. Pytanie tylko co to ma na celu? Dlaczego mamy przyjmowanie zieloną herbatę, l-karnitynę i inne podobne składniki skoro i tak nie przekłada się to naszą sylwetkę? Cóż, na to pytanie nie potrafią nawet odpowiedzieć osoby głoszące te teorie… W praktyce każdy początkujący może na swój pierwszy spalacz wybrać właściwie dowolny środek na rynku, gdyż staż nie ma tutaj żadnego znaczenie. Liczy się natomiast indywidualna tolerancja na stymulanty, dlatego możemy odradzić wybieranie produktów bardzo mocno pobudzających na pierwszy kontakt. Jeśli jednak nie mamy przeciwwskazań zdrowotnych i zdecydujemy się na taki krok, wówczas rozpocznijmy suplementację od minimalnej dawki. Brak treningów a spalacze tłuszczu Wiele osób zastanawia się czy aby stosować spalacze tłuszczu koniecznie trzeba ciężko trenować. Prawda jest jednak dla niektórych dość zaskakująca, gdyż większość tabletek na odchudzanie nie ma nic wspólnego z aktywnością fizyczną. To znaczy, że nie jest ona żadnym czynnikiem aktywacyjnym dla ich działania. Dla jasności jednak warto sprostować, że nie negujemy roli treningów w redukcji tłuszcz, gdyż ta jest niezaprzeczalna. Chodzi jednak o zrozumienie faktu, że spalacze działają same w sobie, podobnie jak zresztą trening. Nie są to czynniki ze sobą ściśle powiązane. Oczywiście może mieć to znaczenie przy wyborze produktów. Jeśli ciężko trenujemy, bardziej będziemy zwracać uwagę np. na właściwości pobudzające spalaczy niż osoba o siedzącym trybie życia. Najlepszy spalacz tłuszczu – dlaczego nie istnieje? Odpowiedź jest bardzo prosta – ponieważ każdy organizm ma inne potrzeby oraz inną tolerancję na dane składniki. Zagłębiając się jeszcze bardziej możemy wskazać inne proporcje hormonów, ewentualne choroby czy tryb życia. Idealny spalacz tłuszczu to taki, który jest maksymalnie dopasowany do naszych oczekiwań i działający na płaszczyznach, gdzie najbardziej go potrzebujemy. Dla przykładu – dla łakomczuchów zdecydowanie najlepszy będzie produkt, który skutecznie tłumi apetyt, gdyż bez tego cały wysiłek może okazać się nieefektywny. Tymczasem dla osób już stosunkowo szczupłych, ale z widoczną uporczywą tkanką wokół brzucha optymalnym rozwiązaniem będą produkty na bazie roślin Rauwolfia czy karotenoidów fukoksantyny. Jak widać znalezienie optymalnego rozwiązania dla każdego nie jest możliwe i indywidualne preferencje zawsze pozostaną na pierwszym miejscu. Nawet wśród produktów z tej samej grupy każdy z nas może preferować nieco inne składniki o ile już w pewnym stopniu poznał swoje ciało pod tym kontem. Część z nas np. preferuje suplementy mocniej pobudzające, a niektórzy unikają stymulantów. Wszystko jest zatem kwestią naszego organizmu i Jego poznania. Jak szybciej schudnąć? Istnieje wiele dróg prowadzących do uzyskania wymarzonej sylwetki, jednak nie ulega wątpliwości, że niektóre z procesów możemy znacznie przyspieszyć poprzez odpowiednio dobraną suplementację. Doskonale wiemy jak ważną rolę w naszym ciele pełni genetyka i jej następstwa. Dla osób z korzystną proporcją hormonów odchudzanie jest łatwe i wystarczą do tego niewielkie zmiany. Jednak po drugiej stornie mamy osoby, które mimo trudów nie mogą uzyskać pożądanego efektu. W tym przypadku zastosowanie suplementacji opartej o aktywowanie zróżnicowanych szlaków metabolicznych prowadzących do utraty tłuszczu jest bardzo trafnym rozwiązaniem. Termogeniki Są to zdecydowanie najpopularniejsze spalacze tłuszczu o najszerszym zakresie działania. Można śmiało powiedzieć, że posiadają właściwie część właściwości niemal każdej innej kategorii tabletek odchudzających. Jeśli więc decydujemy się na suplementację jednym środkiem, wówczas spalacz termogeniczny będzie najbardziej przemyślanym rozwiązaniem. Główny mechanizm działania opiera się przede wszystkim na zwiększeniu procesu termogenezy, kluczowego dla efektywnej utraty tkanki tłuszczowej. Termogeniki skierowane są dla każdego, kto nie ma przeciwskazań zdrowotnych do ich stosowania. Są to oczywiście wszelkiego rodzaju choroby serca oraz układu krążenia, a także nadciśnienie. Po takie suplementy nie powinny sięgać także osoby przyjmujące antydepresanty oraz źle tolerujące składniki pobudzające. Spalacze targetowe Większość spalaczy termogenicznych i lipotropowych jakie znajdziemy na rynku mają szeroki zakres działania i pozwalają nam na kompleksową redukcję tkanki tłuszczowej. Wyjątkiem jest tkanka tłuszczowa biała, która uchodzi za zdecydowanie najbardziej uporczywą ze wszystkich. Jej redukcja wymaga ogromnego wysiłku, a nierzadko i to nie przynosi efektu. Pomimo spadku kilogramów, nasza sylwetka nadal nie zyskuje takiej jakości, jakiej oczekujemy. Spalacze targetowe działają miejscowo na najbardziej uporczywy rodzaj tłuszczu, dzięki czemu efekty ich stosowania widoczne są również na takich partiach jak brzuch, biodra czy dolne część pleców. Jeśli mamy do zrzucenia kilka kilogramów, to na 90% będą one zlokalizowane w wymienionych partiach, a naszym głównym celem stanie się tkanka tłuszczowa biała. Blokery apetytu Możemy stosować nawet najlepsze spalacze tłuszczu na rynku i trenować po kilka godzin dziennie, jednak to wszystko nie przyniesie nam żadnego efektu, jeśli będziemy znaczenie przekraczać nasze zapotrzebowanie kaloryczne. Istnieje wiele ludzi, którzy lubią się ruszać i dbają o siebie, jednak słabość do jedzenia sprawia, że zmagają się z nadwagą lub otyłością. Supresanty apetytu są podstawą suplementacji u osób walczących z podjadaniem. Bez tego sukces w redukcji tłuszczu jest niestety niemożliwy. Składniki tego typu często wchodzą w skład spalaczy termogenicznych, jednak znajdziemy też specjalistyczne produkty, których mechanizm działania opiera się o ośrodek mózgu i na tej płaszczyźnie ograniczają odczuwanie głodu. Mimetyki insuliny Są to specjalistyczne suplementy, które dopiero niedawno zostały należycie docenione, tymczasem ich działanie zostało wielokrotnie udowodnione. Pozwalają na zwalczenie insulino oporności, jednego z czynników który najmocniej utrudnia nam skuteczną redukcję. Ponadto stabilizują poziom glukozy, tym samym także poziom energii. W kwestii zdrowotnej stanowią także doskonały element profilaktyki przed cukrzycą typu II. Po boostery insuliny z pewnością powinny sięgnąć osoby z wyższym poziomem tkanki tłuszczowej oraz z niską aktywnością fizyczną. Otyłość i cukrzyca są ze sobą mocno powiązane, a odpowiednie uwrażliwienie naszego organizmu na najsilniejszy hormon anaboliczny szybko przekłada się na uzyskanie szczuplejszej sylwetki. Praktycznie wszystkie składniki wchodzące w skład najlepszych produktów z tej grupy wykazują skuteczność