Jump to content

Rekomendowana wypowiedź

Na wielu suplementach diety masz różne ostrzeżenia, czasem bardziej uzasadnione, czasem wcale. W thyro lean masz w składzie 3,5 dijodotyroninę czyli popularne T2, jednak pamiętajmy, że nie jest to żaden hormon, lecz jedynie prekursor dla hormonów tarczycy. Moim zdaniem można zrobić sobie przerwę po 2 miesiącach, ale bardziej wynikającą poprostu już z możliwej adaptacji do danych składników, a co za tym idzie słabszego działania.

Co do drugiego pytania może sobie zmienić na jakiś czas  i porównać na czym czuł się lepiej. W corti - lean jest sporo wspomnianej już aszwagany więc jeśli chodzi o samopoczucie to powinien być zadowolony z tego środka. 

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 2.9k
  • Created > year
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

MOJE PRZEMYŚLENIA I OPINIE - w większości pozytywne 63KG - 6 = 57KG w trzy miesiące Witam wszystkich. Chetnie podziele sie opinia i przemyśleniami na temat kilku produktow jakie stosowalam i stos

Witam  Dwa miesiace stosowania spalaczy dieta  bilans ujemny 400 kalorii oraz silownia - 3 dni silowe 3 dni bieznia po godzinie szybki marsz oraz zero piwa vodki itp  burn24 dwa opak, lean f

Od siebie mogę dodać opinie na temat kilku spalaczy tłuszczu które do tej pory stosowałam. 01234 w mojej opinii zasłużone pierwsze miejsce, oceniam 10/10. Czysta energia i chęć do działania, bard

Posted Images

To mój pierwszy post, więc witam wszystkich!🙋‍♂️

[Wiem, że się trochę rozpisałem, ale uważam że może to być cenna relacja dla kogoś, kto był podłamany stosowaniem różnych pseudospalaczy, a na koniec dodam swoje 3 grosze do rankingu.]
Uznałem, że po miesiącu pora się ujawnić. Nie przeczytałem całego wątku, ale zapoznanie się tylko z kilkoma pierwszymi stronami podniosło mój poziom wiedzy o 500% i pomogło wybrać kilka środków startowych do osiągnięcia pierwszych widocznych efektów.

Całą historię mam ciekawą, bo prawdopodobnie jestem jedynym człowiekiem na ziemi na którego zadziałał Trizer 😂. Jakieś 2 lata temu dałem się nabrać na jeden z "rankingów" i po miesiącu faktycznie udało mi się zejść z Trizerem z 99kg do 94kg, co przy wzroście 183cm, 27 latach i ogólnej masywnej budowie wyglądało całkiem fajnie i czułem się lekko. Teraz już wiem, że była to po prostu zasługa odstawienia na miesiąc piwa (moja słabość), stosowania dobrej diety i ruchu. Niestety już drugi raz nie udało mi się tego powtórzyć mimo czterech prób (czyli 4x137zł poszło dla oszustów sprzedających kofeinę z chromem😡). Teraz najsmutniejsze - kolejne porażki w próbie zadbania o kondycję, kolejne zapijanie niepowodzeń coraz większą ilością piwa, skutkowały totalnym brakiem mobilizacji, załamaniem nad sobą i w konsekwencji depresją (zdiagnozowaną).

Miesiąc temu, gdy waga pokazywała ok 104 kg, a ja nie byłem w stanie schylić się na stojąco żeby założyć skarpetkę, postanowiłem w końcu coś zmienić. I tu zaczynają się jaja 😁. Chciałem zamówić piąte opakowanie Trizera (mimo 4 wcześniejszych porażek - cały czas uważałem, że Trizer jest super i to tylko moja wina że nie udaje mi się zejść z wagi). CAŁE SZCZĘŚCIE, że miesiąc temu Trizera nie dało się już kupić. ZADZWONIŁEM do nich, co się stało, skoro to super środek, a nie ma go w sprzedaży. Usłyszałem odpowiedź, że "pracują nad udoskonaleniem składu i po badaniach potrwa jeszcze kilka miesięcy zanim wejdzie do sprzedaży". Postanowiłem szukać innego spalacza.  Oczywiście zostałem na "jedynym słusznym sklepie", powiązanym z producentami Trizera. Zdecydowałem się zamówić Redox Extreme za 120zł 😖. Ale spokojnie, już po dokonaniu płatności trafiłem na tą stronę. I w tym momencie chciałem bardzo podziękować autorom tego wątku za solidną dawkę rzetelnych informacji, na pograniczu lekcji chemii, ale właśnie brakowało mi takiej konkretnej wiedzy o tym co jak działa. Redoxa oddałem bez otwierania paczki no i zaczęło się czytanie tego wątku 😁.

