Jump to content

Alpha Lion Cheetah Burn Stim Free - opinie i działanie  

8 members have voted

  1. 1. Jaką masz opinię o tym spalaczu tłuszczu ?

    • Znakomity
      90
    • Dobry
      6
    • Przeciętny
      0
    • Słaby
      3
  2. 2. Ocena działania

    • Redukcja tkanki tłuszczowej
      75
    • Hamowanie apetytu
      33
    • Wzrost termogenezy
      17
    • Działanie diuretyczne
      14


Rekomendowana wypowiedź

Alpha Lion Cheetah Burn Stim Free

Jest to zdecydowanie najlepszy spalacz tłuszczu pozbawiony wszelkich stymulantów układu nerwowego i jeden z najlepszych fat burnerów jakie pojawiły się na rynku. Wyjątkowo formuła z wieloma opatentowanymi składnikami zapewnia działanie na poziomie nieosiągalnym dla innych suplementów. Pozwala łączyć zalety spalacza termogenicznego z brakiem stymulantów dla maksymalnego efektu redukcji znacznej ilości kilogramów. Wcześniej występował pod nazwą Cheetah Non Stim.

  • Ogromny potencjał redukujący tłuszcz
  • Chroni tkankę mięśniową przed katabolizmem
  • Doskonale tłumi apetyt
  • W kilka dni usuwa nadmiar zgromadzonej wody

Alpha Lion Cheetah non Stim   - opinie, efekty i analiza

Alpha Lion Cheetah Burn Stim Free - opinie

Suplement ten cieszy się rewelacyjnymi opiniami na rynku USA. Na forach anglojęzycznych można spotkać wiele obszernych recenzji z bardzo dobrymi rezultatami nawet u osób bardzo opornych na działanie składników odchudzających. W naszym kraju produkt ten pojawił się stosunkowo nie dawno, jednak możemy znaleźć praktycznie wyłącznie świetne opinie co z pewnością przełoży się na Jego rosnącą popularność.

Spalacz Cheetah Burn Stim Free - efekty

Jako, że mamy do czynienia z najbardziej zaawansowanym spalaczem tkanki tłuszczowej ostatnich lat możemy spodziewać się efektów na poziomie wyłącznie najlepszych termogeników. Zawiera aż 6 licencjonowanych składników co niezaprzeczalnie świadczy o Jego najwyższej jakości. Całość składu została podzielona na formuły zadaniowe, a w każdej z nich znajdziemy składniki posiadające potwierdzoną badaniami skuteczność w swoim zakresie działania. Jest to bardzo rzadko spotykane w suplementach diety.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4272398/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6274956/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2129145/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5986509/

Cheetah Burn Stim Free - okiem eksperta

Pod względem składu jest to produkt zdecydowanie wyprzedzający większość spalaczy tłuszczu na rynku i możemy klasyfikować go w ścisłej czołówce kilku najlepszych suplementów odchudzających. Na uwagę zasługują duże dawki poszczególnych składników oraz ich kliniczne skuteczność, która nie może budzić żadnych wątpliwości. Doskonale spełni oczekiwania właściwie każdego, komu zależy na maksymalnej redukcji tłuszczu. Jedynym brakującym aspektem Cheetah jest brak stymulantów, więc jeśli potrzebujesz dodatkowej energii warto łączyć go z kofeiną. Jego pozycja w w najbardziej uznanym rankingu spalaczy w pełni oddaje Jego potencjał. https://forum-sportowe.pl/topic/4-najlepsze-spalacze-tluszczu-ranking/

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wiem jak działa bo nie stosowałem, opinie w USA zbiera bardz dobre, ale odnieść mogę się do składu produktu, który wygląda na mega przemyślany, jakbym miał sam wymyślić skład spalacza, który nie pobudza to pewnie byłby podobny

bez zbędnych składników, same markowe i opatentowane ekstrakty, nieźle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałabym podzielić się swoją opinią o spalaczu Cheetah Burn Stim Free bo sama długo szukałam spalacza bez kofeiny i innych pobudzaczy (niestety od pewnego czasu mam nadciśnienie) i z mało których tabletek byłam zadowolona, a tutaj uzyskałam pomoc, chciałam więc odwdzięczyć się recenzją.