popartą niezależnymi badaniami na ludziach. Boostery metabolizmu Każda osoba interesująca się odchudzaniem z pewnością słyszała stwierdzenie „ona ma dobry metabolizm” lub „nie mogę schudnąć bo mam taką przemianę materii”. Owszem nasz metabolizm jest ważnym czynnikiem i z pewnością niektóre osoby będą miały łatwiejszą drogę dzięki Jego sprawności, nie mniej należy podkreślić, że mamy na niego wpływ. Boostery metabolizmu to suplementy pozwalające nam na zwiększenie wydatku energetycznego, dzięki czemu nasze zapotrzebowanie energetyczne jest większe. Po boostery metabolizmu powinny sięgać osoby, które zauważyły u siebie symptomy spowolnienia pracy tarczycy. Są to między innymi zmniejszony apetyt, trudności z redukcją tkanki tłuszczowej, czy też zwiększenie wagi pomimo nie dostarczania większej ilości jedzenia niż do tej pory. Zaletą tego rodzaju suplementów jest przede wszystkim to, że działają przez cały dzień, a korzyści wynikające z ich przyjmowania utrzymują się jeszcze na długo po zakończeniu suplementacji. Diuretyki Suplementacja diuretykami niesie ze sobą nie tylko szybką utratę zalegających kilogramów, ale także korzystnie odbija się na naszym zdrowiu. W raz z redukcją zatrzymanej wody podskórnej nasz organizm może pozbyć się szeregu zalegających toksyn czy wolnych rodników. W odchudzaniu diuretyki sprawdzają się bardzo dobrze u osób, które zauważyły u siebie tendencje do odkładania się nie tylko tkanki tłuszczowej, ale również wody. Najlepszym okresem na ich wdrożenie jest sam start redukcji lub jej ostatni etap tzw. ostatni szlif. Suplementy tego rodzaju skierowane są zarówno dla mężczyzn jak i dla kobiet. W przypadków mężczyzn bardzo ciekawą alternatywą dla klasycznych diuretyków są tzw. inhibitory aromatazy. Doskonale poprawiają definicję sylwetki, w tym oczywiście redukcję nadmiaru wody podskórnej. Mechanizmem ich działania jest ograniczenie aktywności enzymu aromatazy, odpowiadającego za konwersje testosteronu do estrogenów. Dzięki temu możemy zachować więcej wolnego testosteronu, a sama sylwetka zyskuje nie tylko na definicji, ale także zmniejszonej ilości tkanki tłuszczowej w newralgicznych partiach jak np. klatka piersiowa. Najlepsze zestawy na spalanie tłuszczu – jaki wybrać? Wybór spalaczy tłuszczu to oczywiście szerokie zagadnienie i każda osoba powinna podejść do tego indywidualnie, uwzględniając oczywiście wymienione wcześniej czynniki. Postaramy się jednak stworzyć pewnego rodzaju zarys produktów odpowiednich dla większości osób, a poszczególne zestawy mogą być oczywiście modyfikowane względem indywidualnych preferencji. Dla większej przejrzystości podzielimy nasze propozycje na opcję budżetową oraz profesjonalną, dzięki czemu każdy będzie mógł dobrać coś dla siebie. Topowy zestaw produktów przy braku przeciwwskazań zdrowotnych: ANS Thermo Craze + Evolab Alphaburn + Cannibal Claw + Erase Fast (mężczyźni) lub Diuretic Complex (kobiety) Propozycja ekonomicznych produktów to znakomitym stosunku ceny do składu: Pure Clinical Burn + Pure Target A2 + Labrada Ursolic Acid Topowy zestaw pozbawiony stymulantów (dla osób z ograniczeniami zdrowotnymi): Omega Sports Burn24 + Cannibal Claw + Labrada Ursolic Acid Ekonomiczny zestaw bez stymualntów: Cannibal Claw + RAW Fucoxanthin Wszystkie zestawy wykazują dużą skuteczność, są oparte o suplementy zawierające składniki o potwierdzonej skuteczności, oraz co najważniejsze w klinicznych dawkach. Nie ma tutaj żadnych składników wątpliwej jakości, produktów niewiadomego pochodzenia czy też niedostępnych w sklepach na terenie Europy. Wybierając tego rodzaju zestawy możemy być pewni dopięcia wszystkiego na ostatni guzik, jeśli chodzi o zakres suplementacji. Pamiętajmy jednak, że w przypadku indywidualnych preferencji czy ograniczeń, każdy zestaw możemy zmodyfikować wedle uznania. Podsumowanie Bogactwo spalaczy tłuszczu i ich możliwość szerokiego wyboru nierzadko bywa zgubna. Wiele znakomitych produktów ukrytych jest wśród jeszcze liczniejszego chłamu, będącego jedynie wytworem marketingowym swoich twórców. Wybierając suplementy zawsze stawiajmy na nasze potrzeby, skład oraz wiarygodne opinie. Pomocny w zdobywaniu wiedzy będzie oczywiście także ranking spalaczy tłuszczu, który jest na bieżąco aktualizowany względem wszystkich nowości i zmian na rynku.
    1 point
  18. Ogólnie spalacze nie działają w kataboliczny sposób, natomiast jak masz deficyt to wiadomo, że niestety coś z masy mięśniowej zawsze możne spaść. Erase Fast to produkt który powinien w pewien sposób działać jako antykatabolik na płaszczyźnie hormonalnej. Im więcej testa - tym mniejsze spadki masy mięśniowej. Jeśli chcesz to możesz dodatkowo wrzucić sobie coś działającego na zasadzie wzrostu syntezy włókien mięśniowych, tzw. niehormonalne anaboliki. Wtedy może wyjść z tego nawet dobra rekompozycja. Ciekawy produkt to np. Fusion Progenadrex, bardzo fajny skład właśnie pod rekomp albo anabolik jakościowy.
    1 point
  19. Odnośnie posiłków to sprawdź sobie dział przepisy dietetyczne, masz tam sporo fajnych pomysłów na jedzenie w fajnej postaci. Ogólnie by poprawić regeneracje dobrze jest spożywać więcej białka z dobrych źródeł tj. mięso, jajka, ryby itp. Ogranicz cukier, kolorowe napoje, białą mąkę i powinno to na start dać dobry efekt
    1 point
  20. Tak, nie obcinałbym zdecydowanie już kcal bo i tak masz na granicy. Dalsze cięcie w moim odczuciu nic nie dadzą poza rozwalonym metabolizmem. Spalacze możesz stosować właściwie tyle, ile potrzebujesz. Co do dawkowania to Alphaburn stosuje się 3x dziennie po 1 kapsułce na pusty żołądek np. rano, przed ćwiczeniami i przed kolacją. Cortisol Blocker daj 1 kap. Rano oraz 1 kap. przed snem
    1 point
  21. Jeśli zgubiłaś aż 30 kg w tak krótkim czasie to jest to spory szok dla organizmu. Metabolizm dość mocno może się zmienić, a długotrwałe stosowanie diety 1200 kcal też ma negatywne skutki, obecnie wygląda to już lepiej i te 1600 jest zdecydowanie lepszą opcją. Jeśli gromadzi ci się tego rodzaju tłuszcz to może być to także kwestia nadmiaru kortyzolu - spora aktywność, mało kcal, przemęczenia. Śpisz przynajmniej te 6-7 h? Co do spalaczy to moim zdaniem dobrą opcją byłoby coś do zoptymalizuje poziom kortyzolu oraz środek ukierunkowany typowo na tą tkankę białą wokół brzucha bo wagę masz stosunkowo niską. Ja widziałbym tutaj połączenie Evolab Alphaburn w celach redukcji uporczywej tkanki białej oraz dobrego blokera kortyzolu w kwestii tłuszczu pod pachami, dołu pleców itp. Moim zdaniem bardzo dobrze sprawdziłby się tutaj np. Amix Cortisol Blacker, który ma przemyślany i w pełni naturalny skład.
