Jump to content

whiteindian

Użytkownik
  • Posts

    67
  • Joined

  • Days Won

    7

Everything posted by whiteindian

  1. Jakie dawkowanie, z czym łączyć bo słyszałem że O-3 w jakich dawkach. Jako samodzielny i jedyny spalacz wystarczy. Gdzieś są dobre badania naukowe na temat?
  2. 10.000IU na rynku polskim już nie - z tego wynika.
  3. Now to chyba wycofano, jak wynika z podlinkowanego youtube powyżej
  4. Niemożliwe. cronometer.com darmowa wersja wystarczy. Obliczaj w zakładce Profile, a potem przeskocz do zakładki Diary. I pokaże. Wrzuć kilka losowych produktów. Lepiej będzie widać.
  5. 50% węglowodanów to jets średnio w diecie przeciętnego człiweka z Europy Zachodniej. Pozatym 3000kcal na odchudzanie!? Najprostszy kalkulator masz w cronometer.com, tam zapodaj wagę wzrost, wiek i średną aktywnośc w ciągud nia, poniżej ile kcal dziennie chcesz zrzucać. Zamiast kawy czekolada 70%, albo najlepiej 90% jeden pasek. Wszystko co z cukrem prostym źle, jak już fruktoza to ze świeżych owoców.
  6. W momencie gdy podjadasz, a tym bardziej cukier, insulinę drażnisz, zresztą ona praktycznie zawsze reaguje gdy coś zjemy, nawet poprzez skurcz żołądka. Rano generalnie rób włąsnie tak, bo zakwaszasz, a potem i tak wszystko sie w oragniźmie alkalizuje. Tu chodzi o t, ze jeśli kilka dni po poprzedniej kolacji węglowdanowej, dasz rade na luzie wytrzymać - dodając kawę opcjonalnie - na przykład do 11.00 i nie jestes zdenerowowany i uwaga - na siłę nie głodisz się, to jest dobrze. Ocet jabkowy z cyryną, później kawa - poranne wydalanie - potem względnie suplementy (magnez) - i powolutku popojanie wody ciurkiem. A potem dajesz sobie soldine śniadanie. Przykłądowo gdy wyliczysz że na redukcji przy takim trybie życia (ćwiczenia) potrzebujesz 2000kcal - to takie śniadania może mieć nawet prawie 700kcal (tłuszcz + białka). Węglowdany raczej zapodajesz wtedy symbolicznie. Tylko z kaloryką to jest tak, żeby nadrobić potem te kalorie tak, aby nie chodzić głodnym, bo organizm wyczuje. Czasem na podjadanie przyda się chrom, cynamon, a słodycze z ksylitolem. Nabiał tak średnio jako źródło białka czy wapnia. Cukier zastąp ksylitolem, erytrolem, tagatozą - w kolejności od najgorszego z najlepszych do najlepszego.
  7. To zrób na początek tak: jedz 1-1.5h przed snem na przykłąd owisankę popij później wodą 2 szklanki. Rano obserwuj ile godzin nie chcę ci się jesć, nie czujesz dokuczliwego głodu, chęci zjedzenia czegokolwiek, wypij 2 szklanki wody po obudzeniu się, możesz w szklance rozcieńczyć 2 łyżki stołowe octu jabłkowego naturalnego. Możesz napić się kawy, jeśli nie drazni żołądka, albo takiej specjalnej Gentile. U mnie w tej wersji - to jest włąsnie poczatek do diety postnej jak wyżej @KR33P podpwoiedział, ale nie do końca. Podsumowanie: 1. Wyczyścić michę - ogólnie z wysoko przetworzonych produktów 2. Zacząc liczyc kalorie - deficyt kaloryczny - rozkłąd makroskładników 3. Stosować rotację węglowodanów, albo wprowadzać opóźnione w czasie śniadanie białkowo-tłuszczowe 4. Obserwować ciało i kombinować - białko i błonnik to priortet na redukcji 5. Ostrzeżenie jeśli pojawią się problemy z samopoczuciem - zmieniać makro i kontrolowac czy deficyt nie jest za duży. 6. Ćwiczenia uzupenienie, głównie HIIT. Trening siłowy dowolny jak na poczatek. na wolnych ciężarach pomoże przy hormonie wzrostu. 7. Opanowac podstawoe słownictwo: insulina, HGH, horomy etc.
  8. Powszechnie się mówi różne rzeczy. Jak coś piszesz to podawaj źróło. To jest idealny rodzaj jedzenia, gdy człowiek ma idealne zdrowie, lub jeśli faktycznie jest redukcja obwodów a nie wagi. Wody picie jest zalecane, ale chodzi o butki z powodu elektrolitów. Woda się groamdzi bo masz za dużo sodu. Jak jesz dużo węglowodanów to pijesz regularnie, ale jak mało jesz węglowodanów to wypłukuje też sód . Pisze ogólnie, ale nie ma co wnikać.
  9. Na początku nie jest ważne tak bardzo co jeszcz, ale uporządkowanie chaosu, i robienie według planu. Na początku celem liczenia jest podejrzenie co jesz i ile, jakie są makroskłądniki i ich rozkłąd (białko/tłuszcze/węglowodany) a także czy dostarczasz witaminy z tego co jesz. I najwazniejsze to deficyt kaloryczny, to jest GŁÓWNY cel. Przy czym dbac nalezy że jeśli będzie zął dieta to albo dostaniesz efektu jo-jo albo rozregulują ci się hormony, i będziesz mieć problemy ze snem.Z treningami to wystarczy mocny HIIT na wieczór 5x w tygodniu. Liczyć możesz np. dzieki cronometer.com Wrucasz produkty do okienka albo z góry ustalasz na kartce produkty na następne dni. W zakładce Profile, ustalasz swoje dane i program wylicza czy przy dajmy na to redukcji 200kcal dziennie, ile potrzebujesz jedzenia i informuje ze jesz za mało lub za dużo. Wody nie pij dużo, chya że eglwoodanów jesz dużo. Posiłki 5x dziennie? Gdzie to czytałeś?
  10. Liczysz kalorie? To zacznij, ale bardzo dokłądnie, przez 2 tyodnie na deficycie 200kcal.
  11. Po pierwsze niech sobei szrobi badania, jak można dawac takie rady, jak człowiek nie wie co to jest insulina? Skąd wie czy nie ma problemów z hormonami?
  12. Nie znam tych multiwitamin, dla mnie starta pieniędzy an multiwitaminy powinieneś wiedzieć. BCAA, nie wiem skąd masz informacje że to w ogóle pomaga? D3+K2 masz spożywac z wit. A i najlepie przy poiłku tłuszczowym. Omega-3 - warto ale musisz dobrze znac ile masz % frakcji innych tłuszczy w diecie.
  13. whiteindian

