Jump to content

Solaros

Użytkownik
  • Posts

    249
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Solaros

  1. W sumie masz najprostszy możliwy schemat dawkowania przy tak ułożonym trybie dnia 98765 1 kap. codziennie o 6, 1 kap. przed obiadem oraz 1 kap. przed kolacją lub przed treningiem Cheetah 2 kap. rano przed śniadaniem i 2 kap przed treningiem lub w dni wolne przed obiadem Erase 1 kap. ze śniadaniem 1 kap. przed snem
  2. Szczerze mówiąc większość osób które czują się przetrenowane jest w stanie w kilka dni wrócić do funkcjonowania nawet po bardzo ciężkich treningach. Zastanów się czy aby na pewno dotyczy Cie przetrenowanie. Pierwsze co przychodzi do głowy to zbyt niska podaż aminokwasów, ale skoro dostarczasz 2 g białka to raczej wykluczone. Oczywiście można podnieść regeneracje poprzez masaże, saunę itp. jednak nie jest powiedziane że przyniesie to efekt. Skoro masz przerwy już 10 dni możesz wracać do treningu, na początek co drugi dzień. Wprowadź solidną rozgrzewkę oraz ćwiczenia rozciągające po treningu. Pamiętaj by wchodzić w treningi stopniowo, z umiarkowaną intensywnością.
  3. Jeśli szukasz jednego środka który znacznie wspomoże utratę wagi, a jednocześnie doda sporo energii do treningów to zdecydowanie celowałbym właśnie w 01234. 98765 w Twoim przypadku sprawdziłby się raczej jako dodatek do niego w celu szybszej redukcji uporczywego tłuszczu, jednak wybierając pomiędzy nimi 56789 będzie zdecydowanie lepszą opcją. Żaden spalacz tłuszczu nie wpływa bezpośrednio na siłę czy wzrost mięśni - takich cudów niestety nie ma, ale z całą pewnością jest w stanie dodać Ci sporo energii na treningu i w ciągu dnia przez co Twój wysiłek będzie bardziej efektywny. W pracy fizycznej również się sprawdzi. To, że bywasz senny może być efektem odstawienia energetyków czy dużej ilości kalorii, nie mniej jednak wkrótce powinno się to ustabilizować. Co do odżywiania - musisz je nieco poprawić. Przede wszystkim staraj się nie tylko wykluczać produkty, ale zadbaj o dostarczenie tego co ważne - czyli pełnowartościowego białka. Kurczak, jajka, wołowina, jakieś ryby - włącz to do swojego menu. Dodatkowo bazuj na owocach, warzywach, węglowodanach z pełnoziarnistych produktach i zdrowych tłuszczach np. z orzechów czy oliwy. Całość powinna złożyć się na fajny efekt.
  4. Beznadziejny i kompletnie nie warty swojej ceny. Większość rzeczy totalnie zbędna. Kluczowa będzie nadwyżka kalorii jak kolega wspomniał więc weź coś z proponowanych przez niego gainerów, do tego witaminy jeśli potrzebujesz np. multiple sport od olimp i kreatyna dobrej jakości np. fitmax creatine creapure. Dużo bardziej efektywnie i bez porównania nawet co do jakości.
  5. Białko stosujesz najlepiej po treningu oraz np. w okresie największej przerwy pomiędzy posiłkami. Chyba że posiadasz wyliczoną dietę i wiesz dokładnie ile tego białka Ci brakuje. BCAA porcja 1 g aminokwasów na 10 kg masy ciała przed treningiem, opcjonalnie jeśli masz w proszku to również w trakcie treningu. Po możesz odpuścić jeśli masz odżywkę białkową. Kreatynę 5 g przed treningiem oraz 5 g po treningu. Clinical burn - 1 kap. codziennie rano oraz 1-2 kap. przed treningiem lub przed obiadem w dni wolne od treningu.