    1 point
  22. Jasne, nie ma problemu. Przed śniadaniem: 1 kap. Thermo Craze + 1 kap. Alphaburn Do śniadania: 1 kap. Erase Fast Przed treningiem (w dni wolne przed obiadem): 1-2 kap. Thermo Craze + 1 kap. Alphaburn Przed kolacją: 1 kap. Alphaburn Przed snem: 1 kap. Erase Fast Tak w mojej ocenie będzie najbardziej optymalnie. Zacznij sobie pierwsze 2-3 dni bez Alphaburna i sprawdź tolerancję na samo T.Craze. Jeśli wszystko jest ok i nie ma zbyt mocnego pobudzenia, wówczas możesz dorzucić sobie już Alphaburna do tych porcji. Jeśli nie możesz tego aktualnie dostać to możesz sprawdzić sobie Burn24. Na pewno obecnie topowy spalacz bez stymulantów, który jednak wykorzystuje nieco inne mechanizmy działania. Nie mniej opinie zbiera bardzo dobre więc powinnaś być zawowolona. Podobnie jak cheetah nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania go razem z Alphaburnem.
    1 point
  23. Oba zestawy są bardzo dobre, clinical nieco lepiej hamuje apetyt i pobudza, a superburn ma większy potencjał termogeniczny. Osobiście zrobiłbym to jednak jeszcze inaczej i wrzucił sobie w ich miejsce ANS Thermo Craze, który pod każdym kontem wypada lepiej.
    1 point
  24. Moim zdaniem możesz celować np. w taki zestaw jak Pure Clinical Burn + EvoLab Alphaburn, powinieneś zmieścić się w górnej granicy budżetu, a masz pewność sprawdzonych produktów które są długo na rynku i faktycznie działają.
    1 point
  25. Ogólnie każda aktywność fizyczna jest dobra i jeśli tylko nas motywuje do działania to jak najbardziej warto, szczególnie u osób początkująych które same nie potrafią ułożyć sobie odpowiedniego planu.
    1 point
  26. Gdy cofniemy się wstecz do początku stulecia, tłuszcze były traktowane jako największe zło dla kulturystów czy osób dbających o sylwetkę. Uważano, że przez swoją kaloryczność, spowolnienie metabolizmu czy też promocję zwiększenia cholesterolu są prawdziwymi niszczycielami naszego ciała, zarówno pod kontem zdrowia jak i sylwetki. Wystarczyło jednak niespełna 20 lat by ich postrzeganie zostało zmienione o 180 stopni, a dieta tłuszczowa stała się najbardziej modną metodą na odchudzanie i nie tylko. Skrajne postrzeganie tłuszczy nie powinno mieć miejsca, gdyż prawda zawsze leży gdzieś pośrodku, nie mniej jednak w naszej ocenie zdecydowanie bliżej jej do ich pozytywnych właściwości, aniżeli demonizowania ich wpływu na sylwetkę. Spis treści: Co to jest ketoza? Jakie warunki musi spełniać dieta ketogeniczna? Błędy w diecie ketogenicznej Dla kogo keto dieta? Jak szybko wejść w ketozę? Keto dieta - jakie efekty? Dieta ketogeniczna, a skutki uboczne Podsumowanie Co to jest ketoza? Ketoza jest specyficznym stanem naszego organizmu w którym energię do codziennego funkcjonowania czerpiemy głównie z tłuszczy. Nasze ciało funkcjonuje na zasadzie zasilania ketonami, które sprawiają, że pomimo deficytu glikogenu i glukozy możemy w wydajny sposób funkcjonować. Pionierem ketozy w sporcie był Norweski uczony, dr. Robert Atkins, prawdziwy fanatyk takiego modelu żywienia i funkcjonowania w stanie ketozy. Niektórzy zarzucali mu nawet zbyt pochopne nakłanianie swoich pacjentów do stosowania diety ketogenicznej. W wielu przypadkach nie jest ona tak naprawdę konieczna do osiągnięcia założonych celów, tymczasem R. Atkins uważał że jest to droga optymalna dla każdego, co jednak z perspektywy czasu było błędem. Początki badania nad ketozą sięgają jednak wcześniejszych lat, kiedy to badano możliwość jej zastosowania u osób cierpiących na padaczkę czy epilepsję. Wiele osób, które na co dzień odżywiają się w dużej mierze poprzez węglowodany zastanawia się jak nasze ciało może funkcjonować bez cukru czy odpowiednich rezerw glikogenu. Okazuje się, że jest to jak najbardziej możliwe, jednak najtrudniejszą fazą jest tzw. etap ketoadaptacji. W zależności od organizmu, trybu życia, suplementacji itp. Może trwać w rzadkich przypadkach od kilku dni, jednak najczęściej kilka tygodni. Są też osoby wyjątkowo oporne na ketozę, gdzie pobudzenie produkcji ciał ketonowych jest jeszcze trudniejsze. W czasie ketoadaptacji pozbywamy się zamagazynowanego glikogenu, a organizm przechodzi w powolną produkcję ciał ketonowych. W czasie gdy nie jest ich wystarczająco dużo, a glikogen się uszczupla, wówczas często towarzyszy nam dół energetyczny. Jest to najtrudniejszy etap z jakim zmagają się osoby stosujące keto dietę. Po Jego przejściu ciało zdolne jest do czerpania energii z ketonów i komfort funkcjonowania nie odbiega temu, który znamy z klasycznej, zbilansowanej diety. Najważniejszym ciałem ketonowym jest aceton, którego odpowiednia produkcja jest zdecydowanie najbardziej istotna. Jakie warunki musi spełniać dieta ketogeniczna? Od kilku lat obserwujemy bardzo dynamiczny wzrost popularności diet ketogenicznych. Co ciekawe nie dotyczy to tylko i wyłącznie osób które się odchudzają. Po taki model żywienia chętnie sięgają osoby pragnące zadbać o swoje zdrowie, słabo tolerujące węglowodany czy też walczące z insulinoopornością i cukrzycą. Obecnie coraz częściej można także zaobserwować sportowców budujących masę mięśniową przy użyciu diety ketogenicznej. Choć taka metoda jest dużo bardziej czasochłonna, to jej przewagą jest zdecydowanie jakość zdobywanych kilogramów. W tym celu najbardziej interesująca wydaje się być CKD, czyli dieta uzupełniona okresowymi ładowaniami poziomu glikogenu. Przechodząc jednak do założeń jakie należy wdrożyć dążąc do ketozy to oczywiście kluczową rolę odgrywają tłuszcze. Wiele osób błędnie twierdzi, że całkowita redukcja węglowodanów oznacza przejście w dietę ketogeniczną. Otóż nie. W tym modelu żywieniowym najważniejsze jest odpowiednie zwiększenie tłuszczy z których powinno pochodzić około 70-80% wszystkich kalorii w ciągu dnia. Dla przykładu dostarczając większość kcal z białka, nigdy nie uda nam się zapewnić optymalnej produkcji ciał ketonowych. Dla wielu osób jest to bariera trudna do przeskoczenia, szczególnie jeśli na co dzień żywimy się przede wszystkim owocami, zbożami i chudymi mięsami. Jak zatem widać podstawowym warunkiem jest wysoka podaż tłuszczy, natomiast dopiero w drugiej kolejności znaczenie ma elminacja węglowodanów. Przyjmuje się, że aby szybko i sprawnie przeprowadzić proces ketoadaptacji powinniśmy uciąć skrobie tak nisko jak to tylko możliwe. Po wejściu w ketozę możemy dostarczyć już około 30 do 50 g węglowodanów dziennie ze wszystkich źródeł. Według badań taka ilość nie odbija się negatywnie na zmniejszeniu produkcji acetonu i innych ciał ketonowych. Rola białka jest nieco mniejsza niż w przypadku tradycyjnych diet redukcyjnych, gdyż nie bazujemy tutaj na ich potencjale termicznym. Nie mniej jednak dla prawidłowej regeneracji, szczególnie w przypadku osób aktywnych fizycznie ważna jest odpowiednia podaż protein. Słowo odpowiednia jest tutaj kluczowe, gdyż zbyt wysoka utrudni nam osiągnięcie i późniejsze zachowanie ketozy, zaś zbyt niska może niekorzystnie odbić się na regeneracji i wynikach sportowych. Optymalna ilość białka na diecie ketogenicznej wynosi około 20 do 25% całkowitego