Jump to content

Rekomendowana wypowiedź

W dniu 2.08.2020 o 21:34, SanSalwero napisał:

Witam

Mam  180cm waga 94kg Nie mam nadciśnienia ani nie przyjmuje żadnych leków. Kupiłem Stimerex Hardcore + Target A2 i waga spadła jakieś 3, 4 kg. Mam takie pytanie co polecicie do tego na noc, może nie na noc ale żeby nie pobudzało Alphaburn czy Burn24 a może jeszcze coś innego? Zapomniałem napisać że jak na faceta mam dość dziwną przypadłość że najwięcej tłuszczyku zbiera mi się na udach są wręcz one monstrualne😭 i nieznacznie na podbrzuszu reszta jest ok Mam jeszcze Yohimbine HCl z Haya Labs czy mogę jeszcze ją dodać do tego zestawu ? Pozdrawiam

Burn24 jak najbardziej możesz wrzucić, opcjonalnie masz jeszcze bardzo ciekawy spalacz Cheetah Burn Stim Free który również nie koliduje z Twoim zestawem i postawiłbym na niego w pierwszej kolejności. Johimbine możesz stosować wymiennie z Target A-2. ponieważ Rauwolfia zawarte w produkcie jest między innymi źródłem alfa johimbiny. Ponadto w Stimrexie także masz ten alkaloid więc nie ma sensu dokładać kolejnego źródła. Co do budowy to może ona wynikać także z rozwiniętej masy mięśniowej w okolicach ud. To częsta przypadłość u osób które przez wiele biegają, grają w piłkę nożną lub inne spory mocno angażujące dolne partie ciała.

W dniu 3.08.2020 o 08:07, John 007 napisał:

Witam,

Fenix Ground zero Black plus Alphaburn będzie dobrym zestawem?

W poszczególnych grupach to jedne z najlepszych produktów na rynku, więc jak najbardziej tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grupo, wiem ze to pewnie nie właściwy dział. Nie mniej jednak zapytam. Może mnie nie wywalą z lokalu :) Potrzebuje coś solidnego i porządnego kopnięcia na poprawę koncentracji. Mowa o DMAA, inaczej Geranium. To oczywiście także spalacz, nie mniej jednak na mnie działał bardzo pozytywnie. Także jeśli chodzi właśnie o koncentrację. Ktoś, coś poleci?  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żaden renomowany albo przynajmniej wiarygodny producent nie ma w swojej ofercie czystego geranium. Poza tym związek ten zdecydowanie najlepiej działa w połączeniu z kofeiną, dlatego solo nie daje takiego efektu jak ten zawarty w spalaczach tłuszczu czy przed treningówkach. Skoro dobrze na Ciebie działa to możesz poszukać jeszcze jakiś produktów które mają go w składzie, ze spalaczy na pewno Viper 5.0+ czy Stimerex ES w niektórych wersjach ma ten związek. Także stara wersja spalacza Hellfire ma geranium w składzie i moim zdaniem pod kontem pobudzenia, energii i koncentracji to jeden z najlepszych spalaczy na rynku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Rumcajs napisał:

Żaden renomowany albo przynajmniej wiarygodny producent nie ma w swojej ofercie czystego geranium. Poza tym związek ten zdecydowanie najlepiej działa w połączeniu z kofeiną, dlatego solo nie daje takiego efektu jak ten zawarty w spalaczach tłuszczu czy przed treningówkach. Skoro dobrze na Ciebie działa to możesz poszukać jeszcze jakiś produktów które mają go w składzie, ze spalaczy na pewno Viper 5.0+ czy Stimerex ES w niektórych wersjach ma ten związek. Także stara wersja spalacza Hellfire ma geranium w składzie i moim zdaniem pod kontem pobudzenia, energii i koncentracji to jeden z najlepszych spalaczy na rynku.

