Jump to content

Rekomendowana wypowiedź

Witam, 

Mam 19 lat, swoją przygodę z siłownią zacząłem około roku temu, startując z 93kg wagi. Obecnie moja waga to około 80kg (sam tłuszcz) przy wzroście 175cm. W swoim krótkim życiu używałem tylko spalaczy z najniższej półki (tych o niepotwierdzonym działaniu). Chciałbym kupić sobie jakiś spalacz (bądź kilka), które pomogły by mi uzyskać wymarzony cel, być szczupłym. Niestety budżet mam bardzo ograniczony, uczę się. Czy możecie polecić mi jakiś spalacz do 200zł? na siłowni ćwiczę 3/4 razy w tygodniu, dużo biegam. Bardzo proszę o pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapoznawajcie się z pierwsza strona tego tematu, tam jest napisane kilka wytycznych które ułatwiają dobranie odpowiednich środków.

Jeśli jesteś w pełni zdrowy , nie bierzesz żadnych leków to możesz pójść w termogenik. ANS Thermo Craze jest bardzo przemyślanym środkiem , który pomaga w spalaniu każdego rodzaju tkanki tłuszczowej , dodaje dużo energii przy dość mocnym pobudzeniu,  wymaga to jednak jak sądzę zastanowienia z Twojej strony czy ewentualne mocne pobudzenie przy łykaniu tabsów rano nie będzie przeszkadzało w szkole, może też wystąpić spora potliwość nawet bez treningu  ( dotyczy to każdego środka z pobudzaczami ,z reguły nadmierne pobudzenie trwa przez pierwsze kilka- kilkanaście dni, potem sytuacja się normuje), można by go zacząć  stosować podczas przerwy w szkole na przykład ale tutaj decyzja będzie należała do Ciebie. Trochę tańsza opcja to zakup Pure Clinical Burn - ma on co prawda już trochę zmodyfikowany skład - zrezygnowano z AMP Citrate na rzecz 2-aminoisoheptane . Jak dobrze poszukasz w Google to  znajdziesz pierwszą wersję z AMP (moim zdaniem lepsza) , jak nie to ta druga też będzie ok. Clinical Burn też dobrze pobudza i nasila termogenezę i ewentualnie do niego możesz dokupić Yohimbine HCL z Haya Labs. 

Jeśli zdecydujesz się na środki bez stymulantów to warto by do tych 200 zł dołożyć dwie- trzy dychy i kupić Cheetah non Stim z firmy Alpha Lion,  zawiera składniki o potwierdzonej skuteczności a i same opinie zbiera bardzo dobre. Kolejny środek w podobnym przedziale cenowym bez stymulantów o potwierdzonym działaniu to Burn 24 z Firmy Omega Sports. PZDR

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, odrazu dodam że jestem osobą z chorą tarczyca wyniki już są w normie lecz cały czas biorę nie wielką dawkę thyrozolu. Ostatnio zaczęłam podjadac i przytyłam 5 kilo. Mam 19 lat moja obecna waga to takie dobre 65 kilo wzrost 168 zawartość tkanki tłuszczowej to 32%. Staram się ćwiczyć lecz nie jest to duży i długi wysiłek tylko tak mniej więcej 20 minut.

Staram się ograniczać ale i tak nie mogę schudnąć. Często mam problemy ze snem więc wolałabym coś bez efektu pobudzenia. Głównie chodzi mi o brzuch i uda dodam też że mało pije i ilość wody w organizmie to nie całe 50% chociaż cały czas nad tym pracuje. Nie chcę ogromnej zmiany tylko chce zejść tak do 58 kilo w jak najkrótszym czasie. Nigdy nie brałam tego typu środków, budżet jest nieograniczony lecz im mniej wydam tym lepiej. Możecie mi jakoś pomóc? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosowanie leków przy problemach z tarczycą póki co wykluczają stosowanie wielu środków niemniej jednak bardzo dobra opcją jest Burn24, jest on w pełni bezpieczny a skuteczność jest potwierdzona badaniami oraz oczywiście niezależnymi opiniami, pomaga w szybkim transportowaniu węglowodanów do komórek czym zapobiega odkładaniu się ich w postaci komórek tłuszczowych.  Możesz do tego dołożyć Satietrim skoro masz problem z podjadaniem. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, 