zapotrzebowania energetycznego. Błędy w diecie ketogenicznej Nie ulega wątpliwości, że dieta ketogeniczna jest trudna, a jedną z jej największych wad jest fakt, że nie wybacza błędów. O ile w przypadku zbilansowanej diety wiele oszukanych posiłków czy grzeszków dietetycznych może ujść nam płazem dzięki dodatkowej aktywności, tak w przypadku ketozy niestety jest inaczej. Tutaj każde odstępstwo od sztywnych założeń może rzutować na efektywność całej diety, stąd samodyscyplina jest bardzo ważną cechą charakteru podczas przejścia na popularną dietę tłuszczową. Zdecydowanie najczęściej pojawiającym się błędem w trakcie ketozy jest oczywiście dostarczanie węglowodanów. Czasami jest to efektem naszych słabości do zbóż, słodyczy czy owoców, jednak dość często robimy to zupełnie nieświadomie. Słodzenie kawy, sałatki owocowe, dodawanie zbyt dużej ilości warzyw do posiłków, niskiej jakości nabiał dostarczający sporo laktozy, te wszystkie czynniki sprawiają, że suma węglowodanów jakie dostarczamy w trakcie doby nie rzadko przekracza 100 g, pomimo tego że wydaje nam się że ich unikamy. Dobrą metodą przez pierwsze tygodnie jest monitorowanie swojego odżywiania np. poprzez aplikacje liczące nasze kalorie i poszczególne makroskładniki. Takie działanie pozwoli nam na wyelminowanie wielu błędów w przyszłości. Innym popularnym błędem jest bardzo monotematyczne odżywianie. Pamiętajmy, że ketoza jak każda inna dieta wymaga pewnego urozmaicenia, tak by zapewnić optymalną podaż kluczowych mikroelementów. Ponadto z punktu widzenia naszego zdrowia, funkcji metabolicznych czy produkcji hormonów duże znaczenia ma różnicowanie rodzaju tłuszczy. Część powinna pochodzić ze źródeł wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, część z jednonienasyconych, ale powinno także znaleźć się miejsce dla tłuszczy nasyconych pochodzenia zwierzęcego. Wbrew obiegowej opinii często ich wpływ na zdrowie jest bardzo korzystny, a demonizowania tego rodzaju lipidów odchodzi w niepamięć, co akurat z punktu widzenia dietetyki jest bardzo pozytywnym zjawiskiem. Warto wspomnieć jeszcze o jednym, często powtarzającym się błędzie. Wiele osób wychodzi z założenia że skoro jest na ketozie to może jeść ile zapragnie. Niestety nie jest to prawda. To, że czerpiemy energię z tłuszczy nie oznacza że omija nas podstawowa zasada deficytu bądź nadwyżki kalorycznej. Jeśli zależy nam na skutecznym odchudzaniu bądź budowaniu mięśni musimy dostosować poziom kalorii do naszego aktualnego celu. Dla kogo keto dieta? Jest to właściwie postawione pytanie, gdyż z całą pewnością dieta ketogeniczna nie jest dla każdego. Nie powinny do niej podchodzić osoby, które na wielu łatwiejszych modelach żywieniowych ulegały pokusom i łamały ich założenia. Ketoza, pomimo tego że modna i popularna jest tak naprawdę dietą niezwykle wymagającą. Samodyscyplina oraz szczerość ze samym sobą jest tutaj bezcenna, a odstępstwa od diety w znaczny sposób sabotują efekty. Dla przykładu kilka oszukanych posiłków na diecie zbilansowanej może jedynie dodać nam nieco na wadze, a po nich możemy wrócić do diety. W przypadku ketozy jest inaczej, tutaj najprawdopodobniej doszłoby do wyjścia ze stanu produkcji ketonów i cały okres ketoadaptacji poszedłby na marne. Na pewno jest to bardzo skuteczna dieta dla osób dążących do redukcji tkanki tłuszczowej, szczególnie podczas zastoju czy utraty ostatnich, najbardziej uporczywych kilogramów. Wtedy niski poziom insuliny jest bardzo korzystnym zjawiskiem, co pozwala nam wypracować imponującą formę. Wielu czołowych sportowców sylwetkowych, szczególnie w federacjach naturalnych stosuje ten model żywienia w ostatniej fazie przygotowań do startów. Nie polecamy go osobom otyłym czy z dużą nadwagą z prostej przyczyny – podobne efekty możemy osiągnąć stosując diety wymagające dużo mniej wyrzeczeń. Keto można polecić jednak osobom, które są fanami mięs, tłustych ryb, masła, smalcu i innych tłustych potraw. W tym modelu mają one swoje miejsce i nie wpłyną negatywnie na nasze ciało. Dieta ketogeniczna może być także dobrym rozwiązaniem nie tylko z punktu widzenia sylwetki, ale także zdrowia. Stanowi doskonałą profilaktykę przed rozwojem cukrzycy typu II i podnosi wrażliwość komórek na działanie insuliny. Według badań 12 tygodniowy okres diety ketogennej pozwala na zminimalizowanie ryzyka insulinooporności. Osoby, które po tym okresie wróciły do tradycyjnego żywienia, zachowywały stabilniejszy poziom glukozy we krwi od osób nie stosujących tego modelu. W tym względzie dieta ketogeniczna zostawia pozytywny ślad po swojej obecności na bardzo długi czas, dlatego może być doskonałym sposobem dla osób z tendencją do cukrzycy. Ponadto ciągle trwają badania nad jedną z najbardziej kontrowersyjnych właściwości ketozy, a więc jej pozytywnym wpływie na padaczkę. Wracając jeszcze do sportowców, możemy polecić ketozę osobom o budowie endomorficznej w okresie budowania masy mięśniowej, jednak z zastrzeżeniem okresowych ładowań. Pozwoli to na budowę dobrej jakości kilogramów bez przyrostów zbędnej tkanki tłuszczowej i retencji wody w organizmie. Jak szybko wejść w ketozę? Jedynym sposobem na wejście w ketozę jest oczywiście dieta ketogeniczna. Im bardziej restrykcyjnie trzymamy się jej założeń, tym łatwiej osiągnąć optymalną produkcję ciał ketonowych. U niektórych osób cały proces osiągnięcia ketozy przebiega jednak wyjątkowo ciężko, czego często skutkiem jest zniechęcenie i rezygnacja. Najbardziej efektywnym i szybkim sposobem na wejście w ketozę, omijając niejako bardzo trudny czas adaptacji jest suplementacja egzogennymi ciałami ketonowymi. BHB a właściwie beta-hydroxybutyrate – beta-hydroksymaślan to jeden z najważniejszych ketonów metabolizowanych w ludzkim organizmie. W suplementacji stosowany jest głównie pod postacią soli wapniowych, magnezowych i sodowych. Ich rola to dostarczenie ketonów do organizmu w czasie, kiedy nasz organizm nie ma jeszcze wystarczających zdolności do endogennej produkcji. W prostych słowach oznacza to, że suplementacja BHB pozwala pominąć najtrudniejszy etap ketoadaptacji i umożliwia niemal natychmiastowe cieszenie się efektami ketozy. Warto dodać, że dla części wyjątkowo opornych osób są wręcz niezbędne. Działanie suplementów opartych o sole BHB zostało wielokrotnie udowodnione w niezależnych badaniach klinicznych na wielu płaszczyznach. Jednym z nich jest między innymi wzrost wytrzymałości w trakcie biegu na dystansie 13 km. Grupa otrzymująca BHB przebiegała dystans średnio o 4% szybciej względem placebo, a udział w nim wzięły osoby o zbliżonym poziomie wytrenowania. Ponadto warto także wspomnieć o właściwościach odchudzających. Co prawda nie dysponujemy na chwilę obecną bezpośrednimi dowodami na temat wpływu BHB na utratę wagi, to kluczowym aspektem jest wpływ na ketozę, a tutaj referencje nie pozostawiają już żadnych złudzeń. Sole BHB posiadają potwierdzone działanie w nasileniu ilości ciał ketonowych w organizmie, natomiast ich wysoki poziom to efektywniejsze spalanie tkanki tłuszczowej, co także zostało wielokrotnie