Stosuję aktualnie Viper 5.0+ Wróciłem do tego spalacza po krótkiej przerwie. Jest ok. Choć przyszedł taki moment i czas, że organizm chyba się uodpornił na regularne dawki. Kiedyś zjadałem bardzo fajną przedtreningówkę Show Time, także w starej wersji. Bo obecna, dostępna na rynku, jest namiastką. Obciętą i odchudzoną ze składników w tym 1.3 DMAA (geranium). Jak sam zapewne doskonale wiesz, spalacz/odżywka sobie nie równe. Bo co z tego ze dany składnik będzie zawarty, jeśli jego zawartość będzie na znikomym poziomie. Czy zatem Stimerex ES lub Hellfire będą ok? Pytam, bo nawet nie wiem, jak wygląda stara wersja tego drugiego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Redukuję od 7 maja do dnia dzisiejszego zeszło 107 kg do 91 kg. Basen 3 - 4 razy w tygodniu +/- 4 km na każdą sesję, trochę pompek i brzuszków, nie biegam - przez zniszczony staw skokowy są przeciwwskazania medyczne. Dieta dobrze pilnowana i zbilansowana. Mam 178 cm wzrostu i 44 lata, więc jestem bardzo zadowolony z efektu, ale pozostało trochę do spalenia sadła na brzuchu i bokach. Stosowałem przez te trzy miechy Feniksa plus Burn 24, Lipodren -żólte tabsy wersja bez geranium i Cheetah - działa na mnie wręcz rewelacyjnie. Aktualnie kończę opakowanie lipodrenu. Kupiłem już kolejne opakowanie Cheetach. Czy jest sens łączyć Cheetach z Burn 24? Oddzielnie dawały dobre efekty, czy jest to dobre połączenie będzie tu synergia, czy raczej powielanie tego samego bądź co gorsze blokowanie się wzajemne albo co gorsze szkodzenie. Jako bazowy suplement wróci pewnie Feniks. Jest sporo pozytywnych opinii co do walki z opornym tłuszczem na brzuchu co do Lean Xtream, czy warto skomponować  zestaw np. zamiast burn 24 sięgnąć po Lean? Testowałem w przeszłości Alpha Burn Evolab, niestety na mnie działa na pograniczu placebo. Co według Was wydaje się być  lepszym zestawieniem :

Feniks + Cheetah + Burn24

Feniks+ Cheetah+ Lean Xtream

A może macie pomysł na jakiś inny dobry zestaw?

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Konrad napisał:

Stosuję aktualnie Viper 5.0+ Wróciłem do tego spalacza po krótkiej przerwie. Jest ok. Choć przyszedł taki moment i czas, że organizm chyba się uodpornił na regularne dawki. Kiedyś zjadałem bardzo fajną przedtreningówkę Show Time, także w starej wersji. Bo obecna, dostępna na rynku, jest namiastką. Obciętą i odchudzoną ze składników w tym 1.3 DMAA (geranium). Jak sam zapewne doskonale wiesz, spalacz/odżywka sobie nie równe. Bo co z tego ze dany składnik będzie zawarty, jeśli jego zawartość będzie na znikomym poziomie. Czy zatem Stimerex ES lub Hellfire będą ok? Pytam, bo nawet nie wiem, jak wygląda stara wersja tego drugiego. 

Musisz patrzeć na skład. Stara wersja Hellfire zawiera 1,3d pod nazwą methylhexanamine hcl. Moim zdaniem skoro masz teraz Vipera to będzie to lepsza opcja niż Stimrex, gdzie część składników jest bardzo podobnych. Ja kiedyś miałem kilka supli od Innovative i zawsze trzymały jakość.

