Jump to content

Haya Labs Yohimbine Opinie  

12 members have voted

  1. 1. Jaką masz opinie o suplemencie ?

    • Znakomity
      12
    • Dobry
      0
    • Przeciętny
      0
    • Słaby
      0
  2. 2. Ocena działania i efekty

    • Spadek wagi
      7
    • Redukcja uporczywej tkanki tłuszczowej
      10
    • Wzrost enegii
      1
    • Poprawa Libido
      2


Rekomendowana wypowiedź

Dziękuję Ci za odpowiedź, co do stosowania po obiedzie, to czy późniejszy wysiłek fizyczny (po obiedzie a przed łyknięciem) nie obniży poziomu insuliny, przez co suplement stanie się bardziej wartościowy?

Co do stosowania Alphaburna z Erase Fast to na razie mój budżet na to sobie za bardzo pozwolić nie  może, ale jak tylko przejdzie okres blackfridayowo-świąteczny to zastanowię się nad zakupem. 

Wspomniałeś o AlphaBurnie - zgoda, ale jeśli i tak zażywam posiłek z węglami i połączyłbym go z AlphaBurnem to jego działanie też będzie słabsze - podobnie jak w przypadku Johimbiny.

Zdecydowałem się pójść nieco inną drogą:

Skończę ten cykl na Johimbinie(do 10.12) i chciałbym zrobić pauzę z Joszką, więc zastanawiam się nad dwoma produktami, proszę , jeśli możesz doradzić- który produkt byłby lepszy dla mnie(brak problemów zdrowotnych-jakichkolwiek)

1) Pure Clinical Burn(90 kap-45 dni)

2) Burn24(90kap -30 dni?)

Troszkę poczytałem o tych produktach i myślę, że budżetowo wybrałbym opcję nr 1, ale dołożenie 50 zł dla lepszego efektu mogę ostatecznie wziąć pod uwagę .

Rytm dnia się nie zmienia, czyli rano wstaję ok. 4:30, śniadanie ok. 7(ale w tym czasie nie trenuję), praca do 14:30(w domu 15:30)- obiad, pół h przerwy i trening. Która opcja byłaby skuteczniejsza? Bo jeden z nich to Termogenik a drugi nie pobudza.

Jak z dawkowaniem ew. tych specyfików wówczas?

Dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alphaburn to nie tylko Alfa Johimbina (Rauwolfia Canescens) lecz także Fucoidan i Fukoksatyna , które magazynują się w tkance tłuszczowej białej i powodują jej utlenianie ( tak w dużym skrócie) .

Skoro i tak cały czas uparcie trenujesz faktycznie zaraz po obiedzie to i tak tutaj o efekty ciężko będzie gdyż twój organizm jest zaopatrzony w substancje odżywcze w krwiobiegu i nie będzie sięgał po rezerwy  zgromadzone w postaci tkanki tłuszczowej, a i zdrowe takie trenowanie tez nie jest.

Co do środków - Clinical to oczywiście termogenik , dodaje energii do treningu , podkręca tez metabolizm i oczywiście pomaga w spalaniu nadmiaru kilogramów

Burn 24 to świetny środek bez żadnych stymulantów, zapobiega otłuszczeniu , dzięki Berberynie pomaga w regulowaniu poziomu cukru ( węgle są szybciej transportowane do mięśni przez co nie są odkładane w postaci tłuszczu), pomaga także chronić mięśnie i delikatnie hamuje apetyt , ja osobiście wybrałbym ten środek a bardzo szczerze to obydwa gdyż tutaj ich sposób działania jest całkowicie  odmienny, poprzez inne szlaki metaboliczne. Ostateczny  wybór należy do Ciebie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.11.2019 o 09:26, General napisał:

Alphaburn to nie tylko Alfa Johimbina (Rauwolfia Canescens) lecz także Fucoidan i Fukoksatyna , które magazynują się w tkance tłuszczowej białej i powodują jej utlenianie ( tak w dużym skrócie) .