już potwierdzone. Tym samym stosując BHB odnotowujemy liczne korzyści wspierające redukcję, a dodatkowo przechodzimy praktycznie ketoadaptację bez jej negatywnego odczuwania. Na rynku możemy wybierać wśród wielu produktów zawierających solę BHB. Wysokiej jakości, bez żadnych dodatków oferowane są od wielu lat przez markę KetoSports jak KetoCaNa. Dużym uznaniem cieszą jednak suplementy mające dodatkowo składniki wspierające komfort treningu jak Keto Brain and Body Boost lub promujące redukcję tkanki tłuszczowej np. Amix KetoLean BHB Weight Loss. Keto dieta - jakie efekty? Dla wielu osób ketoza stała się swego rodzaju stylem życia, jednak nie da się ukryć, że ciągle większość ludzi motywuje się efektami które może zapewnić. Czy faktycznie jest ona tak skuteczna? Pod pewnymi warunkami owszem, ketoza może przewyższać skutecznością inne modele żywieniowe. Największą różnicę możemy odczuć przede wszystkim przy zejściu do bardzo niskiego poziomu tkanki tłuszczowej. O ile właściwie każda metoda przy zachowaniu deficytu kalorycznego pozwala na osiągnięcie około 12% zatłuszczenia, tak w późniejszych etapach często dochodzi do stagnacji. Ma to oczywiście związek z ogromną mobilizacją całego organizmu i chęcią bronienia się przed stratami cennych zapasów. Ketoza to stan w którym niejako oszukujemy nasz organizm zapewniając mu ciągły dopływ energii z ketonów, dzięki temu jest bardziej skory do zużywania już zgromadzonej tkanki tłuszczowej. Nigdy nie możemy precyzyjnie określić ile kilogramów uda nam się zgubić na danym rodzaju diety, gdyż zależy to od wielu powiązanych ze sobą czynników. Badania jednak jasno pokazują, że u osób na deficycie kalorycznym ketoza może prowadzić do większego spadku wagi od diety wysoko węglowodanowej i zbilansowanej. Ponadto w jej trakcie nie gromadzimy nadmiaru wody, co powoduje utrzymanie bardzo dobrej definicji mięśniowej. Niewątpliwym atutem diety ketogenicznej jest zachowanie korzyści jakie przynosi jeszcze na wiele miesięcy po zakończeniu jej stosowania. Wzmocniona wrażliwość insulinowa owocuje także w przyszłości, dzięki czemu lepiej reagujemy na węglowodany i nasza sylwetka znacznie trudniej gromadzi tkankę tłuszczowa. Dieta ketogeniczna, a skutki uboczne U zdrowych osób nie wykazuje skutków ubocznych, jednak trzeba się liczyć z pewnymi wadami. Poza wspominaną już przez nas wysoką restrykcyjnością należy przede wszystkim wymienić tu okres adaptacji. Przejście między zasilaniem węglowodanami a tłuszczami jest okresem najbardziej wymagających i może dać się we znaki wielu z nas. Zmęczenie, problemy z koncentracją, spadek wydajności pracy czy deficyt energetyczny są w tym czasie na porządku dziennym u wielu osób rozpoczynających przygodę z ketozą. Pomocna jest opisana już wcześniej suplementacja, która pozwala na pominięcie tego etapu. Ponadto należy pamiętać o kontroli okresowej profilu lipidowego krwi, szczególnie u osób które dużą część zapotrzebowania czerpią z tłuszczy nasyconych. Wyższy poziom cholesterolu w trakcie ketozy jest czymś naturalnym, jednak kluczowym aspektem jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy frakcjami LDL i HDL. Jest to wbrew obiegowej opinii o wiele ważniejszy aspekt od ogólnego poziomu cholesterolu, który w trakcie diety tłuszczowej i tak będzie większy. Dodatkowo dieta ketogeniczna nie wydaje się być optymalnym rozwiązaniem u wyczynowych sportowców wytrzymałościowych. Nie mamy tutaj na myśli sportów sylwetkowych, lecz bardziej długodystansowe biegi, sporty walki, pływanie itp. Chociaż ciała ketonowe są w stanie zapewnić większości osób tak samo wydajną pracę organizmu jak zapasy glikogenu, to jednak na najwyższym poziomie, gdzie liczy się każdy detal nie warto rezygnować z żadnego zasilania organizmu. Wówczas jednak duży sens ma tradycyjna dieta poparta suplementacją solami BHB, co pozwala nam korzystać z zarówno rezerw glikogenu, jak i również endogennych ciał ketonowych. Dla sportowców wytrzymałościowych jest to zdecydowanie najbardziej trafne rozwiązanie. Podsumowanie Ketoza rośnie w siłę od wielu lat i machina która nabiera rozpędu z całą pewnością szybko się nie zatrzyma. Jeszcze kilkanaście lat temu była owiana ogromnymi kontrowersjami, obecnie jej zastosowanie jest absolutnie na porządku dziennym. Choć jest popularna, niezwykle skuteczna i dla większości osób bezpieczne, to z całą pewnością dieta ketogeniczna nie jest dla każdego. Wielu osób podobne efekty może osiągnąć mniej wymagającymi rozwiązaniami, natomiast jeśli już się na nią zdecydujemy, pamiętajmy, że wymaga wiele restrykcji, wyrzeczeń oraz zaangażowania a naszej strony. Bibliografia: Potential Synergies of β-Hydroxybutyrate and Butyrate on the Modulation of Metabolism, Inflammation, Cognition, and General Health. On the Metabolism of Exogenous Ketones in Humans. Exploring the Viability of Exogenous Ketones as Weight Loss Supplements (P21-017-19). Freeman J.M., Kossoff E.H., Hartman A.L., The ketogenic diet: one decade later, „Pediatrics”, 119 (3), 2007, s. 535–543. Yancy WS Jr, Olsen MK, Guyton JR, Bakst RP, Westman EC. A low-carbohydrate, ketogenic diet versus a low-fat diet to treat obesity and hyperlipidemia: a randomized, controlled trial. „The Annals of Internal Medicine”. 140 (10), s. 769–777, 2004.
    1 point
  27. Jeśli dopiero ćwiczysz od 4 dni to musisz dać sobie nieco czasu na efekty i uzbroić się w cierpliwość. Na starcie nie musisz stosować rygorystycznej diety, postaw na zdrowe odżywianie, staraj się jeść więcej białka i ogranicz wszystko co z białej mąki, cukier, tłuszcze trans itp. Treningi w domu z własnym ciałem jak najbardziej, do tego rower sobie wrzucaj po każdym treningu jako cardio lub w dni wolne. Co do therm line to były już na forum tematy o takich produktach. Nie ma żadnego wpływu na odchudzanie, może jedynie delikatnie pobudzić jeśli masz wersje z kofeiną.
    1 point
  28. ostro się wkurzyłem bo polacano tutaj na forum hellfire i go zakupiłem, pierwsza kapsułka zero działania, następnie wziąłem dwie na raz, również zero działania, kolejnego dnia wziąłem 3 kap. na raz i tylko mocno mnie głowa rozbolała i brało na wymioty poczytałem potem o różnych składach tego produktu i okazało się, że nie dość, że kupiłem na allegro słabszą wersję i to jeszcze podróbkę! niby 120 zł, ale piechotą nie chodzi napisałem do producenta i wrzuciłem zdjęcia opakowania, okazało się, że nigdy czegoś takiego nie produkowali oczywiście sprzedawca allegro umywa ręce, że on tego nie produkuje, masakra jakaś zakupiłem w best body oryginał, wyszedł dwa razy drożej od podróbki i z tego co widzę u producenta jest w podobnej cenie, więc wiadomo skąd ta różnica... po pierwszej porcji widzę, że to jest to p.s. jeśli ktoś chciałby odkupić za grosze imitację i przetestować to mogę odsprzedać bo zostało mi 2/3 opakowania
    1 point
  29. Nie stosowałem więc się nie wypowiem, to budżetowa firma, tani surowiec, tani produkt. Coś jak swego czasu ostrowia. Jak ktoś chce tanio to dobra opcja, jak ktoś szuka najlepszej jakości to szuka lepszych firm/produktów.