11 godzin temu, rija2 napisał:

Redukuję od 7 maja do dnia dzisiejszego zeszło 107 kg do 91 kg. Basen 3 - 4 razy w tygodniu +/- 4 km na każdą sesję, trochę pompek i brzuszków, nie biegam - przez zniszczony staw skokowy są przeciwwskazania medyczne. Dieta dobrze pilnowana i zbilansowana. Mam 178 cm wzrostu i 44 lata, więc jestem bardzo zadowolony z efektu, ale pozostało trochę do spalenia sadła na brzuchu i bokach. Stosowałem przez te trzy miechy Feniksa plus Burn 24, Lipodren -żólte tabsy wersja bez geranium i Cheetah - działa na mnie wręcz rewelacyjnie. Aktualnie kończę opakowanie lipodrenu. Kupiłem już kolejne opakowanie Cheetach. Czy jest sens łączyć Cheetach z Burn 24? Oddzielnie dawały dobre efekty, czy jest to dobre połączenie będzie tu synergia, czy raczej powielanie tego samego bądź co gorsze blokowanie się wzajemne albo co gorsze szkodzenie. Jako bazowy suplement wróci pewnie Feniks. Jest sporo pozytywnych opinii co do walki z opornym tłuszczem na brzuchu co do Lean Xtream, czy warto skomponować  zestaw np. zamiast burn 24 sięgnąć po Lean? Testowałem w przeszłości Alpha Burn Evolab, niestety na mnie działa na pograniczu placebo. Co według Was wydaje się być  lepszym zestawieniem :

Feniks + Cheetah + Burn24

Feniks+ Cheetah+ Lean Xtream

A może macie pomysł na jakiś inny dobry zestaw?

Zestaw bardzo dobry, tym bardziej że miałeś już kilka tych spalaczy i sam potrafisz ocenić co na Ciebie dobrze działa, a co nie. Jest to wbrew pozorom o wiele ważniejsze niż subiektywne odczucia innych osób. Moim zdaniem przy tej wadze lepiej sprawdzi się opcja numer 1. Nic nie wyklucza swojego działania, burn i cheetah to całkiem inne składniki i inna charakterystyka działania, a jedyną cechą wspólną jest właściwie brak składników pobudzających. Lean Xtreme i podobne zostawiłbym już na sam koniec redukcji o ile zajdzie taka potrzeba, bo moim zdaniem na 1 zestawie śmiało możesz wypracować już bardzo dobrą formę. Spadek kilogramów nie będzie już tak szybki jak na początku, ale każdy kolejny mniej na wadze będzie lepiej widoczny, także powodzenia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.08.2020 o 09:00, e-lite napisał:

Musisz patrzeć na skład. Stara wersja Hellfire zawiera 1,3d pod nazwą methylhexanamine hcl. Moim zdaniem skoro masz teraz Vipera to będzie to lepsza opcja niż Stimrex, gdzie część składników jest bardzo podobnych. Ja kiedyś miałem kilka supli od Innovative i zawsze trzymały jakość.

Zestaw bardzo dobry, tym bardziej że miałeś już kilka tych spalaczy i sam potrafisz ocenić co na Ciebie dobrze działa, a co nie. Jest to wbrew pozorom o wiele ważniejsze niż subiektywne odczucia innych osób. Moim zdaniem przy tej wadze lepiej sprawdzi się opcja numer 1. Nic nie wyklucza swojego działania, burn i cheetah to całkiem inne składniki i inna charakterystyka działania, a jedyną cechą wspólną jest właściwie brak składników pobudzających. Lean Xtreme i podobne zostawiłbym już na sam koniec redukcji o ile zajdzie taka potrzeba, bo moim zdaniem na 1 zestawie śmiało możesz wypracować już bardzo dobrą formę. Spadek kilogramów nie będzie już tak szybki jak na początku, ale każdy kolejny mniej na wadze będzie lepiej widoczny, także powodzenia.