Skoro i tak cały czas uparcie trenujesz faktycznie zaraz po obiedzie to i tak tutaj o efekty ciężko będzie gdyż twój organizm jest zaopatrzony w substancje odżywcze w krwiobiegu i nie będzie sięgał po rezerwy  zgromadzone w postaci tkanki tłuszczowej, a i zdrowe takie trenowanie tez nie jest.

Co do środków - Clinical to oczywiście termogenik , dodaje energii do treningu , podkręca tez metabolizm i oczywiście pomaga w spalaniu nadmiaru kilogramów

Burn 24 to świetny środek bez żadnych stymulantów, zapobiega otłuszczeniu , dzięki Berberynie pomaga w regulowaniu poziomu cukru ( węgle są szybciej transportowane do mięśni przez co nie są odkładane w postaci tłuszczu), pomaga także chronić mięśnie i delikatnie hamuje apetyt , ja osobiście wybrałbym ten środek a bardzo szczerze to obydwa gdyż tutaj ich sposób działania jest całkowicie  odmienny, poprzez inne szlaki metaboliczne. Ostateczny  wybór należy do Ciebie.

Jestem już 3,5 tygodnia po suplementacji Yohimbiną HCL w wersji 5mg. Stosuję rano po przebudzeniu na czczo 1 kap - 5mg, ok. 12, 4 godziny po węglach i 4 przed kolejnymi kolejne 2 kap-10mg.

Od zeszłego czwartku do porcji porannej dokładam 1 kap. Pure Clinical Burna - pobudzenie jest świetne, ciepło duże. Drugi kap Clinicala biorę na godzinę -połtora przed obiadem(ok. 14-14:30). Trening idzie bardzo dobrze, ale nie pocę się zbytnio, niemniej taki zestaw jest bardzo mocno wycinający. Przez ostatnie kilka dni zeszło prawie 1kg, co przy mojej wadze i wiedzy, jak ciężko dociąć uważam za sukces, ogólne efekty na ten moment to 2,2kg mniej w 3 tyg. i widzę po sylwetce, że część tłuszczu, który pozostał i zalegał na brzuchu zeszło. Joszki zostało mi raptem na 7-8 dni po 3 kapsy, a Pura Clinicala do końca Grudnia(2 tab. dziennie, w soboty i niedzielę 3 szt- 1xkap rano na czczo , 1x kap przed obiadem i 1 kap 30 minut przed cardio- teraz do każdej porcji Clinicala w weekend dokładam po 1 szt. Johy) = Jak biegam 15km, tak w takim zestawieniu mógłbym je przefrunąć albo wybiec maraton, mega pobudzenie i czuje się jakbym był w amoku-pozytywnym. Dodatkowo też zauważyłem znaczną poprawę metabolizmu, co mnie bardzo cieszy. Od stycznia chciałbym wejść jeszcze poziom wyżej, ale jeszcze nie w Alhpa, czy np. Roxidex byłby odpowiedni?  - w Święta pewnie sobie troszkę pofolguję z dietą i "odkuję" się w styczniu właśnie:)

 

Dziękuję za porady General i życzę miłego dnia.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak najbardziej po skończeniu Clinicala możesz sobie wskoczyć na roxidex, mocno niedoceniany spalacz a działa na prawdę bardzo dobrze i skład mimo że prosty, to bardzo konkretny w działaniu. Może to nie będzie przeskok o dwie półki wyżej, ale powinieneś być z niego zadowolony.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem johimbiny z Haya Labs, ale miałem za to "johimbinę" z Submission Science (ze względu na skład - o nim za chwilę) oraz z Kilosports. Ani z Submission ani z Kilosports nie ma w środku na pewno johimbiny (mam porównanie z SNS, Primaforce i Prime). Poza tym te dwie "firmy" to marki niejakiego Cybera znanego z wałków, więc w sumie nie byłem zaskoczony, że zamiast johimbiny było tam trochę kofeiny i jakiegoś syfu pobudzającego.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Piotrek napisał:

Witam, czy ktos stosowal: Submission Science Double Yohimbine? Warto to kupic czy lepiej jednak haya labs?