    1 point
  30. Generalnie każdy jeden realnie działający spalacz tłuszczu będzie lepszy od Slim Me, które po prostu nie miało prawa działać Jeśli nie ma problemów zdrowotnych typu nadciśnienie itp. to możesz wybrać najpopulaniejszy Pure Clinical Burn. Możesz też maksymalizować efekty łącząc go np. z boosterem metabolizmu typu Thyro-Lean V2. Kobiety także często łączą spalacze termogeniczne i przyspieszacze metabolizmu z diuretykami, one usuwają wodę podskórną i zatrzymaną w organizmie, której jest sporo i kilogramy szybciej lecą. Chwalone diuretyki to chociażby CTD Labs Diuretic Extreme czy H2o Expulsion.
    1 point
  31. Na pewno odżywka białkowa jest bardziej wartościowo niż jogurt. Poza tym jak masz tylko 2 albo 3 posiłki to śmiało możesz sobie dołożyć czwarty właśnie w postaci takiej odżywki.
    1 point
  32. 1. Lepszą opcją będzie zdecydowanie robić cardio po treningach i ewentualnie 1 dłuższe w środę. Co do regeneracji to zależy jak na to patrzeć, osobiście dnia w którym masz same aerobowy nie traktowałbym jako treningowy a bardziej regeneracyjny. Sam zdecydowanie jestem zwolennikiem aerobów po treningu, raz że ciało jest już opróżnione z rezerw glikogenu, a dwa mamy już dobre tętno by robić to efektywnie. 2. Jeśli chodzi o IF to nie budzi już teraz takich kontrowersji jak dawniej, moim zdaniem jako metoda żywieniowa jest ok. Natomiast uważam też, że jeśli dobrze się odżywiasz w tradycyjnym modelu to tak samo możesz osiągnąć dobre efekty. IF z pewnością jest fajną opcją dla osób zapracowanych, którzy mają bardzo rozbity dzień i wygodniej im wszystkie kalorie dostarczyć np. wieczorem. Co do utraty mięśnia to na każdej diecie redukcyjnej jest takie ryzyko i IF nie jest wyjątkiem. Natomiast legendy o katabolizmie przez 12 godzin to już zweryfikowane bzdury i nie ma się co nim przejmować. 3. Osobiście uważam, że najlepiej robić saunę w dni wolne ewentualnie po samych aerobowach czy lekkich treningach. Natomiast ile ludzi tyle opinii w tej kwestii i tutaj nie czuje się żadnym ekspertem. Poprostu moim zdaniem choć ma niezaprzeczalnie korzyści zdrowotne, to również jest obciążająca dla organizmu, dlatego nie polecam odrazu po bardzo ciężkim wysiłku.
    1 point
  33. Tak, kiedyś miałem spalacze Hi-Techa i dawałem 2 kap. przed treningiem. Jak ktoś lubi dobre pobudzenie to jak najbardziej. W przypadku stimerex es pełna dawka to 3 tabletki dziennie, 1 rano i 2 przed treningiem, natomiast w dni wolne 2 rano i 1 przed treningiem.
    1 point
  34. Nie ma róznicy w działaniu, natomiast w proszku jest wydajniejsza i w moim odczuciu wygodniejsza niż łykanie 8 kapsułek na dzień. Ja używam CM3 w wersji Gold i sobie chwalę.
    1 point
  35. Można śmiało, a nawet ma dużo korzyści. Nie ma znaczenie czy to mono czy jabłczan czy inna forma. Każda działa na tej samej zasadzie.
    1 point
  36. W takiej opcji możesz wrócić do fenixa, skoro byłeś z niego uprzednio zadowolony. Działanie termogeniczne na pewno ma przekraczające potencjał innych produktów z tej grupy więc możesz o niego oprzeć swoją suplementację. Co do pozostałej części to możesz śmiało zmienić na coś wykorzystującego inne szlaki metaboliczne i zrobić przerwę od alphaburna skoro stosujesz go już dość długo. Bardzo dobre składy mają spalacze od brawna i zbierają super opinie. Gdybym ja miał układać zestaw na podstawie tego co napisałeś to widziałbym to tak: Ground Zero + Corti-Lean v2 + Thyro-Lean v2 + (jeśli budżet pozwala) Hi-Tech Estrogenex Depot. Zestaw ukierunkowany maksymalnie jak się tylko da pod redukcję tłuszczu. Corti-Lean to dość niedoceniany środek, a moim zdaniem bije na głowę wiele droższych produktów. Warto sprawdzić sobie chociażby zawartość forskoliny, która w takiej dawce ma już spory potencjał lipotropowy. Ponadto aktywuje procesy spalania tłuszczu nie tylko przez lipolizę, ale też naturalnie zmniejsza produkcję kortyzolu więc dobrze sprawdzi się na uporczywy tłuszcz. Thyro-Lean ma uzupełniające działanie i nakręca metabolizm, moim zdaniem strikte w tym zakresie ma lepsze właściwości niż Lean Xtreme, a poza tym te składniki na które faktycznie są badania potwierdzające działanie. Co do Estrogenex Depot to obecnie jest to najbardziej ukierunkowany na redukcję nie tylko wody, ale i tłuszczu produkt ze swojej grupy. Poza tym masz divanil który miałeś wcześniej w lepiej działającym zestawie z Erase Fastem. Ze wszystkich tych 3 produktów czyli EF i Thunderstruck to właśnie w estogenexie jest największy potencjał strikte pod redukcję tłuszczu.
    1 point
  37. cheetah burn stosujemy 1 kap. przed śniadaniem, 2 kap. przed obiadem lub przed aktywnością fizyczną i 1 kap. przed kolacją (w sumie 4 kap. dziennie), niektórzy stosują 2 kap. przed śniadaniem i 2 kap. przed treningiem lub po południu, ale moim zdaniem lepiej podzielić na trzy porcje, bo on nie pobudza, więc wieczorem się nada burn24 tak jak napisalas
    1 point
  38. jeśli stosujesz lewotyroksynę to nie ma sensu stosować tzw. przyspieszaczy metabolizmu, bo w niczym one nie pomogą, a mogą wzajemnie znosić swoje działanie lepszym wyborem bedzie Burn24 i/lub Cheetah Burn Stim Free, które możesz stosować w jednym okresie lub wymiennie, dawkowanie byłoby wtedy takie: przed śniadaniem: 1 kap. cheetah burn stim free ze śniadaniem 2 kap. burn24 przed treningiem lub po południu między posiłkami w dzien gdy nie mamy aktywności fizycznej: 2 kap. cheetah przed obiadem: 2 kap. burn24 przed kolacja: 1 kap. cheetah + 2 kap. burn24
    1 point
  39. Erase Fast daj 1 kap. do pierwszego posiłki i jeden 1 kap. przed snem. Możesz liberty dać po przebudzeniu tak jak dawkowałeś inferno.
    1 point
  40. Dawkowanie jak najbardziej dobre, przy niskiej aktywności moim zdaniem najsensowniejsze. Jeśli uda Ci się jednak zebrać na jakieś ćwiczenia czy np. rower to wtedy jedna porcja przed ewentualną aktywnością. Co do Erase Fast to na pewno nawet bez aktywności bardzo dobrze wpływa na organizm. Wiadomo, że jeśli chcemy skorzystać z pełni potencjału wspierającego nabicie, definicję itp. to lepiej trenować, ale takie korzyści jak mniejsza prolaktyna, estradiol czy wyższy testosteron odczuwa się też u osób nieaktywnych. Na pewno może przełożyć się na lepsze samopoczucie, libido czy większa ilość naturalnej energii.
