Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 12/02/21 in all areas

  1. Według mnie wystarczy stojak na sztange(oczywiście i sztanga) plus regulowana ławka oraz zestaw hantle i trochę obciążenia to jedyne co potrzebujesz do treningu całego ciała dodatkowo możesz siłownię wzbogacić o drążek do podciąganie. A to co wymieniłeś jak najbardziej na początek wystarczy aby trenować. Staraj oprzeć swój trening na ćwiczeniach złożonych jak martwy ciągu, przysiad i klatka na ławce prostej
    2 points
  2. Cześć, Dieta: Myślę że dieta na początek bardzo ok jedynie szukał bym zamiany mleka kokosowego na chodziaż zwykłe mleko ponieważ kokosowe są z reguły bardzo tłuste ale zerknij na tabele na opakowaniu i powinieneś wiedzieć. Ja sugeruje się tym że jeśli jest powyżej 10 g tłuszczu na 100 g produktu to uważa się za sporo. Ćwiczenia: Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to fakt że jesteś na siłowni codziennnie radzilbym ograniczyć się do 3-4 treningów w tygodniu a resztę wypełnić zdrowym ruchem jak spacery czy rower oraz uwzględnić odpoczynek. Proces na siłowni zawdzięczasz krótkimu stażowi ponieważ ciało dopiero się uczy i adaptuje do takiego wysiłku fizycznego więc jest w stanie robić spore postępy (wykorzystaj dobrze ten etap ponieważ aż takie skok siły się później nie powtarzają 😃) Kolejna spraw skoro twoje ciało jest nie nauczone odpowiednich ruchów (technika ćwiczeń) to od tego bym zaczynał przygodę z silownią poniewaz maszyny wymuszają pewnien ruch ograniczając inne partie mięśniowe.o Polecam uwzględnić więcej ćwiczeń na wolnych ciężarach (ćwiczenia przy użyciu hantli lub gryfy).
    2 points
  3. Przede wszystkim brawo za dobrą decyzję i jak napisałaś ważna jest konsekwencja. Trening sprawi, że poczujesz się lepiej i zdrowiej. Liczenie kalorii jest ważne, żeby schudnąć, a zdrowe jedzenie, żeby dodatkowo dobrze wyglądać. Gdybym umiał i miał czas, to sam bym sobie też takie posiłki ja wyżej przygotowywał 😁 Wykorzystuj pierwotny zapał na codzienną siłkę, ale najważniejsze nie przestawaj, kiedy minie trochę czasu, a efekty może nie będą takie jak zakładałaś (oczywiście oby takie były). W miarę zwiększania intensywności treningu zauważysz zmęczenie materiału. Pamiętaj, że odpoczynek (regeneracja organizmu) czasami jest ważniejszy niż sam trening. Orbitrek i bieżnia to cardio, ale żeby cardio było efektywne, to trzeba tam spędzić trochę czasu. 10 min na bieżni czy orbitreku to na pewno za mało. Chyba, że to rozgrzewka.
    2 points
  4. Ze swojej strony mogę wam polecić "Fundamenty treningu siłowego kobiet i mężczyzn" Michał Sakowski, na podstawie której mam program treningowy A i B. Ebook jest dostępny online za darmo.
    2 points
  5. Nie no, tak od razu to chyba nie zniszczą, sprzęt wydaje się dobrze zabezpieczony. Ale cardio i potem siłka, super pomysł 😁
    1 point
  6. Pomysł jest dobry, ale musi być w takim miejscu dostępnym tylko po ciężkim wysiłku cardio, żeby nie chciało się Cebulakom tam iść i niszczyć. Niektórzy maja to we krwi. Zwłaszcza na weekend, nocą, po alkoholu. 😆 Druga sprawa to ci co kradną przewody dla miedzi, zaraz się pojawią z piłą mechaniczną, żeby wyciąć żeliwo... i sprzedać na złomie.