Mam 29 lat, 183cm wzrostu, 7 lutego zacząłem od 104 kg, i lubię piwo co widać po brzuchu, który uniemożliwiał założenie skarpetki.
Etap 1-17 dzień: Ze względu na podejrzenie dużej ilości zatrzymanej wody popiwnej, zdecydowałem się na kurację Diuretic Complex od Amix. Od razu dodałem do tego spalacz bazowy. Ze względu na przyjmowanie środków przeciwdepresyjnych zdecydowałem się na początek na bezpieczny spalacz bez pobudzaczy Burn 24. Efekt po tych 17 dniach to spadek wagi 104->99kg, i zmniejszenie obwodu na brzuchu ze 109->105cm. Znacznie schudłem na twarzy i w szyi. W końcu jestem w stanie zapiąć ostatni guzik na karku w starych koszulach. Start dość spektakularny jak na nieco ponad 2 tygodnie, co tylko zachęciło do dalszych wysiłków. Jeszcze nie wiem czy była to zasługa Diuretica, Burna czy obu na raz i wstrzymam się jeszcze z oceną. Wydaje mi się że Diuretic dał taki startowy efekt "wow", a pod koniec 2 tygodni przestał już działać i woda nie spadała. Swoje zadanie spełnił, ale ze względu na wysoką cenę (99zł przy kuracji na 2 tygodnie) daje 4/5.

Etap 18-22 dzień: Skończył mi się Diuretic i zamiast niego dałem Cannibal Claw żeby podnieść metabolizm spoczynkowy. Przyjmuję 3x1 kaps. dziennie. Wiem, że to tylko 6 dni, ale nie zadziało się nic. Waga stała na 99 z lekkimi wahaniami, a obwód bez zmian 105cm dlatego...

Etap 23-do teraz:  ...dodałem spalacz targetowy 98765. Obecnie jestem w 25 dniu. Za kilka dni kończy mi się Burn 24 i pomyślałem żeby przez kilka dni pozwolić tym środkom działać razem. Po tych trzech dniach zatrzymałem się na 104->98kg i 109->104cm

Pytanie co dalej. Za 3 dni kończy się Burn 24, i do 38 dnia zostanie mi 98765 i Cannibal Claw. Od 39 do 51 dnia zostanie mi sam 98765 - trochę mało. Myślałem o tym żeby po skończeniu Cannibal dać Clinical Burn. Też zawiera 3'5'-Diiodo-l-Thyronine, więc utrzymałbym podniesienie metabolizmu. Byłby to pierwszy termogenik, trochę się tego obawiam ze względu na wspomniane środki przeciwdepresyjne, ale z drugiej strony piję dużo yerba mate, guaranę jem łyżkami a kawa mnie w ogóle nie pobudza, więc nie powinno być z tym problemu. Ciśnienie krwi i pozostałe parametry zdrowotne mam bardzo dobre. 

Proszę o ewentualne sugestie czym jeszcze wspomóc redukcję. Dużo zależy od tego jak na mój oporny brzuch zareaguje 98765, bo to dopiero 4 dzień. Dietę trzymam dobrą. 5 posiłków, co ok 3 godziny, produkty dobieram bardzo rozważnie. Żadnych chipsów i fastfoodów, co kilka dni wypijam ze 2 zwykłe albo bezalkoholowe piwa (oczywiście bez nocnej wyżerki) i nie zauważyłem, żeby miało to duże znaczenie na następny dzień. Siłownia 2x w tygodniu mieszane ćwiczenia aerobowe + siłowe.