    1 point
  41. Burn24 śmiało możesz zostawić przez dłuższy czas, ma on poza wpłaściwościami nasilającymi lipolizę duży wpływ na redukcję insulinooporności, a ten proces trwa zazwyczaj sporo dłużej więc warto byłoby go kontynuować. Co do Inferno również możesz pozostać, choć ja osobiście sugerowałbym zmianę i sprawdzenie ewentualnego potencjału innych składników, które być może okażą się zmianą na plus w Twoim przypadku. Do Erase Fast i Burn 24 pasuje właściwie większość termogeników, możesz sobie zerknąć na Liberty Labz Lit the F#*k Up. Moim zdaniem na nieco lepszy skład, a również nie powoduje ponadprzeciętnej potliwości.
    1 point
  42. Jak najbardziej jest to dobre połączenie które fajnie się uzupełnia, jednak moim zdaniem zawsze warto opierać suplementacje o produkt, który wykazywałbym kompletne działanie na całe ciało czyli splacz lipotropowy lub termogeniczny. Możesz do tego dorzucić z bardziej ekonomicznych opcji np. Pure Clinical Burn.
    1 point
  43. Ground Zero to faktycznie bardzo mocny środek, ale pod kątem spalania tłuszczu (termogeneza, lipoliza), a nie pod kątem pobudzenia (biorąc pod uwagę większość spalaczy z wyższej półki). W kwestii pobudzenia to raczej umiarkowana moc, nie mniej na osobie nie stosującej wcześniej spalaczy tłuszczu zawierających stymulanty może zrobić spore wrażenie Niestety jeśli chcesz uniknąć potliwości to spalacz Fenixa odpada, bo pod tym względem na pewno zalicza się do czołówki. Dobrą opcją dla Ciebie może być moim zdaniem np. HydroxyElite. Nie ma takiego efektu termogenicznego, jednak skład pod kontem redukcji tłuszczu jest bardzo bardzo przemyślany. Jeśli szukasz zestawu to możesz połączyć go sobie ze spalaczem działającym miejscowo jak np. EvoLab Alphaburn. Jeśli budżet pozwala zawsze możesz uzupełnić zestaw o produkt poprawiający definicję sylwetki. Tutaj także masz pole do popisu. Najpopularniejsza opcją jest Erase Fast który sam stosowałem i polecam z czystym sumieniem. Jako alternatywę można też polecić np. HydraPharm Alchemy albo Hi-Tech Arimiplex ale to już droższe środki.
    1 point
  44. Na początek może poczytaj co nieco o produktach. Fenix Ground zero + Alphaburn + Amix Diuretic Complex( kobiety) to póki co najbardziej skuteczny zestaw jaki można sobie wyobrazić , można bez obaw go stosować o ile jest jak piszesz iż nie ma żadnych przeciwwskazań zdrowotnych. Uderza w tkankę tłuszczową zwaną brunatną oraz uporczywą białą która pokrywa brzuch ,pośladki , uda. Można tez zastosować zestaw bez pobudzaczy np Burn 24 z dobrym boosterem metabolizmu np. Lean Xtreme i do tego Amix Diuretic Complex na wodę podskórną. Z bardziej ekonomicznych opcji Clinical Burn + Yohimbina HCL z Haya labs
    1 point
  45. Postaramy się tu dokonać syntezy wszystkich potrzebnych informacji odnośnie skutecznej redukcji tkanki tłuszczowej. Odchudzanie vs Redukcja Bardzo istotną sprawą jest odróżnienie redukcji od odchudzania. Odchudzanie polega na traceniu wagi, redukcja zaś na traceniu jak największej ilości tkanki tłuszczowej przy minimalnej utracie tkanki mięśniowej. W związku z tym w trakcie redukcji bardzo istotny jest trening siłowy. Bez niego nasz organizm spalałby również znaczną część tkanki mięśniowej. Owszem, za pomocą samej diety da się stracić sporo tkanki tłuszczowej, ale nie będzie to optymalny scenariusz. Po prostu trening siłowy w trakcie redukcji zabezpiecza naszą tkankę mięśniową, która jest zagrożona przez ujemny bilans kaloryczny. Fizjologia spalania tkanki tłuszczowej Zrozumienie procesów, które są odpowiedzialne za spalanie tkanki tłuszczowej, znacznie ułatwia prowadzenie jej redukcji. Istnieje mnóstwo różnych pomysłów, programów treningowych, diet i innych cudów na kiju, które rzekomo mają przyspieszyć ten proces. Wiedząc, jak organizm spala tłuszcz, będziesz w stanie lepiej ocenić, czy dany program treningowy lub dieta są w stanie przynieść pożądane efekty. Komórki tkanki tłuszczowej nazywane są adipocytami i nie składają się w 100% z tłuszczu. Zauważ, że często mówi się, że żeby pozbyć się 1 kilograma tkanki tłuszczowej, trzeba spalić około 7000–8000 kcal. A przecież 1 kilogram tłuszczu to 9000 kcal. „Tłuszcz” w adipocytach zmagazynowany jest w postaci triglicerydów, czyli trzech kwasów tłuszczowych (trzech cząsteczek tłuszczu) złączonych za pomocą glicerolu. Triglicerydy mogą opuścić adipocyty, jednak nie jest to możliwe, jeśli w układzie krwionośnym szaleje insulina. Właściwie nic w tym dziwnego: zauważ, że tłuszcz to zapas energetyczny organizmu. Jeżeli w układzie krwionośnym znajduje się insulina, to znaczy, że właśnie coś zjadłeś, więc organizm ma zewnętrzne źródło energii. Skoro ma zewnętrzne źródło energii, to w jakim celu miałby korzystać z własnych zasobów awaryjnych? Zastanówmy się teraz, jak przekłada się to na praktykę. Załóżmy, że robisz dziś trening, który ma pomóc Ci spalić tkankę tłuszczową, np. tabata. Ale chwilę przed treningiem zjadasz pączka. Wówczas cały wysiłek, który włożysz w trening, pójdzie na marne. Organizm nie będzie skory do wypuszczania triglicerydów z komórek tkanki tłuszczowej, bo już ma zapewnione zewnętrzne źródło energii z pączka. Dlatego też jeśli zjesz przed treningiem pączka z myślą, że teraz idziesz go spalić, to wiedz, że to marzenie ściętej głowy. Załóżmy więc, że minęły 2–3 godziny od Twojego ostatniego posiłku i że poziom insuliny we krwi jest już bardzo niski. W jaki sposób możesz zmusić triglicerydy do opuszczenia komórek tłuszczowych? Są dwie możliwości: albo wysiłek fizyczny, albo dalsze niedostarczanie organizmowi pokarmu. W tym miejscu również potrzebne są odpowiednie hormony (np. adrenalina), które spowodują rozpad triglicerydów na trzy wolne kwasy tłuszczowe, które powędrują do układu krwionośnego. Proces ten nazywany jest lipolizą. Trochę jaśniej: komórka tłuszczowa magazynuje tłuszcz w postaci trzech cząsteczek tłuszczu spiętych ze sobą jeszcze innym związkiem chemicznym. Kiedy istnieją sprzyjające warunki (niski poziom insuliny), to nasz organizm może rozbić tę konstrukcję na kawałki i wypuścić ją z komórki tłuszczowej do krwiobiegu. Teraz cząsteczki tłuszczu potrzebują pomocników, którzy pozwolą im się przemieszczać w naszym układzie krwionośnym: są to między innymi albuminy. W każdym razie udało nam się uwolnić z komórki tłuszczowej tłuszcz, który teraz wędruje po naszym układzie krwionośnym. Co może się stać dalej? Jeśli nie będziemy działać we właściwy sposób, to kwasy tłuszczowe znajdujące się w układzie