Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 05/25/2020 in all areas

  1. 1 point
    Niektórzy sięgają po Target -A2 jest owszem tańszy ale ma samą Rauwolfię i wypada blado przy Alphaburn, inni decydują się też na Yohimbinę Hcl od Haya Labs+ Fukoksatynę z #Raw , można parę złotych zaoszczędzić ale nie wiem czy warto ...?Alpha ma zdecydowanie najbardziej rozbudowany skład i każdy składnik o potwierdzonym działaniu a cena myślę jak na ten skład w porównaniu do alternatyw wcale nie wysoka. Erase potrzebuje około 3 tygodni żeby w pełni ,,uruchomić " swój potencjał także zdecydowanie warto od samego początku🙂
  2. 1 point
    Ogólnie jeśli jesteś w stanie hospitalizacji to przede wszystkim skupiłbym się na zdrowiu, a sam nadmiar kilogramów ( o ile w ogóle się pojawi ) możesz potem szybko ogarnąć jeśli będzie Ci na tym zależeć. Sterydy powodują w dużym uproszczeniu ogólnie wzrost anabolizmu ( a więc wzrostu ) zarówno tkanki tłuszczowej jak i mięśniowej.
  3. 1 point
    Ciężko znaleźć coś tańszego a nawet nie ma jeśli chodzi o przynajmniej zbliżone działanie Erase jest bez wątpienia skutecznym dodatkiem do każdego etapu redukcji a już na pewno na ,, docinkę" i tych partii ciała które przytaczasz. Środek dobrze wpływa na modelowanie sylwetki poprzez działanie na kluczowe hormony a także działanie diuretyczne. W połączeniu z Alphaburn powinien się sprawdzić idealnie, piszesz że nie potrzebujesz pobudzenia jak i też nic na ograniczenie apetytu więc znalazłeś samo sedno. Ode mnie i może jeszcze na przyszłość to zerknij na Aplha Gains który m.in zawiera kluczowy metabolit indolo-3- karbinolu - jednego ze składników Erase, oraz kilka innych o potwierdzonym działaniu na sylwetkę, libido ( które też często pod koniec redukcji spada , choć przy Twoim wieku nie koniecznie 😄 ) oraz samopoczucie ( sam teraz stosuję i działa wyśmienicie) PZDR
  4. 1 point
    Alphaburn 1 kaps na 30 min przed śniadaniem i 1kaps 30 min przed obiadem / treningiem , po tygodniu możesz dołożyć 1kaps pomiędzy posiłkami (max 3 na dobę) Cort- lean 1 kaps po przebudzeniu 1 kaps przed obiadem/treningiem 1 przed zaśnięciem (3 na dobę) Cannibal Claw 1 kaps po przebudzeniu i 1kaps przed treningiem/ obiadem (2 na dobę)
  5. 1 point
    Jeśli nie oczekujesz pobudzenia bądź masz przeciwwskazania do stosowania środków ze stymulantami , masz problem z metabolizmem oraz zalegającym tłuszczem opornym (białym)- na brzuchu i bokach (plus uda u kobiet) to środki są o sprawdzonym działaniu pod tym kątem i rezultaty powinny być dobre, ja bym tutaj ewentualnie rozpatrzył jeszcze opcję Cheetah Burn Stim Free + Alphaburn + Corti Lean V2. PZDR
  6. 1 point
    To i ja podziele się swoją opinią na temat tego produktu. Od początku kwarantanny i w raz z zamknięciem siłowni nabrałem kilka kilogramów, co jeszcze dodatkowo złączyło się w czasie z zabiegiem na kolano. Od 20 kwietnia testuje zestaw Cheetah (pierwszy raz) + Alphaburn (już kiedyś stosowałem) i właśnie jestem już pod koniec opakowań, zostało mi dosłownie po kilka kapsułek. Dawkowanie u mnie standardowe - rano 2 kap. Cheetah + 1 Alphaburn, przed rowerem 2 kap. Cheetah + 2 kap. Alphaburn Aktywność - w miarę