Jump to content

Rekomendowana wypowiedź

Jeśli nie chcesz składników pobudzających to cheetah non stim jest na pewno jedną z najlepszych alternatyw jakie może znaleźć. Skład śmiało pozwala plasować go w pierwszej piątce najlepszych spalaczy i to nie tylko wśród tych bez stymulatntów, a biorąc pod uwagę wszystko co jest na rynku. Więc śmiało może stanowić bazę cyklu.

Co do połączenie wygląda nieźle, choć ja wprowadziłbym drobne zmiany. Nie jestem zwolennikiem łączenia dwóch boosterów metabolizmu, w Twoim przypadku postawiłbym na Cannibal Claw jako uzupełnienie skoro jeszcze nieco do zrzucenia jest. Diuretic od Amixa moim zdaniem topowy, a znam osoby co testowały już ich sporo. Co do blokera apetytu to diet Pills jak najbardziej jest ok, ale jeśli masz aż tak duże problemy z łaknieniem to zerknij sobie na Appetie Suppressant od 1Up, na pewno obecnie numer jeden pod tym względem, a przy okazji wspomaga kontrolę glukozy we krwi. Jeśli budżet pozwala to taki zestaw jest moim zdaniem petardą biorąc pod uwagę brak stymulantów i ciężko stworzyć coś lepszego, oczywiście biorąc pod uwagę Twój opis i preferencje :)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 2.9k
  • Created > year
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

MOJE PRZEMYŚLENIA I OPINIE - w większości pozytywne 63KG - 6 = 57KG w trzy miesiące Witam wszystkich. Chetnie podziele sie opinia i przemyśleniami na temat kilku produktow jakie stosowalam i stos

Witam  Dwa miesiace stosowania spalaczy dieta  bilans ujemny 400 kalorii oraz silownia - 3 dni silowe 3 dni bieznia po godzinie szybki marsz oraz zero piwa vodki itp  burn24 dwa opak, lean f

Od siebie mogę dodać opinie na temat kilku spalaczy tłuszczu które do tej pory stosowałam. 01234 w mojej opinii zasłużone pierwsze miejsce, oceniam 10/10. Czysta energia i chęć do działania, bard

Posted Images

W dniu 14.04.2020 o 13:12, Arnold78 napisał:

Jeśli masz już johimbinę i Oxymaxa to stosuj razem do końca, myślałem. To nie jest tak, że ona nie działa przy wyższym poziomie tkanki tłuszczowej (jak na niektórych forach wypisują), tyko jej efektów nie będzie widać subiektywnie patrząc w lustro.

Po skończeniu, możesz wejść poziom wyżej, czyli na wspomniany przez Ciebie zestaw. Erase Fast stosowałem chyba z 4 razy i jest to na prawdę dobry środek, którego trudno sklasyfikować do jednej kategorii. Na pewno powoduje, że sylwetka staje się 'twardsza', jeśli miałbym to opisać prostymi słowami, włączając go do Stimerex'a ES i 98765a na pewno efekt końcowy będzie lepszy niż bez niego.

Mógłbym prosić jeszcze o informację o dawkowaniu? Zamawiam właśnie Stimerex ES i 43210 98765.

Aktywność fizyczna 6-7x w tygodniu minimum 1 godzina.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, jjacobski napisał:

Mógłbym prosić jeszcze o informację o dawkowaniu? Zamawiam właśnie Stimerex ES i 43210 98765.

Aktywność fizyczna 6-7x w tygodniu minimum 1 godzina.

 

 

Cześć, Ja na Twoim miejscu poszedłbym w Vipera- wg mnie, jest bardziej skuteczny niż Stimerex ES, a cenowo wychodzi bardzo podobnie, po  Viperze nie ma "odjazdów" , a przyjemne pobudzenie przez 4-5h+ szybka przemiana materii(tu się zdziwiłem, bo myślałem, że to po prostu trik marketingowy- po Stimirexie żarłem niczym wilk za młodu;P)

Link to comment
Share on other sites

Cześć, przeglądam Wasze forum i widzę dużo fajnych podpowiedzi i motywacji to i ja mam pytanie. 