    1 point
  7. Sam nie miałem okazji jeszcze ćwiczyć na takiej ponieważ w mojej okolicy nie ma 😃 ale jakiś czas temu natrafiłem na taki zestaw w internecie, podzielam twój pogląd bo zawsze to ciekawa alternatywa na trening np. będąc na wakacyjnym wyjeździe można byłoby skorzystać z takiego sprzętu bez zastanawiania się czy potrzebujesz karnet 😃
    1 point
  8. Moim zdaniem powinieneś utrzymywać progresję liniową. Dobieraj ciężar tak aby robić w przedziale 12-15 powtórzń a później staraj się dokładać ciężar np + 1.25 kg a w sytuacji gdy ciężar będzie za duży staraj się progresować powtórzeniami Dla przykładu, jeśli wyciskacz 62,5kg zakładam że na raz to zmnieszyłbym ciężar o te 12,5 kg i starał się trzymać przedziału 8-9 powtórzeń na serię i jak się poczujesz mocniejszy to atakować 10-11 powtórzeń na serię przy zachowaniu jak najlepszej techniki. Gdy już dojdziesz do przedziału 12-15 spróbować dodać ciężaru i od nowa zabawa 😄
    1 point
  9. Na pewno nie. Interwały są bardzo dobrym sposobem na spalanie tłuszczu oraz budowę mięśni, o ile łącząc to z treningiem siłowym nie doprowadzisz do przetrenowania organizmu. To tutaj raczej jest problem.
    1 point
  10. Zależy co chcesz trenować. Siła 5 serii po 5 powtórzeń z ciężarem dużym. Hipertrofia 3 serie po 8-12 powtórzeń z ciężarem nieco mniejszym (80% procent możliwości). Progres zależy od warunków indywidualnych i diety, ale kiedy robi się to naturalnie, to trzeba się uzbroić w cierpliwość.
    1 point
  11. Tutaj masz temat i zdjęcie ławki. https://forum-sportowe.pl/topic/7133-laweczka/ Od razu tam o niej coś napisałem. Natomiast jeśli chodzi o stojaki kupiłem takie jak niżej. Na potrzeby domowej siłowni dają radę, bo górny masz do przysiadów, a dolny może być do położenia sztangi po ćwiczeniach na modlitewniku. Ale nie jest to jakiś sprzęt z wyższej półki. Stojaki do przysiadów Sapphire https://www.abcfitness.pl/fitness-i-silownia-c125/sprzet-silowy-c26/lawki-do-cwiczen-c31/stojaki-pod-sztange-sapphire-xg-012-z-asekuracja-p25909
    1 point
  12. Dodatkowo tutaj już kiedyś też był wątek domowej siłowni. Jeśli masz miejsce i zapał to pewnie, ze warto. https://forum-sportowe.pl/topic/19011-domowy-kacik-do-cwiczen/
    1 point
  13. Jeśli jest tak jak piszesz, to rzeczywiście najwyższa pora na zmiany i brawo za motywację do tego. Moim zdaniem udaj się na badanie krwi czy aby już nie masz chorób związanych z otyłością. Nie napisałeś wieku, ale zakładam tak 30-40 lat, więc jeszcze organizm w miarę do odwrócenia bez pomocy z zewnątrz. To już jednak musiałby jakiś dietetyk się wypowiedzieć na podstawie konkretnych wyników. Zawsze możesz jednak zacząć od spacerów. Bez żadnych większych wysiłków i ciężarów, bo Twoje stawy i tak już noszą jak to nazwałeś "Barbapapę". Jeśli im jeszcze dołożysz, to mogą nie wytrzymać. Dlatego u wielu z otyłością dochodzi do ich zwyrodnienia. Z tego względu najpierw cardio i zejście z wagi. Dieta w Twoim przypadku to podstawa podstaw do polepszenia życia. Uważaj tylko na ekstremalne schodzenie z wagi, bo będzie Ci skóra wisiała - to pewne w przypadku osób z tendencją do otyłości. Wspomniałeś, że jesz sporo serów - to może być nadmiar tłuszczów, więc wcale nie masz zbilansowanej diety. Ja też kiedyś lubiłem bardzo tosty z serem i pieczarkami... 😁
