Jump to content

Rekomendowana wypowiedź

Solaros dziękuję bardzo za informację. Właściwie to chodzi mi głównie o ten uporczywy tłuszcz właśnie, bo brunatnego zgubiłem sporo na niedawno skończonym cyklu Lipodrene. Jeśli budżet pozwoli to dokupię wskazane suple. Przy okazji mam pytanie, dziś wciągnąłem pierwszą tabletkę A2 i jakieś takie dziwne dreszcze mam, czy to normalne? Apetyt zabiła praktycznie od razu, bo jak byłem po przebudzeniu głodny i ją zjadłem to po dojechaniu do pracy (40 minut później), już nie byłem głodny, ale oczywiście zjadłem   ;)
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 2.9k
  • Created > year
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

MOJE PRZEMYŚLENIA I OPINIE - w większości pozytywne 63KG - 6 = 57KG w trzy miesiące Witam wszystkich. Chetnie podziele sie opinia i przemyśleniami na temat kilku produktow jakie stosowalam i stos

Witam  Dwa miesiace stosowania spalaczy dieta  bilans ujemny 400 kalorii oraz silownia - 3 dni silowe 3 dni bieznia po godzinie szybki marsz oraz zero piwa vodki itp  burn24 dwa opak, lean f

Od siebie mogę dodać opinie na temat kilku spalaczy tłuszczu które do tej pory stosowałam. 01234 w mojej opinii zasłużone pierwsze miejsce, oceniam 10/10. Czysta energia i chęć do działania, bard

Posted Images

Adek84 jeśli chodzi o suplementy wspierające redukcję tłuszczu to weź pod uwagę, że niemal wszystkie topowe są produkcji amerykańskiej, także bez problemu znajdziesz je w kraju w którym przebywasz. Zerknij na pierwszą stronę i względem charakterystyki poszczególnych środków na spalanie tłuszczu wybierz dla siebie najlepsze. Jeśli Twoim problemem jest w szczególności tłuszcz biały to do spalacza bazowego np. Stimerex Hardcore, który jest obecnie najlepiej ocenianym na rynku spalaczem, możesz dorzucić Target-A2. Jeśli z dietą jesteś na bakier to możesz dodatkowo włączyć do suplementacji jakiś booster metabolizmu jak Cannibal Claw, który ułatwi uzyskanie deficytu kalorycznego w ciągu dnia.

Sloter tak to normalne, Target-A2 oddziałując na receptory alfa-2-adrenergiczne może powodować że czujemy taki swoisty chłód na skórze. Przy okazji (co uważam za plus) Target-A2 dobrze tłumi apetyt. Maksymalizować efekt mobilizacji tłuszczu białego możesz poprzez obniżenie kortyzolu oraz estrogenów takimi środkami jak Lecheek AD3

Link to comment
Share on other sites

Witam

Jestem tu nowy i potrzebuję pomocy.

Wracam do biegania po rocznej kontuzji i muszę pozbyć się kilku kg. Przez dietę i trening zrzuciłem 5kg. Moim celem jest kolejne 5kg i tu pytanie do Was, co zastosować? Potrzebuję specyfiku, który nie zwiększa potliwości. Naturalnie pocę się troszkę intensywniej od innych, a zwiększenie tego efektu może przeszkadzać w pracy. Kolejnym istotnym elementem jest zahamowanie łaknienia, aktualnie mam z tym pewien problem. Najlepszym rozwiązaniem byłby jeden specyfik a nie zestaw.

Link to comment
Share on other sites

Niestety większość topowych spalaczy tłuszczu w mniejszym bądź większym stopniu podnosi termogenezę, ze względu na mechanizm ich działania. Jednak jeśli miałbym wskazać skuteczny środek o ciekawych składnikach, który nie powinien w widoczny stopniu zwiększać potliwości byłby to PES Norcodrene. Ma bardzo przemyślany skład i różni się od większości tego co jest na rynku. W celu skutecznego ograniczenia apetytu można go połączyć z Hi-Tech Satietrim, zdecydowanie najlepszym środkiem z tej kategorii. Sam Norcodrene również delikatnie hamuje apetyt bezpośrednio po spożyciu, natomiast Satietrim wykazuje działanie długofalowe.

Link to comment
Share on other sites

Witam zastanawiam się nad połączeniem Cannibal Claw z Lipodrene z Hi Teca czy to będzie miało sens? Mam wątpliwość Bo Cannibal przyspiesza metabolizm i zwiększa łaknienie a Lipodrene ma zmniejszać łaknienie. Czy te produkty się nie wykluczają? Co myślicie o takim połączeniu?

