Skocz do zawartości

Kazam

Ekspert
  • Liczba zawartości

    736
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Zawartość dodana przez Kazam

  1. O wpływie testosteronu na organizm powiedziano już niemal wszystko co na dzień dzisiejszy wiemy. Jego rola u każdego mężczyzny jest nieoceniona, a wysoki poziom pożądany przez każdego, niezależnie od wieku, stylu życia czy pozycji społecznej. Podkreślmy jednak, że ogólny poziom naszego testosteronu w organizmie nie jest najistotniejszy. Kluczową rolę pełni forma wolna tego hormonu, która znajduje się w osoczu krwi i nie jest powiązana z globuminami SHBG. To właśnie od wolnego testosteronu zależą trzeciorzędowe cechy płciowe i to na Jego wzroście powinniśmy się skupić. Spis treści: Rola testosteronu w sporcie Boostery testosteronu – jak działają? Booster testosteronu a młody wiek Tabletki na testosteron – czy są bezpieczne? Jaki booster testosteronu wybrać? Z czym połączyć booster testosteronu? Podsumowanie Rola testosteronu w sporcie Testosteron jest najczęściej stosowaną formą wspomagania w sporcie i wcale nie mamy na myśli tylko i wyłącznie sportów sylwetkowych czy siłowych. Niemal w każdym rodzaju wysiłku jest powszechnie stosowany, oczywiście w zależności od specyfiki wysiłku uzupełniany o inne środki. Niezaprzeczalnie jednak wyższy poziom tego hormonu doskonale sprawdza się przy wysiłku naszego organizmu. Między innymi mamy tutaj na myśli znacznie skrócony czas niezbędny do prawidłowej regeneracji, ale także lepsza synteza białek, mniejsze zmęczenie oraz zdecydowanie mocniejsze nastawienie do treningu. Sam testosteron w pewnym sensie maskuje braki naszego organizmu. Pozwala nam wejść na wyższy poziom. Nie mówimy tutaj tylko i wyłącznie wspomagania, ale także o produkcji naturalnego testosteronu. Im wyższy jest Jego poziom, tym lepiej wyglądamy, mamy większą ochotę do podejmowania wysiłku oraz nasze ciało może pracować dłużej i intensywniej. Według badań osoby z wyższym testosteronem zazwyczaj posiadają lepszą pozycję społeczną, wyższą samoocenę oraz są zamożniejsi. Oczywiście w przypadku takich informacji nigdy nie należy uogólniać, jednak warto mieć na uwadze taką prawidłowość. Sam testosteron pełni w sporcie kluczowe znaczenie na płaszczyźnie nie tylko fizycznej, ale również mentalnej. Sposób naszego treningu w dużej mierze rozgrywa się w naszym mózgu, a od naszego nastawienia zależy niemal wszystko. Ile razy już spotkaliśmy się ze stwierdzeniem, że dany zawodnik czy drużyna poniosła porażkę już w szatni. Bardzo wiele zależy tutaj właśnie od poziomu testosteronu, który wyzwala w nas chęć pracy, rywalizacji i pozytywne nastawianie. Boostery testosteronu – jak działają? Testosteron możemy podnieść w organizmie na wiele sposób. Od dostarczenia go poprzez doping, aż po naturalne metody. Boostery testosteronu z całą pewnością zaliczymy do tych drugich, gdyż same w sobie nie dostarczają nam hormonów z zewnątrz, a jedynie ukierunkowują organizm na sprawniejszą produkcję. W tym miejscu należy podkreślić, że jest to w pełni bezpieczny proces, który nie skutkuje zaburzeniami w układzie hormonalny, tak jak ma to miejsce w przypadku SAA. Boostery testosteronu stanowią wartościową alternatywę, a łącząc je z higienicznym trybem życia i optymalną ilością snu, mogą przynieść nam efekty nierzadko przewyższające oczekiwania większości osób. Mechanizm działania suplementów opiera się przede wszystkim na działaniu w kierunku stymulacji przysadki oraz jąder do produkowania większej, ogólnej ilości testosteronu. Jest to bardzo ważne, gdyż im większa pula całkowitego testosteronu, tym większa szansa na podniesienie tego hormonu w postaci wolnej, czyli najbardziej pożądanej. Jednym z ciekawych składników niektórych produktów jest 3,4 divanillyltetrahydrofuran, posiadający potwierdzone działanie także w zakresie zwiększenia produkcji testosteronu wolnego. Jeśli zatem widzimy taki składnik w interesującym nas suplemencie, z pewnością jest to informacja działająca na Jego korzyść. Efektywność boosterów testosteronu stopniowo się zwiększa, a pełen potencjał możemy odczuć zazwyczaj po kilku tygodniach. Oczywiście niektóre ze składników działają niemal doraźnie, poprawiając między innymi libido czy samopoczucie, to jednak na korzyści związane bezpośrednio z wyższym testosteronem