chaos pain cannibal inferno amped apocalypse opinie i efekty   26 głosów

  1. 1. Jak oceniasz suplement ?

    • Znakomity
      143
    • Dobry
      12
    • Przeciętny
      3
    • Słaby
      4
  2. 2. Ocena działania

    • Działanie diuretyczne
      8
    • Siła
      2
    • Redukcja tłuszczu
      119
    • Pobudzenie
      13

Żeby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

27 postów w tym temacie

Chaos & Pain Cannibal Inferno Apocalypse - to najmocniejszy spalaczjaki kiedykolwiek był produkowany, przeznaczony dla osób, dla których liczy się tylko maksymalne wyrzeźbienie swojej sylwetki i szukają najskuteczniejszego środka. Inferno topi tłuszcz w tempie jakie wcześniej było nie osiągalne, dla żadnego innego produktu na rynku.
 

  • Najlepszy ekstremalny spalacz na rynku
  • Spala tłuszcz w niespotykanym tempie
  • Dodaje potężnej dawki energii
  • Zabija chęć podjadania
  • Skutecznie poprawia nastrój i samopoczucie

Chaos & Pain Cannibal Inferno niezwykle skutecznie redukuje tłuszcz pomaga odzyskiwać energię, zwiększa metabolizm spoczynkowy, spala więcej kalorii, zwiększa energię i osiąga optymalną wagę. Inferno stworzony został do zniszczenia komórek tłuszczowych i ekstremalnego wspomagania odchudzania.

 
Swoje wyjątkowe działanie Cannibal Inferno zawdzięczna nasilniejszemu znanemu składnikowi spalającemu tkankę tłuszczową. Zawiera również szereg składników o działaniu termogenicznym i energetyczny.
 
Chokamina jest składnikiem białkowym w kakao. Chokamina skutecznie zmniejsza łaknienie, stymuluje pracę ośrodkowego układu nerwowego, zwalcza uczucie zmęczenia i redukuje tkankę tłuszczową (działanie lipolityczne).

4-Amino-2-Methylpentane Citrate działa bardzo szybko, bo już po 20-30 minutach poczujesz jego moc, a jego efekty utrzymają się nawet do 6-8 godzin. Precyzyjnie wyważony czas działania to cecha AMP Citrate. Działa w kilkanaście minut po zażyciu daje uczucie nagłego kopa energii. Jeśli chcesz nagłego przypływu mocy przed treningiem i zwiększenia energii w trakcie treningu wysiłkowego czy sesji cardio - AMP Citrate sprawi, że osiągniesz jeszcze lepsze wyniki.

CHAOS_PAIN_Cannibal_Inferno_opinie.jpg

Kofeina to nie wątpliwie najlepiej poznana, najpowszechniej stosowana substancja stymulująca na całym świecie. Można ją spotkać pod przeróżnymi postaciami od naturalnych jak kawa czy guarana do syntetycznych występujących w napojach energetycznych i suplementach. Jej skuteczność i bezpieczeństwo za razem sprawia, że może ona być z powodzeniem stosowana przez niemal wszystkie zdrowe, dorosłe osoby w celu zwiększenia mobilizacji organizmu do większego wysiłku umysłowego czy fizycznego.
 
Kofeina sama w sobie nie posiada działania termogennego, ale współgrając z efedryną doskonale uzupełnia jej działanie. Powoduje ona stymulowanie układu nerwowego. Objawia się to w pobudzeniu, zmniejszeniu uczucia zmęczenia, podniesieniu się poziomu energii. Zwiększa wydolność treningową umożliwiając przeprowadzanie treningów o dłuższym czasie trwania. Ponadto skraca czas reakcji, przez co czujemy orzeźwienie, zwiększone zdolności pracy umysłowej, zapamiętywania, nauki. Doskonale niweluje senność i uczucie znużenia, braku energii. Kofeina mobilizuje zapasy energii. Działa lipotropowo, zwiększając biodostępność tłuszczów zapasowych - podnosi ich stężenie we krwi
 