Link to comment
Share on other sites

Heja

A ja mam inne zdanie na temat spalacza GAT Jet Fuel Superburn - zużyłam jedno całe opakowanie, dieta, zero słodyczy, dużo ćwiczeń szczególnie spinning na rowerach niestety apetyt wzrósł do rozmiarów niebotycznych ...jadłam i jadłam...wiecznie czułam głód taki nie do okiełznania...jechałam na rowerach i po pół godziny już byłam mega głodna chociaż przed treningiem jadłam posiłek...coś niebywałego byłam mega zaskoczona i rozczarowana ...wzięłam do końca i osobiście nie wrócę do niego ani go nikomu nie polecę...przytyłam 3-4kg masakra....aha i miałam zero energii ....tylko moja wewnętrzna duża motywacja działała na treningach i maratonach...spalacz nie pomagał...dlatego mocno zastanawia mnie taka dobra opinia na jego temat...

Teraz zamówiłam Lioredux+A2+LeanFX i zastanawiam się nad jakimś spalaczem 

Stosowałam do tej pory kilka ale najmilej wspominam Animal Cuts ...działa i to fajnie...lubię go...ale potrzebuję już czegoś innego...do spalenia fatu na końcówce...

Wzrost 170cm, waga 56kg, kobieta wiek 37 lat, wysportowana, dobra kondycja, od lat jeźdżę na rowerze indoor -spinning i outdoor. Ponadto crossfit i czasami hiit.

Lubie dobre mocne treningi.

Co byście poradzili...do mojego zestawu...???

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie,

mam ogromną prośbę. Chciałabym zakupić sobie spalacz tłuszczu, ale nawet po przejrzeniu rankingu najlepszych spalaczy i przeczytaniu ich opinii nie mam pojęcia po który sięgnąć.

Nigdy wcześniej nie stosowałam konkretnych spalaczy, jedynie suplementy na odchudzanie dostępne w aptekach, mam 25 lat, poza otyłością nie mam żadnych problemów zdrowotnych typu cukrzyca, niewydolność, nadciśnienie itp. 

Mam pracę siedzącą- 12 godzin na tyłku przed komputerem, staram się w wolne dni zapewnić sobie troche ruchu ale mimo wszystko większość czasu spędzam w pracy i moja aktywność fizyczna jest poniżej krytyki. Czasami pójdę na basen, czasami po pracy nie wsiądę w autobus tylko przejdę się na pieszo te około 2 kilometry. Ale to wszystko czasami...

Staram się, ale nie zawsze odżywiam się tak jak bym chciała i tak jak powinnam. Mam słabość do słodyczy, do wieczornego podjadania przed snem i do podjadania w trakcie dnia. Czasami mam wrażenie, że czuje ciągłe ssanie w żołądku i co chwile coś podjadam. 

Chciałabym w końcu się za siebie wziąć, ale ze względu na tryb życia codzinnego chciałabym wspomóc się spalaczem. Czy moglibyście polecić mi jakiś produkt, który byłby najbardziej efektywny w mojej sytuacji? Coś nie tylko spalającego tłuszcz, ale najlepiej hamującego głód.

Będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc!

Link to comment
Share on other sites

Nedved

Tak, jednak musisz pamiętać że są to całkowicie różne od siebie produkty, spełniające inne oczekiwania. Satietrim nie jest typowym spalaczem tłuszczu, dlatego efekty uzyskane poprzez Jego działanie mogą opierać się głównie na deficycie kalorycznym, spowodowanym przez ograniczone łaknienie. Sam w sobie nie ma potencjału termogenicznego czy też lipotropowego. Target A2 jest zdecydowanie skuteczniejszym środkiem jeśli chodzi o realną utratę tkanki tłuszczowej, więc do stosowania solo to dużo lepsze rozwiązanie. Według opinii rzeczywiście może w bardzo delikatny sposób hamować apetyt.

Copretti

Generalnie warto wiedzieć, że większość producentów drukuje na opakowaniach datę minimalnej przydatności produktów do spożycia. Najczęściej realny okres jest zdecydowanie dłuższy. Jeśli produkt był szczelnie zamknięty i przechowywany w optymalnych warunkach, to jeszcze zachował swoją pełno wartościowość. Oczywiście są pewnie granice i nie można polecać spożywania produktów których termin ważności deklarowany przez producenta skończył się 5 lat temu.