Bardzo dziękuję za info - pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Które dostępne obecnie spalacze można zaliczyć do najwyższej półki? Oprócz Thermo Craze, który mam teraz i Fenixa z tym dość sporo składników się pokrywa więc rozglądam się powoli za czymś innym mogą być termogeniczne, lipotropowe - najwyżej dorzuce kofeine chodzi głównie o spalanie reszta bez znaczenia. Chyba, że nie ma nic redukujacego tkanke tłuszczową na takim poziomie jak te 2 to nie pozostanie mi nic innego jak kupić fenixa no ale może ktoś bardziej obeznany doradzi czy po 1 opakowaniu ANS działanie składników powielających się nie oslabnie na tyle mocno, żeby miało to znaczenie dla redukcji wagi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod względem spalania tkanki tłuszczowej i potencjału termogenicznego raczej wyróżniającym się produktem będzie Ground Zero, zarówno pod względem objętości, jak i również jakości i potencjału użytych składników. Na 750 mg nie masz praktycznie żadnych wypełniaczy, a wszystko to co działa. Oczywiście czasami jest tak, że na daną osobę składniki o innej charakterystyce działają lepiej więc możesz dla odmiany celować np. w stary Hellfire o którym już wspomniał Rumcajs.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze źle się wyraziłam, chodziło mi o to czy po zużyciu opakowania Thermo Craze wykorzystam w pełni potencjał Ground Zero? Szukałam czegos opartego o inne składniki co by działaniem spalajacym nie było gorsze od Thermo Craze i tu zaczęłam się gubić, które środki są faktycznie z tej najlepszej półki pod względem spalania bo logiczne, ze ciezko znalezc cos skuteczniejszego niz Fenix

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

możecie powiedzieć coś na temat produktów firmy Apollo's Hegemony? Dokładnie na temat dwóch spalaczy:
Alphamind v3 xtreme caps v3,
Rocket fuel blue edition.

Szukam zestawu dla dwóch osób o sprecyzowanych oczekiwaniach:

1.Kobieta, waga obecna 63kg, waga docelowa 55kg
2.Mężczyzna, waga obecna 105kg, waga docelowa 80kg

Aktywność fizyczna w przypadku tych dwóch osób jest identyczna:
Aeroby głównie bieganie (30-45 minut) 3 dni w tygodniu, ćwiczenia z hantlami oparte o plan FBW 3 dni w tygodniu.

Dieta oczywiście jest trzymana na poziomie kobieta (1300kcal), mężczyzna (2000kcal) natomiast na okazję redukcji jedzenie jest minimalizowane. Czy możecie polecić jakieś sprawdzone zestawy w takiej sytuacji? Oczekiwane są rezultaty w postaci wysokiego spalania bez zawieszek umysłowych i niechcianego trzepania na koniec dnia. Oczywiście oczekujemy solidnej dawki energii podczas treningu.

Dzięki za sugestie i pomoc :)
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hock - osobiście nie stosowałem tych spalaczy, wiec na temat ich działania się nie wypowiem, ale Apollo Hegemony's to ta sama "firma" co sławny Hades Hegemony's, a o niej w internecie znajdziesz sporo, niestety niepochlebnych rzeczy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.08.2020 o 14:53, hock napisał:

Cześć,

możecie powiedzieć coś na temat produktów firmy Apollo's Hegemony? Dokładnie na temat dwóch spalaczy:
Alphamind v3 xtreme caps v3,
Rocket fuel blue edition.

Szukam zestawu dla dwóch osób o sprecyzowanych oczekiwaniach:

1.Kobieta, waga obecna 63kg, waga docelowa 55kg
2.Mężczyzna, waga obecna 105kg, waga docelowa 80kg

Aktywność fizyczna w przypadku tych dwóch osób jest identyczna:
Aeroby głównie bieganie (30-45 minut) 3 dni w tygodniu, ćwiczenia z hantlami oparte o plan FBW 3 dni w tygodniu.

Dieta oczywiście jest trzymana na poziomie kobieta (1300kcal), mężczyzna (2000kcal) natomiast na okazję redukcji jedzenie jest minimalizowane. Czy możecie polecić jakieś sprawdzone zestawy w takiej sytuacji? Oczekiwane są rezultaty w postaci wysokiego spalania bez zawieszek umysłowych i niechcianego trzepania na koniec dnia. Oczywiście oczekujemy solidnej dawki energii podczas treningu.