Cześć, stosowałem przez miesiąc Johimbine z Haya Labs, w wersji 5 mg/kap. Brałem 2 rano (4-5 rano)na czczo i jedną sztukę ok 12-14. W weekendy zwiększalem dawkę do 2+2, z tym że druga porcja szła 0,5 h przed treningiem (1,5 h biegania),  efekty oceniam na zadowalające, może nie jest super, ale w końcówce, przez jakieś 1,5 tygodnia dokladałem Pure Clinical Burna do każdej porcji i efekt końcowy przy treningu i diecie to 4,2 kg w miesiąc,  ale ostatnie dni to już mega spinka.  Co do czucia Johy to w moim przypadku nie czułem żadnych fizycznych i psychicznych efektów ubocznych.  

 

3 minuty temu, adrian_hoim napisał:

Nie miałem johimbiny z Haya Labs, ale miałem za to "johimbinę" z Submission Science (ze względu na skład - o nim za chwilę) oraz z Kilosports. Ani z Submission ani z Kilosports nie ma w środku na pewno johimbiny (mam porównanie z SNS, Primaforce i Prime). Poza tym te dwie "firmy" to marki niejakiego Cybera znanego z wałków, więc w sumie nie byłem zaskoczony, że zamiast johimbiny było tam trochę kofeiny i jakiegoś syfu pobudzającego.

Nie odniose się do tego, bo sam przymierzałem się do Double'a, ale jeśli to faktycznie krzak, to warto się zastanowić nad czymś innym. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczytaj bardzo merytoryczny artykuł kolegi.

Co do Haya Labs to sam stosowałem 2,5 mg oraz 5 mg i z pewnością Yoha tam była, miałem także raz z Prime Nutrition  i też nie narzekałem. Haya Labs to już dobrze sprawdzona firma i osobiście nie słyszałem żeby się ktoś przejechał, miałem oprócz Yohy też kilka innych produktów m.in. 5-HTP , i każdy z nich mogę polecić , na rynku  jest obecnie mnóstwo firm które  do kapsułek pchają nie wiadomo co i szczerze pisząc obawiałbym się kupić i wziąć cokolwiek co nie ma dobrych opinii u Nas na Forum , jak i też na kilku zagranicznych, warto czasem przysiąść i poświęcić kilkanaście minut na sprawdzenie danej firmy pod kątem rzetelności. PZDR