Link to comment
Share on other sites

Packman Oba ta produkty mają bardzo dobre składy, natomiast samo połączenie tych dwóch środków jest raczej nie do końca przemyślane. Lipodrene to typowy spalacz termogeniczny o dużym potencjale, jednak nie posiada konkretnych składników hamujących apetyt. Cannibal Claw to topowy booster metabolizmu i tak jak wspomniałeś może powodować odczuwalne zwiększenie apetytu. Biorąc pod uwagę tą właściwość dobrze byłoby połączyć go z takim spalaczem, który dodatkowo w realny sposób hamuje łaknienie. Zdecydowanie lepszą opcją byłby Hi Tech Stimerex Hardcore, który jest produktem nowszej generacji względem Lipodren'a, o wiele bardziej kompletnym składowo i przede wszystkim oddziałującym na ośrodek mózgu w aspekcie kontroli apetytu. W połączeniu z Claw możemy uzyskać dużo lepszy efekt ze względu na brak ryzyka podjadania i dostarczania więcej kalorii niż potrzebujemy do utraty wagi. Według mojej opinii, bo stosowałem te spalacze, Stimerex Hardcore spala tkankę tłuszczową znacznie lepiej od Lipodrene.

Link to comment
Share on other sites

Lenna91
Jaka sama napisałaś twoja sytuacja oraz tryb życia generalnie nie sprzyja redukcji tkanki tłuszczowej ponieważ organizm nie ma żadnego bodźca ku temu. W takim wypadku podejście do redukcji powinno być nieco bardziej radykalne, a produkty dobrane kompleksowo, tak aby spalać tkankę tłuszczową z całego ciała, jednocześnie przyspieszając metabolizm i kontrolując łaknienie.
Najskuteczniejszą opcją byłoby połączenie ze sobą trzech suplementów, ponieważ uzyskany efekt powinien być szybszy i znacznie bardziej widoczny.
Jako podstawowy spalacz bazowy najlepiej jest sięgnąć po suplement spalający tłuszcz z całego ciała, nie powodujący wzrostu apetytu i w umiarkowany sposób przyspieszający metabolizm. Wszystkie te kryteria spełnia Cannibal Inferno w wersji Amped. W celu równie skutecznego spalania tkanki tłuszczowej białej, zgromadzonej w najbardziej kłopotliwych do odchudzania miejscach takich jak biodra i brzuch warto dołączyć do zestawu Analyzed Supplements Target A2, który zbiera rewelacyjne opinie. Nie powoduje żadnych negatywnych skutków, takich jak wzmożony apetyty oraz uzupełnia działanie Cannibal Inferno. W przypadku nadmiernego i niekontrolowanego apetytu jednym skutecznym środkiem na rynku jest Hi Tech Satietrim który działa na ośrodek mózgu. Po kilku dniach stosowania powyższego zestawu powinnaś zauważyć pierwsze różnice przede wszystkim w utracie nadmiernej wody podskórnej, zwiększonej ilości energii, a co najważniejsze brak chęci na podjadanie między posiłkami oraz wieczorem.
 

Druppi 78
JetFuel SuperBurn zbiera w większości bardzo dobre opinie dlatego dosyć zaskakujące jest że na twój organizm nie podziałał w optymalny sposób. Jest to jeden z najlepszych spalaczy tłuszczu na rynku, jednak o bardzo dużym potencjale termogenicznym który przyczynia się do zwiększonego wydatku energetycznego. Kiedy do tego dochodzi odczuwamy zwiększone łaknienie i w sytuacji gdy nie uda nam się nad nim zapanować łatwo jest przekroczyć wartości kaloryczne których powinniśmy się trzymać w celu utraty wagi. W twoim przypadku prawdopodobnie została ta granica przekroczona i doszło do nadwyżki kalorycznej, czego efektem był skok wagi.

