Jump to content

Bull

Użytkownik
  • Content Count

    155
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Bull last won the day on September 27

Bull had the most liked content!

Community Reputation

14

Recent Profile Visitors

599 profile views
  1. Szczerze mówiąc to co mówi dietetyczka to nie jest żadna ciekawa teza, a poprostu oczywistość. U osób trenujących siłowo wzrost masy mięśniowej przy jednoczesnym spadku poziom tłuszczu zdarza się stosunkowo często, zwłaszcza w pierwszych miesiącach / latach stażu bądź po dłuższej przerwie. Skoro już płacisz za dietetyka to powinien przynajmniej zbadać Cie urządzeniem pokazującym skład ciała i na tej podstawie dawać ewentualne wytyczne. Waga nigdy u osób trenujących siłowo nie powinna być wyznacznikiem a procent body fat, ewentualnie prosta miarka krawiecka
  2. Te spalacze o których rozmawiamy nie zawierają typowych składników pobudzających więc można stosować je przez dłuższy czas bez konieczności robienia przerwy. Tak, po osiągnięciu celu poprostu odstawiasz. Jeśli nie zaczniesz nagle jeść o wiele więcej kalorii to żaden efekt jojo nie ma prawa wystąpić.
  3. Alphaburn 2 kapsułki dziennie jak najbardziej wystarczy na twoją wagę, jedna rano przed śniadaniem druga przed treningiem lub przed obiadem zachowując od niego minimum 30 minut przerwy. Burn 24 stosuje się w większych dawkach. Dobrze by było mimimum 3 razy dziennie po 1 kap. przed głównymi posiłkami, większość osób bierze 2 kap. na porcje, ale jak ważysz około 60 kg to możesz brać 1, z czasem możesz zwiększyć. Co do spirali hormonalnej to suplementy nie mają wpływu na jej działanie.
  4. Erase Fast kosa z obecnym składem, lece pierwsze opakowanie i drugie już na mnie czeka. Po 3 tygodniach znacznie lepsza definicja, nabicie, wzrost siły i libido na plus. Szczerze mówiąc takich efektów nie miałem nawet po droższych boosterach testa. Ja dokładam sobie jedynie aszwagande z RAW bo w erase jest jej troche mało, aczkolwiek sam suplement pod względem składu wypada znakomicie
  5. Stosowałem przez cały sierpień i kompletnie nie podpasował mi ten spalacz. Szukałem czegoś o prostym składzie z dużą dawką johy co dobrze pobudzi do treningu i pomoże się dociąć. Co do energii to bywało różnie bo każda kapsułka działała na mnie inaczej, nie wiem czy to poprostu zależne od dnia czy w każdej jest co innego. Nie wzbudził jednak mojego zaufania, a same efekty niestety nic nie różniły się nie przyjmowania żadnych spalaczy. Raczej więcej do produktów WNX już nie wrócę.
  6. Z tego co o sobie napisałaś idealnym rozwiązaniem byłoby własnie połączenie tych dwóch środków, burn24 z alphaburnem. Skoro waga jest już stosunkowo niska i zostały najbardziej uporczywe kilogramy do spalenia to logicznym rozwiązaniem jest zastosowanie alphaburna bo lepszego środka targetowego na rynku póki co nie ma, miałem go 2 razy i super wspominam. Natomiast jeśli chodzi o wzdęty brzuch i uczucie ociężałości po posiłkach to prawdopodobnie jest to powiązane ze słabo odpowiedzią organizmu na węglowodany, czyli niska wrażliwość insulinowa. W tej sytuacji burn 24 byłby idealnym produktem, ewentualnie typowy mimetyk insuliny jak np. Performax SlinMax. Takie połączenie powinno w Twoim przypadku dać bardzo dobre efekty.
  7. Skład niczym tabletek za kilkanaście złotych. Brak standaryzacji ekstraktów oznacza że są one zapewne kiepskie jakości. Ani jeden składnik nie jest w dawce która ma prawo działać (dawki musiałyby być co najmniej kilka razy większe). Połowa składników nie ma nic wspólnego z redukcją tłuszczu. Ogólnie badziew jakich mało.
  8. Skład dobry, duża dawka składników aktywnych, ale realnie starcza na dwa tygodnie, bo pasowałoby jeść 2 kap. dwa razy dziennie. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Jeśli dany spalacz ma mieszankę zastrzeżoną to poszczególne składniki powinny być ułożone według kolejności od tych które mają największą objętość w mieszance. Tutaj na trzeciej pozycji mamy Bioperynę, które nie stosuje się większych dawek niż 5, maksymalnie 10mg. Wychodzi na to, że kolejne na liście składniki muszą mieć mniejsze dawki, a wtedy byłyby w takich ilościach, które nie mają prawa działać. To jest zastanawiające. Chyba, że to jakaś produkcja 'under' i skład ot tak sobie ktoś ułożył.
  9. Zestaw sprawdzony i przemyślany, w swoich kategoriach są to topowe środki obecnie na redukcję. Erase Fast działa na zupełnie odmiennej zasadzie, usuwa zatrzymaną wodę podskórną to fakt, ale przede wszystkim poprawia profil hormonalny ułatwiając redukcję tłuszczu i poprawę gęstości mięśni. Ewentualnie możesz w jego miejsce stosować booster metabolizmu jak Lean Xtreme czy Cannibal Claw. To pocenie się po Ground Zero to efekt mocnej termogenezy, tłuszcz przekształcany jest w wyniku termogenezy w energię cieplną, a organizm poci się wyrównując bilans temperatur, wiec działanie odmienne niż w przypadku Erase Fast. Jak uważasz, że organizm "przyzwyczaił" się do Ground Zero i chciałbyś zmienić go na inny termogenik to bardzo chwalony jest również Hi-Tech Lipodrene, chociaż moim zdaniem on mocniej pobudza niż Ground Zero, a spalanie ma na nieco niższym poziomie, tylko dla niektórych znacznie większa ilość energii może przynosić lepsze rezultaty jeśli chodzi o efektywność treningu i ilość spalonych podczas niego kalorii. Alphaburn ma zdecydowanie najlepszy skład jeśli chodzi o redukcję tłuszczu białego, większość tego typu spalaczy targetowych oparta jest zazwyczaj o jeden, maksymalnie dwa składniki aktywne. Co do dawkowania, to w przypadku stosowania dodatkowo Erase Fast, Ground Zero i Alphaburn stosujesz jak dotychczas, a Erase 1 kap. rano ze śniadaniem i 1 kap. przed snem, codziennie tak samo.
  10. Bull