Mam sporo kilogramów do zrzucenia a walczę już od stycznia. Chodziłam 2x w tygodniu na squasha, do tego 2x w tyg wracałam pieszo z pracy (4km). Od stycznia nie jem słodyczy, jeśli coś już skubne to 2-3x w miesiącu coś drobnego. Gotuję wszystkie posiłki sama ale zdarzają się dni gdzie zjem pizze, czy wypiję piwo. Ze względu na kwarantanne nie gram w squasha ale postanowiłam skupić się na utracie wagi jeszcze bardziej. Liczę kalorie, jem zdrowo około 1600 kcal by mieć deficyt kaloryczny, od niecałego miesiąca cwiczę 6x w tygodniu w domu, dodatkowo jeśli jest możlowość to spacer/rolki. Waga delikatnie schodzi ale bardzo, bardzo wolno, być może to mięsnie ale nie widzę też dużej róznicy w obwodzie w cm. 

Chciałabyć kupić coś co pomoże mi zrzucić dodatkowe kg, myślałam nad 98765 ale może polecacie coś innego? 

mam niedoczynność tarczycy, biorę letrox 150g/dzien

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, MrNowy napisał:

 

 

Cześć, Ja na Twoim miejscu poszedłbym w Vipera- wg mnie, jest bardziej skuteczny niż Stimerex ES, a cenowo wychodzi bardzo podobnie, po  Viperze nie ma "odjazdów" , a przyjemne pobudzenie przez 4-5h+ szybka przemiana materii(tu się zdziwiłem, bo myślałem, że to po prostu trik marketingowy- po Stimirexie żarłem niczym wilk za młodu;P)

Cześć, to jak uważasz, łączyć Stimerexa z Viperem czy 98765a z Viperem?

Ktoś jeszcze próbował taki zestaw? Tłuszcz na brzuchu już z tego mega opornego, przez 17 msc zrzuciłem 47 kg...

Link to comment
Share on other sites

jjacobski - myśl i czytaj bo dostałeś już odpowiedzi od kolegi -Arnold78

Pan jak się nazywa MrNowy BARDZO ŚREDNIO ORIENTUJE SIĘ W TEMACIE  i nie rozumiem czemu jego niektóre wpisy nie trafiają do spamu bo skoro jeden wpis miesza Tobie to i może też tak na innych wpływać, szanujmy się tutaj i niech każdy pisze o ile może na prawdę się czymś podeprzeć a nie jedynie ...właściwie nie wiem czym i szkoda więcej komentować

 

Link to comment
Share on other sites

Magdalena90

Jeśli masz sporo do zrzucenia to 98765 solo nie wystarczy , nawet bym nie polecał gdyż przy sporym nadbagażu nie będzie widać efektów i motywacja też będzie słabsza gdyż działa on stricte na tkankę tłuszczową białą i rzadko tez stosuje się go bez spalaczy bazowych, których wybór przy Twoich problemach z tarczycą też jest ograniczony. Proponowałbym zerknąć na Cheetah non Stim , polecam też BURN 24 do każdego z nich możemy dołożyć 98765 i wtedy będzie to miało jakiś sens. Jeśli możesz sobie finansowo pozwolić to zerknij także na Diuretic complex od Amix i Booster metabolizmu Lean Xtreme od Driven Sports. 

P.S. Jeśli w jednym dniu tygodniowo pozwolisz sobie na kawałek pizzy i mały browar to nic złego się nie stanie , jeśli to przystawka do posiłków czy pomiędzy nimi to nawet z całą szafa supli i największą motywacją nic nie zdziałasz . PZDR

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, General napisał:

Magdalena90

Jeśli masz sporo do zrzucenia to 98765 solo nie wystarczy , nawet bym nie polecał gdyż przy sporym nadbagażu nie będzie widać efektów i motywacja też będzie słabsza gdyż działa on stricte na tkankę tłuszczową białą i rzadko tez stosuje się go bez spalaczy bazowych, których wybór przy Twoich problemach z tarczycą też jest ograniczony. Proponowałbym zerknąć na Cheetah non Stim , polecam też BURN 24 do każdego z nich możemy dołożyć 98765 i wtedy będzie to miało jakiś sens. Jeśli możesz sobie finansowo pozwolić to zerknij także na Diuretic complex od Amix i Booster metabolizmu Lean Xtreme od Driven Sports. 

P.S. Jeśli w jednym dniu tygodniowo pozwolisz sobie na kawałek pizzy i mały browar to nic złego się nie stanie , jeśli to przystawka do posiłków czy pomiędzy nimi to nawet z całą szafa supli i największą motywacją nic nie zdziałasz . PZDR

 

Dziękuję za podpowiedź :) 

Sprawdzę to, co proponujesz, mam nadzieję że efekty będą lepsze niż są teraz. A jeśli chodzi o pizze czy inne przekąski to są raczej raz-dwa na miesiąc. Nie liczę na to, że samymi suplementami strace 10kg, mają one być jedynie dodatkiem do moich cwiczeń i diety.

jeszcze raz dzięki! 