mam ogromny kłopot ze zrzuceniem zbędnych kilogramów. Mam 39 lat, 2 dzieci,170 cm wzrostu i 83 kg. Przez wiele lat byłam baletnicą co wiązało się z ciężkimi treningami i byciem na ciągłej diecie. Do czasu urodzenia pierwszego dziecka byłam aktywna fizycznie i ważyłam 53 kg. Potem się wszystko posypało i stąd 30 kg do przodu. Drugie dziecko dopełniło dzieła. Z powodu nadwagi popadlam w depresję, z której nie mogłam się wygrzebać. Moim największym problemem są słodycze, mogę nie jeść nic, ale nadrabiam ciastami, czekoladą i colą. Przy tym mogłabym ciągle spać. Nie mam na nic siły. Doskonale wiem, że jest to mój problem i podjęłam decyzję, że czas z tym zawalczyć. 
Kupiłam Fenix Ground Zero głównie po to żeby mnie trochę pobudził i zniwelował chęć na słodkie. Po kilku dniach stosowania przyznaję, że jest ok. Ruszyłam tyłek z kanapy i zaczęłam ćwiczyć, na ten moment są to szybkie około 5 km spacery z psami i jeszcze pół godzinki marszu na bieżni. Za jakiś tydzień dorzucę pilates i zumbę. 
Proszę o poradę czy wybrałam dobry spalacz i co mogłabym do niego jeszcze dorzucić? Dorzucać od razu czy za jakiś czas? Moim problemem są głównie brzuch, biodra, uda i nogi -  w tych miejscach mam najwięcej zbędnego ciała. Jestem zdrowa, kawa i energetyki nigdy na mnie nie działały. Mam wrażenie, że dostarczam sobie cukru głównie po to żeby dodać sobie energii. 

Dzięki, 

Ola  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybór jak najbardziej trafny. Skoro już go stosujesz to śmiało możesz dorzucić Alphaburn który będzie działał na oporną tkankę tłuszczową białą zalegającą  w miejscach o których  piszesz i dodatkowo polecam bardzo sprawdzony dla kobiet Amix Diuretic Complex który pomoże w pozbyciu się wody podskórnej . Pzdr

P.S. Cukier jako zastrzyk energii to bardzo złudne pojęcie.  Działa on bardziej na krótkotrwałe wydzielenie m. in..dopaminy czy serotoniny które poprawiają nastrój/ humor i wprowadzają w błędne koło podjadania. 

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć ! Otóż tak: mój wzrost to 179 cm, waga 91 kg, poziom tkanki tłuszczowej 12 %, bliżej tej niższej granicy normy, niestety mało pije wody i chyba organizm się broni i mam o 15% powyżej normy jej nadmiaru.

Ćwiczę 5-6x tygodniu crossfit intensywnie na przemian z 10 km bieganiem. Jestem zdrowy, mam wysoką tolerancje na najmocniejsze spalacze, trochę ich było, np T5 lub ECA gole.

Teraz pytanko. Miałem kilku miesięczna przerwę i szukam dobrego mocnego spalacza, by fajnie pobudzał na cały dzień, zwiększał koncentrację a też działał diuretycznie bym utracił trochę tego nadmiaru wody. Co polecacie ? Myślałem o Fenix ground zero jednak 250 to trochę dużo :x. Tak do 2 stówek max byłoby ok :) dziękuję za