Będę wdzięczny za sugestie.
Pozdrawiam,

Tom.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Super, że tak obszernie przedstawiłeś swoje doświadczenie, taki post powinien być obowiązkowy dla "nowicjuszy" mamionych reklamami cud tabletek na odchudzanie. W każdym razie, jak już zauważyłeś w tym temacie każdy temat został już dość obszernie omówiony, w tym większość dostępnych na rynku spalaczy tłuszczu. W telegraficznym skrócie zerknij na spalacz o nazwie Cheetah Non Stim. Wydaje się to być najlepsza opcja biorąc pod uwagę Twoje preferencje, jest to spalacz termogeniczny, ale pozbawiony stymulantów, ma w składzie m.in. substancje czynne przyspieszające metabolizm oraz wiele dodatkowych.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za propozycję. Nie brałem Cheetah pod uwagę, a faktycznie ma bogaty skład, i mógłbym go stosować po Cannibalu, razem z 98765 a na ostatnie 2 tygodnie nawet samego. Ale w tej cenie (sporo) dokładając niewiele miałbym 56789 01234, który starczyłby na 45 dni. Co myślisz o takim rozwiązaniu?

Link to comment
Share on other sites

Co prawda pytanie nie kierowane do mnie, ale odpowiem.

Wszystko zależy od Twojej tolerancji na składniki pobudzające, które w 56789ie w pewnej ilości masz, w cheetah nie. Jeśli chodzi o potencjał typowo spalający tkankę tłuszczową to 01234 wypada bardzo dobrze, pod względem składu najlepiej na rynku. Praktycznie wszystkie składniki o potwierdzonym działaniu plus jedna z większych objętości na kapsułkę. Pobudzenie jest na poziomie umiarkowanym, jeśli nie masz nadciśnienia ani problemów z sercem to będzie bardzo trafny wybór. Natomiast jeśli masz jakieś nietolerancje kofeiny i podobne, wtedy brałbym właśnie Cheetaha jako najlepszą alternatywę.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki Rumcajs, po przeczytaniu prawie całego wątku liczyłem też na Twoje wskazówki 😎. Kofeinę toleruję bardzo dobrze, pisałem wcześniej że co dzień pije mocną kawę z ekspresu (dla smaku, bo mnie nie pobudza), potem piję litr Yerba mate, a do koktajlu sypię guaranę łyżeczkami. Mam jeszcze pytanie, czy łączyć jakoś te środki razem (Cannibal, 98765 i 01234 lub Cheetah) czy poczekać aż coś z tego się skończy? Nie wiem czy korzystniejsze będzie zastosowanie wszystkiego na raz, czy rozciągnięcie tych samych suplementów w dłuższym czasie?

Link to comment
Share on other sites

Śmiało możesz łączyć te środki w jednym cyklu, przynajmniej moim zdaniem będzie to korzystniejsza opcja, ponieważ wszystkie składniki masz działające synergicznie względem siebie. Poza tym z opinii osób łączenie kilku środków, zawsze daje lepszy efekt niż stosowanie jednego spalacza, chociażby z najwyższej półki. Dawkowanie akurat tych 3 produktów w niczym ze sobą nie koliduje, więc śmiało możesz łączyć razem:)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki. Poczytałem trochę o potliwości i trzepaniu w głowę po 56789ie, i zamówiłem jednak Cheetaha - będzie bezpieczniej, a może i skuteczniej w moim przypadku.

Planuję zmienić trochę dawkowanie, proszę o opinię:
* Rano przed śniadaniem: 1x Cannibal + 1x 98765 + 2x Cheetah
* Przed obiadem: 1x 98765
* Przed kolacją: 2x Cheetah (lub przed treningiem, ćwiczę wieczorami)
* Przed snem: 1x Cannibal Claw.

Ze względu na kilka powielających się składników w Claw i Cheetah wróciłem z dawkowaniem Cannibala z 3 kap. na dobę do 2 - powinno starczyć na dłużej.

Lecę z tym zestawem przez miesiąc od 6 marca, po miesiącu dam znać o efektach. Może skuszę się na jakieś zdjęcie 😏

Pozdr,

Tom

Link to comment
Share on other sites

Witam. Proszę o pomoc który środek będzie dla mnie najlepszy. Mam niedoczynność tarczycy, jestem pod stałą kontrolą lekarza i poziom TSH jest unormowany. Odchudzam się właściwie od zawsze i jest to ciągła huśtawka. Ciężko mi schudnąć a wystarczy że sobie trochę odpuszczę a waga leci szybko w górę. Ćwiczę 4 razy w tygodniu, zdrowo się odżywiam, piję około 1,5 litra wody dziennie jednak waga ani drgnie. Największy problem mam z udami, brzuchem i cellulitem. Który środek pomógł by mi w pozbyciu się zbędnych kilogramów i poprawienia sylwetki. Z góry dziękuję za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Witam, zaczęłam brać od tygodnia Cheetah i chciałabym do niego coś dodać. Zostało mi ok 6 kg do zrzucenia ale mam bardzo uporczywą tkankę tłuszczową na brzuchu, udach i biodrach. Robię treningi siłowe połączone z aerobowym co drugi dzień.Co można by dodać bez pobudzacza albo z jego minimalną ilością żeby skutecznie pozbyć się tkanki tłuszczowej? 