Link to comment
Share on other sites

Cześć,

potrzebuje porady co mogę kupić, aby powrócić do utraty wagi :) Przez 6 miesiecy zgubiłem 7kg, ale od 3 miesięcy moja waga zatrzymała się i lata pomiędzy 80,5 a 83,5. Bariera psychlogiczna 80kg nie została osiągnieta :) Do tej pory czynniki utraty wagi to zmiany w nawyku zywieniowym i cardio 2-3 razy w tygodniu. Chce wrócić do 4-5 treningów w ciagu tygodnia. 

  • wiek - 33
  • waga -82
  • wzrost -178
  • liczba posiłków 4-5
  • pora aktywności fizycznej - około 15.00; 4-5 razy w tyg
  • inne stosowane suplementy - brak
  • stosowane dotychczas spalacze tłuszczu - brak
  • przeciwwskazania zdrowotne - brak
  • najwięcej tłuszczu - brzuch, boczki 
Link to comment
Share on other sites

Jeśli chciałbyś pójść w kierunku termogenika to bezapelacyjnie 56789 01234 jest najlepszy na opisywany problem- brzuch i boczki 98765,  jeśli możesz pozwolić sobie finansowo to ja dorzuciłbym jeszcze Erase Fast czyli mamy tutaj topowy zestaw.  

Jeśli bardziej ekonomicznie to poczytaj o Thermo Craze to także bardzo dobry środek który stanowi pewne połączenie 56789a i 98765,  do niego też oczywiście można Erase Fast.  

Jeśli chciałbyś środki bez stymulantów to zamiast 56789a zerknij na Cheetah non Stim. PZDR

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, General napisał:

jjacobski - myśl i czytaj bo dostałeś już odpowiedzi od kolegi -Arnold78

Pan jak się nazywa MrNowy BARDZO ŚREDNIO ORIENTUJE SIĘ W TEMACIE  i nie rozumiem czemu jego niektóre wpisy nie trafiają do spamu bo skoro jeden wpis miesza Tobie to i może też tak na innych wpływać, szanujmy się tutaj i niech każdy pisze o ile może na prawdę się czymś podeprzeć a nie jedynie ...właściwie nie wiem czym i szkoda więcej komentować

 

No i właśnie o opinię eksperta mi chodziło, zostaję przy poleconym przez Was wcześniej zestawie, StimerexES + 98765. Zobaczę efekty po 30-45 dniach i wtedy będę myślał dalej. Wstrzymałem się jeden dzień z zamówieniem i nie żałuję. Dzięki za pomoc :)

Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, jjacobski napisał:

Cześć, to jak uważasz, łączyć Stimerexa z Viperem czy 98765a z Viperem?

Ktoś jeszcze próbował taki zestaw? Tłuszcz na brzuchu już z tego mega opornego, przez 17 msc zrzuciłem 47 kg...

 

Takiego zestawu nie próbowałem, jesteś troszkę w mojej sytuacji, tzn. też zrzuciłem sporo w krótkim czasie(u mnie do tej pory 56kg mniej)  taki Pan G. nie zrzucał jednorazowo 50kg w krótkim czasie najpewniej nie wie jak to jest , bazuję na swoim doświadczeniu, które może nie jest wybitnie długie(troszkę ponad 1,5roku) ale wiele już spróbowałem i wiem co jak działa.

Viper jest bardzo skuteczny sam w sobie, natomiast ćwiczenia załatwiają sprawę, spalacz to tylko dodatek, który podkręca Twoje ew. zaangażowanie na treningu.