Powyższy zestaw który zamówiłaś nie ma takich właściwości i jak najbardziej sprawdza się szczególnie dobrze na spalaniu najbardziej uporczywej tkanki tłuszczowej. Możesz łączyć go z właściwie każdym spalaczem bazowym, jednak biorąc pod uwagę twoje ciężkie treningi można sięgnąć po taki spalacz jak Stimerex Hardcore lub Formutech Lean EFX. Ten drugi ma nieco mniejszy potencjał spalający tkankę tłuszczową od Stimerex, natomiast pobudzenie jest na wyższym poziomie. Oba te suplementy posiadają w składzie skuteczne blokery apetytu. To topowe środki świetnie pasujące do twojego zestawu. Na przyszłość warto pamiętać że jeśli posiadamy problemy z kontrolą apetytu to dużo lepszą opcją od boosterów metabolizmu takich jak lean fx są suplementy nasilające spalanie tkanki tłuszczowej bez efektu pobudzenia. Najlepszym tego typu suplementem jest Burn24 który dodatkowo przeciwdziała ponownemu otłuszczeniu się organizmu

Link to comment
Share on other sites

Witajcie. Jestem tutaj nowy i również chciałbym poprosić o wskazówki i rady. 

Aktualnie 26 lat mam i waże 91 kg... przy 180 cm wzrostu. Główny problem to oponka... no i ta waga...

Jakie spalatory polecacie ? I jakie ćwiczenia żeby wyrzeźbić sylwętkę przede wszystkim brzuch ? i czy jest tutaj ktoś kto doradziłby w jaki sposób planować dięte ? póki co od nowego roku odłożyłem wszelakie napoje gazowane, kebaby fastfoody itd.  

Co do ćwiczeń to staram się ćwiczyć w domu... 6 weidera, brzuszki, mam skośną ławkę, pompki ... Proszę o wyrozumiałość i radę :)

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich :)

To mój pierwszy post na tym forum. Specjalnie dla tego tematu założyłam konto, mam nadzieję, że z czasem będę aktywną użytkowniczką.

Trochę o mnie:

Wiek: 25 lat

Waga: 60 kg

Wzrost: 163 cm

Generalnie problem z wagą mam z tego co pamiętam od liceum. Stresowałam się maturą i po prostu zajadałam stres. Do tego geny nie są mi pomocne.

Na pierwszym roku studiów wzięłam się za siebie niezbyt mądrą dietą ok 1200 kcal. Schudłam do ok. 52 kg. Niestety na ok. 3 roku studiów znowu przytyłam do ok. 58 kg za sprawą poznania mojego chłopaka i wspólnej pasji do gotowania a tym bardziej jedzenia :) Poszliśmy razem na dietę i znowu spadłam do ok. 54 kg. Niestety i tu wróciły złe nawyki i obecnie ważę 60 kg.

Mam mocne postanowienie poprawy i zmiany nawyków żywieniowych. Od tego pierwszego roku studiów i tak mi trochę zostało: nie jem majonezu, śmietany, nie słodzę herbaty, używam mało oleju to gotowania. Jednak moją słabością jest gotowanie. Makarony, chipsy, generalnie smaczne jedzenie. O ile od chipsów już odchodzę do ok. 2 razy w miesiącu, to od dobrego jedzonka ciężko mi się odzwyczaić. Do słodyczy mnie raczej nie ciągnie, chyba, że jest to szarlotka na ciepło z lodami :)

Niestety mam stresującą i siedzącą pracę. Wstaję przed 6 a w domu jestem ok. 18. W pracy duży stresu i szybkie tempo, nie ma czasu na jedzenie więc często jem jakiś serek wiejski/jogurt z płatkami owsianymi i tak do 18. Jak przychodzę do domu jestem padnięta i nie w głowie mi gotowanie zdrowego żarcia. Staram się jednak zjeść zdrowo, kurczak+ryż+warzywa. Chciałabym sobie przygotowywać jedzenie do pracy, ale brak mi siły i motywacji po całym dniu w pracy.

Jako że praca pozwala mi na zakup karnetu z programu partnerskiego na siłownie, baseny itp. staram się co jakiś czas tam zajść, chociaż i na to jestem też często zbyt padnięta, ale widzę progres w samozaparciu :)

Moim celem jest zrzucenie tłuszczu a potem budowa masy mięśniowej. Nawet jak ważyłam 52 kg nie byłam zadowolona - moim największym problemem są uda, nigdy nie wyglądają dobrze. Dlatego chciałabym umięśnić całą sylwetkę, wtedy myślę byłabym zadowolona.

W związku z powyższym moje próby dietetyczne i sportowe chciałabym wspomóc spalaczami.

Do tej pory stosowałam dwa spalacze:

ThermLine - jakoś nie widziałam efektów, tylko ciepło mi było.