niestety musi nieco poczekać. Warto jednak wspomnieć, że ma to swoje plusy gdyż pozwala na stabilną i długotrwałą progresję treningową. Ponadto po zakończeniu suplementacji nasze ciało nie przestaje nagle produkować mniej testosteron niż w jej trakcie, dlatego nie ma ryzyka spadków jak w przypadku podawania hormonów. Mitem jest, że aby wykorzystać potencjał tabletek na testosteron trzeba posiadać wyjątkowo niski poziom tego hormonu. Oczywiście osoby ze skrajnie niskimi wartościami najmocniej odczują tego typu suplementację, jednak wbrew obiegowej opinii boostery testosteronu mogą podnieść Jego poziom nawet ponad granicę normy. Pamiętajmy, że są to wartości referencyjne, uznane za prawidłowe, jednak podobnie jak w przypadku wielu innych parametrów możemy być pod lub nad skalą. Istnieje wiele potwierdzonych przypadków wzrostu niemal każdego hormonu ponad normę, całkowicie bez ingerencji sztucznego wspomagania. Ogólny zakres działania boosterów testosteronu dotyczy oczywiście wzrostu poziomu tego hormonu w organizmie, co przekłada się na efektywniejszą budowę masy mięśniowej, siły czy poprawę sprawności seksualnej. Booster testosteronu a młody wiek Kiedy osoby w wieku 20 czy nawet 30 lat próbują radzić się pseudoekspertów w kwestii suplementacji tego typu produktami otrzymują tylko jedną odpowiedź – jesteś młody i Twoje ciało i tak produkuje ogromne ilości testosteronu? Czyżby? A więc według tej teorii każdy dwudziestolatek jest chodzącą bombą testosteronową i absolutnie żaden nie ma obniżonego poziomu na wskutek genetyki, braku aktywności, słabo żywienia czy mało sportowego stylu życia. Jak widać jest to kolejny mit, propagowany przez osoby, które niestety nie rozumieją funkcjonowania ludzkiego ciała. W praktyce korzyści związane z suplementacji boosterami testosteronu mogą odnotować zarówno osoby młode jak i starsze w takim samym stopniu, a sam wiek nie ma tutaj specjalnego znaczenia. O tym na ile uda nam się wykorzystać potencjał danego suplementu decydują inne czynniki. W przypadku zwiększenia testosteronu będzie to przede wszystkim zdrowy sen. W okresie nocnym nasz organizm produkuje największe ilości hormonów, stąd też między innymi związek niedoboru hormonów płciowych z bezsennością i depresją, która często skutkuje zaburzeniami snu. Tabletki na testosteron – czy są bezpieczne? Jeśli mówimy o suplementach diety, które zakupujemy w pewnych źródłach to jak najbardziej tak. Jak wspominaliśmy nie są to związki dostarczające hormony, lecz stymulujące naturalną produkcję, stąd też nie wpływają negatywnie na organizm. Suplementy tego typu nie mają np. grup metylowych wpływających na wątrobę czy składników prowadzących do podwyższonego ciśnienia. Oczywiście zawsze należy przyjąć symboliczny procent możliwość zajścia np. reakcji alergicznych, jednak są to sytuacje bardzo sporadyczne i dotyczą właściwie każdego elementu naszej żywności, zarówno suplementów jak i tej konwencjonalnej. Składniki wchodzące w skład boosterów testosteronu w większości przypadków mają potwierdzone bezpieczeństwo przez dziesiątki badań klinicznych. Wiele z nich stosuje się od tysięcy lat w medycynach ludowych wielu krajów, a więc historia jest naprawdę imponująca. Dla przykładu Tongkat Ali, jeden z cennych składników wielu kompleksowych produktów posiada potwierdzone bezpieczeństwo w dawkach wielokrotnie wyższych niż stosowane w suplementacji, a ponadto Jego próg toksyczności wynosi niemal kilkaset porcji, co najlepiej świadczy o bezpieczeństwie. Warto również wspomnieć, że boostery nie wymagają stosowania PCT, a nawet byłoby to pewnego rodzaju paradoksem, gdyż same są w tym kierunku bardzo często wykorzystywane. Podobnie jak wszelkiego rodzaju osłonki także są całkowicie zbędne, gdyż wiele produktów wykazuje szerokie działanie prozdrowotne. Jaki booster testosteronu wybrać? Rynek suplementów diety w wielu kategoriach produktów jest przesycony i wyselekcjonowanie wartościowych produktów spośród wszystkich nie jest prostym zadaniem. Zawsze należy podkreślać, że pierwszym i decydującym czynnikiem powinien być oczywiście skład produkty, gdyż to od niego zależy działanie. Oczywiście w przypadku firm „krzak” sama deklaracja zawartości nie musi odzwierciedlać rzeczywistego składu, jeśli jednak wybieramy renomowanych producentów z dobrych