Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ćwiczenia'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Kulturystyka i Fitness
    • Trening
    • Dieta
    • Odżywki i suplementy
    • Fitness i aerobik
    • Dzienniki treningowe
    • Przepisy dietetyczne
    • Ranking odżywek i suplementów
    • Zdrowie
    • Doping
    • Sprzęt treningowy
    • Galeria mistrzów
    • Badania naukowe
  • Po treningu
    • Administracja forum

Blogs

  • Odchudzanie
  • Dieta i odżywianie
  • Zdrowie
  • Trening
  • Odżywki i suplementy diety
  • Rankingi suplementów

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Official website


Twitter


Yahoo


Skype


Name and surname


Zainteresowania

Found 11 results

  1. Spalacze tłuszczu Cześć, potrzebuję rady odnośnie wyboru jednego spośród tylu oferowanych spalaczy tłuszczu. Nie znam sie na tym a wiem że są tu takie osoby, które udziela mi dobrej rady. A więc, rozglądam sie za jakiś dobrym spalaczem tłuszczu, zależy mi na tym aby dobrze pobudzał, przyspieszał metabolizm i hamował uczucie łaknienia. Jestem początkująca więc raczej chciałabym zacząć od czegoś w miarę przystępnej cenie. Bede wdzięczna za waszą pomoc
  2. Podstawowy dylemat między wolnymi ciężarami i maszynami. Być może spotkałeś się gdzieś z następującą opinią: „Wolne ciężary są dla zaawansowanych, maszyny dla początkujących”. Brzmi to dość rozsądnie – maszyny przecież wydają się bezpieczniejsze, a sztangi u początkujących budzą nieraz przerażenie. Poza tym: co to za różnica, czy ćwiczy się daną grupę mięśniową ze sztangą, czy na maszynie? Okazuje się, że różnica jest spora, a maszyny wcale nie są bezpieczniejsze od wolnego ciężaru. Bezpieczeństwo w trakcie treningu siłowego zależy przede wszystkim od: właściwego doboru ciężaru; odpowiedniej techniki (w tym stabilizacji ruchu); koncentracji. Czy można zrobić sobie krzywdę na maszynie? Ależ oczywiście, tak samo jak można zrobić sobie krzywdę, ćwicząc na wolnym ciężarze. Powodem większości kontuzji u początkujących są brak odpowiedzialności i brawura, za którymi idzie dobieranie nieodpowiedniego ciężaru i poważne błędy techniczne. Rzućmy teraz okiem na szczegóły. Poniżej lista wad i zalet zarówno maszyn, jak i wolnych ciężarów. Zalety maszyn Są prostsze w użyciu i o wiele łatwiej nauczyć się ich obsługi. W związku z tym mogą być dobre dla osób zupełnie początkujących lub dla osób starszych. Podnoszenie większych ciężarów na maszynach nie wymaga asekuracji drugiej osoby. W związku z tym ryzyko kontuzji jest niższe. Można na nich dobrze wyizolować poszczególne mięśnie (co poniekąd jest też ich wadą). Ale jeśli celem treningowym jest np. rehabilitacja, to mogą się okazać skuteczną formą treningu. Wady maszyn Są niefunkcjonalne, tzn. nie da się na nich wykonywać naturalnych wzorców ruchu. Ruch na maszynie jest ograniczony przez jej budowę i często daleki od ruchu naturalnie wykonywanego przez człowieka. Ze względu na to, że są łatwiejsze w użyciu, istnieje ryzyko, że ćwicząca na nich osoba przesadzi