Jump to content

peak

Użytkownik
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

Recent Profile Visitors

238 profile views
  1. Dostałem kiedyś kilka tabletek od kolegi, który źle się po tym spalaczu czuł i niestety miałem tak samo bez względu na to czy wziąłem pół tabletki czy dwie. Składniki ma dobre, ale jeden z nich powoduje odruch wymioty u większości osób, izopropynol synefryny w postaci chlorowodorku. Ile spalaczy go miało w składzie tyle było podobnych opinii.
  2. Zaczynamy stosowanie od minimalnej dawki czyli 1 kap. na porcję razem z posiłkami. W tym przypadku 1 kap. Stimerex Hardcore i 1 kap. Target-A2 ze śniadaniem. Jeśli po południu nie będziemy odczuwali pobudzenia to stosujemy taką samą dawkę razem z obiadem. Następnie jeśli w ogóle nie odczuwamy mocno w kwestii pobudzenia tak stosowanych produktów, możemy kolejnego dnia stosować przed śniadaniem i przed treningiem/obiadem. Z czasem jak organizm się zaadaptuje i działanie osłabnie, wtedy możemy porcję po południową Stimerex Hardcore zwiększyć do 2 kap. oraz dodać trzecią porcję Target-A2 w ilości 1 kap. przed kolacją lub jeśli treningi są wieczorem, to około południa tak by był zachowany odstęp między porcjami.
  3. peak

    Problem

    zacznij od ćwiczeń oszukanych by zaadaptować mieśni, jeśli robisz pompki to na kolanach się opieraj, jeśli podciągasz na drożaku to popros kogos do pomocy lub podstaw krzesło pod palce stóp rób po kilka serii tyle ile dasz rade, szybko nabierzesz siły
  4. kettle droga sprawa niestety, mi pozostają hantelki, a trening dla mnie ciekawy jak dla odmiany
  5. kiedyś miałem tak samo jak stosowałem mono, spuchłem od wody cały, potem wszystko zeszło i mięśnie ładnie się uwydatniły
  6. Inferno apocalypse bardzo fajny, target'a stosowałem z pure i działa jak trzeba. Także jak kolega wyżej nie stosowałem ich jednocześnie, chociaż takie połączenie jest sensowne.
  7. Ja mam stosunkowo nie wielki nadmiar zbędnego tłuszczyku więc szukałem środka, który tylko i wyłącznie będzie oddziaływał na uporczywy tłuszcz z okolic brzucha (głównie okolice pępka) i bioder. Nie wiem jak profesjonalnie zmierzyć poziom mojego tłuszczu bo każda waga i kaliper pokazują całkiem odmienne wartości więc postaram się podać wymiary w centymetrach, przed i po 2 miesięcznej kuracji Alphaburnem. Pas 79 → 71 cm Klatka 113 → 111 cm I to właśnie było dla mnie najważniejsze. Znacznie także poprawiłam wygląd nóg, jak widać był tam także tłuszcz, praktycznie można rzec że wytopiony do minimum. Przed samymi wakacjami chcę powtórzyć Alphaburn razem z diuretic complex od Amixu, paczka już jest w drodze do mnie więc myślę, że się uda z czasem.
  8. Baksik28 – Jeśli brak problemów zdrowotnych to warto na pewno po takim zestawie sięgnąć po spalacz termogeniczny, będzie to nowy bodziec dla receptorów. Jednak w kwestii dodatkowego środka to Target A-2 jest suplementem który w delikatny sposób wpływa na hamowanie apetytu, raczej Jego rola główna opiera się na redukcji tłuszczu. Natomiast booster metabolizmu odrzuciłbym w sytuacji kiedy masz problemy z kontrolowaniem apetytu, ponieważ może to nasilić ten efekt, w przeciwnym razie jak najbardziej jest to świetne połączenie. Kajla – Stosowanie pół tabletki na porcję u osób o wyższej wrażliwości na stymulanty lub z niewielką masą ciała jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Z czasem zawsze możesz zwiększyć dawkę, choć prawdopodobnie w ogóle nie będzie takiej potrzeby. Zacznij od zastosowania pół tabletki do posiłku i powinno być dobrze. Kiedy wzrośnie twoja tolerancja możesz drugie pół tabletki dorzucić przed aktywnością fizyczną.
  9. 1 kaps działa na mnie przez 7-8 godzin, nie polecam stosować w godzinach wieczornych, mnie nieco za mocno pobudza co dla mnie ważne to zabija calkowicie ochotę na podjadanie co u mnie było zawsze bolączką, po miesiącu spadło jakieś 4-5kg sadła, ale było też parę nocy nieprzespanych, spalacz raczej dla ludzi na których mało co działa
  10. jeśli chodzi o spalacze to najbardziej chwale sobie właśnie Ground Zero, wydaje się że nie ma jakiegoś kosmicznie rozbudowanego składu, ale robi niesamowitą robotę, po dwóch opakowaniach z rzędu (2 miesiące stosowania) dobrze zrobić przerwę z dwa tygodnie bo z czasem organizm się nieco przyzwyczaja i już tak mocno nie działa
  11. świetny spalacz, bardzo mocno hamuje łaknienie i zwiększa energię, idealny dla osób takich jak ja którym ciągle brakuje czasu i lubią podjadać
  12. Medytacja dużo pomaga, a z suplementów moge polecic od siebie rhodiole i aszwagandę lub coś takiego jak Swanson Stress Complex (super zestaw 10 adaptogenów).
  13. Cukier to w sumie najpopularniejszy narkotyk, dobrze że są jego zdrowe zamienniki.
  14. wygląda ciekawie, bardzo dobrze że jest w tabletkach, można potrzymać pod językiem dla lepszego wchłaniania
  15. Widze ze sporo tego jest obecnie na rynku. Ja przetestowałem na sobie Cannibal Claw i dzialanie oceniam bardzo wysoko. Brak charakterystycznego "grzania", wrecz przecwienie, uczucie zimna (pewnie po johimbinie której tam jest bardzo dużo), natomiast duza dawka energii na treningu. Polecic tez moge od siebie Level II z Formutecha, chyba jedyny wysokiej jakosci spalacz w proszku jaki jest na rynku. W smaku elegancki, lekko kwaskowaty, mi smakuje no i nie ma żadnych problemów z rozpuczalnoscia.
×
×
  • Create New...