Animal Cuts - duże pobudzenie, ale ciągle byłam podenerwowana i go odstawiła. Poza tym ta ilość kapsułek na jedną porcję stanowi dla mnie problem do przełykania (oczywiście nie naraz). Wolę 1-2 kapsułki.

Bardzo proszę Was o pomoc w mojej walce o sylwetkę, zdrowie i dobre samopoczucie. Doradźcie mi proszę dobry zestaw spalaczy, który jednak nie spustoszy mojego portfela.

Rozpisałam się trochę, mam nadzieję, że to nie problem.

Link to comment
Share on other sites

Cześć. Znalazłem, się tutaj ponieważ poszukuję skutecznego sposobu utraty ok.20 kg wagi do wakacji.

Wiek: 41, wzrost: 176cm., waga 100kg., w pasie 95cm., bmi: 32,3%,

Wg wskazań z wagi łazienkowej: mięśnie 35,8%, body fat: 35,1%, woda 44,8%

Kiedyś suplementowałem się chińską sibutraminą, wówczas utraciłem w ~5 miesięcy wspomniane wyżej 20kg.

Tryb pracy: biurowa.

Od dwóch tygodni zacząłem biegać wg "10-cio tygodniowego planu treningowego biegacza", ale niestety odczuwam dokuczliwe zmęczenie kolan i stawów skokowych.

Czy zacząć od Sitimerexu Hardcore, a może JetFuel Superburn lub innego zestawu suplementów...

Budżet: ~300zł./m-c

Link to comment
Share on other sites

Witajcie,

Od niedawna zaczęłam łykać Target A2+SAN Liporedux do smarowania+Satietrim, gdyż mam do wytopienia resztki opornego tłuszczu z brzucha. Brakuje mi jednak jakiegoś kopa przed treningami a ćwiczę dużo i ciężko, czeka mnie 4h maraton spinningowy indoor i potrzebuję kopa którego bardzo mi brakuje przy zestawie który teraz mam...zero pobudzenia ....zero :(

Brałam Animal Cuts i sobie go chwaliłam chociaż tłuszczu nie wypalił to dawał mi fajnego kopa i dużo energii, bo jestem z tych z bardzo niskim ciśnieniem i jednak bez kopa się nie obędzie....a nie chcę  pić tysiąca kaw żeby się obudzić i pobudzić.

Dlatego mam pytanie czy mogę dokończyć Animal Cuts bo zostało mi pół puchy i brać razem z A2, Satietrim i SAN Lioredux? I drugie pytanie jeśli się skończy Animal Cuts to napewno będę chciała jakiś pobudzacz i rozważam Lipodrene (tabletki można ciąć na pół jakby się okazało ze za mocno kopie) albo... no właśnie co mogłabym zaaplikować na kopa energetycznego...??? Przyzwyczaiłam się do lekkeigo pobudzenia jakie miałam z ANimal Cuts....było w sam raz ...nie za mocne i nie za słabe...może jest coś podobnego...nie chcę się nadmiernie pobudzać gdyż mam problemy ze snem...a codziennie wstaję ok. 5 rano...

Doradźcie coś bo muszę coś nabyć...

Dziękuję i pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Witam 
Planuje spalić tłuszcz z całego ciała (najbardziej problematyczny jest brzuch, boczki, uda) Ćwiczę 3 razy w tygodniu. 
Mam do zrzucenia 10-12 kg Co lepiej połączyć i czy w ogóle łączyć?
Strimex hardcore+ lean FX
Thermocore dynamic + lean FX
Czy moze Lea EFX lub gat jet fuel superburn jakoś połączyc.

Z góry dziękuje za odpowiedź 

 
Link to comment
Share on other sites

Endurowiec od siebie mogę Ci polecić zestaw GAT Superburn + Target A2. Pierwszy z nich to spalacz termogeniczny bardzo dobrze spalający tłuszcz całego ciała, a drugi do spalacz redukujący tuszcz biały, czyli ten zgromadzony w okolicy brzucha.