z obciążeniem. Ćwiczenie na maszynach angażuje mniej mięśni (zwłaszcza stabilizujących ruch) w porównaniu z analogicznymi ćwiczeniami na wolnych ciężarach. W ten sposób w trakcie treningu pewne mięśnie są systematycznie pomijane. W konsekwencji rośnie ryzyko urazów i wad postawy (aparat mięśniowy nie jest rozwijany równomiernie). Zalety wolnych ciężarów Angażują większą gamę mięśni, zmuszają do pracy mięśnie stabilizujące i pozwalają na ćwiczenie naturalnych wzorców ruchu. W żaden sposób nie ograniczają aparatu ruchowego i pozwalają na tworzenie wielu różnorodnych wersji i odmian ćwiczeń. Wywołują lepszą odpowiedź hormonalną niż maszyny, co wiąże się z lepszymi efektami treningu. Są tańsze i zajmują mniej miejsca niż maszyny. Właściwie do pełni szczęścia wystarczą: regulowana ławeczka, sztanga, ciężarki, hantle i podstawka pod sztangę. Wady wolnych ciężarów Wymagają lepszej techniki niż ćwiczenia na maszynach – są po prostu trudniejsze do opanowania (co jest też poniekąd ich zaletą, bo lepsze umiejętności techniczne przekładają się na lepsze efekty i większe bezpieczeństwo). Ich stosowanie niesie za sobą większe ryzyko, jednak wynika ono zazwyczaj z nieodpowiedzialnego podejścia do treningu. Na wolnych ciężarach ćwiczy się ciężej, jeśli nie ma się do dyspozycji osoby asekurującej (chociaż przy odpowiednich umiejętnościach i doświadczeniu nie musi to zawsze stanowić problemu). Od jakich ćwiczeń zacząć? Osobiście zachęcam do rozpoczynania przygody na siłowni od ćwiczeń wielostawowych na wolnych ciężarach. Proponuję zacząć od następujących: Wyciskanie sztangi w leżeniu. Wyciskanie żołnierskie (tzw. OHP, ang. over head press). Podciąganie szerokim nachwytem (lub podchwytem). Pompki na poręczach (tzw. dipy lub dipsy). Przysiady ze sztangą (to najtrudniejsze z wymienionych tutaj ćwiczeń, ale również niezwykle ważne). Powyższe ćwiczenia mogłyby spokojnie stanowić podstawę treningu dla osoby początkującej. Podsumowanie Wiele przemawia za tym, że lepsze rezultaty treningowe można uzyskać poprzez ćwiczenie na wolnych ciężarach. Stosowanie maszyn na dłuższą metę może doprowadzić do nierównomiernego wzrostu masy i siły mięśni stabilizujących i skutkować większym ryzykiem urazów oraz ruchów kompensacyjnych. Za wolnymi ciężarami przemawia również odpowiedź hormonalna organizmu, która sprzyja w ich przypadku wzrostowi masy mięśniowej. Za przykład niech posłuży badanie przeprowadzone w 2014 roku i opublikowane na łamach „The Journal of Strength & Conditioning Research”. Według niego przysiady ze sztangą, w porównaniu z analogicznym ćwiczeniem na maszynie (tzw. suwnica), wywołały wzrost poziomu testosteronu większy o około 17%. Ćwiczenia na wolnych ciężarach wymagają lepszej techniki i są bardziej ryzykowne. Jednak ryzyko tak naprawdę nie tkwi w samych wolnych ciężarach, ale w ocenie własnych możliwości i w cierpliwości trenującego. Najistotniejsze, by zaczynać przygodę z wolnymi ciężarami od małych obciążeń, tak by najpierw nauczyć się poprawnej techniki ich wykonywania.