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez wątpienia dobrym środkiem który powinien się dobrze spisać w tym kontekście który poruszasz będzie ANS Thermo Craze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź. Mam jeszcze pytanie jak powinnam rozłożyć suplementację w ciągu dnia, Ground Zero biorę rano. Czy pozostałe również brać rano czy w jakiś odstępach czasowych? W tej chwili GZ biorę rano i mniej więcej pół godziny później mam trening, czy zmieniać godzinę jego brania gdy trening będę miała po południu? Dodam, że on mnie dość mocno jednak pobudza. Trenuję, robię w domu wszystko jak nakręcona i nawet nie myślę o żadnych drzemkach na kanapie. Czytałam też, że nie można przy suplementach pić alkoholu, pół lampki wina raz na jakiś czas do kolacji tez nie wchodzi w grę? ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alphaburn dokładaj po 1 kap do każdej porcji Fenixa, którego optymalnie jest stosować rano 1 kap ( przed śniadaniem) oraz 1 kap przed treningiem/obiadem  

Amix 3 kap do śniadania oraz 3 do kolacji 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alkohol raczej odpuść choć jeśli ostatnią porcję supli weźmiesz ok południa to wieczorna lampka wina tragedii nie zrobi. 

Alkohol to toksyna która zawiera  puste kalorie,  niezależnie czy to piwo,  wino, koniak....

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

Zastanawiam się nad połączeniem Kreatyny (np od KFD) ze spalaczem, chce zrobić trochę redukcji, ale nie chce stracić zbyt dużo tkanki mięśniowej. Robie powrot na silownie po prawie roku przerwy.

W swoim zyciu uzywalem roznych spalaczy jak np black bombs. Jaki spalacz polecilibyscie, ktory dzialalby odpowiednio w polaczeniu z Kreatyna?

wiek 31 lat.

 

Z gory dzieki za odpowiedz!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Praktycznie każdy spalacz tłuszczu możesz łączyć sobie z kreatyną, nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań. Jeśli chodzi o masę mięśniową to poza kreatyną istotna będzie także spora podaż białka i dobry trening siłowy. Co do samego spalacza to na pierwszej stronie tego tematu masz podane obecnie najlepsze środki na rynku, każdy możesz łączyć z kreatyną. Z górnej półki masz ANS Thermo Craze czy Fenix Ground Zero.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja jeszcze mam 2 pytania: muszę zrobić badania okresowe krwi, czy przed badaniem powinnam odstawić Ground Zero? Może mieć to jakiś wpływ na wyniki? 
I druga sprawa, po tygodniu stosowania pojawiły się mdłości, nie mam w ogóle ochoty na cokolwiek do jedzenia. Od cukru mnie odrzuca na kilometr. W zasadzie to jak myśle o jedzeniu to o czymś bardzo delikatnym i lekkostrawnym. Od piątku jem same zupki kremy. Czy tak może się dziać? Przyjmuję na stałe żelazo i tak się zastanawiam czy nie weszły te dwa środki w jakąś interakcję? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli po jakimś spalaczu tłuszczu nie mamy ochoty na podjadanie, słodycze itp. to widzimy już ten efekt po pierwszych porcjach, nigdy po tygodniu, czy dwóch (chyba, że mówimy o supresantach apetytu typu Satietrim). Te mdłości czy brak ochoty na cokolwiek do jedzenia upatrywałbym raczej z stosowanym żelazie ("wśród objawów nadmiaru żelaza wymienia się również: nudności, wymioty, spadek łaknienia i idącą za tym utratę masy ciała"). Trzeba brać pod uwagę, że pierwiastek ten akumuluje się w organizmie i nadmiarze jest toksyczny, powodują m.in. tego typu dolegliwości jak opisane. Interakcje pomiędzy składnikami w tym konkretnym przypadku nie zachodzą.

Co do badań, to nigdy nie zaszkodzi odstawić wszelkie suplementy (w tym witaminy/minerały) na dwa dni przed ich wykonaniem, by nie było żadnych zafałszowań wyników, a jak wiemy na to wpływ może mieć nawet godzina o jakiej się obudzimy danego dnia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Kazam napisał:

Praktycznie każdy spalacz tłuszczu możesz łączyć sobie z kreatyną, nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań. Jeśli chodzi o masę mięśniową to poza kreatyną istotna będzie także spora podaż białka i dobry trening siłowy. Co do samego spalacza to na pierwszej stronie tego tematu masz podane obecnie najlepsze środki na rynku, każdy możesz łączyć z kreatyną. Z górnej półki masz ANS Thermo Craze czy Fenix Ground Zero.