Weź pod uwagę, że robiąc brzuszki nie spalisz tłuszcz z brzucha, tak samo jak machając prawą ręką nie spalisz z niej tłuszczu, a na lewej on zostanie. Tłuszcz podczas wysiłku spala się w miarę równomiernie z całego ciała. 6 weidera, brzuszkami itp wzmocnisz tylko brzuch, ale tłuszczu z niego nie spallisz. Jeśli masz problem przede wszystkim z brzuchem to problemem jest słaba wrażliwość Twoich komórek mięśniowych na działanie insuliny. Oznacza to że jedząc węglowodany (głównie proste), organizm wytwarza spore dawki insuliny i hormon ten wtłacza węglowodany (zamiast do mięśni szkieletowych i wątroby w postać glikogenu) do komórek tłuszczowych. Bardzo dużo ludzi chwali sobie taki spalacz nie zawierający pobudzaczy o nazwie Omega Sports Burn24 (możesz go stosować jak masz kasę razem z powyższymi dwoma o których napisałem). Obniża on poziom cukru we krwi, poprawia wrażliwość komórek na insulinę i przede wszystkim przeciwdziała ponownemu otłuszczaniu się organizmu.

Kate dobrze że sporo o sobie napisałaś bo łatwiej Ci będą mogli ludzie doradzić. Ludzie często mylą działanie spalacza z tym jak mocno on ich pobudza. Dla przykłądu taki Animal Cuts, któy (przynajmniej mnie) mocno pobudzał, w ogóle nie spalał tłuszczu. A Superburn, który praktycznie nie pobudzał mnie, super topił tłuszcz.

Co do diety i ogólnie jedzenia, uwierz mi że dietetyczne jedzenie (nie mówię o spartańskich posiłkach jakie mają ludzie przed zawodami fitness czy kulturystycznymi) może być równie smaczne jak z najlepszych restauracji. Im dłużej czytam różne przepisy, tym bardziej widzę jakie rzeczy można wyczarować, smaczne i nie tuczące.

Moim zdaniem powinnaś sięgnąć (nie wiem jakie kwoty nie spustoszą Twojego portfela) poGat Superburn (dobrze hamuje łaknienie i nie powoduje roztrzęsienia) w połączeniu z Target A2 lub San Liporedux. A jak zostanie coś jeszcze to dorzucić Diuretic Complex. Wiele ludzi, również z tego forum stosowało takie połączenie i bardzo chwalilo.

Link to comment
Share on other sites

Maksymaks

Masz trochę drogi przed sobą, ale moim zdaniem z głową i odpowiednią pomocą bez problemu spalisz te 20kg do wakacji, znacznie bezpieczniej niż chińską sibutraminą. Moim zdaniem powinieneś zacząć od Supeburna w połączeniu z AD-3 PCT. Superburn dobrze topi tłuszcz z całego ciała, a AD-3 wywala skutecznie wodę podskórną i międzykomórkową, która jest zatrzymana w organizmie, a powinna w pierwszej kolejności zejść. Łatwiej bedzie Ci wtedy biegać. Na kolejny cykl możesz pomyśleć o innym spalaczu bazowym, jak wspomniany stimerex hardcore.

Link to comment
Share on other sites

Druppi78 Target i Liporedux w ogóle nie pobudzają. Możesz je łączyć z Animal Cutsem, ale to kiepski spalacz, a jedynie energetyk. Skoro masz to możesz śmiało zużyć. Jeśli chodzi o Lipodrene to moim zdaniem znacznie lepszy jest Lipodrene w werji Hardcore (tym bardziej, jak oczekujesz pobudzenia). Jest też w tabletkach więc można dowolnie dzielić tabletkę. W moim odczuciu nie pobudza nadmiernie, ale jak wiesz wszystko zależy od organizmu.

Megan w Twoim wypadku najlepszą opcją byłoby połączenie Stimerex Hardcore z Burn24. a z wymieniowych przez Ciebie Stimerex Hardcore z Lean FX. Jeśli masz problem głównie z brzuchem i jest to spory nadmiar tłuszczu, to jak ktoś już wyżej wspomniał gospodarka insulinowa organizmu nie jest idealna. Także burn24 jako dodatek do Stimerex Hardcore'a byłby najlepszą opcją.

Link to comment
Share on other sites

Przekonałem się i zamówiłem Stimerex Hardcore, bo coś waga przestała się utrzymywać, a rosnąć. Potrzebuję czegoś do zabicia apetytu, bo wieczorem zamiast iść spać to mnie do lodówki ciągnie... Poza tym przerwałem jakiś czas temu siłownię/basen bo nowy członek rodziny się pojawił i nie mam za bardzo czasu... De facto przy niej jest dużo "kardio" :D Zobaczymy jak Stimerex ma się do Lipodrene, które jadłem jakiś czas temu i polecam. Postaram się zdać relację w trakcie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...