Dzięki za sugestie i pomoc :)
 

O ile nie ma żadnych przeciwwskazań zdrowotnych to zawsze najlepszym wyjściem jest opieranie zestawu na dobrym termogeniku, tym bardziej że jak sam piszesz oczekujecie dobrej dawki energii. Na pewno z górnej półki jakościowej jeśli chodzi o działanie warto zerknąć na Ground Zero. Przedtreningowo można śmiało wrzucać 2 kapsy, a wtedy pobudzenie macie już solidne. Są oczywiście na rynku mocniej pobudzające spalacze jak Hellfire czy Viper 5.0. ale piszesz o braku zawieszek itp. Reakcja na stymulanty u każdej osoby jest inna więc warto to nieco wypośrodkować.

Co do dodatków to jeśli budżet pozwala to możecie dodać coś nieco bardziej specjalistycznego. Dla kobiety sugerowałbym Alphaburn lub opcja bardziej ekonomiczna Target-2, gdyż kilogramów do zrzucenia jest tutaj nieco mniej, więc tego typu produkt na pewno zda egzamin. W twoim przypadku celowałbym raczej w coś do rozrusza jeszcze metabolizm jak np. Cannibal Claw. Nie ma sensu dokładać dodatkowych termogeników solo typu. synefryna czy paradoskyna bo w Fenixie masz ich multum.

Jak macie problemy z wodą podskórna bądź jak piszesz treningi siłowe to sprawdzone Diuretic Complex / Erase fast możecie wrzucić. Poza tym więcej wam nie będzie potrzebne poza solidną dawką motywacji. Powodzenia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej!

Szukam czegoś dobrego dla siebie po długiej przerwie - 26 lat, 58kg niestety niski wzrost wiec chciałabym się pozbyć 8-10kg. Jedyne leki jakie obecnie biorę to krople na alergie. Mam tez okropny problem z zatrzymywaniem wody, widze po buzi i po tym, ze wszystko zostawia ślady na ciele - jakbym była z gąbki. Ćwiczę regularnie, najchętniej cardio. 🙂 Kiedyś korzystałam z połączenia Alphaburn + Cannibal Claw + Cannibal Inferno jeśli dobrze pamietam nazwy, nie wiem czy powinnam znowu skorzystać z tego samego zestawu czy cos zadziała lepiej?

Dziekuje z góry za pomoc! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli byłaś z tego zestawy zadowolona to można pomyśleć nad czymś podobnym. Alphaburn i Claw śmiało możesz zostawić, natomiast od Inferno większy potencjał ma np. Libery Lit The F*#k Up albo Fenix Ground Zero. Będzie to nieco lepsza opcja jeśli chodzi o działanie redukujące tłuszczu, na pewno oba te spalacze lepiej też hamują łaknienie. Potencjał pobudzając będziesz miała na nieco wyższym poziomie niż w przypadku Inferno. Co do nadmiaru wody to w tym kierunku działają przede wszystkim diuretyki, dobrym pomysłem jest włączenie go na samym starcie redukcji. Z polecanych produktów masz Hydravax, H2o Explusion czy Diuretic Complex. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki! Jeśli zdecydowałabym się na zamianę na Fenix Ground Zero i dodała Diuretic Complex to jak powinnam sobie to wszystko dawkować? Czy ten ostatni nie będzie kolidował jeśli będę chciała zacząć brać tabletki antykoncepcyjne? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej! U mnie waga 74kg/173cm. Chcę wrócić do mojej optymalnej wagi 62-64 kg. Dodam, że kiedyś w szkolnych latach ważyłam 93 kg. „Sama schudłam” do tych 74, a po jakichś dwóch latach znowu wzięłam się za siebie i schudłam właśnie do 63kg, to było z ułożoną dietą i ćwiczeniami + brałam animal cuts. Potem po operacji w ciągu kilku miesięcy wróciłam do 74kg i tak się trzyma. To moje trzecie podejście do diety po tym czasie i kolejny raz idzie mega opornie. Robiłam ostatnio podstawowe badania krwi (tarczyca, cukier itd.) i wszystko jest idealnie. jeśli chodzi o dietę, to kalorie trzymam w 100%, jeśli chodzi o makro, to wszystko tak na oko, bo pamietam tamtą dietę i mysle, że jest bardzo zbliżone. Oczywiście wszystko zdrowo, ale nic nie idzie. Aktualne ćwiczenia - 4/5 razy w tygodniu rower 25 km, 3 razy tabata lub interwały w domu. poza tym raczej tryb siedzący. Na siłownię chcę wrócić „jak pogoda będzie brzydsza”. Nie wiem, czego to kwestia, że waga nie spada. Myślę, że dużo do tego ma wiek. Przy tamtym odchudzanie miałam 19/21 lat, teraz prawie 28, więc metabolizm mógł mocno zahamować.