W skrócie mogę powiedzieć tak, że ten środek efektywnością dorównuje najlepszym termogenikom (stosowałam kilka lat temu, mam wiec odniesienie), a najlepsze jest w tym, że ani nie pobudza, ani nie pogarsza samopoczucia, ani nie zauważyłam jakichkolwiek skutków ubocznych (może poza częstszym wypróżnianiem - tylko czy to skutek uboczny to nie wiem, ale to związane jest z poprawą metabolizmu).O efektach nie będę się rozpisywać, bo dla jednego 5,5 kg w miesiąc to będzie mało, a dla drugiego spełnienie marzeń, w każdym razie waga wróciła do tej po ciąży. Minął miesiąc od zakończenia dawkowania i nie ma efektu jojo. Jest to chyba jedyny spalacz tłuszczu bez stymulantów, który w moim wypadku skutecznie hamuje apetyt.
Stosowałam kiedyś również popularny spalacz bez kofeiny Burn24, jedno opakowanie na mnie działało, drugie już gorzej, jeśli ktoś szuka alternatywnego to ten jest moim zdaniem najlepszy.

Moja koleżanka (z dużą nadwagą) stosuje go od paru tygodni diuretykiem na zatrzymaną wodę podskórną (nie pamiętam nazwy) oraz tabletkami na uporczywy tłuszczu brzuszny Evolab Alphaburn, twierdzi, że co dzień jej waga jest mniejsza, więc pewnie efekt końcowy będzie lepszy od mojego, ale tak jak wspomniałam z dużej wagi łatwiej kilogramy spadają.

To tyle, mam nadzieję, że komuś pomogłam, kto szuka i w natłoku informacji zaczyna się gubić.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla mnie najlepszy ze spalaczy tłuszczu dla nadciśnieniowców, cena niestety wysoka przez te składniki, ale wole wydać raz a dobrze, niż kupić 3 opakowania cutting edge czy innego badziewia i nie mieć połowy tych efektów co tutaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po miesiącu zdaje relacje.

Dzięki za polecenie cheetah burn stim free. Może spodziewałem się bardziej spektakularnych efektów ale nareszcie ruszyło się coś ze stanu który opisywałem miesiąc temu, czego sam cannibal claw nie umiał ruszyć. Z cheetah, alphaburn i cannibal udało mi się w miesiąc zejść z 99kg do stabilnych 96kg, a ze 105cm zrobiło się 101cm. Pewnie byłoby lepiej ale nie chodzę na siłownię, zostały treningi w domu. No i trochę zaszalalem z piwem bardziej niż 2 miesiące temu. Gdy popijałem wieczorem piwo to waga nie rosła, po prostu przestała spadać.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po raz pierwszy postanowiłem wejść na zestaw bez pobudzaczy. Cheetah Burn Stim Free + Alphaburn+Erase Fast czas od 4 marca do 4 kwietnia.

Oczekiwałem po składnikach Cheetah przynajmniej jakiegoś grzania lub choć ciepła ale nic takiego nie miało miejsca. Za to pozytywnie się zaskoczyłem na trzeci dzień kiedy apetyt wyraźnie wyhamował , miałem już wcześniej Alphaburn i Erase razem więc to raczej nie ich ,,sprawka". Rzecz jasna brakuje pobudzenia ale też przyzwyczajony dłuższy czas do niego - to myślę była to też poniekąd sprawa nastawienia. Motywacja trochę mniejsza jednak po tygodniu nie specjalnie mi to przeszkadzało. energia cóż kilka razy wypiłem potrójną mocną czarną i pot się lał - ale temat do dyskusji. 

Efekty : moim celem było zrzucenie ,, tylko" 3 kg przy bardzo niewielkim zatłuszczeniu więc sprawa niełatwa niemniej jednak wykonana w 100 %, fakt iż podkręca tez metabolizm myślę ma tutaj duże znaczenie. Jak dla mnie to daję 9,5 na 10 jeśli chodzi o środki bez stymulantów.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