 

 

19 godzin temu, General napisał:

jjacobski - myśl i czytaj bo dostałeś już odpowiedzi od kolegi -Arnold78

Pan jak się nazywa MrNowy BARDZO ŚREDNIO ORIENTUJE SIĘ W TEMACIE  i nie rozumiem czemu jego niektóre wpisy nie trafiają do spamu bo skoro jeden wpis miesza Tobie to i może też tak na innych wpływać, szanujmy się tutaj i niech każdy pisze o ile może na prawdę się czymś podeprzeć a nie jedynie ...właściwie nie wiem czym i szkoda więcej komentować

 

Cóż,  jeśli podparcie na bazie przetestowania specyfiku na człowieku jest niewystarczające, to nie rozumiem podejścia, to jjacobski, wg pana G. Stimerex ES to kosa bo tak to ten Pan przedstawił, ale w praktyce to głównie kofeina z małą domieszką liści ephedry(to nawet nie efedryna) i odrobiną DMAA(?) oraz startej kory Johiminy(chyba nawet nie jest to postać wodorotlenku- HCLa). Na mnie działał mocno pobudzająco, ale nie powodował większej potliwości, czy samego spalania mimo brania 3 kap dziennie(w tym 1 rano na czczo z treningiem, drugą 5h później a 3h przed obiadem i 3h po obiedzie a 30 min. przed intensywnym treningiem kardio), spowodował tylko to, że częściej niż zwykle zdarzało mi się "dojadać" , a w przypadku Vipera oprócz energii zleciał tłuszcz(najwidoczniej posiada on w składzie lepsze składniki aktywne).

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

 

Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, jjacobski napisał:

No i właśnie o opinię eksperta mi chodziło, zostaję przy poleconym przez Was wcześniej zestawie, StimerexES + 98765. Zobaczę efekty po 30-45 dniach i wtedy będę myślał dalej. Wstrzymałem się jeden dzień z zamówieniem i nie żałuję. Dzięki za pomoc :)

I często Ci tzw. "eksperci" się mylą, ale to Twoja wola i Twoje pieniądze

 

Powodzenia w dalszej utracie kg i gratuluję wyniku , który osiągnąłeś dotychczas.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, MrNowy napisał:

I często Ci tzw. "eksperci" się mylą, ale to Twoja wola i Twoje pieniądze

 

Powodzenia w dalszej utracie kg i gratuluję wyniku , który osiągnąłeś dotychczas.

Nie chcę tutaj nikogo bronić ani tym bardziej obrażać, ale w/w zestaw został mi polecony już dwukrotnie. Ten miesiąc brałem Yohimbinę HCl + Oxymax XT, tu również otrzymałem informację że przy obecnej mojej wadze johimbina efektów nie da, a zamówiłem po prostu nie pytając nikogo mądrzejszego o zdanie. Zrobię miesiąc na tym zestawie, być może w tym czasie większe grono osób pozna Vipera z dobrej lub nie strony. W przypadku gdyby również i ten zestaw nie przyniósł efektów, na swojej drodze mam jeszcze 56789a, Burn24 i zapewne inne specyfiki które będą "robiły robotę". Samo to że po pierwszych dawkach Oxymaxa latałem pod sufitem świadczy o dobrej tolerancji mojego organizmu, ale z czasem człowiek i na heroinę zwiększy swoją tolerancję, wg. mnie co miesiąc trzeba coś zmieniać.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

MrNowy

 

Nie żeby trzymać kogoś stronę ale przeczytałem wszystko co napisałeś do tej pory,  czytałem też od dawna posty ekspertów i jednego doradcy i stanowczo mogę stwierdzić że zwyczajowo walisz w bambuko, twoja przygoda tutaj zaczęła się w listopadzie 2019 od Haya Labs i Clinical,  posty jakie piszesz są chaotyczne i bez treści samo bicie piany,  wcinasz się tam gdzie już są posty z odpowiedziami ( no może to akurat nie minus) , zmieniasz zdanie prawie w każdym wcześniejszym poście,  inne odczucia i inne dawkowanie i inne pory,  do tego nagle przybyło tobie tyle doświadczenia 🤣 dla mnie jesteś ściemniaczem🤯

Nie będę oceniać postów Ekspertów i Doradców ale póki co z ich pomocą osiągnąłem cel i trzymam formę.  

Fajnie że tacy są i poświęcają czas aby pomóc innym.  Dla mnie zrobienie sylwetki było kiedyś marzeniem a dziś to fakt.  Dziękuję 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, białytłuszczyk napisał:

MrNowy

 

Nie żeby trzymać kogoś stronę ale przeczytałem wszystko co napisałeś do tej pory,  czytałem też od dawna posty ekspertów i jednego doradcy i stanowczo mogę stwierdzić że zwyczajowo walisz w bambuko, twoja przygoda tutaj zaczęła się w listopadzie 2019 od Haya Labs i Clinical,  posty jakie piszesz są chaotyczne i bez treści samo bicie piany,  wcinasz się tam gdzie już są posty z odpowiedziami ( no może to akurat nie minus) , zmieniasz zdanie prawie w każdym wcześniejszym poście,  inne odczucia i inne dawkowanie i inne pory,  do tego nagle przybyło tobie tyle doświadczenia 🤣 dla mnie jesteś ściemniaczem🤯

Nie będę oceniać postów Ekspertów i Doradców ale póki co z ich pomocą osiągnąłem cel i trzymam formę.  