Ewodiamina to alkaloid pochodzący z rośliny Evodia Rutaecarpa. Ewodiaminie przypisuje się rożne właściwoiści, ważny niezmiernie jest jednak jej wpływ na aktywność mikrosom lanych enzymów wątrobowych metabolizujących niektóre substancje chemiczne. Co to oznacza? Oznacza to, że podając rutaekrapinę wraz z innymi substancjami, można osiągnąć wyższe ich stężenie w osoczu niż w wypadku podawania ich bez tego dodatku. Dodatkowo w badaniach naukowych wykazano, że alkaloid ten zwiększa wazolidacyjne (rozszerzające naczynia), działanie tlenku azotu, prawdopodobnie poprzez wpływ na poziom jonów wapnia w komórkach, ale do końca mechanizm nie jest poznany.
 
Green Tea Extract zawarty w Cannibal Inferno jest najczesciej stosowanym naturalnym i bezpiecznym suplementem redukujacym nadmiar tluszczu na ciele. Jest niezwykle bogaty w zwiazki aktywne biologicznie, które maja silnie udokumentowany wplyw na przyspieszenie spoczynkowej przemiany materii. Wiele badan wskazuje, ze zawarte w nim polifenole i katechiny moga przyspieszac spoczynkowa przemiane materii nawet o 4%. Substancje te aktywuja procesy termogenezy i spalanie tkanki tluszczowej jako preferowanego zródla energii, chroniac jednoczesnie bialka miesniowe przed katabolizmem, co pozwala na rzezbienie sylwetki z zachowaniem muskulatury. Zielona herbata gwarantuje utrzymanie stale wysokiego poziomu energii bez wahan nastroju. Zwiazki aktywne tej rosliny posiadaja wplyw na wymiatanie wolnych rodników, przez co kompleksowo chronia organizm przed starzeniem sie i wieloma schorzeniami zwiazanymi z czynnikami toksycznymi. Lekko moczopedne dzialanie zielonej herbaty sprawia, ze jest ona pomocna w pozbyciu sie nadmiaru nieestetycznie wygladajacej podskórnej wody.
 
CHAOS_PAIN_Cannibal_Inferno_dzialanie.pn
 
Synefryna pobudza układ współczulny, działa więc sympatykomimetycznie, podobnie jak adrenalina i tyramina, czy efedryna. Efedryna działa głównie na receptory alfa-1, beta-1, beta-2 i beta-3. Synefryna oddziałuje na receptor alfa-1. Działa również na receptor beta-3, przez co wywołuje lipolizę (rozkład tłuszczów) z równoczesnym uruchomieniem termogenezy. Synefryna jest naturalnym substytutem efedryny. Jest coraz częściej dodawana do leków i suplementów przeznaczonych dla sportowców i osób otyłych. Producenci szczycą się wręcz, że posiadają preparat efedrynopodobny, a który jest wolny od prawdziwej efedryny.
 
Johimbina zawarta w korze Johimby to zdumiewajacy alkaloid powodujący zwiekszanie wydzielania w organizmie tzw. amin ketocholowych, do których zalicza sie adrenaline i noradrenaline. Po za zwiekszonym poziomem energii, hormony te wplywaja w bezposredni sposób na tempo przemiany materii. Daja one niejako rozkaz do spalania tluszczu zapasowego. Dodatkowo, unikalna cecha johimbiny jest fakt aktywowania receptorów alfa-2 adrenergicznych, co powoduje silne rozszerzenie sie naczyn krwionosnych w obrebie tkanki podskórnej ud, brzucha, bioder. Dzieki temu zjawisku, zbedny zapasowy tluszcz staje sie znacznie bardziej dostepny, jako preferowane zródlo energii. Mozliwym staje sie modelowanie sylwetki w miejscach, które do tej pory zdawaly sie byc bardziej oporne na dzialanie wszelkich diet, cwiczen czy substancji spalajacych tluszcz.
 
źródło: www.BestBody.com.pl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Super spalacz, chyba jeden z najlepszych składowo. Mega dawki składników aktywnych. Dobrze docina uporczywy tłuszcz z brzucha i bioder, pewnie dzięki dużej dawce johimbiny. Plusem jest to że człowiek nie poci się cały dzień, a tłuszcz spada szybko.