czytając wasze opinie kupiłam Alpha Lions Cheetah Non Stim (wcześniej nazywał się CHeetah Non Stim ale to to samo), biorę od kilku dni, dziś dokupiłam Evo Lab Alphaburn i mam pytanie, czy takie połączenie ma jakikolwiek sens? Jestem kompletnym laikiem w temacie suplementów. Mam do zrzucenia ok. 10 kg, najwięcej tłuszczu w okolicach brzucha i tyłka, 3 razy w tyg jogging (około 5-6 km), 2 x w tygodniu ćwiczenia siłowe. Jak to połączyć i dawkować? i czy generalnie łączyć?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak najbardziej połączenie trafione, właściwie jedne z lepszych jeśli unikamy składników pobudzających. Co do dawkowania to dla Cheetaha optymalną dawką są 4 kapsułki, rozbite na 2 porcje. Pierwszą porcję ( 2 kap.) przyjmujemy przed śniadaniem i drugą taką samą przed treningiem lub pomiędzy posiłkami. Do każdej porcji dorzuć sobie 1 kapsułkę Alphaburn, a po kilku dniach możesz dorzucić jeszcze 1 kapsułkę Alphaburn ( łącznie 3 dziennie ) np. przed kolacją. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy radzi sobie z tym najbardziej opornym tłuszczem-brzuch biodra uda? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz w składzie chociażby Paradoxine, która powoduje konwersje tkanki tłuszczowej białą w brunatną, a ta jest łatwiejsza w redukcji. Ze środków bez pobudzaczy jeden z lepszych pod kontem redukcji targetowego tłuszczu, jeśli jesteś bardzo oporna w tym zakresie to możesz połączyć go z Alphaburnem lub bardziej ekonomicznie z Johimbiną HCL.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja podziele się swoją opinią na temat tego produktu. Od początku kwarantanny i w raz z zamknięciem siłowni nabrałem kilka kilogramów, co jeszcze dodatkowo złączyło się w czasie z zabiegiem na kolano. Od 20 kwietnia testuje zestaw Cheetah (pierwszy raz) + Alphaburn (już kiedyś stosowałem) i właśnie jestem już pod koniec opakowań, zostało mi dosłownie po kilka kapsułek.

Dawkowanie u mnie standardowe - rano 2 kap. Cheetah + 1 Alphaburn, przed rowerem 2 kap. Cheetah + 2 kap. Alphaburn

Aktywność - w miarę możliwości rower treningowy lub lekki trucht, treningów siłowych w zasadzie brak.

Dieta nie specjalnie liczona, raczej sporo mięsa - nic szczególnego.

Byłem ciekawy działania Cheetaha, bo sam skład prezentuje sie moim zdaniem zacnie, nie mniej wiadomo, nie spodziewałem się żadnego pobudzenia. Tym czasem bardzo na plus zaskoczyła mnie termogeneza podczas treningu i delikatny chłód od Alphaburna. Bardzo fajne uczucie które nakręca do treningu, ale bez wystrzału czy pobudzenia. Odczucia doraźne jak najbardziej pozytywne. Startowałem z bf około 14 procent i po mniej więcej tygodniu spore zmiany - bardzo mało wody sucha sylwetka i generalnie tylko niewielka ilość tłuszczyku pod brzuchem. Takie dawkowanie jak na początku kontynuowałem cały cykl i ostatecznie zeszło 4,7 kg a w pasie (najwęższe miejsce) 83-->77 cm więc jestem bardzo zadowolony. Moim zdaniem bez pobudzaczy numer jeden, uważałem tak po samym składzie, a dzięki pandemii miałem możliwość przetestować go również na sobie. Teraz siostra również zaczyna cykl i po 3 dniach opuchlizna na udach mniejsza (tendencja do gromadznia się wody).

Od siebie na pewno sam cheetah jak i jego kombinacje z alphaburnem mogę polecić, gdyż biorąc pod uwagę brak diety, umiarkowany ruch i dość dużo stresu w osttnich tygodniach szybko udało się odzyskać utraconą formę. Myślę, że dość długo będziemy czekali na drugi tak udany produkt bez stymualntów i sam ze względu na charakterystykę działania nazwałbym go takim Ground Zero bez pobudzaczy :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.05.2020 o 22:06, Rumcajs napisał:

To i ja podziele się swoją opinią na temat tego produktu. Od początku kwarantanny i w raz z zamknięciem siłowni nabrałem kilka kilogramów, co jeszcze dodatkowo złączyło się w czasie z zabiegiem na kolano. Od 20 kwietnia testuje zestaw Cheetah (pierwszy raz) + Alphaburn (już kiedyś stosowałem) i właśnie jestem już pod koniec opakowań, zostało mi dosłownie po kilka kapsułek.

Dawkowanie u mnie standardowe - rano 2 kap. Cheetah + 1 Alphaburn, przed rowerem 2 kap. Cheetah + 2 kap. Alphaburn

Aktywność - w miarę możliwości rower treningowy lub lekki trucht, treningów siłowych w zasadzie brak.

Dieta nie specjalnie liczona, raczej sporo mięsa - nic szczególnego.