Fajnie że tacy są i poświęcają czas aby pomóc innym.  Dla mnie zrobienie sylwetki było kiedyś marzeniem a dziś to fakt.  Dziękuję 

 

 

Bialytluszczyk

Twój komentarz jest tutaj zbędny(o dziwo sam się wcisnąłeś ze swoim postem), na FS jestem od listopada, ale wcześniej miałem kontakt z innymi forami(konkurencji). 

 

Coś wiem już o suplementacji(nie tylko spalacze, witaminy, odżywki, przedtreningówki ,potreningówki), , na tyle, że wiem, iż czasem "experci i znawcy" polecają pierdoły w nieudowodnionych dawkach(wskazując na badania na myszach), a nic tak nie weryfikuje teorii jak praktyka. Troszkę tej chemii w życiu już się nałykałem,  więc może "Ekspertem" nie jestem- nie muszę być, ale znam reakcję sporej ilości spalaczy na organizm ludzki a nie myszy czy szczurów ...

 

Brawo dla Ciebie, że dzięki ich pomocy osiągnąłeś swój cel i trzymasz formę, prawda jest taka, że i bez spalaczy dałbyś radę do tego dojść(często spalacz to tylko placebo, bodziec, aby ruszyć tyłek).

P.S. \Clinical Burn\ to w ofercie na  bestbody jeden z lepszych Termogeników, który działa ...chociaż ostatnio po Viperze rzuciłem się na inny(Hyperdrine-OD 60kap.) i na ten słowa złego nie mogę rzec.

 

Miłego dnia życzę, a moderatora proszę  o przeniesienie tych postów do odpowiedniego działu- Kosz.

 

Link to comment
Share on other sites

Panowie proszę porozmawiać sobie na PW. 

Tutaj zachowajmy przejrzystość tematu dla osób które poszukują informacji, a zrobił się lekki spam. Każdy inaczej może reagować na dany produkt bądź zestaw, każdy z nas prowadzi inny tryb życia ( aktywność, sen, żywienie, stres ), a ponadto czasami zrzucenie kilku uporczywych kilogramów jest trudniejsze niż 40 kg ze stanu otyłości. Każdemu gratuluje efektów, a teraz koniec z wycieczkami personalnymi. Niech administrator zdecyduje czy to usunąć czy zostawić.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zaniedbałem się w wyniku, poważnego urazu stawu skokowego konieczności rehabilitacji, a następnie braku ruch w związku z cov-19, jestem w trakcie pracy nad sobą, początek 107 kg obecnie 100 kg, spadek w ciągu +/- miesiąca (wzrost 180 cm, przed zatłuszczeniem budowa krępa) przy czym z 3 kg to woda (Erase fast jest tu bezlitosny ;) ) . Aktualnie  opieram swoją redukcję na Feniks Ground, Fat Burn24, Erase Fast, dorzuciłem jeszcze Fukoksantynę -  efekty są pozytywne.  Znam bardzo dobrze w/w zestaw miałem z nim do czynienia 2 razy w przeszłości, ale w/w suple już się kończą. Czas idzie do przodu i powstają nowe ciekawe preparaty, a ja już kilkakrotnie opieram się na tym co już testowałem. Być może  mój wewnętrzny inż. Mamoń z filmu Rejs, który lubi tylko te piosenki, które już zna ;) każe mi tak robić, a może warto coś zmienić.  Niezależnie od wątpliwości na pewno za tydzień kupię ponownie Erase Fast, jako, że w odniesieniu do mojego organizmu daje rewelacyjne efekty + bardzo dobre samopoczucie. Pytam zatem czy warto coś zmienić w w/w zestawie, czy pojawiło się coś nowego, ciekawego na rynku??? Np. czytam na forum bardzo pozytywne opinie o Cheetah non stim, zastanawiam się więc, czy może po wykorzystaniu 180 kaps. Burn 24 nie wymienić na Chetach??? (Może coś innego?) Opis działania podobny, pewne substancje są w Burn i w Chetach, jednak nic mi one nie mówią, są też odmienne  składniki, ale one też nic niewiele mi mówią, Trochę poczytałem w google i uzyskałem chaos w głowie. Może ktoś powie coś na temat różnic w w/w preparatach i czy coś przemawia za taką zamianą ( po za moją logiką która mówi, że po 180 tabs. warto zmienić, ale czy tak jest?) warto poznać konkrety. Feniks też się kończy, zatem czy pojawił się jakiś następca godny Feniksa lub jemu równy?? Czy warto do tego zestawu nadal brać Fukoksantynę, czy może przy bogactwie składu trzech preparatów jest to raczej zbędny wydatek, no i co istotne kolejne kilka tabsów do połknięcia.