Uważajcie tylko na słabe wersje bez Thermo-V i 2-aminoisoheptane (Aconitum Kusnezoffii) w składzie, kiedyś się nadziałem i to nie jest ten sam spalacz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dla mnie kosa, stosowałem trochę inaczej niż powinno się stosować, jedną porcję dziennie 3 kap. na raz i na treningu byłem niezniszczalny,  tłuszcz topił się w oczach

idealnie sprawdza się na dietach ketogenicznych albo z małymi węglami, mocno wywala wodę podskórną i hamuje łaknienie na przyzwoitym poziomie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się fajnie na nim spalić tłuszcz, nie odczuwałem jakiegoś wielkiego pobudzenia jak niektórzy opisują, ale działa na pewno mocno jeśli chodzi o spalanie i poprawę koncentracji. Mniej chciało mi się po nim jeść.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mocny spalacz, stosowałem 1 kap. rano i 2 przed treningami albo w godzinach popołudniowych. Nie powodował jakiejś nie wiadomo jak dużej termogenezy (co dla mnie na plus), ale fat leciał znakomicie. Podobno na rynku pojawiła się jakaś nowa słabsza wersja bez Thermo-V i Aconitum Kusnezoffii, także moja opinia dotyczy starszej mocnej wersji z USA.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mój ulubiony spalacz z tego wzlędu, że efekty widać w lustrze, a nie "w głowie" że tak to określę

nie powodował u mnie nadmiernej potliwości ani pobudzenia, a efekty widoczne gołym okiem pojawiają się szybko

 

raz wzięłam na raz 3 kap. i było jak dla mnie za dużo, 2x2 kap. dziennie idealne

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Brałem mocną wersję (z Aconitum Kusnezoffii  i Thermo-V w składzie). Efekty w miesiąc to około 4,5 kg mniej przy tej samej podaży kalorii i 3 dniach treningowych po godzinie). Mogę śmiało polecić jak ktoś szuka mocnego i sprawdzonego spalacza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

zrzuciłam na nim około 4,5kg w miesiąc, także uważam to za dobry wynik, tym bardziej że nie miałam bardzo dużo tłuszczu, cieszy mnie że najbardziej redukował uporczywy tłuszcz, który miała na udach i biodrach, daję mu 10/10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mile wspominam inferno, za miesiąc wchodzę ponownie na cykl i chyba też go wybiorę. Nie pobudza mocno (choć nie znaczy że nie pobudza w ogóle), a energia jest przez cały dzień. Po miesiącu suplementacji zrzuciłem jakieś 4 kilogramy bez specjalnych zmian żywieniowych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

świetny spalacz, nie wiem skąd się biorą tak różne opinie jeśli chodzi o pobudzenie, mnie przyjemnie ale nie mocno pobudzał, za to bardzo dobrze spalał tłuszcz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie też ten spalacz nie pobudzał jakoś szczególnie mocno, jedynie jak raz zastosowałem 3 kapsułki na raz to dziwny efekt. Typowe osłabienie i ból głowy. Przy porcji 1-2 kap działa bardzo dobrze. W połączeniu z Cannibal Claw i ad-3 pct najlepsza moja redukcja w życiu. Właściwie to zdecydowałem się na inferno, ponieważ ma mnóstwo składników aktywnych w sporych dawkach i rzeczywiście działanie adekwatne do składu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mój pierwszy spalacz w życiu i bardzo dobrze go wspominam, efekty - niestety bez diety i regularnych ćwiczeń - zaskakująco dobre bo po miesiącu spadło około 5kg i większość z tego to tłuszcz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Inferno Apocalypse robi robotę, wersję z Aconitum Kusnezoffii faktycznie "czuć". Zresztą jak wszystkie suple Chaos & Pain.

