Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/27/2021 in all areas

  1. RANKING NAJLEPSZYCH SPALACZY TŁUSZCZU 2021 Ranking spalaczy tłuszczu to od 2014 roku najbardziej renomowane zestawienie najskuteczniejszych środków na odchudzanie uwzględniający najlepsze dostępne produkty tego typu na rynku. Nie jest to ranking najpopularniejszych spalaczy, lecz najskuteczniejszych, w opracowaniu którego brało udział kilkunastu specjalistów z branży suplementacyjnej, dietetycznej i treningowej. Spis treści RANKING NAJLEPSZYCH SPALACZY TŁUSZCZU 2021 Spalacze termogeniczne Spalacze lipotropowe Specjalistyczne suplementy wspomagające odchudzanie
    1 point
  2. Można śmiało, a nawet ma dużo korzyści. Nie ma znaczenie czy to mono czy jabłczan czy inna forma. Każda działa na tej samej zasadzie.
    1 point
  3. W takiej opcji możesz wrócić do fenixa, skoro byłeś z niego uprzednio zadowolony. Działanie termogeniczne na pewno ma przekraczające potencjał innych produktów z tej grupy więc możesz o niego oprzeć swoją suplementację. Co do pozostałej części to możesz śmiało zmienić na coś wykorzystującego inne szlaki metaboliczne i zrobić przerwę od alphaburna skoro stosujesz go już dość długo. Bardzo dobre składy mają spalacze od brawna i zbierają super opinie. Gdybym ja miał układać zestaw na podstawie tego co napisałeś to widziałbym to tak: Ground Zero + Corti-Lean v2 + Thyro-Lean v2 + (jeśli budżet
    1 point
  4. Możesz sobie dodać BCAA w niczym nie będzie to przeszkadzało. Polecam wybierać wersje w proszku gdyż są dużo wygodniejsze i ekonomiczniejsze. Daj sobie BCAA przed i na treningu a po odżywkę, albo przed i po aminokwasy, a odżywkę po 30 minutach.
    1 point
  5. cheetah burn stosujemy 1 kap. przed śniadaniem, 2 kap. przed obiadem lub przed aktywnością fizyczną i 1 kap. przed kolacją (w sumie 4 kap. dziennie), niektórzy stosują 2 kap. przed śniadaniem i 2 kap. przed treningiem lub po południu, ale moim zdaniem lepiej podzielić na trzy porcje, bo on nie pobudza, więc wieczorem się nada burn24 tak jak napisalas
    1 point
  6. jeśli stosujesz lewotyroksynę to nie ma sensu stosować tzw. przyspieszaczy metabolizmu, bo w niczym one nie pomogą, a mogą wzajemnie znosić swoje działanie lepszym wyborem bedzie Burn24 i/lub Cheetah Burn Stim Free, które możesz stosować w jednym okresie lub wymiennie, dawkowanie byłoby wtedy takie: przed śniadaniem: 1 kap. cheetah burn stim free ze śniadaniem 2 kap. burn24 przed treningiem lub po południu między posiłkami w dzien gdy nie mamy aktywności fizycznej: 2 kap. cheetah przed obiadem: 2 kap. burn24 przed kolacja: 1 kap. cheetah + 2 kap. burn24
    1 point
  7. Dokładnie 🙂 Jeśli chodzi o nowe produkty to ja bym Tobie (Pani ) polecił Burn24 z firmy Omega Sports i do niego dodał ten Thyro-Lean V2. To dobre połączenie w tym wypadku. Chyba, że stosujemy hormony tarczycy (leki), to wtedy boostery metabolizmu takie jak Thyro Lean V2 odpadają.
    1 point
  8. W pewnym wieku (po 60-tce na pewno) zdecydowanie należy unikać stymulantów, czy to w spalaczach tłuszczu (termogenicznych) czy napojach energetycznych itp. Moim zdaniem więc ani Pure Clinical Burn, ani Ground Zero, ani jakikolwiek spalacz termogeniczny nie jest w tym wypadku dobrą opcją, a raczej jest złą opcją. A jeśli mielibyśmy jakieś problemy z układem krążenia to już na pewno nie! A jeśli już (zakładając, że nie mamy problemów z układem krążenia i nie reagujemy źle np. na mocną kawę) i najlepiej by po konsultacji z lekarzem, to 1 kap. dziennie, nie więcej. Jeśli już masz to może odsprzeda
    1 point
  9. Erase Fast daj 1 kap. do pierwszego posiłki i jeden 1 kap. przed snem. Możesz liberty dać po przebudzeniu tak jak dawkowałeś inferno.
    1 point
  10. Dawkowanie jak najbardziej dobre, przy niskiej aktywności moim zdaniem najsensowniejsze. Jeśli uda Ci się jednak zebrać na jakieś ćwiczenia czy np. rower to wtedy jedna porcja przed ewentualną aktywnością. Co do Erase Fast to na pewno nawet bez aktywności bardzo dobrze wpływa na organizm. Wiadomo, że jeśli chcemy skorzystać z pełni potencjału wspierającego nabicie, definicję itp. to lepiej trenować, ale takie korzyści jak mniejsza prolaktyna, estradiol czy wyższy testosteron odczuwa się też u osób nieaktywnych. Na pewno może przełożyć się na lepsze samopoczucie, libido czy większa ilość natura
    1 point
  11. Burn24 śmiało możesz zostawić przez dłuższy czas, ma on poza wpłaściwościami nasilającymi lipolizę duży wpływ na redukcję insulinooporności, a ten proces trwa zazwyczaj sporo dłużej więc warto byłoby go kontynuować. Co do Inferno również możesz pozostać, choć ja osobiście sugerowałbym zmianę i sprawdzenie ewentualnego potencjału innych składników, które być może okażą się zmianą na plus w Twoim przypadku. Do Erase Fast i Burn 24 pasuje właściwie większość termogeników, możesz sobie zerknąć na Liberty Labz Lit the F#*k Up. Moim zdaniem na nieco lepszy skład, a również nie powoduje ponadprzecięt
    1 point
  12. Jak najbardziej jest to dobre połączenie które fajnie się uzupełnia, jednak moim zdaniem zawsze warto opierać suplementacje o produkt, który wykazywałbym kompletne działanie na całe ciało czyli splacz lipotropowy lub termogeniczny. Możesz do tego dorzucić z bardziej ekonomicznych opcji np. Pure Clinical Burn.
    1 point
  13. Ground Zero to faktycznie bardzo mocny środek, ale pod kątem spalania tłuszczu (termogeneza, lipoliza), a nie pod kątem pobudzenia (biorąc pod uwagę większość spalaczy z wyższej półki). W kwestii pobudzenia to raczej umiarkowana moc, nie mniej na osobie nie stosującej wcześniej spalaczy tłuszczu zawierających stymulanty może zrobić spore wrażenie Niestety jeśli chcesz uniknąć potliwości to spalacz Fenixa odpada, bo pod tym względem na pewno zalicza się do czołówki. Dobrą opcją dla Ciebie może być moim zdaniem np. HydroxyElite. Nie ma takiego efektu termogenicznego, jednak skład pod konte
    1 point
×
×
  • Create New...