    1 point
  14. Treningi aerobowe możesz robić zawsze. Nawet w dni bez treningu można spacer uwzględnić.
    1 point
  15. Przeczytaj sobie tę książkę i skorzystaj z propozycji tam zawartej dla początkujących. Ebook masz za darmo gdzieś na necie, a poniżej link do tematu na tym forum. https://forum-sportowe.pl/topic/20717-ksiazki-i-literatura-sportowa/#comment-109526
    1 point
  16. Jeśli to tylko tydzień to ja raczej nie zmieniłbym diety i został na masie
    1 point
  17. W przypadku początkującego istnieje takie pojęcie jak rekompozycja i to co piszesz może nastąpić - rozwój mięśni kosztem spalania tłuszczów. Ale pamiętaj, że organizm nastolatka potrzebuje się rozwijać i zabierając mu pewne składniki sam sobie szkodzisz. Efekty sprawdzaj lepiej co dwa tygodnie, a jak nie jesteś pewien udaj się do odpowiedniego specjalisty z doświadczeniem. Czy długo to zajmie? Często ludzie się "zapuszczają" latami, a później chcieliby wrócić no normalności w ciągu tygodni. Czas i konsekwencja czynią cuda. Najważniejsze jednak, żeby wiedzieć czy jestem na właściwej drodze do celu - stąd też może warto udać się do eksperta. Tak jak napisałem zdrowe schodzenie z wagi to 0,5 kg/tydzień.
    1 point
  18. Bieżnia może służyć głównie do treningów cardio. Cardio z definicji to trening pobudzający serducho do wzmożonej pracy w określonym zakresie tętna aerobowego (tlenowego), podczas którego przy dłuższym czasie treningu następuje przede wszystkim spalanie tłuszczów w organizmie i dzięki temu pozbywamy się zbędnych kilogramów. To powoduje, że jesteśmy po prostu zdrowsi. Cardio nie jest nastawione na intensywność, ale na czas. Czyli przy takim treningu normalnie możesz z kimś rozmawiać bez łapania zadyszki. Natomiast 30 minut to takie minimum. Mówi się, że najlepiej poświęcić godzinę, bo od 40 minuty zaczyna się intensywniejsze spalanie tłuszczy. Ważne jest jednak, żeby utrzymywać organizm w strefie tlenowej (~130 uderzeń serca/minuta). Co ciekawe cardio można robić praktycznie codziennie jeśli nie odczuwa się "zmęczenia materiału". Po intensywnych treningach organizm potrzebuje odpocząć i się zregenerować. Odpowiadając wprost na Twoje pytanie: na pewno pomoże w utracie wagi (o ile po treningu nie będziesz w nagrodę jadł fast foodów i chipsów 😁). Natomiast nie sądzę, żeby to miało znaczący wpływ na wytrenowanie nóg, bo trening mięśni to poddawanie ich coraz intensywniejszym ćwiczeniom w zakresie ćwiczeń anaerobowych (beztlenowych). Ale przyzwyczaisz je do dłuższego wysiłku. Pamiętaj tylko, że to dieta stanowi klucz do sukcesu 80%, 15% trening, a 5% ewentualne suplementy. Można przerzucać tony żelastwa na siłowni i nie mieć żadnych efektów, jedząc śmieciowe przetworzone posiłki na mieście.
    1 point
  19. Cześć mogę zasugerować przyjęcie podczas redukcji rozkład makro : Białko 2,3-2,8 - na kg masy ciała Tłuszcze 15-25 % wszystkich kalorii Węglowodany - pozostałe kalorie Samopoczucie przy redukcji jest bardzo subiektywne (im skrajnej schodzisz z BF tym gorsze) ale na pewno musisz dbać aby nie pomijać posiłków i warto pamiętać o dostarczeniu witamin. Podaż błonnika może pomóc z zaparciami.
    1 point
  20. 1 400 kcal to odpowiedź na przyczynę problemów. Zawroty głowy i pozostałe to następstwa takiej decyzji. Zaparcia mogą być następstwem nadmiaru białka w organizmie. Redukcja to nie dieta Auschwitz tylko 200-300 kcal poniżej zera kalorycznego, a zdrowe schodzenie z wagi to 0,5 kg na tydzień. W przeciwnym razie skóra może zacząć wisieć i nie będzie to pozytywne "sportowe" schodzenie z wagi tylko takie negatywne "rakowe". Na pewno teraz jest to mądrzejsze, ale pytanie czy właściwie wyliczyłeś zero kaloryczne i odpowiednio skład makroskładników. Każde z nich są potrzebne. Nie można jeść za mało tłuszczów i za dużo białka. Z drugiej strony mając 184 cm wzrostu i 72 kg wagi co Ty chcesz redukować? Tutaj bardziej powinieneś iść w delikatną masę i rzeźbę.