cena spalacza nie gra dla mnie roli - No może tez bez przesady ;) ale 500 zł miesięcznie mogę przeznaczyć. Z apetytem nie mam problemu (chyba że po tym spalaczu wzrośnie). Warunek konieczny - jak najmniej tabletek. Do dziś śnią mi się te tabletki animal cuts, tam ich było chyba 9. Tragedia, dla mnie to był najgorszy punkt diety. Żeby ich było max. 5

leków żadnych nie przyjmuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień Dobry.

Mam pytania i chciałbym uzyskać  odpowiedzi:  zakupiłem sobie chwalonego tutaj Fenixa, dodatkowo wziąłem też Erease Fast'a (jak dawkować taki zestaw?) Ćwiczę rano i późnym popołudniem-dużo cardio, mniej siłowego.

Natomiast wahałem się z tym Erase pomiędzy nim a ALPHA GAINS. Który jest lepszy? Dodam, że chciałbym zbić nieco swoją wagę(ze 3-4kg), ale też fajnie się "wyciąć" oraz zbić nieco poziom kortyzolu. Opinie zbierają bardzo podobne, pytam, bo następną puszkę planuję zakupić za 2-3 tyg. Dziękuję i miłego dnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.08.2020 o 20:46, Cristallina napisał:

Dzięki! Jeśli zdecydowałabym się na zamianę na Fenix Ground Zero i dodała Diuretic Complex to jak powinnam sobie to wszystko dawkować? Czy ten ostatni nie będzie kolidował jeśli będę chciała zacząć brać tabletki antykoncepcyjne? 

 

Poprawka - zdecyduje się jednak na Alphaburn + Cannibal Claw + Fenix Ground Zero (to ten Black Edition?). Jak powinnam to najlepiej dawkować?

Pytanie jeszcze o mężczyznę - czy dobry będzie zestaw Cannibal Claw + Fenix Ground Zero jeśli chodzi o redukcje kilogramów i zależy na pobudzeniu, skupieniu, koncentracji w ciągu dnia bez efektu jakiejś okropnej potliwości? Czy ten Cannibal Claw jest tu bez sensu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Cristallina napisał:

 

Poprawka - zdecyduje się jednak na Alphaburn + Cannibal Claw + Fenix Ground Zero (to ten Black Edition?). Jak powinnam to najlepiej dawkować?

Pytanie jeszcze o mężczyznę - czy dobry będzie zestaw Cannibal Claw + Fenix Ground Zero jeśli chodzi o redukcje kilogramów i zależy na pobudzeniu, skupieniu, koncentracji w ciągu dnia bez efektu jakiejś okropnej potliwości? Czy ten Cannibal Claw jest tu bez sensu?

Co do dawkowania:

Ground Zero - 1 kap. codziennie rano oraz 1-2 kap. przed treningiem lub przed obiadem

Alphaburn - 1 kap. na czczo, 1 kap. przed treningiem lub przed obiadem oraz opcjonalnie 1 kap. pomiędzy posiłkami, tak by zachować przynajmniej 4h przerwy pomiędzy porcjami.