źródeł, nie musimy się tym martwić. W przypadku kompleksowych składników warto zwracać uwagę ile składników posiada potwierdzoną skuteczność przez badania, oraz co równie istotne w jakich dawkach. Zwracajmy uwagę na objętość całej mieszanki, bądź jeśli każdy składnik jest rozpisany z osobna na ich ilość. Bardzo często niektórzy producenci umieszczają nawet kilkadziesiąt składników w produkcie, jednak w tak znikomych dawkach, że cały potencjał suplementu zostaje zaprzepaszczony. Kolejnym aspektem na który należy zwracać uwagę to zakres działania poszczególnych składników. Wiele z nich może mieć potwierdzone działanie, ale w innym zakresie np. libido. Warto sprawdzić czy interesujący nas suplement faktycznie podnosi poziom testosteronu w osoczu krwi. Wiarygodne wydają się być także badania dotyczące wpływu poszczególnych składników na skład ciała czy parametry wysiłkowe. W oparciu o takie kryteria możemy wybierać topowe produkty, bez zbędnego marketingu czy znanych gwiazd świata fitness, która najczęściej reklamują mało efektywne produkty. W oparciu o badania, formy poszczególnych składników oraz ich dawki, możemy wyróżnić następujące produkty: CEL M-Test – numer jeden wśród produktów z tej kategorii zarówno w Europie jak i USA. Prosty, lecz najbardziej przemyślany skład. Największa objętość składników oraz każdy związek o potwierdzonej skuteczności, w tym także wpływający bezpośrednio na wolny testosteron 3,4-Divanillytetrahydrofuran w najbardziej wartościowej postaci. Formutech Test-Rx – to zdecydowanie najlepszy wybór dla osób poszukujących najskuteczniejszego boostera testosteronu pod kontem rozwoju siły i sylwetki. Poza związkami realnie podnoszącymi poziom tego hormonu wspiera także syntezę białek mięśniowych na płaszczyźnie komórkowej. Elite Nutrition Erase Fast – zawiera nieco mniejszą objętość składników, jednak nadrabia to swoją jakością i użyciem niekonwencjonalnych ekstraktów z Mangostanu czy cenionego na całym świecie Safed Musli. Wykazuje także działanie obniżające estradiol oraz kortyzol. Performax AlphaMax XT – posiada ponadprzeciętną objętość składników aktywnych. W skład całej mieszanki wchodzą związki realnie podnoszące wolny testosteron w odpowiednich proporcjach. Ponadto sprzyja zachowaniu niskiego poziomu tkanki tłuszczowej. Z czym połączyć booster testosteronu? Przyjmując boostery testosteronu nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania suplementów z innej kategorii. Mechanizm podniesienia testosteronu w organizmie nie jest powiązany z innymi szlakami metabolicznym, stąd niemal całkowita neutralność zdecydowanej większości produktów na rynku. Jeśli zatem zastanawiasz się czy możesz stosować jednocześnie suplementy kreatynowe, aminokwasy, witaminy, nootropy i inne, to odpowiedź brzmi tak. Istnieje jednak pewna specyficzna i mocno niedoceniana grupa suplementów nazywana inhibitorami aromatazy. Mechanizm ich działania w bardzo dużym stopniu wpływa także na poziom testosteronu. Ich rola polega na ograniczeniu aktywności enzymy aromatzy. Jest to jeden z największych wrogów definicji naszej sylwetki. Im aromataza jest silniejsza, tym więcej wartościowego testosteronu przekształcana jest na rzecz niepożądanego w dużej ilości estrogenów. W pewien sposób inhibitory aromatazy staję się więc boosterami testosteronu. Choć bezpośrednio nie nasilają Jego produkcji, to jednak dbają o postać wolną, aktywną biologicznie. Inną, bardzo popularną i cenioną wśród fanów suplementacji opcją jest łączenie suplementów podnoszących testosteron z tzw. niehormonalnymi anabolikami, które odpowiadają między innymi za wzrost syntezy włókien mięśniowych na płaszczyźnie komórkowej. Tworzą idealne środowisko anaboliczne do budowy sylwetki, a nierzadko ich skład pozwala na uzyskanie efektu rekompozycji, a więc budowy masy mięśniowej z jednoczesną utratą tkanki tłuszczowej. Podsumowanie Boostery testosteronu cieszą się coraz większą popularnością, a czołowe z nich robią w pełni zasłużenie. Mogą stanowić wartościową alternatywę dla środków dopingujących i są kolejnym krokiem po suplementacji standardowymi produktami, takimi jak kreatyna czy suplementy aminokwasowe. Ich największym atutem jest oczywiście niezwykle szeroki zakres działania, a korzyści związane z wysokim testosteronem są niezaprzeczalne.