Dzięki, jesli zdecyduje sie np na kreatyne + Cannibal Claw, to czy powinienem brac cos 'zabezpieczajacego', czy raczej tutaj wystarcza mi te 2 produkty?

 

Z gory dzieki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy co masz na myśli mówiąc zabezpieczającego. Jeśli chodzi o ochronę narządów wewnętrznych itp. to nie ma sensu, te suplementy nie działają w żaden negatywny sposób na nasze zdrowie. Natomiast jeśli chodzi Ci o ochronę tkanki mięśniowej to pilnuj przede wszystkim białka w diecie, możesz sobie dorzucić jakiś dobry izolat np. IsoWhey Zero od Biotech albo isoprime cfm amix, jedne z najlepszych produktów na rynku w swojej klasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, razem z mężem chcielibyśmy zrzucic troche tłuszczyku, niestety pomimo diet, aktywnosci fizycznej coś nie wychodzi. Chcemy spróbowac spalacz tłuszczu - OMEGA SPORTS Burn24 (już zakupiony) ale doczytałam,  że jeszcze dobrze byłoby z czymś połączyc.

Mąż lat 51 waga 86 wzrost 175

Biega co drugi dzień 8-10 km oprócz tego rozciaganie, gimnastyka ogólnorozwojowa 20min dziennie, trening siłowy- raz w tygodniu, trening z taśmami godzinny - raz w tygodniu,  pływanie raz w tygodniu, nie ma jakiejs ścisłej diety ale też nie obżera się. Jego problemem jest właśnie otyłośc w boczkach i brak utraty wagi. Z leków bierze Elicea 5mg na bóle głowy, 

Ja 50 lat waga 65 wzrost 155

Niestety mam Hashimoto, 3 razy w tygodniu cwiczenia obwodowe, tłuszcz w okolicach brzucha i ud. Prawdopodobnie z tego co tu przeczytałam zatrzymuje mi się woda podskórna.

Proszę o poradę co dokupic dla męża a co dla mnie i jak mamy to używac

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie.

To mój pierwszy post na forum, nie mniej proszę Was o poradę w sprawie suplementacji.

Uprawiam amatorsko kolarstwo (2-3 treningi w tygodniu (5-6 h/tyg) + 1 h w tygodniu basen).

Obecnie ważę 84 kg przy 179 cm wzrostu (37 lat). Ogólnie jestem zadowolony ze swojej sylwetki – jedynie w okolicach brzucha zgromadziła się znaczna ilość tłuszczyku z którym nie mogę sobie poradzić. W latach 2015-2016 udało mi się zrzucić przez kolarstwo ok. 20 kg (z 105 do 85) i od tego czasu waga stoi w miejscu. Nie ukrywam ze chciałbym zejść do wagi 77-78 kg.

Czy rozwiązanie polegające na stosowaniu samego Alphaburn będzie wystarczające czy może dorzucić do tego jeszcze Ground Zero?

Za każde inne pomysły z góry dzięki.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gosiek
Jeśli mąż stosuje SSRI to moim zdaniem nalepsze w jego przypadku może połączyć Burn24 razem ze wzmacniaczem metabolizmu i blokerem kortyzolu. Produktem łączocym obie te właściwości jest chociażby Brawn Thyro-Lean
A jeśli fundusze mu pozwalają to dodatkowo dorzuciłbym (tym bardziej po 50-tce) Erase Fast. Erase Fast poza tym, że podnosi poziom testostronu to także znalazłem ciekawe badanie o zawartym w nim ekstrakcie z mangostanu na spalanie tłuszczu uporczywego