    Dobra dieta

    Pan Kartofel to jednak niezły kartofel. 5kg zrzucić przy prawie idelnej dla tego wzrostu wadze, to najpierw trzeba mieć Z CZEGO ZRZUCAC. 2kg wody to każdy człowiek minimum musi brać. A ułożenie diety gdy się pije pepsi max i nie chce się poczytać czym się różni DIETA od STYLU ŻyCIA?
  14. Szczupła i brzuch duży? A mierzyłaś tłuszcz trzewny. A może masz rozciągnięty mocno żołądek, i w ogóle to jakieś hardcorowe sesje planków ale nie takich prostych planków, tylko mocno zróżnicowanych z całym zaangażowaniem ciała coś by troszkę dały. " Słyszałam, że są spalacze tylko na brzuch i zastanawiam się nad tym ale podobno mają gluten " - nie wiem o co chodzi z tym glutenem, a na brzuch to ruch. Nie ma spalaczy na jedną częśc ciała, no chyba że kilka na raz i dieta dopięta jest idealnie.
  15. a na trenigach siatkówki to wy żadnych maszyn nie macie, nie wierze
  16. Okej ma cholinę i pochodną l-tyrozyny w składzie ów Series Jupiter. Kofeiny w jednej porcji dużo. W ogóle prosze mnie odesłać tu na forum, gdzie debatowano w konkretnych wątkach, które spalacze były lepsze na to albo tamto. Lepiej chyba spalacz celować, z solidnymi treningami. Czy macie doświadczenia że do spalacza mieliście więcej niż 4 treningi w tygodniu i były lepsze efekty w skali miesiąca, a regeneracja nocna przebiegała w porzadku. Co do konkretnych miejsc chodzi jak to u facetów o boki brzucha i brzuch.
  17. Wklej dietę i trening dotychczasowy.
  18. Policz dokładnie kalorie przez 2 tygodnie jakimś kalkulatorem online typu FatSecret, Pokaże dokładnie jaka jest relacja makroskładników w diecie. Możesz wkleić na bieżąco z 3 dni swojego jedzenia, będzie można coś ocenić.
  19. Badać poziom: 25(OH)D3 - 50ng/ml tak średnio powinien być, ale nie pamiętam czy na tej podstawie jaka dawka suplementacyjna wtedy K2 MK7, bo to się ze sobą wiąże
  20. Tak, tylko że zanim się suplementuje witaminę D, trzeba zrobić odpowiednie badania.......
  21. to zalezy jak się czujesz. jeśli rano czujesz się dobrze bierz białko + tłuszcz, jak czujesz się sennie albo sen się przerywał i burczy w brzuchu to kawa + zrównoważony posiłek. co do samych węgli zainteresuj się "rotowaniem:. na noc może być białko z błonnikiem, ale węgle same mogą być. nie ma reguły, to że się zakręciłaś wynika z przyjętej strategoo odżywiania i treningu. generalnie nie ma sensu pchać węgli gdy masz wysoką motywację, bo te wegle z wysokim IG są wtedy niepotrzebne.
  22. jedyny "dobry skłąd" to na zakwasie, i bez karmelu. Można jeśc te chude chlebki typu wasa. Zależy co chcesz osiągnąć, ze względu na kwas fitynowy część pierwiastków możesz nie przyswajać podczas jedzenia chleba jakiegokolwiek. Co do glutenu to tak jak z kazeiną, lepiej ograniczac ale bez psychozy, jesli nie masz nietolerancji pokarmowej na tym tle. Co do wafli rano, to tak jak z "węglami: w ogóle, ja rano chleba praktycznie i tak nie jem.
×
×
  • Create New...