    1 point
  21. Ćwiczenia typu 6,5,4,3,2,2 chodziło mi o to, że im mniej powtórzeń w serii tym cięższy ciężar tzn. zaczynam od małego ciężaru - dużo powtórzeń, następną serię biorę cięższy hantel ale z mniejszą liczbą powtórzeń.
    1 point
  22. Cześć, radzę zastanowić się nad ilością kalorii jaką dziennie zjadasz a jaką powinienies jeść (zero kaloryczne). Warto dla swojej wiedzy zobaczyć co spowodowało taką wagę. Obstawiam że utrzymując zero kaloryczne i dodając aktywność fizyczna będzie waga spadać. Następnym krokiem powinien być mały deficyt kaloryczny (ok.200-300 kcal) Myślę że na początek taka aktywność jest super pytanie też jak często i ile czasu trwa. Choć uważam że na początek 30-50 min to tak optymalnie nie wiem na ile pozwala ci kondycja. Jeśli chodzi o spalacze to bazują one na kofeinie i kapsaicynie te składniki mają za zadanie podnieść temperaturę ciała i przyspieszyć pracę serca aby zwiększyć spalanie tłuszczu. Zastanów się proszę przed uzyciem czy nie masz żadnych przeciwwskazań. Bo raczej przy obciążonym sercu nie będzie to wskazane. Pozdro💪
    1 point
  23. Jeśli chodzi o kreatyne wydaje mi się że wystarczy stosowanie raz dziennie bez podziału na dni treningowe. Cytruline zaleca się stosować przed treningiem więc raczej już po nie ma sensu Białko traktuj jako uzupełnienie diety. Więc nie jest w tym przypadku konieczne stosowanie w ilości 2x30 g tylko bardziej stosuj ja jeśli jesz w ciągu dnia mało mięsa lub nabiału, wtedy jak najbardziej możesz uzupełniać białkiem w prochu.
    1 point
  24. Cześć, z tego co napisałeś to staż treningowy masz dosyć krótki więc może warto skupić się na FBW co najmniej przez pół roku i budowaniu siły w głównych bojach. Ja właśnie tak robię i polecam 😎. Co do podstaw, to jednym z założeń jest trening złożony z 4 ćwiczeń na każdą partię ciała: Ćwiczenia na partie duże (np. klatka, plecy, barki) -4 serie, Ćwiczenia na partie małe (np. biceps, triceps) -3 serie. Daje nam to od 12 do 16 serii na daną partię podczas treningu. Polecam zapoznać się z artykułemi które porównują dwie metody treningowe SPLIT i FBW.
    1 point
  25. Przy takiej sylwetce jak na zdjęciu konkretna dieta i dużo cardio. Palenie szkodzi wszystkiemu. Jeśli chcesz żyć i wyglądać zdrowo to bez nałogów. Takie życie - nie można mieć wszystkiego.
    1 point
  26. Ja przechodzę ten sam etap. Z doświadczenia polecam wejść na mała redukcję (200-300 kcal) i skupić się na treningu. Z uwagi na fakt ze chcesz zacząć to przyrost masy mięśniowej będzie szybki a redukcja podkreśli efekt. Następnym etapem może być masa i dalszy trening
    1 point
  27. Kobiety często boją się wizyt na siłowni, przekonane, że jeżeli zaczną dźwigać ciężary, nabiorą męskich cech. Jest to powszechny mit, niemający nic wspólnego z prawdą. Kobiecy profil hormonalny nie pozwoli płci pięknej samymi ćwiczeniami i zdrową dietą nabrać dużej muskulatury. Musiałyby do tego wspomagać się sterydami, a wtedy traci się kobiecość.