  3. Witam bardzo serdecznie wszystkie użytkowniczki oraz użytkowników tego forum. Chciałbym przedstawić mój problem, a raczej kilka problemów na które się natknąłem. Najpierw może krótki opis mnie: jestem chłopakiem, 15 lat, 171 cm, 66,5 kg, forma fizyczna nienajlepsza lekko mówiąc, a właściwie to od zawsze zaniedbywana, do tego mam płaskostopie, lekkie skrzywienie kręgosłupa na prawo oraz prawą stopę dłuższą o centymetr od lewej. Właściwię to moją przygodę z ćwiczeniami zacząłem w tym roku w styczniu, ćwiczyłem co wieczór codziennie 6 serii: 20 przysiadów, 2 minuty biegu w miejscu, 10 brzuszków, 5 pompek, i 10 skłonów. Na początku takie coś wraz z dietą, a raczej z zrezygnowaniem ze słodyczy zadziałało, straciłem około 5-6kg, ale po 3 miesiącach właściwie przestałem widzieć efekty czegokolwiek, moja forma nie zwiększała się zbytnio, a waga stała w miejscu 64kg. Zgubiłem wtedy motywację, i przybrałem parę kilo do 67,5kg. W te wakacje postanowiłem, że znowu zacznę ćwiczyć, i tym razem wyrobię sobie formę, schudnę zbędne kilogramy oraz wyrzeźbię sobie mięśnie pośladkowe. Do tego, aby wyrzeźbić sobie pośladki zalecał on używanie tej aplikacji na telefon, codziennie 5 minutowe ćwiczenia na pośladki (ćwiczyć codziennie po kardio/bieganiu. Robiłem ten program w nadziei na poprawę formy i sylwetki, ale od samego początku miałem wrażenie, że robię coś nie tak... Z jednej strony czułem zmęczenie, byłem spocony po każdym treningu, ale nie czułem takiego specyficznego bólu mięśni, a tym bardziej pośladków, nie miałem zakwasów... W końcu po 2 tygodniach, i straceniu tylko 1 kg mimo jedzenia 3 posiłków doszłem do wniosku, że coś robię źle. Spróbowałem poczytać na internecie poradniki jak poprawnie wykonywać ćwiczenia, ale przy byciu zbombadowanym sprzecznymi wskazówkami i skomplikowanymi informacjami za bardzo mi to nie pomogło, i to wszystko przy wygooglowaniu zwykłego przysiadu! Pytam zatem, co zmienić, co poprawić, żeby schudnąć i wyrobić sobie pociągający tyłek? Jak poprawnie ćwiczyć, co ćwiczyć?
  4. Cześć jestem tutaj od niedawna i mam mały problem w związku z moją budową ciała. Mianowicie tak mam 15 lat dużo jeżdżę na rowerze a problem jest taki że dobrze wycwiczylem mięśnie ud ale nigdy nieskupiałem się na klatce piersiowej która jest dużo węższa od dolnych partii ciała. Nieczuje sie najlepiej z tym że w biodrach i nogach jestem dużo szerszy niż w klatce piersiowej. Może znacie jakies cwiczenia dzięki którym można rozciągnąc klatke piersiową i rozbudowac jej mięśnie ? Z góry dziękuje za odpowoedzi. Pozdrawiam
  5. witam, mam 15lat i trenuje siatkówke 3 razy w tygodniu. Planuje dołożyc do tego co kilka dni ćwiczenia. Najlepiej na wyskok,klatke,bicepsy i ewentualnie na wzrost tak żeby osiągać lepsze wyniki w tym sporcie i nie tylko. Jakie ćwiczenia polecacie?Zacząc cwiczyć z hantlami czy jeszcze nie? Do dyspozycji mam drązek i hantle. dodam jeszcze że mój wzrost to 175cm a waga 70kg