  6. Sprawdź sobie pierwszą stronę tego tematu, a następnie poczytaj opinie o interesujących Cię środkach. Ogólnie jesteś dość mocno aktywna i jeśli nie masz żadnych problemów zdrowotnych to poszedłbym w stronę klasycznego termogenika. Jako, że to Twój pierwszy spalacz to odpuściłbym środki pobudzające bardzo mocno i skupił się na tych o bardziej zrównoważonym składzie, ukierunkowanym na redukcję tłuszczu. Moim zdaniem ciekawą opcją będzie Inferno w wersji Apocalypse lub Liberty Labz Lit the fuck up. Pod względem składu nieco się różnią, natomiast sposób działania podobny. Ogólnie spalacze termogeniczne stosujesz w większości w dwóch porcjach dziennie, rano oraz przed treningiem. Choć oczywiście zależy to również od konkretnego środka.
  7. To czy dodanie kolejnego dnia treningowego poprawi efektywność czy nie zależy od wielu czynników więc warto spróbować. Ogólnie nowy bodziec może mieć pozytywny wpływ na rozwój muskulatury więc szedłbym w kierunku wprowadzania czegoś nowego. Osobiście polecam na jakiś czas całkowicie wyłączyć z treningu sztangę i skupić się na pracy hantlami, znam sporo osób którym taka metodyka pomogła. Inny sposób to zrobienie dwóch treningów klatki i na jednym robienie tylko 2-3 ćwiczeń na skosie górnym, a na innym pozostałą część treningu.
  8. Połączenie jak najbardziej może zostać, wszystko zależy od celu suplementacji, nie mniej może wyjść z tego nawet jakaś lekka rekompozycja jak się przyłożysz. Działanie nie powielasz bo jest całkowicie inne, nic się również nie wyklucza. Jedynym składnikiem który występuje w obu tych produktach jest ekstrakt z korzenia Aszwagandy, nie mniej wielokrotnie spotyka się w suplementach większe dawki niż w dwóch tych produktach jednocześnie, także nic negatywnego się nie będzie działo. Co do dawkowania to ja brałbym tak: Erase Fast - 1 kap. ze śniadaniem i 1 kap. przed snem Corti Lean V2 - 1 kap. po przebudzeniu, 1 kap przed treningiem lub przed obiadem oraz 1 kap. przed snem
  9. Co do Thyro-Lean to Twój sposób dawkowania jest jak najbardziej w porządku i może zostać. Nie ma to aż tak dużego znaczenia jak np. w przypadku Burn24 więc spokojnie. Co do zmiany 98765 na Fukoksantynę to z pewnością będzie to zmiana nieco w tył, natomiast nikt dokładnie nie jest w stanie powiedzieć Ci jakich efektów można się spodziewać. Moim zdaniem akurat z tego zestawu 98765a bym nie ruszał ze względu na Rauwolfie, a i sam Fucoidan ma sporo korzystnych właściwości i same te składniki solo w takich dawkach wypadają drożej. Szczególnie, że jak sama piszesz do zrzucenia masz ostatnie kilogramy więc może się to przydać, nie mniej zawsze możesz spróbować i przekonać się na sobie. Będziesz miała cenne porównanie na przyszłość.