Cytat

"Przedstawione wyżej wyniki, uzyskane w eksperymencie na zwierzętach, doczekały się szybkiej i znakomitej weryfikacji w badaniu z udziałem 40 otyłych ochotników, wykonanym przez Udani w 2009 roku. U wolontariuszy spożywających przez 4 tygodnie 6 uncji (0.18 litra) soku z mangostanu dziennie, w porównaniu z otrzymującymi w tym samym czasie placebo (woda z cukrem, barwnikami, zagęszczaczami i dodatkami aromatyczno-smakowymi), poziom tłuszczu całkowitego w organizmie uległ obniżeniu średnio o 10%."
"Tutaj musimy powrócić na chwilę do omówionego już częściowo badania, załączonego do zgłoszenia patentowego przez D’orazio. W porównaniu z grupą kontrolną, osoby otrzymujące w alfa mangostin nie tylko zgromadziły o 15.5% mniej tkanki tłuszczowej, ale przebiegły również o 9% dłuższy dystans."

źródło: http://slawomirambroziak.pl/legalne-anaboliki/mangostan-meski-owoc-2/

Natomiast dla Ciebie dobrą opcją byłby Diuretyk typu H2O Expulsion czy Diuretic Complex.

dziubbek1
Na pewno połączenie Ground Zero + Alphaburn będzie najbardziej skuteczne, tak na prawdę nigdy nie ma "8 kg tłuszczu na brzuchu, reszta OK", tylko ten tłuszcz na brzuchu nam najbardziej przeszkadza, ja bym zastosował spalacz termogeniczny i targetowy (np. te wspomniane) aniżeli sam spalacz "miejscowy".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hejo. Ostatnim razem doradziliscie mi thyro-lean + asn diablo. Dziękuję bo fajnie się sprawdził ;) Około miesiąc 7kg w dol (odliczam przerwę świąteczną;) ) basen 2,3 razy w tygodniu i zdrowsze odzywianie. 

Kończą mi się i chciałam zapytać czy mam zakupić ten sam komplet czy zmienić na coś innego ? Muszę mieć coś delikatnego. Thyro lean - żadnych skutków ubocznych nie miałam. Diablo brałam nie cała miarkę i było ok bo po co całej był ekekt nadużycia kofeiny. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

Trafiłem tu przez przypadek, a może nie przez przypadek :) Po przejrzeniu kilkunastu stron z tego tematu, widzę że trafiłem do specjalistów, którzy mają wiedzę i potrafią dobrze doradzić. Cieszę się, że często pytacie o zdrowie, brane leki czy inne dolegliwości. Mam nadzieję, że doradzicie i mi...

Zatem kilka słów o sobie: mam już 43 na liczniku - po świętach i Nowym Roku  zrobiło się już 114 kg, co przy wzroście 173cm, jest dla mnie mocno uciążliwe. Do tego dochodzi nadciśnienie pod kontrolą lekarza - uregulowane.  Tryb pracy wariacki - czasami da się zjeść normalnie, czasami jest tak, że śniadanie uda mi się zjeść o godzinie 13.00, a pracuję od 7:00 rano. ;(
Kawy nie pijam, piję za to czerwoną herbatę Pu-Erh (może ma to znaczenie jeśli chodzi o kofeinę) - herbata rano obowiązkowa - rano robię duży kubek 750 ml, mocnego naparu. 
Z pozytywów - od ponad pół roku regularnie chodzę na siłownię 3x w tygodniu, mam też przyzwoity orbitrek przednionapędowy - choć ostatnio raczej nie używany - po pracy już mi się po prostu nie chce... 


Wyczytałem, że na pewno trzeba się będzie pozbyć wody podskórnej, no i do tego podkręcić metabolizm... Czy doradzicie mi coś w budżecie do 200zł na miesiąc? Na upartego, może być więcej, przy czym nie zależy mi na bardzo spektakularnych efektach, a bardziej na procesie rozłożonym w czasie - lepiej 3-4 kg/msc, niż od razu piętnaście... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Anaaa

Thyro-Lean śmiało możesz kontynuować bo raczej jest to obecnie jeden z najlepszych boosterów metabolizmu. a dodatkowo np. solidną porcję berberyny wpływającą na wrażliwość insulinową komórek, więc możesz zostać przy tym środku, tym bardziej że jesteś zadowolona. Diablo w zasadzie także nie musisz zmieniać, bo jak widać masz ograniczoną tolerancje na stymulanty, nie mniej fajną alternatywą jest np. Sparta Hydra Shred, skład moim zdaniem wypada nieco lepiej, a sam produkt też masz w formie proszku więc łatwo dostosujesz porcje do siebie.

