Skocz do zawartości

Fenix Ground Zero opinie i efekty  

38 głosów

  1. 1. Jak oceniasz ten spalacz tłuszczu ?

    • Znakomity
      160
    • Dobry
      11
    • Przeciętny
      1
    • Słaby
      2
  2. 2. Ocena działania

    • Redukcja tłuszczu
      157
    • Hamowanie łaknienia
      29
    • Pobudzenie i energia
      30
    • Działanie diuretyczne
      19


Recommended Posts

Ground Zero - to prawdopodobnie pierwszy wyprodukowany reduktor tkanki tłuszczowej o tak znaczącym potencjale termogenicznym, przez co pozwala na zlikwidowanie znaczącej ilości tłuszczu w szybkim czasie. Żaden inny środek na rynku nie wykazywał do tej pory zbliżonej skuteczności.

 
  • Rekordowa dawka składników  topiących tłuszcz z całego ciała
  • Przekracza możliwości wszystkich  innych produktów o tej charakterystyce
  • Najsilniejszy spalacz tłuszczu  jaki kiedykolwiek wszedł do produkcji
  • Znacznie wpływa na przyspieszenie  metabolizmu
  • Działa również u osób  nieaktywnych fizycznie
  • Zabija chęć podjadania
 
Fenix Ground Zero to spalacz tłuszczu jest stworzony dla osób które nie chcą przechodzić kolejnej fazy rozczarowań jak w przypadku dotychczas stosowanych produktów, a także wszystkich szukających najbardziej skutecznego rozwiązania problemu zbędnych kilogramów. Wiele z pozoru silnych spalaczy tłuszczu przepełnionych jest stymulantami które w bardzo radykalny sposób odczuwamy, jednak po zakończeniu kuracji efekty są delikatnie mówiąc przecięte. Warto pamiętać, że skuteczny spalacz to nie tylko pobudzenie, ale przede wszystkim działanie nasilające lipolizę oraz termogenezę. To właśnie od tego zależy nasz końcowy sukces.
 
Fenix Ground Zero to kultowy reduktor tłuszczu. Aby zrozumieć fenomenalne działanie Ground Zero należy szczególną uwagę zwrócić w kierunku składu. Jedna kapsułka zawiera olbrzymią dawkę składników aktywnych, ale co bardziej istotne każdy z nich posiada potwierdzoną skuteczność. Właśnie dlatego suplement ten w niczym nie przypomina wszystkich innych na rynku. Zawiera najbardziej zaawansowane substancje pozwalające na likwidację zarówno tkanki tłuszczowej brunatnej jak i białej, dlatego całe nasze ciało po zakończeniu cyklu zostanie zmienione nie do poznania dla znajomych.

FENIX_Ground_Zero_efekty_sklep.jpg
 
Fenix Ground Zero wykazuje też bardzo duży potencjał diuretyczny, co w połączeniu z Jego właściwościami oddziaływującymi na uporczywą tkankę tłuszczową sprawia, że nadaje się również dla osób na ostatni szlif. Niezależnie od tego czy dopiero zaczynasz swoją walkę czy potrzebujesz zadać ostateczny cios, jest to najskuteczniejszy produkt na rynku.
 
źródło: www.BestBody.com.pl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kończę właśnie opakowanie Ground Zero i mogę powiedzieć, że od kilku lat nie miał do czynienia z tak dobrym spalaczem tłuszczu. Do tej pory dla mnie topowymi spalaczami był stary Thermal Pro, Mitotropin i pierwsza wersja Alri Venom. Jeśli chodzi o skuteczność to Ground Zero je przebiło, jednak nie pobudza tak mocno jak Black Mamba czy Hellfire w starych wersjach. Jeśli ktoś szuka spalacza,a nie tabletek na odchudzanie po których będzie "chodził po ścianach" to moim zdaniem Fenix Ground Zero to idealna opcja.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na pewno jeden z najlepszych spalaczy jakie pojawiły się kiedykolwiek. Bardzo dobrze topi tłuszcz (przy pierwszym opakowaniu spadło z 97kg do 90,5kg) i wyjatkowo ciekawe pobudza - nie powoduje "trzepania po głowie", a super zwiększa motywację i niweluje zmęczenie. Osobiście oceniam 10/10.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
śmiało można polecić ten spalacz, na treningu 2 kap. dają mocną dawkę energii i żadnych niepożądanych skutków po treningu co jest rzadkością w przypadku mocnych spalaczy

 

w mojej opinie działa znacznie lepiej od większości spalaczy opartych o mocne stymulanty

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dla mnie numer jeden jeśli chodzi o termogeniki, fokus na treningach niesamowity, z człowieka leje się pot i może jak dla mnie za mocno on pobudza, ale coś za coś