  6. Witam. Na wstępie troszkę się przedstawie i opiszę. Nazywam się Jacek lat 22, mam 163cm wzrostu, więc jestem niziutki, ważę 64kg (mam trochę brzuszka z przodu). Prowadzę własną działalność gospodarczą transportową, więc na siłownie brak mi czasu, ponieważ 5dni w tygodniu jeżdże po Polsce a same weekendy to też nie do końca dobrze, choć zawsze coś. Na szperanie w internecie i szukanie odpowiednich ćwiczeń też nie mam zbyt wiele czasu i tu zaczyna się moja prośba. Prosiłbym kogoś doświadczonego o pomoc w dobraniu zestawu ćwiczeń czy też sportu, który by pomógł mi zbudować lepszą silwetke - płaski brzuch troszkę bicepsu i klatki piersiowej. Chodzi o normalną sylwetke z rysami mięśni - nie kulturysta;p Ćwiczenia mogę wykonywać w domu czy też przy samochodzie niestety tylko w tych miejscach mam czas i możliwość. Chciałbym zaznaczyć, że na początku będzie ciężko ponieważ zaniedbałem się i nie mam wgl. kondycji i siły fizycznej ;/ Sylwetka to jednak nie tylko jedyny powód dla którego chciałbym ćwiczyć. Brak sportu powoduje u mnie niechęć do działania, brak energi i tycie. Co chciałbym przerwać i budzić się rano z energią i samozapałem Wiem, że będzie cieżko tu coś napisać wam dla mnie sensownego i pewnie napiszecie "poszukaj dokładniej w necie jest tego sporo" ale chciałbym ponownie zaznaczyć że brak mi czasu na szukanie w internecie, ten post piszę w między czasie w pracy już ponad 1h, co powoduje, że jest On nie składny i może być mało zrozumiały. Chciałbym jednak, aby ktoś konkretnie odpisał i rzeczowo na mój post za co będę wdzięczny. Diete ciężko jest trzymać, gdy nie ma się lodówki w samochodzie (brak narazie takiej możliwości), a kupić nie zawsze można to co by się chciało, lecz staram się unikać najgorszych rzeczy które odkładają się na oponce:). I jeszcze jedno czy na początku zainwestować w jakieś odżywki ? Myslę, że nie, ale o to też bym prosił by ktoś napisał pare słów. Z góry dziękuję i czekam na pozytywne komentarze. Liczę, że macie dobre serduszka
  7. nie wiedziałem gdzie to dać więc dam tu Hej, zastanawiam się czy jeśli przejdę na dietę dość powiedzmy ortodoksyjną i będę mało jadł ale będę ćwiczył czy mięśnie też mi urosną? Bo chcę mało jeść bo jeśli nie widzę efektów to odpuszczam, niby głupie pytanie ale na filmikach z redukcji nie widziałem żeby ktoś jadł dużo białka a nie było też mowy o kupnym a to jest trochę nielogiczne że chudną i robią mięśnie bez białka więc chciałbym wiedzieć jak to jest, dobry pomysł? jestem otwarty na propozycje
  8. Hej, Planuję zacząć stosować dietę Intermittent Fasting (IF), czyli 16 godzin nie jem a w pozostałe 8 godzin jem / przyswajam całe dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Po jakimś czasie planuję zejść z 16 / 8 na 18 / 6. Bym potrzebował do tego jakiegoś planu treningowego, by oczywiście dieta ta przynosiła oczekiwane efekty. W domu nie posiadam żadnych ciężarów ani przyrządów do treningu, a na karnety na siłownie po prostu mnie nie stać. Moja waga to 84 kg przy wzroście 181 cm. Moim początkowym celem jest zrzucenie zbędnego balastu z brzucha i jego w miarę możliwości wyrzeźbienie... to samo dotyczy się klatki piersiowej. Jakie ćwiczenia / plan treningowy mi polecicie? Za pomoc będę bardzo wdzięczny, gdyż stale próbuje się za to zabrać, ale niezbyt mi to wychodzi