Damianos

Masz jakieś problemy zdrowotne związane z sercem czy układem krążenia ? W zasadzie jeśli jesteś osobą w pełni zdrową i do tego jak sam piszesz aktywną to można sięgnąć w Twoim przypadku po spalacz termogeniczny. Obecnie moim zdaniem jedną z najlepszych opcji wykazujących wielokierunkowe działanie jest ANS Thermo Craze, pod względem składu z pewnością ścisła czołówka, a opinie które zbiera to potwierdzają. Jeśli chcesz unikać składników pobudzających to moim zdaniem najlepiej wypadają takie produkty jak Burn24 oraz Cheetah Non Stim, ten pierwszy raczej ukierunkowany dla osób mniej aktywnych, drugi jeśli wiesz że będziesz miał regularne treningi siłowe. Do każdego z tych produktów możesz dorzucić sobie fukoksantynę, która nie stymuluje CUN, a przy długotrwałej suplementacji wykazuje bardzo dobre efekty. Wydajną masz np. w 100 g opakowaniu od RAW.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

Bardzo prosiłabym o radę. Wg ostatniej analizy ważę 64 kg, mam przy tym lat 30+, płeć damską, 165 cm wzrostu i 22%-ową tkankę tłuszczową. Regularnie  ćwiczę na siłowni (5 x tydzień, głównie ciężary, czasami z dodatkiem wioślarza, bieżni, schodów). Niestety co jakiś czas zaliczam przetrenowanie, cięższą chorobę/kontuzję, wymuszoną przerwę oraz bezruch i dół z nią zwiazany, i zaczynam od nowa.

Tym razem udało mi się uniknąć choroby i kontuzji, wychodzę z przetrenowania z wagą bliską swojej maksymalnej, ale nie z maksymalnym tłuszczem, a także z siłą i wytrzymałością ok 80-90 maxa. Tycie wynika głównie z tymczasowego przymusowego ograniczenia objętości treningowew oraz tego, że w dni nietreningowe moje zapotrzebowanie jest tragiczne (wg zegarka Polara 1200-1400 kcal/doba) i nadrabiam z nawiazką  deficyt z tygodnia  Próbowałam ćwiczyć więcej, ale zaczęły mi się problemy z kortyzolem,snem,balansem nad skrajem kontuzji. Byłam też na redukcji ponad rok i teraz na myśl o liczeniu i ważeniu mnie wykręca, a mam ochotę głównie na słodkie (suszone owoce w dużych ilościach, mimo wszystko trzymam raczej czystą michę).  A najgorszy  jest spadek energii i radości z treningów (przeszkadza mi większa masa ciała :()

Moja siła woli oczywiście jest na wyczerpaniu, więc chciałabym sięgnąć po pierwszy w życiu spalacz, żeby  znowu zobaczyć efekty i nie zboczyć z dobrej ścieżki. Od spalacza oczekuję ruszenia mi metabolizmu w dni nietreningowe, zastrzyku energii do treningów, hamowania apetytu i "potrzeby" słodkiego oraz regulacji (obniżenia) poziomu kortyzolu. Może lekko podnosić ciśnienie, bo mam  niskie, ale nie może za bardzo wystrzeliwać, jako że fatalnie reaguję np. na nadmiar kofeiny (= pół litra kawy lub więcej). Czy jesteście w stanie mi coś polecić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałam dodać, że chciałabym zejść do 56-58 kg (16-18% tłuszczu), a otłuszczona jestem najbardziej na , udach, biodrach, brzuchu i piersiach (na tych ostatnich może zostać, choć niekoniecznie 😉).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • 20 Posts
    • 45200 Views
    • 4 Posts
    • 1812 Views
    • 5 Posts
    • 5100 Views
    • 2 Posts
    • 3648 Views

×
×
  • Create New...