  2. Z topowych produktów z tej grupy moim zdaniem wyróżnić można Cannibal Claw oraz Thyro-Lean V2, oba te suplementy od kilku lat trzymają wysoki poziom.
  3. Tak, nie obcinałbym zdecydowanie już kcal bo i tak masz na granicy. Dalsze cięcie w moim odczuciu nic nie dadzą poza rozwalonym metabolizmem. Spalacze możesz stosować właściwie tyle, ile potrzebujesz. Co do dawkowania to Alphaburn stosuje się 3x dziennie po 1 kapsułce na pusty żołądek np. rano, przed ćwiczeniami i przed kolacją. Cortisol Blocker daj 1 kap. Rano oraz 1 kap. przed snem
  4. Najlepiej stosować razem ze względu na synergistyczne działanie. Co do efektów to nie ma obaw o efekt jojo, oczywiście o ile po zakończeniu suplementacji nie zaczynamy dostarczać ogromnych ilości kcal czy kompletnie przestajemy się ruszać.
  5. Ja brałbym w następujący sposób: Przed śniadaniem 1 kap. Thermo Craze + 1 kap. Alphaburn + 1 kap. Thyro-Lean Przed treningiem 1 kap. Thermo Craze + 1 kap. Alphaburn + 1 kap. Thyro-Lean Pomiędzy posiłkami 1 kap. Alphaburn + 1 kap. Thyro-Lean Porcje przed treningową w dni wolne możesz sobie wrzucić przed obiadem. Zachowuj te 5-6 godzin odstępu pomiędzy porcjami thermo craze
  6. Okres półtrwania składników Clinical Burn to około 6-7 godzin. Natomiast jeśli ktoś nie stosował wcześniej żadnych produktów tego typu bądź jest szczególnie wrażliwy na działanie stymulantów to oczywiście taka reakcja jest możliwa. Najcześciej jednak organizm adaptuje się po kilku dniach. Inna kwestią są oczywiście problemy zdrowotne z układem krążenia, wówczas nie powinno się przyjmować żadnych pobudzaczy.
  7. Przede wszystkim to ustabilizuj dietę porządnie bo od tego zależy głównie czy waga idzie w górę czy w dół. Trening ma bardzo mało do tego. Większość ludzi trenuje cały czas tak samo, czy to masa czy redukcja
  8. Jeśli zgubiłaś aż 30 kg w tak krótkim czasie to jest to spory szok dla organizmu. Metabolizm dość mocno może się zmienić, a długotrwałe stosowanie diety 1200 kcal też ma negatywne skutki, obecnie wygląda to już lepiej i te 1600 jest zdecydowanie lepszą opcją. Jeśli gromadzi ci się tego rodzaju tłuszcz to może być to także kwestia nadmiaru kortyzolu - spora aktywność, mało kcal, przemęczenia. Śpisz przynajmniej te 6-7 h? Co do spalaczy to moim zdaniem dobrą opcją byłoby coś do zoptymalizuje poziom kortyzolu oraz środek ukierunkowany typowo na tą tkankę białą wokół brzucha bo wagę masz stosunkowo niską. Ja widziałbym tutaj połączenie Evolab Alphaburn w celach redukcji uporczywej tkanki białej oraz dobrego blokera kortyzolu w kwestii tłuszczu pod pachami, dołu pleców itp. Moim zdaniem bardzo dobrze sprawdziłby się tutaj np. Amix Cortisol Blacker, który ma przemyślany i w pełni naturalny skład.