I jeszcze jedna uwaga odnośnie Diuretic, jak zaczęłam go stosować to po kilku dniach zaczęłam lekko odczuwać nerki, więc musiałam zmniejszyć dawkę.  Nie wiem czy ktoś może miał podobne odczucia.

Pozdrawiam. 

Link to comment
Share on other sites

Czesc!

Tym razem wyjatkowo nie z zestawem pytan, a z krotka relacja :)

 

Minal miesiac od rozpoczecia stosowania zestawu Thyro-Lean+ Burn24+98765. Silownia jak czas pozwolil ok 3-4 razy w tygodniu. Dieta pon-pt trzymana w 100%, gorzej na weekendach, ale tez bez obzerania sie. 

 

Ja: -2kg. Jak dla mnie, wynik odrobine rozczarowujacy, ALE zawsze jest to krok do przodu. Sylwetka wysmuklala, rzadko kiedy mam wzdety brzuch, dodatkowo, ogromnym plusem jest bardzo, bardzo duza redukcja cellulitu. Nie wiem ktory z elementow zestawy sie temu przysluzyl, ale wielkie brawa dla tego produktu. Cialo jest twardsze, mniej galaretowate i gladsze ;) Gdyby nie to, ze brak mi cierpliwosci, to bym zostala przy tym zestawie.  

Partner:  -4kg. Wynik jak dla mnie swietny, chociaz troche brzuszka i boczkow zostalo wiec trzeba jeszcze troche nad tym popracowac :)  

 

No i teraz tak. Na kolejny miesiac zmienilam zestaw, z mojej strony mam nadzieje, ze nie przekominowalam niepotrzebnie i, ze przyspieszy on redukcje dzieki elementom termogenicznym -   Corti-Lean V2 + Cheetah Non Stim + #RAW Fuxohanthine.

Partner postanowil zamowic stack od Brawn, Corti-Lean V2 + Test Complete V2 (plus #RAW Fucoxanthine), no i tutaj zobaczymy jak to sie sprawdzi. Macie moze jakies doswiadczenia z tym zestawem? Albo chociaz z samym Brawn Test Complete V2?  Mam tylko nadzieje, ze nie bedzie chodzil glodny... 

 

Pozdrawiam cieplo jak zawsze :) 

Link to comment
Share on other sites

marcola

W kwestii diuretyków ważne jest to, aby pić sporo wody podczas ich stosowania. Czasami niektóre osoby są błędnie przekonane, że stosując diuretyki musimy ograniczyć płyny, tym czasem nie ma to nic wspólnego z prawdą. Picie optymalnej ilości wody jest ważne i nie powoduje samo w sobie przyrostów zatrzymanej wody podskórnej. Więc być może tutaj leży problem w Twoim przypadku.

Co do samej suplementacji to dobrą opcją byłoby połączenia 98765 + Caralluma jeśli zależy Ci na ograniczeniu apetytu i oczywiście efektywniejszej redukcji tkanki tłuszczowej. Mając do zgubienie tylko kilka kilogramów to właściwie idealny czas na zastosowania spalaczy targetowych takich jak 98765. Jeśli jesteś w stanie sama poradzić sobie z apetytem to śmiało wystarczy Ci zestaw Cheetah + 98765, jeśli nie warto dorzucić do niego np. ekstrakt z Carallumy. Niestety spalacze targetowe czy lipotropowe rzadko hamują apetyt w skuteczny sposób więc efektywniej będzie stosować oddzielnie dwa środki.

Link to comment
Share on other sites

Rumcajs dzięki,

Wiem że trzeba pić jak najwięcej zwłaszcza przy diuretykach ale faktycznie nie zawsze o tym pamiętam:)

Co do suplementów to tak właśnie zastanawiałam się między 98765 a Burn24, który jak wynika z opinii dobrze też wpływa na wystający brzuch, który niestety też jest moim problemem prawie po każdym nawet najmniejszym posiłku. Więc z tych dwóch który byłby lepszy w połączeniu z Cheetah? 

