Jump to content

whiteindian

Użytkownik
  • Content Count

    67
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

whiteindian last won the day on November 27 2017

whiteindian had the most liked content!

Community Reputation

26

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Name and surname
    lodzkie
  • Zainteresowania
    nauki społeczne, dietetyka

Recent Profile Visitors

338 profile views
  1. Sprawdzone prawdziwe polskie masło bez domieszek.
  2. Jakie dawkowanie, z czym łączyć bo słyszałem że O-3 w jakich dawkach. Jako samodzielny i jedyny spalacz wystarczy. Gdzieś są dobre badania naukowe na temat?
  3. 10.000IU na rynku polskim już nie - z tego wynika.
  4. Now to chyba wycofano, jak wynika z podlinkowanego youtube powyżej
  5. Ile tabletek Scitek D3+k2 bierzesz,
  6. Niemożliwe. cronometer.com darmowa wersja wystarczy. Obliczaj w zakładce Profile, a potem przeskocz do zakładki Diary. I pokaże. Wrzuć kilka losowych produktów. Lepiej będzie widać.
  7. 50% węglowodanów to jets średnio w diecie przeciętnego człiweka z Europy Zachodniej. Pozatym 3000kcal na odchudzanie!? Najprostszy kalkulator masz w cronometer.com, tam zapodaj wagę wzrost, wiek i średną aktywnośc w ciągud nia, poniżej ile kcal dziennie chcesz zrzucać. Zamiast kawy czekolada 70%, albo najlepiej 90% jeden pasek. Wszystko co z cukrem prostym źle, jak już fruktoza to ze świeżych owoców.
  8. W momencie gdy podjadasz, a tym bardziej cukier, insulinę drażnisz, zresztą ona praktycznie zawsze reaguje gdy coś zjemy, nawet poprzez skurcz żołądka. Rano generalnie rób włąsnie tak, bo zakwaszasz, a potem i tak wszystko sie w oragniźmie alkalizuje. Tu chodzi o t, ze jeśli kilka dni po poprzedniej kolacji węglowdanowej, dasz rade na luzie wytrzymać - dodając kawę opcjonalnie - na przykład do 11.00 i nie jestes zdenerowowany i uwaga - na siłę nie głodisz się, to jest dobrze. Ocet jabkowy z cyryną, później kawa - poranne wydalanie - potem względnie suplementy (magnez) - i powolutku popojanie wody ciurkiem. A potem dajesz sobie soldine śniadanie. Przykłądowo gdy wyliczysz że na redukcji przy takim trybie życia (ćwiczenia) potrzebujesz 2000kcal - to takie śniadania może mieć nawet prawie 700kcal (tłuszcz + białka). Węglowdany raczej zapodajesz wtedy symbolicznie. Tylko z kaloryką to jest tak, żeby nadrobić potem te kalorie tak, aby nie chodzić głodnym, bo organizm wyczuje. Czasem na podjadanie przyda się chrom, cynamon, a słodycze z ksylitolem. Nabiał tak średnio jako źródło białka czy wapnia. Cukier zastąp ksylitolem, erytrolem, tagatozą - w kolejności od najgorszego z najlepszych do najlepszego.
  9. To zrób na początek tak: jedz 1-1.5h przed snem na przykłąd owisankę popij później wodą 2 szklanki. Rano obserwuj ile godzin nie chcę ci się jesć, nie czujesz dokuczliwego głodu, chęci zjedzenia czegokolwiek, wypij 2 szklanki wody po obudzeniu się, możesz w szklance rozcieńczyć 2 łyżki stołowe octu jabłkowego naturalnego. Możesz napić się kawy, jeśli nie drazni żołądka, albo takiej specjalnej Gentile. U mnie w tej wersji - to jest włąsnie poczatek do diety postnej jak wyżej @KR33P podpwoiedział, ale nie do końca. Podsumowanie: 1. Wyczyścić michę - ogólnie z wysoko przetworzonych produktów 2. Zacząc liczyc kalorie - deficyt kaloryczny - rozkłąd makroskładników 3. Stosować rotację węglowodanów, albo wprowadzać opóźnione w czasie śniadanie białkowo-tłuszczowe 4. Obserwować ciało i kombinować - białko i błonnik to priortet na redukcji 5. Ostrzeżenie jeśli pojawią się problemy z samopoczuciem - zmieniać makro i kontrolowac czy deficyt nie jest za duży. 6. Ćwiczenia uzupenienie, głównie HIIT. Trening siłowy dowolny jak na poczatek. na wolnych ciężarach pomoże przy hormonie wzrostu. 7. Opanowac podstawoe słownictwo: insulina, HGH, horomy etc.
  10. Powszechnie się mówi różne rzeczy. Jak coś piszesz to podawaj źróło. To jest idealny rodzaj jedzenia, gdy człowiek ma idealne zdrowie, lub jeśli faktycznie jest redukcja obwodów a nie wagi. Wody picie jest zalecane, ale chodzi o butki z powodu elektrolitów. Woda się groamdzi bo masz za dużo sodu. Jak jesz dużo węglowodanów to pijesz regularnie, ale jak mało jesz węglowodanów to wypłukuje też sód . Pisze ogólnie, ale nie ma co wnikać.
  11. Na początku nie jest ważne tak bardzo co jeszcz, ale uporządkowanie chaosu, i robienie według planu. Na początku celem liczenia jest podejrzenie co jesz i ile, jakie są makroskłądniki i ich rozkłąd (białko/tłuszcze/węglowodany) a także czy dostarczasz witaminy z tego co jesz. I najwazniejsze to deficyt kaloryczny, to jest GŁÓWNY cel. Przy czym dbac nalezy że jeśli będzie zął dieta to albo dostaniesz efektu jo-jo albo rozregulują ci się hormony, i będziesz mieć problemy ze snem.Z treningami to wystarczy mocny HIIT na wieczór 5x w tygodniu. Liczyć możesz np. dzieki cronometer.com Wrucasz produkty do okienka albo z góry ustalasz na kartce produkty na następne dni. W zakładce Profile, ustalasz swoje dane i program wylicza czy przy dajmy na to redukcji 200kcal dziennie, ile potrzebujesz jedzenia i informuje ze jesz za mało lub za dużo. Wody nie pij dużo, chya że eglwoodanów jesz dużo. Posiłki 5x dziennie? Gdzie to czytałeś?
  12. Liczysz kalorie? To zacznij, ale bardzo dokłądnie, przez 2 tyodnie na deficycie 200kcal.
  13. Po pierwsze niech sobei szrobi badania, jak można dawac takie rady, jak człowiek nie wie co to jest insulina? Skąd wie czy nie ma problemów z hormonami?
  14. Nie znam tych multiwitamin, dla mnie starta pieniędzy an multiwitaminy powinieneś wiedzieć. BCAA, nie wiem skąd masz informacje że to w ogóle pomaga? D3+K2 masz spożywac z wit. A i najlepie przy poiłku tłuszczowym. Omega-3 - warto ale musisz dobrze znac ile masz % frakcji innych tłuszczy w diecie.
×
×
  • Create New...