  9. Kazam

    Badania krwi a trening

    Chcesz pokazywać to lekarzowi w jakimś konkretnym celu? Bo ogólnie większość wyników masz w normie. Rzuca się w oczy dość wysoki progesteron i mała ilość wolnego testosteronu w porównaniu do całkowitego. Możesz pomyśleć nad suplementacją dobrym inhibitorem aromatazy który może nieco wyrównać te proporcje jak np. Estrogenex Depot od Hi-Techa.
  10. Optymalnie w większości osób to koło 1,5 - 2 godziny po posiłku. Przed treningiem 15 - 40 minut.
  11. Generalnie optymalnie to około 6 godzin, natomiast jeśli nie odczuwasz pobudzenia po kilku godzinach to możesz spróbować tak jak napisałaś. Tutaj dużą rolę odgrywa indywidualna tolerancja.
  12. Klasycznie przy budowaniu masy mięśniowej stosuje się proporcje typu 2 g białka, 1 g tłuszczy, natomiast węglowodany stanowią całą resztę kcal jakie masz w zapotrzebowaniu. U osób ze skłonnościami do łapania tkanki tłuszczowej trzeba jednak stopniowo dochodzić do takich wartości, aby nie złapać szybko dużej warstwy tłuszczu.
  13. Ogólnie z budowaniem masy sytuacja jest prosta, wszystko zależy od zapotrzebowania. Jeśli nie idzie w górę ani masa ani tkanka tłuszczowa to dostarczasz za mało kcal. Zacznij od fundamentów, czyli policz swoje zapotrzebowanie i dodaj do tego około 300-500 kcal. Jeśli waga dalej będzie rosła bardzo wolno lub wcale to dokładaj kolejne 100 kcal co tydzień. Co do treningu to masz już jakiś staż i mniej więcej wiesz jaka metodyka na Ciebie najlepiej działa, więc możesz na tym po części bazować. Jeśli siła idzie w górę to znaczy, że program jest ok, reszta zależy od odżywiania. Co do suplementacji to zerknij sobie poza klasyczną kreatyną np. na Ursolic Acid, bardzo dobra rzecz pod budowanie dobrej jakościowo masy mięśniowej.
  14. Tak, oba te suplementy możesz stosować w tym samym czasie, a nawet w jednej porcji jeśli sam Clinical nie działa zbyt mocno pobudzająco. W Alphaburn nie masz co prawda stymulantów, ale ekstrakt z Rauwolfii może nieco nasilać ich działanie, a te są zawarte w Clinical Burn.
  15. Kazam

    Pomoc dla początkującego.

    Jeśli dopiero ćwiczysz od 4 dni to musisz dać sobie nieco czasu na efekty i uzbroić się w cierpliwość. Na starcie nie musisz stosować rygorystycznej diety, postaw na zdrowe odżywianie, staraj się jeść więcej białka i ogranicz wszystko co z białej mąki, cukier, tłuszcze trans itp. Treningi w domu z własnym ciałem jak najbardziej, do tego rower sobie wrzucaj po każdym treningu jako cardio lub w dni wolne. Co do therm line to były już na forum tematy o takich produktach. Nie ma żadnego wpływu na odchudzanie, może jedynie delikatnie pobudzić jeśli masz wersje z kofeiną.
  16. Jeśli nie masz żadnych problemów zdrowotnych i akceptujesz efekt pobudzający to śmiało możesz celować w zestaw Lit the + Alphaburn. Burn24 to spalacz typowo bez stymulantów, przez co często polecany jest osobom bez aktywności fizycznej z biurowym trybem życia. W przypadku Twojej siostry moim zdaniem dobrze sprawdziłby się właśnie zestaw burn24 + clinical burn. Z jednej strony masz spalacz działający na stabilizację glukozy i zwalczanie insulinooporności co jest bardzo często powiązane w większą nadwagą, a z drugiej clinical który bardzo dobrze hamuje łaknienie, aktywuje termogeneze, a jednocześnie może nieco pobudzić siostrę do większej aktywności.
  17. To pod tym kontem wersja ES byłaby moim zdaniem najsensowniejsza, z innych ciekawych produktów które ma składniki ukierunkowane na działanie które opisujesz sprawdź sobie Liberty labz lit the f#*k up, także bardzo sensowy spalacz o dobrych opiniach.