 

co dla mnie ważne szybko można wejść na odpowiednie tętno podczas aerobów i znacznie poprawia się wytrzymałość, bez nieprzyjemnych efektów ubocznych po treningu

 

obecnie stosuje razem z Evolab Alphaburn oraz Erase Fast i póki co kilka kilogramów z dół przy zachowaniu mięśni (obwód pasa w dół, obwód klatki na tym samym poziomie), polecam z czystym sumieniem, mam nadzieję że nie zniknie niedługo z rynku jak to bywa z większością najlepszych spalaczy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jeśli chodzi o spalacze to najbardziej chwale sobie właśnie Ground Zero, wydaje się że nie ma jakiegoś kosmicznie rozbudowanego składu, ale robi niesamowitą robotę, po dwóch opakowaniach z rzędu (2 miesiące stosowania) dobrze zrobić przerwę z dwa tygodnie bo z czasem organizm się nieco przyzwyczaja i już tak mocno nie działa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja skończyłem właśnie pierwsze opakowanie Fenix Ground Zero i jestem bardzo zadowolony z efektów. Jedyny minus to jak dla mnie nieco zbyt mocne pobudzenie przy dwóch kapsułkach na raz, ale po tygodniu organizm się nieco zaadaptował i nie było problemów. Działa bardzo szybko bo wzrost energii czuć już po 10 minutach od spożycia. Co zauważyłem też, to super poprawia koncentrację, więc człowiek nie chodzi otumaniony, ale przy okazji mocno hamuje apetyt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na pewno jeden z lepiej działających (jeśli chodzi o efekty) spalaczy jakie stosowałem. 1 kap. wzięty w ciągu dnia i czuć przez kilka godzin działanie, zero apetytu i taka suchość w ustach. Schudłem na nim w sumie około 7kg, nie przeszkadza jak niektóre specyfiki w normalnym funkcjonowaniu, powiedziałbym nawet że jest po nim poprawa nastroju bo człowiek ma siłę do wszystkiego. Na następny cykl wezmę razem z Alphaburn i Erase Fast bo takie połączenie zbiera najlepsze opinie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

kilka miesięcy temu stosowałem tego fenixa razem z alphaburnem i burn24 oraz satietrim, efekty były kozackie, teraz zastanawiam się nad czymś hardkorowo pobudzającym choć ground zero dodawał sporo energii

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

po miesiącu zrzuciłem 14 kg (oczywiscie trening i dieta obowiązkowo)

 

co prawda jadłem podwojne dawki (waga startowa to ponad 120 kg), ale i tak jestem mega zadowolony, jak ktos ma duzo do spalenia to zdecydowanie bardziej polecam niż stimerex hardcore czy dynamic thermocore które do tej pory stosowałem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

do tej pory stosowałem takie spalacze jak:

Stimerex Hardcore, Lipodrene Hardcore, Green Stinger, Hydroxycut, Animal Cuts

Były niezłe, ale ten mnie zaskoczył, może jakoś bardzo mocno nie pobudza, ale efekty widać w lustrze, a większości przypadkó było mocne pobudzenie, ale tłuszcz jakoś za bardzo nie schodził, tutaj w pasie spadło 8-9cm i na wadze dwucyfrowa liczba po 5 tygodniach co dla mnie jest dużym sukcesem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

najlepszy spalacz jaki stosowałem, a było ich już sporo

 

nie wjeżdża na głowę przesadnie, nie telepie, fajna energia przez cały dzień i przede wszystkim widać rezultaty

 

stosuję obecnie drugie opakowanie pod rząd i działa cały czas świetnie, mam nadzieję że nie zniknie szybko z rynku

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem okazję go stosować pod koniec zeszłego roku i rezultaty były mega zadowalające. Jestem dość wrażliwy ba pobudzacze, wiec w moim przypadku dawał solidnego kopa i mocno hamował apetyt. Za miesiąc rozpoczynam kolejna redukcję, wybrałem znów Ground zero bo nie chce mi się eksperymentować z innymi spalaczami, jak wiadomo, na każdy organizm mogą działać inaczej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakiś czas temu trafiłem na wasze forum szukając dobrego spalacza :) wcześniej brałem "San tight "orginal oraz Extreme bardzo dobre spalacze,lecz teraz już nie dostępne do zakupu od 3 dni biorę thermo cora orginalnego z BB natczo przed jedzeniem jedną tabletkę i tak po około 40 min czuje jak ładnie grzeje przez parę godzin czuje suchość w  buzi co skłania do picia dużo wody.  apetyt też ogranicza nie chce mi się jeść po wzięciu tab za godzinę piję jedną kawe, biorę o 10 rano i tak do 15:00 czuje jego działanie,jakiegoś wielkiego kopa nie czuję ale wiem że działa nie zamula ani też nie odbija się jest drogi co prawda ale mam nadzieje wart swej ceny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja stosowałam dwa-trzy miesiące temu taki zestaw, czyli Ground Zero, Cannibal Claw i Liporedux dodałam po tygodniu efekty świetne, nie tyle nawet co wagowo bo dużo nie miałam do zrzucenia, ale sylwetka nabrała kształtów i cellulit z ud i pośladków zniknął, nie wiem na ile to zasługa liporedux, a na ile reszty, ale jeden z lepszych moich okresów jeśli chodzi o poprawę sylwetki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem właśnie po kuracji na Ground Zero. Mogę potwierdzić, faktycznie mocna rzecz. Co prawda stosowałem razem z Erase Fast i Alphaburn, ale czuć moc tego środka. Jedyne co mi przeszkadzało to suchość w ustach. Na wadze spadło sporo bo aż 9kg (zapuściłem się pod koniec zeszłego roku), najwięcej z pasa bo miałem mały bojlerek hehe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mocna rzecz, zakupiłem po namowie znajomego który strasznie się podniecał tym spalaczem i jestem bardzo zadowolony