Claw - 1 kap. na czczo, 1 kap. przed treningiem, 1 kap. przed snem

Tu gdzie masz napisane np. rano kilka produktów to śmiało możesz brać je w jednej porcji. Fenixa zacznij od 2 kapsułek dziennie, trzecią możesz dołożyć z czasem jak sprawdzisz swoją tolerancję. Co do drugiej części pytania to tak, taki zestaw jak najbardziej może stosować mężczyzna, ale pamiętaj że na treningach fenix mocno podnosi termogenezę, natomiast w ciągu dnia nie jest to raczej dokuczliwe. Obecnie na rynku występuje tylko wersja Black Edition.

W dniu 15.08.2020 o 09:24, Martin92 napisał:

Dzień Dobry.

Mam pytania i chciałbym uzyskać  odpowiedzi:  zakupiłem sobie chwalonego tutaj Fenixa, dodatkowo wziąłem też Erease Fast'a (jak dawkować taki zestaw?) Ćwiczę rano i późnym popołudniem-dużo cardio, mniej siłowego.

Natomiast wahałem się z tym Erase pomiędzy nim a ALPHA GAINS. Który jest lepszy? Dodam, że chciałbym zbić nieco swoją wagę(ze 3-4kg), ale też fajnie się "wyciąć" oraz zbić nieco poziom kortyzolu. Opinie zbierają bardzo podobne, pytam, bo następną puszkę planuję zakupić za 2-3 tyg. Dziękuję i miłego dnia.

Jeśli masz 2 treningi dziennie to przed każdym z nich porcja Ground Zero. 1 kap. przed lżejszym, 2 kap. przed bardziej intensywnym. W dni wole analogicznie przed śniadaniem oraz przed obiadem. Erase fast stała dawka 1 kap. ze śniadaniem oraz 1 kap. przed snem.

Co do porównania tych produktów to oparte są w większości o nieco inne składniki. Alpha Gains ma lepsze właściwości typowo antyestrogenowe, co daje większy potencjał redukujący nadmiary wody i poprawiający definicję. Erase Fast ma znacznie szersze działanie. Także posiada składniki kontrolujące estrogen, a dodatkowo kortyzol i prolaktynę. Na plus także jedne z najciekawszych związków wspierających produkcję endogennego testosteronu. Jeśli zaczołeś już Erase to brałbym go przez 2 miesiące by móc obiektywnie ocenić działanie.

W dniu 15.08.2020 o 07:42, itrunia napisał:

Hej! U mnie waga 74kg/173cm. Chcę wrócić do mojej optymalnej wagi 62-64 kg. Dodam, że kiedyś w szkolnych latach ważyłam 93 kg. „Sama schudłam” do tych 74, a po jakichś dwóch latach znowu wzięłam się za siebie i schudłam właśnie do 63kg, to było z ułożoną dietą i ćwiczeniami + brałam animal cuts. Potem po operacji w ciągu kilku miesięcy wróciłam do 74kg i tak się trzyma. To moje trzecie podejście do diety po tym czasie i kolejny raz idzie mega opornie. Robiłam ostatnio podstawowe badania krwi (tarczyca, cukier itd.) i wszystko jest idealnie. jeśli chodzi o dietę, to kalorie trzymam w 100%, jeśli chodzi o makro, to wszystko tak na oko, bo pamietam tamtą dietę i mysle, że jest bardzo zbliżone. Oczywiście wszystko zdrowo, ale nic nie idzie. Aktualne ćwiczenia - 4/5 razy w tygodniu rower 25 km, 3 razy tabata lub interwały w domu. poza tym raczej tryb siedzący. Na siłownię chcę wrócić „jak pogoda będzie brzydsza”. Nie wiem, czego to kwestia, że waga nie spada. Myślę, że dużo do tego ma wiek. Przy tamtym odchudzanie miałam 19/21 lat, teraz prawie 28, więc metabolizm mógł mocno zahamować.

