Jump to content

Marko77

Użytkownik
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Marko77

  1. To znaczny odczuwasz zmiany w pasie czy brzuch utrzymuje się? Wody pijesz tyle samo czy znacznie mniej? Bo generalnie im mniej wody pijesz, tym wiecej zatrzymuje się jej w organizmie i wtedy jest problem. To właśnie częsty błąd jak stosujemy diuretyki czy inhibitory aromatazy, że ograniczamy ilość wody. Arimestane zawarte w P-X4 z tego co wiem ma okres półtrwania około 12h, więc lepiej stosować dwa razy dziennie niż raz, ale możesz zmienić skoro nie widziałeś różnicy, to na pewno nie zaszkodzi. Alphaburn ja stosowałem kiedyś, ale w połączeniu z termogenikiem, ważę ponad 90 kg, wiec stosowałem 2x2 kap., rano 2 i przed treningiem lub między posiłkami 2, no ale każdy ma swój plan stosowania.
  2. Sprawdzałeś może czy masz ujemny bilans kaloryczny lub mierzyłeś obwody? Ja stosowałem P-X4 bodajże rok temu (ma podobny skład do AD-3 PCT z tej samej firmy, który w USA zbiera świetne opinie) i fajnie ściągał wodę, sylwetka wygląda na 'twardszą', chociaż nie ważyłem się, bo nie kupowałem tego pod redukcję tylko bardziej rekompozycję sylwetki.
  3. Ja stosowałem solo przez okres dwóch miesięcy, dwa opakowania w sumie, diety specjalnej nie miałem, bo nie mam możliwości na liczenie kalorii, więc z efektu jestem zadowolony.
  4. Hej! Dreptus ja w zeszłym roku stosowałem kiedyś Lipodrene Hardcore w połączeniu z Evolab Alphaburn i było to super połączenie. Jeśli oczekujesz nie tylko bardzo dobrego spalania, ale też dużo energii to jak dla mnie świetne połączenie. Alexander - stouję obecnie Wenlafaksynę - Oriven (świetny lek, ale długo się wkręca, parę miesięcy) w dawce 187.5mg tylko, że razem z Mirtorem. Ten Mitragen to pewnie na noc stosujesz, więc on nie powinien kolidować ze stymulantami w spalaczach. W moim przypadku wygląda to tak że Oriven nie osłabia, ani nie wzmacnia działania spalaczy czy przed treningówek (chociaż staram się nie stosować w jednej porcji). Inferno Apocalypse moim zdaniem nie pobudza mocno, ale jeśli niczego nie stosowałeś ze spalaczy termogenicznych to moim zdaniem albo należy zacząć od małej dawki 1 kap. dwa razy dziennie, albo sięgnąć po Assassinate. Inferno Apocalypse stosowałem, na treningu pot lał się ze mnie jak ze świni i był dobre efekty, ale pobudzał jak dla mnie przeciętnie (stosowałem 1+2 kap. dziennie). Assassinate natomiast nie stosowałem, ale zbiera bardzo dobre opinie, zwłaszcza w USA, gdzie jest popularny. W połączeniu z Alphaburn i Erase Fast powinno być bardzo dobrze, a nie będzie ryzyka ani nadmiernego pobudzenia, ani obaw o leki.
  5. Dosyć gęste dobre w smaku białko. Wcześniej miałem tanie białka typu ostrovit i nie ma porównania nawet.
  6. Dzisiaj będę kończył opakowanie Ground Zero więc chciałem co nieco napisać o efektach. Zacznę od minusów bo nie ma ich wiele. Nie za fajnie wyglądają kapsułki, jakby nieco 'zakurzone', według producenta wynika to ze specyfiki mieszanki. Stosowany przed treningiem o 21:00 powoduje problemy z zaśnięciem Jeśli chodzi natomiast o plusy to: Na pewno spala, ciężko powiedzieć ile kilogramów bo nie ważyłem się na początku, ale zapinam obecnie pasek o 4 oczka ciaśniej. Mocno hamuje łaknienie, szczególnie w godzinach po południowych/wieczornych. Trenuję tylko dwa razy w tygodniu po 45 min. Orbitrek po kilku minutach, mimo niewielkiego wysiłku pokazuje że tętno jest odpowiednie do spalania tłuszczu, także mniej się męczę. To by było na tyle, może komuś pomogą moje spostrzeżenia.
×
×
  • Create New...