Jump to content

MrNowy

Użytkownik
  • Content Count

    28
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

MrNowy last won the day on May 4 2020

MrNowy had the most liked content!

Community Reputation

4

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. I bardzo dobrze , że się gość tak motywuje, za 2 lata do tego wróci i powie sobie, że kiedyś to miał power i formę. Keram- powodzenia.
  2. Bialytluszczyk Twój komentarz jest tutaj zbędny(o dziwo sam się wcisnąłeś ze swoim postem), na FS jestem od listopada, ale wcześniej miałem kontakt z innymi forami(konkurencji). Coś wiem już o suplementacji(nie tylko spalacze, witaminy, odżywki, przedtreningówki ,potreningówki), , na tyle, że wiem, iż czasem "experci i znawcy" polecają pierdoły w nieudowodnionych dawkach(wskazując na badania na myszach), a nic tak nie weryfikuje teorii jak praktyka. Troszkę tej chemii w życiu już się nałykałem, więc może "Ekspertem" nie jestem- nie muszę być, ale znam reakcję sporej ilości s
  3. I często Ci tzw. "eksperci" się mylą, ale to Twoja wola i Twoje pieniądze Powodzenia w dalszej utracie kg i gratuluję wyniku , który osiągnąłeś dotychczas.
  4. Takiego zestawu nie próbowałem, jesteś troszkę w mojej sytuacji, tzn. też zrzuciłem sporo w krótkim czasie(u mnie do tej pory 56kg mniej) taki Pan G. nie zrzucał jednorazowo 50kg w krótkim czasie najpewniej nie wie jak to jest , bazuję na swoim doświadczeniu, które może nie jest wybitnie długie(troszkę ponad 1,5roku) ale wiele już spróbowałem i wiem co jak działa. Viper jest bardzo skuteczny sam w sobie, natomiast ćwiczenia załatwiają sprawę, spalacz to tylko dodatek, który podkręca Twoje ew. zaangażowanie na treningu. Cóż, jeśli podparcie na bazie przetestowania s
  5. Cześć, Ja na Twoim miejscu poszedłbym w Vipera- wg mnie, jest bardziej skuteczny niż Stimerex ES, a cenowo wychodzi bardzo podobnie, po Viperze nie ma "odjazdów" , a przyjemne pobudzenie przez 4-5h+ szybka przemiana materii(tu się zdziwiłem, bo myślałem, że to po prostu trik marketingowy- po Stimirexie żarłem niczym wilk za młodu;P)
  6. Witam, jestem miesiąc po tym jak w moje ręce trafił Viper, chciałbym się podzielić wynikami, oto one: 1.Pierwszych kilkanaście dni(14) brałem codziennie na czczo 1 kap. + przebiegałem jakieś 9-10km, 2h później lekkie śniadanie, obiad, 2 h przerwy, Viper i po 20-30 minutach 10-15km biegu. Początki jak to chyba ze wszystkimi spalaczami mega, fajna potliwość na treningach, czułem , że mogę dać z siebie nieco więcej, po treningu zero zmęczenia(tzn. po przebiegnięciu 15 km i lekkim odsapnięciu jakieś 10 minut ,byłem jak nowo narodzony). Z kilogramów w ciagu 2 tyg. zleciało jakieś 2kg, wię
  7. Cześć, mnie został ostatnio polecony Viper Hyperdrive 5.0 +, biorę go od piątku po południu(tak dotarł, sobotę i dzisiaj już 1 kap na czczo rano) i mogę śmiało go dalej polecić, póki co najlepszy ze spalaczy, które stosowałem dotychczas, a było ich już kilka, fajnie, równomierne pobudzenie przez 6-7h, pocę się strasznie podczas biegu-wcześniej tego nie było , nawet przy Stimerexie ES, rano zarzucam 1 kap, a drugi daję na 0,5-1h przed treningiem i na pewno jego działanie jest super w moim wypadku, biega się dużo łatwiej, na tzw. "god modzie", zero zjazdów po (tak, biegam, z tej racji, że nie mi