    1 point
  28. To są podobne półki jakościowe. No może York Fitness T103 jest droższa, więc pod ceną są ukryte pewne detale, które powodują ostatecznie większą satysfakcję. HRS T-280 jest także chwalony i ma sporo pozytywnych recenzji. Ja jeśli stoję przed takim dylematem to czytam recenzję produktu na Allegro. Jeśli w którejś jest dodatkowy masażer, to możesz się tym zasugerować. Jak kupisz droższą to będziesz miała motywację do większej aktywności, żeby się pieniądze zwróciły
    1 point
  29. Przerwa dwutygodniowa w żadnym wypadku ci nie zaszkodzi. Wręcz wskazane jest robić tego typu przerwy w ciężkich treningach aby zregenerować mikrokontucje i nienabawić się poważniejszej kontuzji. Fakt jest taki że jesli jestes ektomorfikiem, możesz zauważyć delikatne spadki po takim urlopie, aczkolwiek jeśli zadbasz o zbilansowaną dietę w czasie wakacji, nic strasznego nie powinno sie stać. Ja po kilku miesiącach na siłce robie sobie przerwę od ciężarów i zamiast dźwigania robię treningi bardziej wydolnościowe jak bieganie, pływanie, spacery czy chodzenie po górach. Często mam tak na jesień. Polecam takie okresy zmiennych wysiłków, nie ma twtedy czegoś takiego jak brak motywacji, bo wydolnościówka i pakowanie to zupełnie dwa różne światy, wchodząc w jeden odpoczywasz od drugiego i jednocześnie zdążysz się stęsknić za tym który zostawiasz
    1 point
  30. A dodatkowo nad morzem czy w kurortach możesz znaleźć siłownie pod chmurką i nikt nie mówi, żeby o treningu zapominać całkowicie. Albo o 5.00 rano wstajesz i biegasz zanim rodzina o 9.00 się zlegnie 🤣 Natomiast jeśli urlop polega na płynięciu na ocean kebabów, lodów i fast foodów, to wszyscy wiemy czym to się kończy. Później miesiąc nadrabiania pozostaje, żeby wrócić do formy z przed urlopu 😃 Chociaż ektomorfik w tym przypadku może nie mieć aż takich problemów.
    1 point
  31. Cześć. Moim zdaniem kluczem może być mentalność. Jeśli znajdziesz czas na trening na wakacjach używając np. Gum oporowych albo treningu z was na masa ciała to nie ma co się bać o wielkie spadki. Jeśli chcesz odpuścić na dwa tygodnie treningi to uważam że może spaść trochę z siły. Niestety nie mam dużej wiedzy co do katabolizmu ale nie sadze żeby dwa tygodnie zniszczyły wszystko tym bardziej że jeśli forma jest naturalna to tak szybko i aż tak spektakularnie jej nie stracisz 😉. Z drugiej strony możesz potraktować dwa tygodnie odpoczynku jako relaks przed powrotem do mocnego treningu ale to tak jak już pisałem mentalność. Sam powinieneś ocenić.
    1 point
  32. To może warto udać się do fizjoterapeuty może on znajdzie jakąś przyczynę. W moim przypadku było tak że ból w plecach był związany z operacja brzucha 20 lat temu 😄
    1 point
  33. Fizjologia wysiłku fizycznego Górskiego jest... trudna. W tym sensie że to jest książka pisana bardziej pod studentów niż zwykłych użytkowników. Ja polecam od siebie czytać dużo różnych źródeł, ale ksiązką która może Ci pomóc zrozumieć to co się dzieje w ciele może być np. "Stabilność, sport oraz wydajnośc ruchowa" Joanne Elphinston. Ogólnie warto czerpać z różnych źródeł, bo często jest tak że wiele dróg prowadzi do tego samego celu.