krwionośnym bardzo chętnie wrócą do komórek tłuszczowych. Wyobraźmy sobie, że nie jesz przez 2–3 godziny. Idziesz biegać, udało Ci się zmusić organizm do wyrzucenia tłuszczu z komórek tłuszczowych, ale w trakcie biegania zaczynasz pić jakiś napój izotoniczny z cukrem. W konsekwencji zostaje wydzielona insulina, która, jak wiemy, lubi kierować tłuszcz do komórek tłuszczowych. Być może nie wszystkie, ale na pewno część z tłuszczów pływających we krwi wróci na swoje poprzednie miejsce. Krótko mówiąc, jeśli już uda nam się wyprosić triglicerydy z komórek tłuszczowych, to warto byłoby doprowadzić do ich ostatecznego spalenia. W jaki sposób? Trzeba zachęcić je do wniknięcia w mięśnie, a potem do mitochondriów (takie zakłady energetyczne komórki) komórek mięśniowych, w których zostaną ostatecznie przepalone na energię. Do transportu tłuszczów do mitochondriów konieczna jest karnityna, ale L-karnityna stosowana jako drogi suplement najprawdopodobniej nie wzmaga tego naturalnego procesu. Warto też wiedzieć, że raczej nie uda się doprowadzić wszystkich tłuszczów do mitochondriów. Część z nich zostanie zmagazynowana w tkance mięśniowej jako pewien backup energetyczny dla mięśni, tym nie należy się jednak przejmować. Podsumujmy to, czego się dowiedzieliśmy. Komórki tłuszczowe przechowują triglicerydy. Jeśli insulina jest na niskim poziomie, to przy obecności odpowiednich impulsów możemy wyprosić triglicerydy z komórki tłuszczowej. Wówczas zostają one rozbite na wolne kwasy tłuszczowe i, korzystając z pomocy albumin, krążą w układzie krwionośnym. Jeśli następnie uda nam się dostarczyć je do mięśni, a potem do mitochondriów komórek mięśniowych, to zostają one ostatecznie spalone i zamienione na energię. Tłuszcz zatem przebywa dość długą drogę ze swojej więziennej celi w komórce tłuszczowej do miejsca ostatecznej egzekucji w mitochondriach komórek mięśniowych. Cała ta podróż może zostać zaburzona, jeśli na drodze stanie mu insulina. Na szlaku, który przebywa tłuszcz, istotna jest również sumaryczna energia. Gdybyśmy dostarczali naszemu organizmowi więcej energii, niż potrzebuje, to albo powyższy proces w ogóle nie mógłby zajść, albo jeśli nawet by zaszedł, to organizm magazynowałby nadmiar energii częściowo jako tkankę tłuszczową. Teraz jeszcze jedna istotna rzecz. Kiedy pisaliśmy o rozpadzie triglicerydów na wolne kwasy tłuszczowe, wspominaliśmy, że żeby mogło do niego dojść, potrzebne są pewne hormony, np. adrenalina. To uwaga, która ma praktyczne implikacje. Otóż jeśli jesteś w stanie wywołać w trakcie treningu mającego na celu spalenie tkanki tłuszczowej (czyli np. HIIT) „dreszczyk emocji”, to podniesiesz efektywność swoich starań. W praktyce może to oznaczać robienie interwałów na zupełnie nowym sprzęcie lub w nowych warunkach. Mówiąc teraz trochę pół żartem, pół serio, to efektywniej spala się tkankę tłuszczową, oglądając na czczo horror niż za pomocą leniwego cardio.
    1 point
  46. opinia znajomej której poleciłem ten spalacz (ma problemy z nadciśnieniem i inne tego typu historie, a za nic nie mogła schudnąć): "nic specjalnego poza lekim wzorstem witalności nie zauważyłam"
    1 point
  47. Burn24 nigdy nie stosujemy jeśli po jego spożyciu nie będziemy jedli posiłku, obniża on poziom cukru we krwi i będziemy się czuli słabo lub ospali w takim wypadku. 1 kap. to dawka dla osoby o wadze do 60-70kg lub jeśli mamy dietę niskowęglowodanową, 2 kap. dla cięższych osób. Także jeśli wiesz że nic nie będziesz mógł jeść, to daną porcję odpuść, a jak posiłek będzie niewielki to stosuj 1 kap.
    1 point
  48. Ja zauważyłem że łącząc ze sobą dwa lub trzy środki efekt jest znacznie lepszy od jednego, nawet bardzo mocnego spalacza. Stosowałem już sporo suplementów tego typu więc się wypowiem co nieco na temat działania części z nich. Ze wszystkich zestawów jakie stosowałem, najbardziej byłem zadowolony z połączenia Ground Zero + Alphaburn i Erase Fast. Zrzuciłem jeśli dobrze pamiętam około 9 kg i mięśnie fajnie się uwydatniły, a sylwetka mocno wyrzeźbiła i w sumie efekty kozackie. Żona stosowała identyczny zestaw, z tym, że zamiast Erase Fast brała Diuretic Complex. Zgubiła bodajże 6 kg z tym że miała go też początkowo znacznie mniej ode mnie. Na ostatni szlif polecam połączenie Alphaburn + Cannibal Claw. Nijak nie mogłem zejść poniżej granicy 10%BF, dopiero po dorzuceniu takiego zestawu spalaczy udało mi się wytopić resztki smalcu i zejść do 6% jak pokazywało urządzenie. Claw niesamowicie nakręca metabolizm, natomiast Alphaburn dociął resztki tłuszczu na brzuchu i boczkach z którymi miałem problem.
    1 point
  49. Od siebie mogę dodać opinie na temat kilku spalaczy tłuszczu które do tej pory stosowałam. Ground Zero w mojej opinii zasłużone pierwsze miejsce, oceniam 10/10. Czysta energia i chęć do działania, bardzo duża potliwość - termogeneza już podczas drogi na siłownie. Hamuje apetyt do podjadania na wiele godzin no i przede wszystkim super rezultaty. Rx6 8,5/10 pobudza bardzo mocno co nie każdemu może odpowiadać, moim zdaniem to najsilniejszy spalacz tłuszczu na rynku jeśli chodzi o działanie, odziwo nie powoduje nadmiernej potliwości, przeciwnie czuć uczucie chłodna. Natomiast pośród wszystkich spalaczy, wydaje mi się że ten najlepiej spala tłuszcz z uporczywych miejsc jak brzuch czy biodra. Eviscerate Supeernova 9,5/10 na początku nieco sceptycznie podchodziłam do spalaczy miejscowych, natomiast efekty mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły. Po paru tygodniach pojawił się zarys mięśni brzucha i całkowicie zniknął celulit. Cenie sobie go dlatego, że efekt ten był przy braku diety i aktywności fizycznej spowodowanej takim, a nie innym okresem w życiu. Man Scorch 4/10 słabiutkie działanie, zarówno jeśli chodzi o spalanie jak i pobudzenie czy hamowanie łaknienia. Pod koniec opakowania zwiększyłam dawkę do 4 kapsułek na porcję w pewnym okresie i nic poza bólem głowy od nadmiaru kofeiny nie odczułam pozytywnego. Nie polecam. Alphaburn 9,5/10 bardzo fajne działanie, bez efektu "trzepnięcia" w głowę, bez potliwości, natomiast efekty w widoczne w lustrze super. Idealny jeśli ktoś ma problem z tłuszczem na brzuchu i biodrach. Jeśli chodzi o spalacze tłuszczu dla dziewczyn to moim zdaniem ten jest najlepszy. Revex-16 2/10 efekt taki sam jak po średniej mocy kawie. Wolę kawe. Fitlabs Trizer 2/10 efekt taki sam jak po powyższym spalaczu tłuszczu, czyli żaden, z tym że nawet nie pobudzał.
    1 point
×
×
  • Create New...