możliwości rower treningowy lub lekki trucht, treningów siłowych w zasadzie brak. Dieta nie specjalnie liczona, raczej sporo mięsa - nic szczególnego. Byłem ciekawy działania Cheetaha, bo sam skład prezentuje sie moim zdaniem zacnie, nie mniej wiadomo, nie spodziewałem się żadnego pobudzenia. Tym czasem bardzo na plus zaskoczyła mnie termogeneza podczas treningu i delikatny chłód od Alphaburna. Bardzo fajne uczucie które nakręca do treningu, ale bez wystrzału czy pobudzenia. Odczucia doraźne jak najbardziej pozytywne. Startowałem z bf około 14 procent i po mniej więcej tygodniu spore zmiany - bardzo mało wody sucha sylwetka i generalnie tylko niewielka ilość tłuszczyku pod brzuchem. Takie dawkowanie jak na początku kontynuowałem cały cykl i ostatecznie zeszło 4,7 kg a w pasie (najwęższe miejsce) 83-->77 cm więc jestem bardzo zadowolony. Moim zdaniem bez pobudzaczy numer jeden, uważałem tak po samym składzie, a dzięki pandemii miałem możliwość przetestować go również na sobie. Teraz siostra również zaczyna cykl i po 3 dniach opuchlizna na udach mniejsza (tendencja do gromadznia się wody). Od siebie na pewno sam cheetah jak i jego kombinacje z alphaburnem mogę polecić, gdyż biorąc pod uwagę brak diety, umiarkowany ruch i dość dużo stresu w osttnich tygodniach szybko udało się odzyskać utraconą formę. Myślę, że dość długo będziemy czekali na drugi tak udany produkt bez stymualntów i sam ze względu na charakterystykę działania nazwałbym go takim Ground Zero bez pobudzaczy
  7. 1 point
    Chciałabym podzielić się swoją opinią o spalaczu Cheetah Burn Stim Free bo sama długo szukałam spalacza bez kofeiny i innych pobudzaczy (niestety od pewnego czasu mam nadciśnienie) i z mało których tabletek byłam zadowolona, a tutaj uzyskałam pomoc, chciałam więc odwdzięczyć się recenzją. W skrócie mogę powiedzieć tak, że ten środek efektywnością dorównuje najlepszym termogenikom (stosowałam kilka lat temu, mam wiec odniesienie), a najlepsze jest w tym, że ani nie pobudza, ani nie pogarsza samopoczucia, ani nie zauważyłam jakichkolwiek skutków ubocznych (może poza częstszym wypróżnianiem - tylko czy to skutek uboczny to nie wiem, ale to związane jest z poprawą metabolizmu).O efektach nie będę się rozpisywać, bo dla jednego 5,5 kg w miesiąc to będzie mało, a dla drugiego spełnienie marzeń, w każdym razie waga wróciła do tej po ciąży. Minął miesiąc od zakończenia dawkowania i nie ma efektu jojo. Jest to chyba jedyny spalacz tłuszczu bez stymulantów, który w moim wypadku skutecznie hamuje apetyt. Stosowałam kiedyś również popularny spalacz bez kofeiny Burn24, jedno opakowanie na mnie działało, drugie już gorzej, jeśli ktoś szuka alternatywnego to ten jest moim zdaniem najlepszy. Moja koleżanka (z dużą nadwagą) stosuje go od paru tygodni diuretykiem na zatrzymaną wodę podskórną (nie pamiętam nazwy) oraz tabletkami na uporczywy tłuszczu brzuszny Evolab Alphaburn, twierdzi, że co dzień jej waga jest mniejsza, więc pewnie efekt końcowy będzie lepszy od mojego, ale tak jak wspomniałam z dużej wagi łatwiej kilogramy spadają. To tyle, mam nadzieję, że komuś pomogłam, kto szuka i w natłoku informacji zaczyna się gubić.
×
×
  • Create New...