Byłem ciekawy działania Cheetaha, bo sam skład prezentuje sie moim zdaniem zacnie, nie mniej wiadomo, nie spodziewałem się żadnego pobudzenia. Tym czasem bardzo na plus zaskoczyła mnie termogeneza podczas treningu i delikatny chłód od Alphaburna. Bardzo fajne uczucie które nakręca do treningu, ale bez wystrzału czy pobudzenia. Odczucia doraźne jak najbardziej pozytywne. Startowałem z bf około 14 procent i po mniej więcej tygodniu spore zmiany - bardzo mało wody sucha sylwetka i generalnie tylko niewielka ilość tłuszczyku pod brzuchem. Takie dawkowanie jak na początku kontynuowałem cały cykl i ostatecznie zeszło 4,7 kg a w pasie (najwęższe miejsce) 83-->77 cm więc jestem bardzo zadowolony. Moim zdaniem bez pobudzaczy numer jeden, uważałem tak po samym składzie, a dzięki pandemii miałem możliwość przetestować go również na sobie. Teraz siostra również zaczyna cykl i po 3 dniach opuchlizna na udach mniejsza (tendencja do gromadznia się wody).

Od siebie na pewno sam cheetah jak i jego kombinacje z alphaburnem mogę polecić, gdyż biorąc pod uwagę brak diety, umiarkowany ruch i dość dużo stresu w osttnich tygodniach szybko udało się odzyskać utraconą formę. Myślę, że dość długo będziemy czekali na drugi tak udany produkt bez stymualntów i sam ze względu na charakterystykę działania nazwałbym go takim Ground Zero bez pobudzaczy :)

Rumcajs może byś mi coś poradził bo u mnie połączenie Cheetah i Alphaburn nie działa :-( biorę rano na czczo 2 Cheet + 1 Alpha, przed obiadem lub treningiem taką samą dawkę i dodatkowo wieczorem 1 x Alpha. Cheet biorę od 18 dni, Alpha 13 dzień i jak narazie żadnych efektów ani na wadze ani na obwodach :-( Kalorie ograniczyłam do 1600 kcl, biegam ok. 20 km tygodniowo, coś tam na brzuch  też ćwiczę.  Nie wiem czemu tej mój tłuszcz taki oporny, a jest go sporo do zrzucenia (tak z 10-15 kg bym chciała). Może to zbyty krótki czas żeby podziałało? Czy może coś do tego jeszcze dorzucić?

 

dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile aktualnie ważysz ? Liczyłaś zapotrzebowania kaloryczne ? Jesteś pewna mniej więcej, że tyle zjadasz?

Pytam dlatego, że wielu osobom wydaje się że dostarczają np. 2000 kcal, a w praktyce nie rzadko spotykam się z sytuacją że wychodzi 2 razy więcej za sprawą jakiś przekąsek, fast fooda na mieście czy nawet dojadania orzeszków pomiędzy posiłkami itp. Poza tym napoje, lody itp. to wszystko czasami robi kolosalną różnicę. Staraj się stosować te spalacze możliwie na pusty żołądek, tak by nawet nieco bardziej wydłużyć przerwę od jedzenia niż to ogólnie zalecane. W przypadku Alphaburna to dosyć ważna kwestia. Narazie możesz spróbować zwiększyć nieco aktywność jeśli masz taką możliwość by wywołać większy deficyt kcal, jak już to zrobisz to poczekaj 10-14 dni i daj znać czy obwody i waga ruszyła, na razie nic nie dokupuj bo suplementy masz z najwyższej półki. Robiłaś kiedyś może badania tarczycy albo pod kontem insuliooporności ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.05.2020 o 12:31, Rumcajs napisał:

Ile aktualnie ważysz ? Liczyłaś zapotrzebowania kaloryczne ? Jesteś pewna mniej więcej, że tyle zjadasz?

Pytam dlatego, że wielu osobom wydaje się że dostarczają np. 2000 kcal, a w praktyce nie rzadko spotykam się z sytuacją że wychodzi 2 razy więcej za sprawą jakiś przekąsek, fast fooda na mieście czy nawet dojadania orzeszków pomiędzy posiłkami itp. Poza tym napoje, lody itp. to wszystko czasami robi kolosalną różnicę. Staraj się stosować te spalacze możliwie na pusty żołądek, tak by nawet nieco bardziej wydłużyć przerwę od jedzenia niż to ogólnie zalecane. W przypadku Alphaburna to dosyć ważna kwestia. Narazie możesz spróbować zwiększyć nieco aktywność jeśli masz taką możliwość by wywołać większy deficyt kcal, jak już to zrobisz to poczekaj 10-14 dni i daj znać czy obwody i waga ruszyła, na razie nic nie dokupuj bo suplementy masz z najwyższej półki. Robiłaś kiedyś może badania tarczycy albo pod kontem insuliooporności ?