  9. THC to główny składnik aktywny w marihuanie, substancja ta odkłada się w komórkach tłuszczowych. W Australii przeprowadzono badanie z udziałem 14 osób regularnie palących marihuanę, których poproszono o przeprowadzenie treningu. Testy wykazały, że poziom THC u badanych znacząco wzrósł 30 minut po zakończeniu ćwiczeń. Zdaniem naukowców podwyższony poziom THC związany jest z obniżającą się podczas treningu objętością osocza we krwi. Inna możliwa przyczyna to uwalnianie THC przez komórki tłuszczowe pod wpływem treningu. Kannabinoidy to związki, których stosowanie jest zabronione w dyscyplinach sportu nadzorowanych przez WADA. Uwalnianie THC z komórek tłuszczowych po treningu czy innym wysiłku może zwiększać ryzyko wpadki na teście antydopingowym. („Drug Alcohol Dependency", opublikowano w Internede 11 sierpnia 2013)
  10. Najlepsze ćwiczenia na plecy Pytanie: Czy uważasz, że podciąganie jest niezbędnym ćwicze­niem w treningu pleców, czy też można je zastąpić ściąganiem linki wyciągu górnego? l jeszcze jedno pytanie: czy dla poprawy szero­kości pleców trzeba robić martwe ciągi, czy też wystarczy wiosłowa­nie hantlą i sztangą? Odpowiedź: Podciąganie jest według mnie ćwiczeniem abso­lutnie niezbędnym. Powinniśmy je robić, dopóki jesteśmy w stanie, bo w pewnym momencie rosnąca masa mięśniowa sprawi, że będzie­my musieli je zaniechać. Wtedy bezpieczniejszą, a często i efektyw­niejszą opcją staje się ściąganie linki wyciągu. Co do martwego ciągu, to znam wielu kulturystów ze świetnymi plecami, którzy rozwijają tę grupę głównie w ten sposób, jednocześnie znam równie wielu zawodników, którzy ciągów nie robią, a w pozach tyłem są bezkonku­rencyjni. Jeśli ciągi dobrze na ciebie działają - rób. Jeśli nie - nie rób. Niektórzy ludzie są podatni na kontuzje dolnego odcinka kręgosłupa, innym łatwo zwiększa się obwód talii. Moim zdaniem ciągi nie są nie­zbędne do pogrubienia pleców. Jeśli naprawdę zależy ci na potęż­nych, trójwymiarowych plegarach, musisz robić wiosłowania sztangą, hantlami, a nawet dołożyć jakiś rodzaj wiosłowania na maszynach. źródło: muscular development
  11. ROZCIĄGANIE W TRAKCIE ĆWICZEŃ Mięśnie klatki piersiowej rozbudowuje się za pomocą różnych spo­sobów. Niestety, nie ma recepty uniwersalnej, czyli takiej, która okazałaby się skuteczna dla wszystkich. Każdy musi dobrać sobie coś dla siebie, a najczęściej robi to się za pomocą metody prób i błę­dów. Oczywiście, jest kilka metod podstawowych, które stosujemy z mniejszym lub większym pożytkiem, ale w pewnym momencie mięśnie przestają na nie reagować lub reagują z bardzo słabym skut­kiem, a wtedy niezbędne staje się zastosowanie czegoś nowego. Wśród wielu sposobów na rozbudowę mięśni klat­ki piersiowej moją uwagę zwrócił zestaw ćwiczeń, jaki stosu­je rosyjski akrobata, a jednocześnie kulturysta, Władirair Sizow. Ćwi­czył gimnastykę od dziecka, a jako dwudziestolatek występował w mo­skiewskim cyrku. Wykonywał popisowy numer na rozbujanym trapezie, zawieszonym 12 metrów nad ziemią, mimo że od urodzenia miał lęk wy­sokości. Miał jednak sposób na pora­dzenie sobie ze swoim lękiem. Na dzień przed występem udawał się do pustego namiotu cyrkowego, wchodził po drabince linowej na trapez, siadał na nim i tkwił tam nieru­chomo przez godzinę. Tyle potrzebo­wał na oswojenie się z wysokością. Ktoś inny wolałby