  10. Jeśli chodzi o białko do wszystko zależy od intensywności treningów oporowych. Jeśli mamy przynajmniej te 3 mocne treningu siłowe w tygodniu to według większości badań te 2 g białka na kg całkowitej masy ciała są optymalną wartością. U naturalnie ćwiczących osób wyższe dawki są sensowne tylko przy dłuższym stażu, ciężkich i licznych jednostkach treningowych itp. Więc 2 g będzie w zupełności ok. Dużo poniżej tego też starałbym się nie schodzić z uwagi na regenerację. To, że białko ma udział w budowie mięśni to oczywistość, jest to tematyka dokładnie klasy 4 szkoły podstawowej i budulcowa rola białek. Wracając do tematu - pompki, brzuszki itp. nie są ćwiczeniami aerobowymi, a siłowymi. Aeroby to bieganie, marsze, pływanie, stepper czy orbitrek. Brzuszki klasyczne w ogóle są ćwiczeniem do wykluczenia. Powinniśmy wykonywać albo spięcia brzucha jeśli nie mamy siły na więcej, a jeśli mamy to bardziej zaawansowane ćwiczenia jak wznosy nóg i podobne. Same brzuszki obciążają kręgosłup w mocnym stopniu, rzadko angażują brzuch jak powinny, a co najwazniejsze jeszcze nie widziałem osoby początkującej która potrafi je wykonać. Co do mięśni przy pompkach - klatka piersiowe, mięśnie naramienne, tricepsy i stabilizująco brzuch. Aczkolwiek i tak wzmacniać siłowo należy całe ciało. O dysproporcjach siłowych w danych partiach mogą myśleć osoby ze stażem 5 lat +++ Formę trzeba wypracowywać ciężkimi treningami i innej drogi nie ma. Granice bólu trzeba przełamać i to należy pojąć. O ile np. redukcję da się zrobić przy lekkim cardio i np. dobrze dobranej diecie i suplementacji, tak niestety wyniki siłowe i budowanie mięśni wymaga ciężkiego treningu.
  11. Raczej odstaw kofeinę bo jak dodatkowo dodasz 400 mg do Clinical Burn to będziesz miał już jej nadmiar, a to nie przełoży się na efekty treningowe, a jedynie może powodować efekt odwrotny do zamierzonego. Cała reszta jak najbardziej może zostać.
  12. Odżywka białkowa to zamiennik białka w pożywieniu czyli np. mięsa. Logiczne więc że powinieneś codziennie dbać o odpowiednią podaż tego makroskładnika, a nie tylko w dni treningowe. Porcja po treningowa jest najważniejsza, ponieważ wtedy nasz organizm ma największe zapotrzebowanie na szybko przyswajane aminokwasy. Warto abyś chociaż przez kilka dni zliczył sobie ile mniej więcej białka dziennie dostarczasz i jeśli ta wartość jest mniejsza niż 2 g na kg masy ciała, to wtedy niedobry uzupełniasz odżywką. Jeśli nie masz braków to możesz stosować porcje tylko po treningu.
  13. Śmiało te produkty możesz stosować razem, nawet wykazują działanie komplementarne więc efekt z pewnością będzie lepszy niż gdybyś przyjmowała je solo. Co do okresu suplementacji to najważniejsze w spalaczach jest robienie przerw w przypadku produktów zawierających stymulanty. W innym przypadku możemy właściwie stosować je tak długo, jak widzimy pozytywne efekty. Dopiero kiedy potencjał w tym zakresie spada, należy odstawić produkty lub zmienić ja na takie, które mają całkowicie inne składniki aktywne.
  14. Mav Ciężko cokolwiek doradzić bo nie podałeś żadnych swoich parametrów ani ewentualnego doświadczenia ze spalaczami itp.Środki też nie łatwo ze sobą porównać bo np. cheetah nie posiada żadnych pobudzaczy. Jeśli chodzi typowo o potencjał redukujący tłuszcz to na pewno najwyżej dałbym 01234, od paru lat moim zdaniem nie zaprojektowano lepszej formuły na redukcję tłuszczu od wersji Black Edition. Jeśli zatem nie masz żadnych przeciwwskazań to będzie to najlepsza opcja.
  15. Wybór jest w miarę prosty, Pure Horny GOat Weed w wersji 500mg, liczy się zawartość ikaryny. Pure to firma z UK, Now z USA. Obie nie produkują swojego surowca, a kupują od dużych koncernów. Horny Goat Weed to obok Tongkat Ali najlepszy afrodyzjak pośród monopreparatów. Jak masz możliwości finansowe to dodaj np. LongJack z Haya Labs (najlepszy stosunek cena/skład) pośród produktów w kapsułkach.