cena spalacza nie gra dla mnie roli - No może tez bez przesady ;) ale 500 zł miesięcznie mogę przeznaczyć. Z apetytem nie mam problemu (chyba że po tym spalaczu wzrośnie). Warunek konieczny - jak najmniej tabletek. Do dziś śnią mi się te tabletki animal cuts, tam ich było chyba 9. Tragedia, dla mnie to był najgorszy punkt diety. Żeby ich było max. 5

leków żadnych nie przyjmuję

Jeśli jak sama piszesz nie masz problemów zdrowotnych, a dodatkowo masz już jakieś doświadczenie ze spalaczami działającymi termogenicznie to śmiało można sięgnąć po sprawdzony zestaw Ground Zero + Alphaburn. Pod względem redukującym tkankę tłuszczową takie połączenie wykazuje obecnie największy potencjał na rynku, a oba produkty masz w odróżnieniu od AnImal Cutsa oparte o składniki które faktycznie działają. Ilość tabletek także praktycznie najmniejsza możliwa, więc powinien idealnie spełnić Twoje oczekiwania. Często u kobiet sprawdzają się również suplementy diuretyczne wspomagające utratę uciążliwych kilogramów spowodowanych przez wodę, więc jeśli zdecydujesz się na taką opcję to możesz sięgnąć np. po Hi-Tech H2o Explusion. Bardzo dobry diuretyk, a nie wymaga stosowanie dużej ilości tabletek ze względu na bardzo dobrze skoncentrowane składniki aktywne.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za radę. Zamówiłam oba spalacza + zamówiłam cannibal claw. W informacji zwrotnej dostałam info, jak wszystko dawkować i jest prawie tak samo, jak napisałeś wyżej koleżance. Jedyna roznica, to dawkowanie cannibal claw - tam opisali jedną tabletkę na czczo i jedną przed snem, przed treningiem nie brać. Zastanawiam się, czy jakbym miała brać tez Claw, to czy trzy nie byłyby za dużo? Lub te dwie za mało?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie producent sugeruje nawet sporo większą porcję Cannibal Claw, jednak dawkowanie sugerowane przez Niego jest raczej mocno nieopłacalne, a efektywność nie współmierna do dawki. Porcja 2-3 kap dziennie jest w zupełności dla większości osób wystarczająca. Jeśli ważysz poniżej 70 kg to możesz zostać przy 2 kapsułkach, jeśli więcej to śmiało stosuj 3 x 1 kap. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem po pierwszych miesiącach redukcji. Oczywiście dieta + ruch (niestety nieregularny ale rower, bieganie, basen). Do tego dzięki waszej pomocy brałem Pure Clinical Burn. Wszystko ładnie, czułem pobudzenie i większą potliwość. Waga ładnie zeszła (14 kg). Pytanie czy dalej sobie stosować Burna czy coś zmienic? Myślałem nad Sparta Nutrion Shred. Co myślicie? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze spalaczy w formie proszku będzie to bardzo dobra opcja, nie mniej jeśli nie masz problemów z kapsułkami to celowałbym w coś z tej formy. Jeśli z Clinical Burn byłeś zadowolony to możesz go powtórzyć, w tym zakresie cenowym ciężko o coś lepszego. Jeśli chcesz wejść wyżej jeśli chodzi o działanie typowo redukujące tłuszcz to możesz celować np. Alri Viper 5.0+ o ile oczywiście lubisz mocne pobudzenie :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm... Ostatnio nie żałowałem wskazówki Eksperta więc i teraz tak zrobię, zamawiam Alri Viper 5.0+. Rozumiem, że brać go sam czy jeszcze z czymś łączyć? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • 2 Posts
    • 5904 Views
    • 21 Posts
    • 62598 Views
    • 2 Posts
    • 1245 Views
    • 4 Posts
    • 3551 Views

×
×
  • Create New...