Ja mam Io, Hashimoto, pcos. Ćwiczę, trzymam się kaloryki i nic nie spada. Zastanawiam się nad tym specyfikiem czy mogę go brać z Letroxem i Metformina. Biorę letrox 75 na zmianę z 100 i metę śniadanie, obiad 850 a do kolacji 500. Moje BMI to 40. Jeżdżę na rowerze, skacze na skakance i kręcę hula hopem. Dziennie tace około 300 do 800 kalorii. Zależy od dnia. Jem 1800 kalorii dziennie. Trzymam kaloryke i ważę posiłki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.05.2020 o 14:33, Rudance napisał:

Ja mam Io, Hashimoto, pcos. Ćwiczę, trzymam się kaloryki i nic nie spada. Zastanawiam się nad tym specyfikiem czy mogę go brać z Letroxem i Metformina. Biorę letrox 75 na zmianę z 100 i metę śniadanie, obiad 850 a do kolacji 500. Moje BMI to 40. Jeżdżę na rowerze, skacze na skakance i kręcę hula hopem. Dziennie tace około 300 do 800 kalorii. Zależy od dnia. Jem 1800 kalorii dziennie. Trzymam kaloryke i ważę posiłki. 

Moim zdaniem przy tej ilości schorzeń i stosowaniu różnych leków powinnaś/powinieneś jednak unikać wszelkich spalaczy tłuszczu, nawet tych bez stymulantów jak Cheetah Burn. Nigdy nie wiadomo czy nie wejdą w jakąś reakcję lub nie będą wzajemnie znosiły swojego działania. Ujemny bilans kaloryczny, odpowiednia dnia pod insulinooporność i ruch muszą wystarczyć i jeśli będziesz sumiennie do tego podchodzić efekty w odchudzaniu będą na pewno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, nowicjuszka zdecydowała się  wstępnie na zestaw Burn24, cannibal claw I diuretic complex. Niestety nigdzie nie mogę dostać Burn24 czy został wycofany? Mieszkam w UK i żadnej dostępności w tutejszych sklepach nie widzę. Czy Alpha Lion Cheetah Burn Stim Free byl by godnym zamiennikiem. Ogólnie do zgubienia sporo z 83 kg do przynajmniej 65 kg przy wzroście 168 cm. Z problemów zdrowotnych jedynie wysoki cholesterol, PCOS i tarczyca wykluczona jedynie insulino oporność pozostala do sprawdzenia. 

Z góry dziekuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Burn24 z tego co widzę jest ciągle dostępny w kilku sklepach interentowych i na portalach aukcyjnych więc na pewno nie został wycofany.

Co do Cheetaha jako zamiennik to moim zdaniem ma on nawet większy potencjał niż Burn24, natomiast także inną charakterystykę działania. W przypadku inuslioporności na pewno nie ma aż takiej objętości składników stabilizujących poziom glukozy, natomiast aktywuje kluczowe procesy związane z termogenezą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solaris dziękuję za odpowiedź. Insulinoopornosci nie mam zdiagnozowanej chodz były zalecenia przez Endo do przeprowadzenia testów. Więc pomijając ten temat czy Cheetaha sprawdzi się dobrze przy Cannibal Claw i Diruetic, czy można je razem stosować. Wolała bym uniknąć pobudzających suplementów żeby nie mieć żadnych zjazdów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, śmiało możesz stosować razem te 3 produkty, nie ma przeciwwskazań. Wśród opcji bez pobudzaczy z pewnością jedna z najlepszych na dzień dzisiejszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rumcajs dziękuję,  w takim razie zamówię Cheetaha z braku dostępności Burn24. Czy masz jakąś poradę jak je brać i w jakich ilościach? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cheetah 2 kap. rano po przebudzeniu oraz 2 kap. przed aktywnością lub przed obiadem. 

Cannibal Claw 1 kap. po przebudzeniu, 1 kap. przed aktywnością lub przed obiadem i 1 kap. przed snem

Diuretic 2 kap. do śniadania, do obiadu oraz do kolacji przez okres 2 do maksymalnie 4 tygodni.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Domyślam się że nie ma przeszkód stosowania suplementacji witaminowej w tym samym czasie? D3, B12, omega, kwas foliowy plus elektrolity?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli wiesz, że spożywasz alko to nie bierz tego dnia żadnego spalacza. Staraj się też ograniczyć alkohol, chociażby ze względu że odwadnia podobnie jak diuretyk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • 3 Posts
    • 819 Views
    • 2 Posts
    • 2303 Views
    • 1 Posts
    • 2256 Views
    • 1 Posts
    • 2460 Views

×
×
  • Create New...