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, a co sądzicie o yohimbinie z firmy APOLLOS? I która jest najmocniejsza w działaniu?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest tylko kilka firm sprawdzonych w temacie Yohimbine Haya Labs, Prime Nutrition, SNS....reszta przynajmniej do niedawna nie była rzetelna co do zawartości, Apollo czy wcześniej Apollos Hegemony znana była ze składu - napiszę delikatnie -byle jakiego. Co do wersji double czy extra to byłbym bardzo ostrożny. Wymienione wyżej firmy mają dawki po 5 mg i 2,5 mg i to wystarcza w zupełności do suplementacji.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat w przypadku Johimbiny jest tak, że najomocniejsza jest ta, która faktycznie ma ją w środku. Kolega wyżej wymienił Ci sprawdzone marki mające pewną Johimbinę i na takich bym się skupił. Swego czasu testowałem bodajże 10 mg od Palmas i nie czułem absolutnie nic nawet przy 3 kapsach, a z Haya Labs 2 kapsułki 5 mg czuć bardzo dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie, zarejestrowałem się specjalnie by napisać ten post. Odebrałem dzisiaj rano Yohimbine od Haya, 5mg. Wziąłem od razu jedną kapsułkę ( po posiłku z węglowodanami) dla testu. Jakiś czas po wzięciu nastąpiło u mnie lekkie przyspieszenie akcji serca, prawdopodobnie wzrost ciśnienia krwi (nie widać żył na rękach, a zwykle gdy żyły wychodzą ciśnienie jest niższe). Do tego raz zimno raz ciepło, dziwne uczucie w okolicach klatki piersiowej i głowy. Prawdopodobnie spora dawka adrenaliny czy tam noradrenaliny powoduje takie efekty. Nie spodziewałem się czegoś takiego po 5mg... Czy ten posiłek mógł zaszkodzić i zwiększyć moc johimbiny? Aż zacząłem się zastanawiać, czy nie zmienić spalacza na coś bez tego typu skutków...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie jesteś po prostu wrażliwy na działanie johimbiny, dlatego występują u Ciebie takie objawy. Wbrew pozorom 5 mg to już całkiem solidna dawka jednorazowa. Ludzie nauczyli się łykać w teorii duże ilości bo często kupują produkty firm krzaków, gdzie kapsułka 10 mg nie działa wcale, tutaj masz pewną johę więc działanie po 5 mg jest już odczuwalne. To że masz fale ciepła i zimna to bardzo częsty skutek, sam tak reaguje na większe dawki johimbiny. Posiłek raczej nie mógł zaszkodzić, gdyż na pusty żołądek zazwyczaj mocniej odczuwamy działanie, na szczęście z czasem tolerancja szybko wzrasta i po kilku dniach nie powinno być to już tak odczuwalne przy tej dawce.

Ja na Twoim miejscu przez kilka dnia stosowałbym po połowie kapsułki na porcje, otwórz ją i odsyp sobie połowę zawartości. Łatwiej w ten sposób zaadaptujesz organizm. Po czasie zwiększysz sobie dawkę do 1 kapsa i powinno być ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za rady, też o tym pomyślałem, nawet o 1/3 capsa na początek :D Jak nie będę nic prawie odczuwał, to 1/2 itd.  Cieszę się też, że odkryłem Haya labs, jeśli będę potrzebował jakieś zioła np. Ashwagande już wiem gdzie szukać :) Przy okazji zamówiłem ECDYSTERONE z tej firmy, na forum nie widzę żadnych opinii, tylko trochę treści w necie, ale to chyba raczej przy budowie masy wypróbuję...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie widze funkcji modyfikacji posta.
Ciekawi mnie jeszcze kwestia działania Joszki przy założeniu, że nie odczuwam żadnych skutków "ubocznych" - czy joszka działa niejako "w tle"? Bo jak teraz wezmę 1/2 tabsa i nie poczuje działania, czy to działanie jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pewnym czasie stosowania danego produktu nie czuje się go już w tak doraźny sposób jak na początku, jednak wcale nie oznacza to że nie działa. W przypadku spalaczy tłuszczu często działanie pobudzające po kilku dniach słabnie ponieważ receptory w układzie nerwowym stają się bardziej odporne, jednak właściwości typowo działające na metabolizm czy lipolizę pozostają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze swoje 3 grosze. Ostatnie dni brałem po 1/2 capsa i było ok. Dzisiaj wziąłem przed treningiem znów 1/2 i dodatkowo Ecdysterone od Haya, czyli ekstrakt z Rhaponticum carthamoides. Nie wiem jakie są w nim substancie aktywne, ale znów zacząłem czuć delikatnie (bo tylko 1/2 tabsa) działanie Joszki, nie dziwię się już dlaczego za pierwszym razem poczułem tak mocno, wtedy też wziąłem ten ecdysterone. Nie sądziłem, ze to ziółko może coś zmienić, a jednak. W sumie Joszka to tez ziółko, a działa solidnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • 1 Posts
    • 1870 Views

×
×
  • Create New...