 

na razie stosuje drugi tydzień i waga leci dość szybko, (może nawet za szybko i planuję dokupić bcaa)

 

cały czas działa tak samo mocno, na treningach spora potliwość, zniknął całkowicie apetyt na cukier (co u mnie było udręką) i sporo zatrzymanej wody podskórnej też zleciało, myślę żeby drugie opakowanie zakupić i pociągnać dwa miesiące suplementację niż kombinować nad czymś innym nie sprawdzonym

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie kończę pierwsze opakowanie. Stosowałam razem z Alphaburn i Burn24. Co mogę powiedzieć to że zrobiłam formę na lato już w marcu :))) Przede wszystkim od pewnego czasu ograniczyłam ilość weglowodanó do minimum i bardzo doskierał mi wieczny głód. Fenix ground zero zahamował go całkowicie, podejrzewam że jest tutaj też zasługa Evolab Alphaburna bo wiele ludzi na to zwracało uwagę. Nie odczuwałam żadnego nadmiernego pobudzenia, przeciwnie raczej czułam się taka nieco osowiała hehe. Dużo pomagał też Burn24 bo wydaje mi się że podczas chwili słabości (zwłaszcza w weekendy kiedy nieco podjadała) kompletnie nie wpływało to negatywnie na moją sylwetkę, a samopoczucie się poprawiało. Teraz pozostaje mi utrzymać formę przez kilka miesięcy. Myślę jeszcze nad Satietrimem gdyby mi głód przez ten czas doskwierał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie jest to pierwszy spalacz który realnie na mnie działał jeśli chodzi o wagę i obwody. Przy w miare systematycznym odżywianiu i regularnym treningu po 2 opakowaniach był rewelacyjny efekt. Niby uchodzi za bardzo mocny spalacz, ale ja się czułem się po nim ok i śmiało mogę polecić, pobudzenie było duże, ale bez stanów lękowych. Sporo innych środków po zwiększeniu dawki powodowało nie przyjemne pobudzenie, tutaj tego nie było i jak najbardziej mi to odpowiadało mimo że stosowałem maksymalną porcje dzienną czyli 1+2 kap.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Krótkie pytanie: Ground Zero, Stimerex Hardcore czy Burn24? Ewentualnie coś innego?

Kobieta lat 30, wzrost 170, waga 60 kg. Tłuszcz zlokalizowany głównie w okolicach brzucha (nieszczęsne boczki) i ud. Siłownia 5-6 razy w tygodniu, w tym 4 treningi siłowe.

Brałam już kiedyś PNI Thermadex (przerwałm, bo strasznie 'trzepał') i Cutting Edge (żadnych efektów ubocznych).

Szukam czegoś skutecznego ale nie bardzo pobudzającego.

Z góry dziękuje za odpowiedź!

 

p.s. Czy łączyć któryś z nich z czymś jeszcze dla lepszych efektów?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli szukasz czegoś nie pobudzającego to Ground Zero i Stimerex Hardcore odpadają, a Burn24 wydaje się być najlepszą opcją i znacznie skuteczniejszą niż Cutting Edge.

Burn24 w celu maksymalizacji efektów może być łączony z bardzo chwalonym Alphaburnem z Evolab (nie pobudza, ale nie powinny go stosować osoby z chorobami serca czy stosujące leki przeciw depresyjne), który nasila spalanie tkanki tłuszczowej białej (zgromadzonej w okolicy brzucha/bioder) i/lub z Diuretic Complex (usuwającym zatrzymaną wodę podskórną i oczyszczającym organizm z toksyn).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

    • 4 Posts
    • 291 Views
    • 5 Posts
    • 599 Views
    • 6 Posts
    • 1952 Views
    • 4 Posts
    • 1740 Views

×