Link to comment
Share on other sites

Szybkie pytanko :)

 

Zaczynam dzis wyzej wspomniany (wielokrotnie... )Cheetah + Corti Lean V2 + Fuxohanthin.

Pomozecie mi rozplanowac optymalne dawkowanie? W sensie w jakich odstepach od posilkow etc. Na opakowaniach podaja dawki, ale nigdy nie sugeruja kiedy najlepiej a biorac zle, mozna zepsuc efekty. 

Cheetah ma byc stosowane 2 x 2 kapsulki. Corti Lean 3 x 1 kapsulka. Fucoxanthin 3 x 1 kapsulka. 

Pierwsza porcja u mnie zawsze rano na pusty zoladek, Cheetah+Corti+fucoxanthin. Jak rozlozyc druga i trzecia porcje? Trenujemy z reguly rano, bardzo rzadko zdarzaja sie odestepstwa. 

 

W przypadku mojej drugiej polowki:

Corti 3 x 1 kapsulka + Test Complete 2 x 3 kapsulki + Fucoxanthin 3 x 1 kapsulka. Jak to rozlozyc? 

 

 

Dzieki jeszcze raz, pozdrawiam

 

Link to comment
Share on other sites

1 zestaw:

Cheetah 2 kap. przed treningiem oraz 2 kap. przed obiadem

Corti Lean i Fukoksantyna mogą być razem po 1 kap. przed treningiem przed obiadem i przed kolacją

2 zestaw:

Corti Lean i fukoksantyna tak samo jeśli treningi są również rano

Test Complete dałbym 3 kapsułki z pierwszym i 3 kapsułki z ostatnim posiłkiem.

Link to comment
Share on other sites

Witam uprzejmie jestem nowa na forum odrazu przepraszam jak źle umieściłam pytanie?Od piątku wertuje forum i dzięki Bogu ze na nie trafiłam .Usilnie szukam dobrego spalacza tłuszczu .Dokładnie przejrzałam ranking spalaczy i zestawy które warto zakupić.Na dzień dzisiejszy na suplementy mogę przeznaczyć 200 zł proszę mi doradzić co będzie fajniejszym i skuteczniejszym rozwiązaniem czy zakupić ASN Thermo Craze czy może lepiej Pure Clinical Burn plus Diuretix.Generalnie jestem osobą z niskim ciśnieniem to pobudzenie jak najbardziej wskazane.

Z góry dziękuję za odpowiedź 

Link to comment
Share on other sites

marcola

Możesz jak najbardziej. Ja z produktów z tej grupy najbardziej byłem kiedyś zadowolony z Lean Xtreme, ale z tego co widzę ten produkt z Pure jak za taką cenę ma fajny skład, więc myślę że także się sprawdzi.

magda37

Brałbym Thermo Craze, chyba że masz faktycznie masz bardzo duże ilości zatrzymanej wody. Jeśli nie to ANS to oczywisty wybór dla mnie, tym bardziej że zależy Ci na pobudzeniu. Pod kontem redukcji tłuszczu to jest to jednak środek przynajmniej półkę wyżej od Clincal Burn, a moim zdaniem obecnie nawet jeden z najlepszych spalaczy.

Link to comment
Share on other sites

Cześć! 

Chciałabym zapytać, czy połączenie  Cheetah Non Stim ze spalaczem zawierającym pobudzacze ma sens? (Np. 56789, lit the f* up). Przejrzałam składy i zauważyłam, że zazębiają się w pewnym stopniu. Może polecicie coś innego, jakies nieoczywiste zestawienie, niekoniecznie z produktami wymienionymi wyżej. 
Ten temat przeczytałam od deski do deski, plus wyszukiwarka forum, ale  połączeń cheetah nie znalazłam.

Zależy mi na "ruszeniu z kopyta". Uzyskaniu trochę energii, ale bez przesady oraz wielokierunkowym uderzeniu w tłuszcz. 

Rok temu brałam Pure Clinical+98765, z dobrym efektem 3kg w 2 tygodnie, po czym przerwałam.  Tolerowałam je dobrze, choć uczucie zimna po alfaburnie bywało nieprzyjemne.  
 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...