Ja nigdy nie robię w jednym treningu martwego ciągu i przysiadów. W moim przypadku są to na tyle ciężkie FBW, że mam rozbite na dwa treningi.
Ogólnie przy planie jeszcze brakuje intensywności i objętości - same ćwiczenia wszystkiego nie mówią.
Zakładam, że masz obciążenia na 60-70% możliwości organizmu po 3 serie, w każdej 8 powtórzeń.