zrezygnować z ryzykownych ewolucji pod dachem na­miotu, podczas gdy on poszukał dla siebie metody na oswojenie się z lę­kiem. Pasja „poszukiwacza" sprawiła, że również znalazł dla siebie odpowied­nią metodę, która pozwoliła mu roz­winąć muskulaturę. Rezultat oka­zał się na tyle dobry, że 12 lat później 42-letni Władimir został sklasyfiko­wany w dziesiątce najlepszych kul­turystów świata. Być może warto spróbować me­tody, jaką zastosował Władimir Si­zow - niewykluczone, że zarówno sposób wykonania ćwiczeń na mię­śnie klatki piersiowej, jak i kolej­ność ich wykonania posłuży ko­muś za wzór godny naśladowania. DZIEŃ TYG. GRUPA MIĘSNIOWA Poniedziałek Mięśnie nóg Wtorek Mięśnie naramienne Środa Mięśnie pleców Czwartek Dzień wolny od treningu Piątek Mięśnie klatki piersiowej Sobota Mięśnie ramion Niedziela Dzień wolny od treningu ROZPIĘTKI SIEDZĄC (BUTTERFLY) 3 serie po 20 powtórzeń Do tego ćwiczenia należy przystąpić po 10-minutowej, intensywnej rozgrzewce mięśni całego ciała, połączonej z rozciąga­niem mięśni pleców i klatki piersiowej. Jed­nym z ćwiczeń rozciągających jest wspar­cie się dłońmi o framugę drzwi i mocne wypychanie klatki piersiowej do przodu. Duża liczba powtórzeń w seriach (np. właśnie 20) spowoduje duży napływ krwi do mięśni, a wraz z krwią dużej ilości tak potrzebnych mięśniom składników od­żywczych. Z uwagi na te korzyści należy to ćwiczenie robić jako pierwsze. Władimir wykonuje „butterfly" na przy­rządzie, w którym na dźwignie oporowe naciska łokciami, natomiast dłonie trzyma­ją uchwyt położony powyżej łokci. Specjaliści rekomendują to ćwiczenie szczególnie dla osób początkujących, po­nieważ pozwala ono mocno poczuć prace mięśni piersiowych. WYCISKANIE SZTANGI NA ŁAWCE SKOŚNEJ 3 serie ze zmniejszającą się liczbą powtórzeń (12/10/8 powtórzeń) Szerokość rozstawienia dłoni na gryfie sztangi powinna być szersza niż szerokość ramion. Sztangę opuszczamy powoli, kieru­jąc ją do najwyższego punktu klatki piersio­wej, który znajduje się mniej więcej na wy­sokości obojczyków. Opuszczanie sztangi do tego punktu umożliwia mocniejsze roz­ciągnięcie mięśni piersiowych. Jeżeli mię­sień wykonuje pracę oporową, a jednocze­śnie jest mocno rozciągany w bezpiecznych granicach, to odnosi się z tego podwójną korzyść, ponieważ mięsień rozciągnięty jest bardziej podatny na rozwój. W górnej pozycji sztangi (ręce lekko ugię­te) zatrzymujemy ruch na 2-3 sekundy i dopiero po upływie tego czasu sztange opuszczamy. WYCISKANIE SZTANGI NAtAWCE POZIOMEJ 3 serie ze zmniejszającą się liczbą powtórzeń (12/10/8 powtórzeń) W ćwiczeniu tym obowiązuje zasada dynamicznego wyciskania sztangi. Sztange chwy­tamy na szerokość barków, zdejmujemy ze stojaków i powoli opuszczamy w kierunku dolnej części klatki piersiowej. Ruch opuszczania sztangi kończymy centymetr od klat­ki piersiowej. Następnie z tej pozycji bardzo dynamicznie (tak szybko, jak to jest tylko możliwe) wyciskamy sztangę w górę. Tajemnica skuteczności tego ćwiczenia tkwi w nauczeniu się dynamicznego wyciska­nia sztangi. To trudne zadanie, szczególnie dla osób, które dotychczas wyciskały sztan­gę w tempie niezbyt szybkim. Trzeba całkowicie przestawić sposób myślenia w trakcie wyciskania