    Jaki clen i T3

    Z T3 uważaj jak masz zdrową tarczycę, po jego odstawieniu może pojawić się niedoczynność, ten z Euro-Pharma ma bardzo skrajne opinie, z Uni-Pharma wydaje się OK.
  11. Sprawdź sobie ciśnienie z ciekawości po mocnej kawie jakie masz i daj znać, bo na moje oko to masz lekko podwyższone.
  12. Takie ciśnienie masz w czasie aktywności fizycznej czy w czasie spoczynku? Jeśli w czasie spoczynku to jakie masz normalnie? Jeśli po 1 porcji jakiegoś spalacza ciśnienie w stanie spoczynku masz takie to drugiej porcji nie stosuj tego samego dnia. Masz jakieś problemy z nadciśnieniem ogólnie?
  13. Jak dla mnie Slim Factor to przeciętny spalacz tłuszczu, choć znam ze dwie osoby, które stosowały już chyba po 4 opakowania i są nim zachwycone. Mają one nadciśnienie i ze stosunkowo niedrogich spalaczy bez stymulantów nie ma wielkiego wyboru, może dlatego. W każdym razie Slim Factor nie hamuje apetytu i tutaj pewnie pies jest pogrzebany, że jesz tyle ile jadłaś. A owy częstomocz wynika z tego że Slim Factor usuwa wodę zatrzymaną w organizmie, to akurat zaleta. Jeśli jakiś spalacz tłuszczu przez 2 tygodni nie przynosi żadnych efektów to raczej nie ma się co łudzić by nagle zaczął działać po miesiącu. Jeśli nie masz problemów z układem krążenia itp. to lepszą opcją byłby moim zdaniem spalacz temogeniczny.
  14. Zawsze kieruj się zawartością składników aktywnych w aszwagandzie (czyli żeń-szeniu indyjskim), mianowicie Witanolidów. Z tego co mi wiadomo 20% to maksymalne stężenie, najwięcej firm oferuje ekstrakt 3-5%. Ja jakiś czas temu miałem z Pure https://www.bestbody.com.pl/pure-ashwagandha-aszwaganda-p-1491.html nie wiem czy od tego czasu pojawiły się jakieś o lepszym składzie.
  15. Jeśli jest zróżnicowana o różne produkty to może być stosowana (przez zdrowe osoby) cały czas.
×
×
  • Create New...