    1 point
  34. Kluczowe w twojej sytuacji jest zrozumienie pojęcia wyglądu. To co nazywasz dużą łydka nie musi nią wcale być. U większości osób które ćwiczą sporadycznie ilość masy mięśniowej jest mała a większą tkanka tłuszczowa co wypełnia przestrzeń między skórą a mięśniami czy w tym przypadku łydkę dużo większą. Plus tej sytuacji jest taki że zrzucając nadmiar tkanki tłuszczowej cały obwód się zmniejsza i wtedy może się okazać jak nprawdę wygląda twoja noga. Oczywiście ciężko zweryfikować pisząc te opowiedz co tak naprawdę jest ci potrzebnepotrzebne. Stepper możesz używać jako narzędzie do spalenia większej ilości kalorii potrzebnej do zbicia wagi (zwiększenia deficytu kalorycznego) Jeśli nie chcesz namiętnie obciążać ludek używając stepera to opierając nogę na całej stopie wtedy łydka będzie w naturalnej pozycji. Stając na palcach łydka byłaby w izometrycznym spieciu (przykład dla porównania noga w butach na wysokim obcasie).
    1 point
  35. Cześć, zalecam określenie w która stronę redukcji chciałabyś iść. 1) zwiększenie codziennej aktywności 2) dodanie cardio po treningu 3) ucięcie kalorii z aktualnego bilansu kalorycznego (100-200kcal) Przy zalożeniu że bilans kaloryczny masz dobrze wyliczony a kalorie które sporzywasz są skrupulatnie liczone . Zwróciłbym uwagę na zbilansowane makroskładników bo wydaje mi się, że 100 gr dziennie to dosyć sporo. Ja osobiście skupiłbym się również na utrzymaniu tłuszczy poniżej 50g dziennie. W zależności od kroku który o bierzesz w dalszej redukcji mianownik jest jeden. Obserwacja w określonym czasie. Daj sobie z dwa tygodnie czy waga się jakikolwiek się zmienia. Pamiętaj że cykl menstruacyjny powoduje nabiera nie wody przez organizm więc waga też może być przez ten fakt zachwiana. Pozdrawiam
    1 point
  36. Siema! Sam chciałem zacząć taki temat, bo właściwie mam pytanie dotyczące jednej książki, ale też jestem w stanie podpowiedzieć coś od siebie😁 Uprawiałem w życiu różne sporty, od freerunngu, akrobatyki, sztuk walki aż po kalisteniki i poledance 😂Tak, poważnie mówię Miałem niestety długą przerwę od sportu, życie codzienne nie pozwalało mi na regularny trening nie licząc biegania czy roweru od czasu do czasu. Wróciłem do aktywności jakiś czas temu i co mnie najbardziej przeraziło to straszny spadek mobilności. Znajomy polecił mi zapoznać się z książką o tytule "Mobilność w treningu funkcjonalnym". Tak też zrobiłem i sporo mi pomogła. Książka podzielona na rozdziały, nie dotyczy tylko interesującej mnie mobilności, ale również bólu, który nieraz jest z nią związany, a także technik oddychania, dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy. Warto się zapoznać. Teraz moje pytanie - chciałbym zapoznać się z literaturą bardziej fachową dotyczącą fizjologii człowieka żeby móc wyciągnąć więcej z treningów, dowiedzieć się na jakie procesy i jak wpływa sport. Trafiłem na taką książkę jak "Fizjologia wysiłku i treningu fizycznego" autorstwa Jana Górskiego. Książka nie jest droga, bo poniżej stówki można ją kupić, ale nie wiem czy nie byłaby zbyt naukowo napisana, na stronie jest napisane, że to dla studentów, lekarzy, nauczycieli wf-u. Zadzwoniłem do księgarni z pytaniem czy laik bez wykształcenia mógłby z niej coś przydatnego wyciągnąć, gość mi powiedział, że tak, ale wiadomo, że może chcieć po prostu opchnac książkę i dlatego też piszę tutaj, może ktoś miał z nią styczność albo może zaproponować jakieś inne odpowiednie dla mnie?