  18. W mojej ocenie to najlepsza wersja jeśli zależy nam strikte na spalaniu tłuszczu i dobrym hamowaniu apetytu, śmiało możesz w nią celować.
  19. Jeśli mowa tutaj o klasycznych produktach z apteki opartych właśnie o zieloną herbatę, chrom, kurkumę itp. to nie mają żadnego sensu, szczególnie z punktu widzenia odchudzającego. Jak sam zauważyłeś większość z tych składników dostarczysz chociażby z ostrych przypraw czy cynamonu. Ogólnie ich skuteczność jest niestety praktycznie zerowa co już wielokrotnie zostało wyjaśnione. Jeśli obawiasz się o bezpieczeńśtwo możesz stosować suplementy bez stymulantów układu nerwowego, które działają np. na stabilizacje poziomu cukru czy bezpośrednie nasilenie procesu lipolizy. Z takich produktów realne działania ma np. Omega Sports Burn24
  20. Witaminy (kompleks) chwalone i dobrej jakości to: Now Foods Adam (lub Eve dla kobiet) Amix Life's Vitality Controlled Labs Orange Triad ew. mega pakiet Scitec Monster 100 A polecanych firm suplementacyjnych nie ma, bo każda firma ma lepsze i gorsze produkty, nie ma jednej, która miałaby w ofercie same topowe produkty.
  21. Jeśli mowa o wersji 45 kap. Synedrexa to ona bardzo mocno pobudza i hamuje apetyt na cały dzień. Najczęściej 1 kap. wystarcza. Do spalacza o takim składzie można dodać booster metabolizmu żeby efekty maksymalizować. Brawn Thyro-Lean V2 chyba obecnie ma najlepszy skład na rynku.
  22. Na pewno odżywka białkowa jest bardziej wartościowo niż jogurt. Poza tym jak masz tylko 2 albo 3 posiłki to śmiało możesz sobie dołożyć czwarty właśnie w postaci takiej odżywki.
  23. Sporo zależy od odżywiania w przypadku odżywki białkowej, ale najlepiej stosować bezpośrendio po treningu. Jeśli nie masz aktywności to możesz jeden posiłek w ciągu dnia zamienić sobie właśnie na koktajl białkowy.
  24. Nie ma róznicy w działaniu, natomiast w proszku jest wydajniejsza i w moim odczuciu wygodniejsza niż łykanie 8 kapsułek na dzień. Ja używam CM3 w wersji Gold i sobie chwalę.
  25. W takiej opcji możesz wrócić do Fenixa, skoro byłeś z niego uprzednio zadowolony. Działanie termogeniczne na pewno ma przekraczające potencjał innych produktów z tej grupy więc możesz o niego oprzeć swoją suplementację. Co do pozostałej części to możesz śmiało zmienić na coś wykorzystującego inne szlaki metaboliczne i zrobić przerwę od Alphaburna skoro stosujesz go już dość długo. Bardzo dobre składy mają spalacze od brawna i zbierają super opinie. Gdybym ja miał układać zestaw na podstawie tego co napisałeś to widziałbym to tak: Ground Zero + Corti-Lean v2 + Thyro-Lean v2 + (jeśli budżet pozwala) Hi-Tech Estrogenex Depot. Zestaw ukierunkowany maksymalnie jak się tylko da pod redukcję tłuszczu. Corti-Lean to dość niedoceniany środek, a moim zdaniem bije na głowę wiele droższych produktów. Warto sprawdzić sobie chociażby zawartość forskoliny, która w takiej dawce ma już spory potencjał lipotropowy. Ponadto aktywuje procesy spalania tłuszczu nie tylko przez lipolizę, ale też naturalnie zmniejsza produkcję kortyzolu więc dobrze sprawdzi się na uporczywy tłuszcz. Thyro-Lean ma uzupełniające działanie i nakręca metabolizm, moim zdaniem strikte w tym zakresie ma lepsze właściwości niż Lean Xtreme, a poza tym te składniki na które faktycznie są badania potwierdzające działanie. Co do Estrogenex Depot to obecnie jest to najbardziej ukierunkowany na redukcję nie tylko wody, ale i tłuszczu produkt ze swojej grupy. Poza tym masz divanil który miałeś wcześniej w lepiej działającym zestawie z Erase Fastem. Ze wszystkich tych 3 produktów czyli EF i Thunderstruck to właśnie w estogenexie jest największy potencjał strikte pod redukcję tłuszczu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...