Proszę o Wasze opinie dot. tego dylematu - pozdrawiam Wszystkich Rafał

Link to comment
Share on other sites

Teraz doczytałem na forum LIt the F#%K Up, po raz pierwszy słysze tę nazwę, ale skład bardzo imponujący, a opinie równie... Czy sprawdziłby się jako zamiennik Feniksa i dawał dobre efekty??? Przy czym nie chcę uzyskać efektu ćpania albo jakiegoś kosmicznego pobudzenia i rozedrgania z uwagi na charakter mojej pracy. Feniks pobudza mnie dość mocno, ale nie powoduje gonitwy myśli i drżenia rąk lub zamulenia lub rozkojarzenia jak w przypadku preparatów zwierających geranium (obecność geranium,  ze względu na te efekty na mój organizm wyklucza suplement). Zaciekawił mnie ten preparat i po 4 redukcjach z udziałem Feniksa gotów byłbym spróbować. Czego mogę się po tym preparacie spodziewać i czy warto zmienić.

 

Rafał

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem jest kilka dobrych alternatyw dla 01234, składowo ten spalacz wypada świetnie, aczkolwiek warto poznać swój organizm i może coś innego bardziej Ci podpasuje. Osobiście szedłbym właśnie w połączenie Lit the up i Cheetah. W tym drugim masz sporo fajnych składników termogenicznych, ale bez stymulantów, zaś pierwszy dobrze je uzupełnia więc efekt synergii może być na prawdę fajny. Moim zdaniem potencjał zestawy Lit + Cheetah jest podobny do GZ + burn 24, a same składniki nieco inne więc warto przetestować.

W kwestii fukoksantyny zdania zawsze są podzielone, aczkolwiek sam jestem jej zwolennikiem. Czytałem kiedyś sporo badań na jej temat i jest jednym z niewielu spalaczy tłuszczu których efektywność wzrasta w raz z czasem stosowania, dlatego polecam używać jej nie krócej niż 3 miesiące, a optymalnie nawet całą redukcję jeśli budżet na to pozwala.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Również szukam czegoś co przyśpieszyć pozbycie się zbędnego tłuszczu. 

Mam prawie 50 lat

Wztost 190 cm

Waga 120 kg

Treningi amatorsko, głównie siłownia od wielu lat. 

Bez wspomagania

Praca zmianowa dzień, noc

Robię interwały na ergometrze wioślarskim, albo orbitrek. 

Problem raczej jest ze smalcem na brzuchu i boczkach, nogi raczej szczupłe

Szukam czegoś w rozsądnej cenie. 

Link to comment
Share on other sites

rija2

Cheetah ma w składzie substancje diuretyczne, Lit the także, dlatego jeśli chodzi tylko i wyłącznie diuretyczne to nie jest konieczne dokładanie tutaj czegokolwiek. Nie mniej jednak Erase Fast to nie jest tylko diuretyk, ale dość złożony suplement na optymalizację gospodarki hormonalnej organizmu pod różnymi kontami, więc sam sobie musisz na to odpowiedzieć. Ogólnie sam w sobie cenie ten suplement bo ma takie składniki jak Mangostan czy Safed Musli, których działanie zawsze świetnie czuje, nie mniej jest to produkt bardzo przydatny , ale nie niezbędny.

Weteran

Póki co raczej celowałbym w jakiś kompleksowy spalacz, który daje radę zarówno w walce z tkanką białą jak i brunatną. Jeśli nie chcesz termogeników ze stymulantami to najlepszą opcją będzie cheetah burn stim free, jeśli jednak oczekujesz przy spalaczu także dobrego pobudzenia to zerknij sobie na ANS Thermo Craze.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...