  8. Cześć, jeśli kondycja słąba, to może winne są papierosy właśnie? Na pewno nie pomagają w procesie zdobycia kondycji. Co do moich środków na poprawę kondycji, to przede wszystkim jak kolega wyżej napisał zacznij sobie od marszu, z czasem niech ów marsz stanie się marszo-biegiem, możesz w późniejszym czasie dołożyć sobie interwały(bardzo męczą, ale są świetnym dopingiem jeśli chodzi o bieganie). Operując na liczbach to wygląda to mniej więcej tak: 1-2-gi tydzień -> Marsz , prędkość 5-6,5km/h, 1h dziennie(ok. 5-6km trzeba z "trampka" pokonać) 3-4-ty tydzień --> Marszo-bieg, p
  9. Witam serdecznie Forumowiczów, chciałbym zakupić fajny spalacz, waham się pomiędzy Viperem 5.0+ a Lipodrene od Hi-Techa(żółte), który wg Was będzie lepszy? Cenowo wychodzą podobnie, Viper powinien na miesiąc też wystarczyć. Zależy bardziej na zrzuceniu/utrzymaniu wagi i pozbyciu się reszty boków + ew. dobre pobudzenie i tłumienie apetytu-akurat to u mnie jest najgorsze, bo przed bieganiem mógłbym zjeść pół lodówki i to najlepiej słodkiego:) Do tej pory stosowałem różne specyfiki- od Johimbiny, przez Pure Clinical Burn(ten w moim odczuciu świetnie hamuje apetyt-maliny się odbijają d
  10. Cóż, na rozpisce, jaką otrzymałem wraz z dostawą PCB do siebie od bestbody.pl wyraźnie jest napisane, że 15 minut przed posiłkiem, ale 2 razy dziennie po 1 kap, dodatkowo minus za brak podania przez producenta dawek w 750mg kap. , dostajemy informację co jest wewnątrz kapsułki, aczkolwiek nie ma informacji o tym ile jest składników aktywnych wewnątrz, a z tego co widzę, to większość suplementów taką transparentność posiada. Co do samych wyników, to są dobre, natomiast sposób przyjmowania i trenowania dostosowałem maxymalnie optymalnie do środków, tj. branie na czczo i 2 -3h przed posiłki
  11. Witam, podzielę się moimi wynikami na tym reduktorze tłuszczu. Pure Clinical Burn (PCB) towarzyszy mi od kilkunastu już dni i na początku łączyłem go z Yohimbiną z Haya Labs- efekt był taki, że każdy mój trening trwający ok. 1,5h zalewał mnie potem do suchej nitki. Dodatkowo w pierwszych dnia zero apetytu pomimo głodu, chociaż może źle napisałem, apetyt może jakiś był, ale spalacz, który "pachnie" malinami po przełknięciu pozostaje specyficzny posmak w ustach i z początku miałem nawet odruch wymiotny, ale po tygodniu sie do tego przyzwyczaiłem, tak mocno już nie przeszkadza. Og
  12. Cześć, wspomagacze, wspomagaczami, ale nie zaczynaj od razu od biegania, bo szkoda Twoich stawów i chrząstek/kości/kostek/kolan. Jako, że sam borykałem się z dużą wagą-(jak zaczynałem swoje mocne postanowienie zrzucenia kilku kg, to miałem 186cm i 127kg wagi i też ze zdrowiem wszystko było ok-oprócz ciśnienia, bo te oscylowało wokół 140-145/90-95), ale nie zacząłem przemiany od spalaczy, tylko od diety-przede wszystkim MŻ(mniej żarcia) i basen 3-4 razy w tygodniu pływałem intensywnie 2-3km kraulem. Po roku zrzuciłem ok. 30-35kg i wtedy, mając ok. 90 kg zacząłem powoli biegać i dzięki Bog
  13. Cześć, stosowałem przez miesiąc Johimbine z Haya Labs, w wersji 5 mg/kap. Brałem 2 rano (4-5 rano)na czczo i jedną sztukę ok 12-14. W weekendy zwiększalem dawkę do 2+2, z tym że druga porcja szła 0,5 h przed treningiem (1,5 h biegania), efekty oceniam na zadowalające, może nie jest super, ale w końcówce, przez jakieś 1,5 tygodnia dokladałem Pure Clinical Burna do każdej porcji i efekt końcowy przy treningu i diecie to 4,2 kg w miesiąc, ale ostatnie dni to już mega spinka. Co do czucia Johy to w moim przypadku nie czułem żadnych fizycznych i psychicznych efektów ubocznych. N
  14. I tutaj się mylisz. Szybki marsz o którym wspomniałem powyżej to tempo ok. 6,5-7km/h, spróbuj najpierw tak przejść 3 km a stwierdzisz, że jest duża różnica pomiędzy marszem w ciągu dnia, a szybkim marszem np. po pracy do domu-2,3km.
×
×
  • Create New...