sztangi. Dotychczas, czyli przy klasycznym sposobie wyciskania sztangi, koncentrowaliśmy się na tym, aby albo wyciskać jak największy ciężar określoną liczbę razy, albo aby w ruch wyciskania jak najmocniej zaangażować mięśnie piersiowe. Teraz musimy się koncen­trować na tym, aby ruch wyciskania sztangi rozpoczynać z jak największą prędkością. Musimy się tego nauczyć, aby przyspieszenie początkowe sztangi było maksymalne. Musimy się też nauczyć takiego doboru ciężaru sztangi, aby nie ograniczał on po­czątkowego przyspieszenia sztangi. Oczywiście, naukę rozpoczynamy od małego cię­żaru sztangi i co trening ciężar ten zwiększamy. Dopóki mięśnie będą się spóźniać z reakcją, dopóty ich rozwój będzie ograniczony. POMPKI NA PORĘCZACH 3 serie ze zmniejszającą się liczbą powtórzeń (12/10/8 powtórzeń) Ponieważ ponownie w grę wchodzi roz­ciąganie mięśni piersiowych, starajmy się robić pompki jak najgłębsze, co w pierwszej serii może być trudne, ale w drugiej i trzeciej już znacznie łatwiejsze. Ponieważ jest to ćwiczenie na mięśnie piersiowe, więc w trakcie „pompowania" tułów trzeba pochylić mocno do przodu, gdyż dzięki temu ograniczymy pracę tricepsów, a zwiększymy pracę mięśni pier­siowych. Dla ułatwienia można wykonywać ten ruch na maszynie z podkładką pod kola­na, dzięki czemu ciężar naszego ciała sta­nie się lżejszy. Ale w dół idziemy tak głębo­ko, jak tylko się da, bo na głębokim zejściu najbardziej korzystają mięśnie piersio­we. Ruchy wykonujemy ostrożnie, cały czas pod kontrolą, co uchroni nas przed kontuzją. Jeżeli osoba ćwicząca jest w dobrej formie, może sobie pozwolić na to, aby w trzeciej serii każdego ćwiczenia wykonać 20-25 powtórzeń do wyczerpania mięśniowego (brak siły na kolejne powtórzenie). Władimir zwraca uwagę na koniecz­ność wykonywania ćwiczeń rozcią­gających między seriami, ponieważ trzeba doprowadzić mięśnie do jak największej elastyczności. Mistrz za­leca 90-120-sekundowe przerwy mię­dzy seriami. Osoby dobrze wytreno-wane mogą skrócić takie przerwy do 20-30 sekund. Wartość wyżej przedstawionego treningu polega na tym, że mięśnie klatki piersiowej poddajemy trenin­gowi pod różnymi kątami i przy róż­nej szybkości powtórzeń, co stwarza tym mięśniom wyjątkowo dobre wa­runki do rozwoju. WYCISKANIE SZTANGI NA ŁAWE SKOŚNEJ UJEMNEJ (LEŻYMY Z GŁOWĄ SKIEROWANĄ KU DOŁOWI) 3 serie ze zmniejszającą się liczbą powtórzeń (12/10/8 powtórzeń) Wyciskanie sztangi na ławce skośnej ujemnej (kąt nachylenia ławki 20-40°) generuje ruch krótki. Po zdjęciu sztangi ze stojaków powoli ją opusz­czamy do dolnych żeber, a następnie przesuwamy tak, aby znalazła się na górnej części mięśni pier­siowych (blisko szyi). Z tej pozycji również powo-i wyciskamy sztangę. To ćwiczenie stymuluje głównie rozwój dol­nych części mięśni piersiowych. Ruch wyciskania spuszczania jest inny, niż w pozostałych ćwiczeNiach na klatkę. Ponieważ leżymy głową w dół wyciskamy ciężar nieco do przodu w stosunku do tułowia. l znowu w grę wchodzi rozciąganie mięśni : piersiowych, ponieważ sztangę opuszczamy najpierw do dolnych części tych mięśni, a potem przemieszczamy niemal do szyi. W ćwiczeniu tym konieczna jest asekuracja przynajmniej jednej osoby.
×
×
  • Create New...