    1 point
  37. Cześć, skoro znasz pojęcie o deficycie kalorycznym i do tego trening to po co spalacz? Ja osobiście uważam że nie jest to potrzebne. Chyba że myślisz o niedozwolonych spalaczach 😉. Raczej doradzałbym przyjrzeć się dokładniej diecie i aktywności. Odpowiadając na pytanie to na forum dostępny jest ranking spalaczy może on pomoże coś wybrać. Pozdrawiam 😄
    1 point
  38. 1 point
  39. Na odchudzanie najlepsze jest bieganie i ogólnie trening kardio. Niestety nie można sobie wybrać z której części organizm zacznie schodzić z tłuszczu, a czasami z brzucha schodzi dopiero na końcu. Możemy sobie wybrać, które mięśnie chcemy rozwijać w pierwszej kolejności, ale żeby je odsłonić należy zredukować tłuszcz je zasłaniający. Jeśli chcesz wspomagać się to najlepiej spalaczem tłuszczu. Konsekwencji i determinacji w tabletkach się przyjąć nie da, a to one są kluczowe wbrew pozorom
    1 point
  40. Bez sprzętu: nogi - bieganie ręce, brzuch - pompki i to kilka serii mięśnie brzucha i trochę nóg - brzuszki i to kilka serii Ze sprzętem: całe ciało - martwy ciąg oraz przysiady ze sztangą klatka piersiowa - wyciskanie sztangi leżąc Ogólnie warto mieć sprzęt, bo żeby naprawdę rozwijać mięśnie należy dokładać im ciężaru.
    1 point
  41. Kreatynę najlepiej stosować regularnie, codziennie przez okres około 8 do nawet 12 tygodni. Co do dawkowania to daj sobie 5g przed i po treningu w dni treningowe, natomiast w dni wolne daj jedną porcję 5 g o dowolnej porze. Co do beta alaniny to czas stosowania może być nawet dłuższy niż w przypadku samej kreatyny. Dałbym 3 g przed i 3 g po treningu, natomiast w dni wolne jedna porcja 3 g w ciągu dnia.
    1 point
  42. Porcja dzienna zalecana przez producenta Burn24 to 6 kap. dziennie, 98765a 3 kap. dziennie. Stosując 1/6 lub 1/3 dawki dziennej jakiegokolwiek spalacza tłuszczu raczej na dobre efekty nie ma co liczyć. Burn24 (spalacz tłuszczu z całego ciała) i 98765 (spalacz tłuszczu "brzusznego") to produkty nieporównywalne. Odpowiedzi na pytanie co lepsze łyżka czy widelec raczej nikt nie udzieli.
    1 point
  43. Nie ma czegoś takiego jak podstawowa dieta na redukcję. Przede wszystkim musisz mieć ujemny bilans kaloryczny aby redukować wagę, dlatego powinieneś zacząć przede wszystkim od ustalenia swojego zapotrzebowania kalorycznego. To pierwszy i najważniejszy krok do ustalenia diety redukcyjnej.
    1 point
  44. Dziecko tez duzo bierze z rodziców...jeżeli oni prowadzą aktywny tryb życia, dziecko również będzie garnąć się do jakiś sportów.
    1 point
  45. Moim zdaniem kluczowe jest angażowanie dzieci w sport od samego początku i nie opieranie się jedynie na działaniu instytucji: "szkoła to, szkoła tamto", a dziecko samo musi złapać swoją "zajawkę". Trzeba w to zainwestować kupić mu np. longboard czy deskorolkę, piłkę, nawet wysłużoną "zośkę". A telewizory z pokoju won! Dziecko nie jest na tyle rozsądne (zresztą wielu dorosłych też nie jest!) by o sobie decydować, więc zamiast się uczyć czy z nudów zacząć np. rysować, to będzie siedzieć i się ogłupiać - z winy rodziców. Ja swojemu synowi kupiłem taki longboard i jeździmy - ja na rowerze, on na desce.
    1 point
  46. zauważyłam że coraz częściej nawet małe dzieci są bardziej otyłe. Iż rodzice nie zdaja sobie sprawy jakie mogą być tego konsekwencje Chociaż u osób starszych też często się to zdarza. Teraz ludzie coraz miej wychodzą na spacery ciągle tylko siedzą przed komputerem czy tv.
    1 point
  47. Warto pamiętać, że prawidłowe nawodnienie organizmu jest także kluczem do sukcesu w trakcie treningu. Wszakże wszystkie reakcje zachodzące w naszym organizmie zachodzą w środowisku wodnym.
    1 point
×
×
  • Create New...