Zawsze ceniłem producentów którzy każdy składnik dokładnie wyszczególniają gramaturą i nic nie ukrywają w składzie pod postacią mieszanki zastrzeżonej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze miałem sceptyczne nastawienie do spalaczy ale ciągle mnie denerwowało oscylowanie w granicach 90 kg i nijak nie idzie zejść niżej. Kupiłem to i jestem w sumie przy końcu opakowania dlatego wystawiam zasłużoną opinie i ocenę w skali szkolnej 5+/6. Pewnie nie jestem do końca obiektywny bo tak jak mówiłem jest to mój pierwszy spalacz i nie mogę go z niczym innym porównać to jednak efekty są w pełni widoczne. Ja w ogóle żadnego pobudzenia po tym nie czuje szczerze mówiąc ale patrze na to typowo przez pryzmat wyglądu. Poprawa jest bardzo widoczna, całe ciało o wiele bardziej przypomina estetyczne i sportowe, choć jeszcze trochę pracy na pewno przede mną jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spalacz Inferno Apocalypse mogę śmiało polecić dla zielonych w temacie takich jak ja. Kumpel jest instruktorem na siłowni i polecił mi ten produkt. Razem z treningami pod Jego okiem poleciało blisko 7 kilo, dla mnie całkiem sporo tym bardziej że na diety nie mam czasu bo studiuje. Fajnie byłoby powtórzyć opakowanie żeby dopalić reszte tłuszczu na brzuchu ale brak kaski niestety na tą chwilę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem jeśli mamy Cannibal Inferno to najlepszym dodatkiem do niego jest spalacz o działaniu targetowym jak Evolab Alphaburn i/lub booster metabolizmu Cannibal Claw, a dla facetów Erase Fast.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W sklepie bestbody jest "CHAOS & PAIN Cannibal Inferno Apocalypse" i "CHAOS & PAIN Cannibal Inferno". Oba mają Thermo-V, pierwszy ma 2-Aminoisoheptane (Aconitum Kusnezoffii),  a drugi Yohimbine. Porównywał ktoś może rezultaty po obu produktach, którą wersję wybrać? Czy w przypadku wersji Apocalypse warto dobrać Yohimbine, np w postaci EvoLab Alphaburn? Chcę dopalić reszte uporczywego tłuszczu na brzuchu (dieta i trening sa dopiete). I czy Apocalypse bedzie lepszym wyborem niz Fenix Ground Zero  ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Arturr

Generalnie wbrew pozorom różnic pomiędzy tymi dwoma wersjami Cannibal Inferno jest więcej i śmiało można powiedzieć, że ogólnie są to nawet inne spalacze. Wersja Apocalypse jest znacznie lepszym produktem jeśli chodzi o realne spalanie tłuszczu. Ma bardzo przemyślany skład i jest raczej najlepszym spalaczem tej firmy. Co do Alphaburna to jak najbardziej można łączyć ze sobą te dwa suplementy jednak pamiętaj, że tak naprawdę ma on niewiele wspólnego z yohimbiną. To o wiele bardziej złożony suplement zawierający różnego rodzaju alkaloidy. Działanie jest nieporównywalnie lepsze od chlorowodorku yohimbiny po której spora część osób doświadcza kiepskiego samopoczucia. 

Co do Ground Zero to jeśli będzie to Twój pierwszy kontakt ze spalaczami tłuszczu, to nawet jeśli nie masz żadnych problemów zdrowotnych i tak wybrałbym raczej Inferno w wersji Apocalypse, a po połączeniu z Alphaburn powinieneś odnotować świetne efekty. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Super, dzięki, takiej odpowiedzi oczekiwałem, zamówienie poszło :) Czy tak jak w przypadku Yohimbiny, Alphaburn lepiej włączyć przy końcu redukcji ( po Apocalypse ) i niskim bf, gdy w diecie nie będzie dużo węgli czy jest to obojętne? Nie chcę marnować potencjału specyfiku, bo i tak Apocalypse spala obydwa rodzaje tłuszczu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na ten moment mój nr 1. 

  • delikatne pobudzenie bez efektów ubocznych
  • działanie diuretyczne pierwsza klasa
  • lepsza koncentracja - utrzymująca się cały dzień
  • ograniczenie łaknienia

No i w połączeniu z Erase Fast (+ dieta i siłownia 3x w tyg.) topi realnie na poziomie ok 0,2 kg na dobę.
Utraty wody nie liczę, bo jest tego duuuuuuużo więcej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz
    • 1 Posts
    • 53 Views
    • 31 Posts
    • 19240 Views
    • 3 Posts
    • 759 Views
    • 2 Posts
    • 1563 Views