  16. Znajomy stosował bodajże Testify niedawno od Olympusa i poza tym że porcja bardzo duża to był zadowolony. Patrząc na skład masz tam bardzo cenny Lj100 który faktycznie działa w kierunku wzrostu testosteronu czy Abiete bardzo wysokiej jakości. Przede wszystkim duże dawki wszystkich umieszczonych tam składników więc nic dziwnego że działa bardzo dobrze. Ogólnie produkty z Olympus Labs zbierają dobre opinie i choć te o które pytasz nie próbowałem to Lj 100 solo od nich miałem i i przed treningówkę Re1gin i byłem bardzo z obu produktów zadowolony więc powinieneś się nie rozczarować.
  17. W pierwszej opcji skusiłbym się na Cheetah non stim, choć oba spalacze są jak najbardziej warte uwagi. Bardziej do mnie przemawia jednak Cheetah gdzie masz duże dawki wielu składników które zbierają świetne opinie od lat jak np. Forskolina, a do tego dużo składników nowej generacji o obiecujących badaniach jak Paradoksyna czy ProGBB, większość z licencjonowanych surowców. Co do drugiej grupy to już nie ma prostej odpowiedzi i wszystko zależy od oczekiwań. Jeśli chcesz tylko rozruszać metabolizm to Cannbial Claw jest typowo ukierunkowany pod takie działanie, Lean Xtreme moim zdaniem najlepszy na ostatnie uporczywe kilogramy czy np. dla osób pragnących zrobić jakąś fajną rekompozycję, a Thyro-Lean ma najszersze działanie i wybrałbym go przy nieco większym zatłuszczeniu.
  18. Określ sobie jakiś cel treningowy, bo raz piszesz o redukcji, później o rekompozycji, teraz dochodzi kondycja pod siłownie ( gdzie akurat ma małe znaczenie i liczy się bardziej wytrzymałość mięśniowa ). Najważniejsze to mniej kombinowania, a więcej treningu to jest jedyna droga do osiągnięcia efektów. Co do dietetyczki - jaka służba zdrowia, taka dietetyczka 🙂
  19. Śmiało możesz zacząć drugie opakowanie, tam są składniki które w większości można mieć nawet w stałej suplementacji. Co do twojego "problemu" z testosteronem to raczej to kwestia genetyczna, ewentualnie poprostu dobry tryb życia. Robiłeś sobie wcześniej kiedyś badania czy to pierwszy raz ? Potraktuj to jako ciekawostkę, nic tylko się cieszyć, choć z tego co kojarzę to ta skala tyczy się testosteronu całkowitego, a nie wolnego. Nie mniej dobrze że jest wysoko i raczej te suplementu które bierzesz nie mają na to większego wpływu, jak już to tak jak napisał Rumcajs - symboliczny i nic więcej.
  20. Lipne białko gdzie ponad połowa frakcji to pszenica i kazeiniany, lepiej samo WPC kupić. Smak odrzuca, konsystencja bardzo mączna.
  21. Cutting Edge nie jest produkowany w USA jak wskazuje na to nazwa producenta i adres na etykiecie, a w Czechach, swego czasu produkt miał tzw. "dosypkę" jakiegoś leku diuretycznego, nie wiem jak jest teraz.
  22. W kapsułkach chyba największa dawka mono ze wszystkich kreatyn. Jak ktoś lubi wygodę to dobra opcja pośród monohydratów. Większą dawkę kreatyny w kapsułce ma CM3 w wersji Gold, ale to jałbczan kreatyny z dodatkiem beta-alaniny (mój nr 1 jeśli chodzi o kreatynę w kapsułkach).
  23. Tania, popularna kreatyna, ja jednak nie lubię w przypadku kreatyny płacić za zbędne słodziki i wolę dopłacić parę złotych do najczystszej na rynku Creapure.
×
×
  • Create New...