Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'kreatyna'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Kulturystyka i Fitness
    • Trening
    • Dieta
    • Odżywki i suplementy
    • Fitness i aerobik
    • Dzienniki treningowe
    • Przepisy dietetyczne
    • Ranking odżywek i suplementów
    • Zdrowie
    • Doping
    • Sprzęt treningowy
    • Galeria mistrzów
    • Badania naukowe
  • Po treningu
    • Administracja forum

Blogs

  • Odchudzanie
  • Dieta i odżywianie
  • Zdrowie
  • Trening
  • Odżywki i suplementy diety
  • Rankingi suplementów

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Official website


Twitter


Yahoo


Skype


Name and surname


Zainteresowania

Found 13 results

  1. Witam, chciałbym się napompować diete mam ułozoną tylko mam pytanie ile mam brać kreatyny, co ewentualnie dokupić na mięśnie bicepsa, tricepsa i sylwetki? Oto produkty które posiadam Whey protein complex Kreatyna - ile brać dziennie waże 79kg i przez jaki okres
  2. Na początku warto dokonać małego rozróżnienia: suplementy i odżywki to dwie różne kategorie żywieniowych wspomagaczy. Suplementy dostarczają specyficznych substancji chemicznych (np. minerałów, witamin, ekstraktów roślinnych), odżywki zaś są przede wszystkim źródłem makroskładników (głównie białek i węglowodanów, choć mogą to też być tzw. zdrowe tłuszcze). Produkty zawierające np. kwasy omega-3 zaliczam również do suplementów, mimo że dostarczają one makroskładników, konkretnie tłuszczów, ale w bardzo małych ilościach. Mówiąc prościej, odżywki to takie produkty żywieniowe, które doliczamy do naszego bilansu kalorycznego, bo mają istotną wartość energetyczną. Suplementy diety to takie produkty żywieniowe, których nie doliczamy do bilansu kalorycznego, bo nie mają one wartości energetycznej lub jest ona marginalna. Uproszczony podział suplementów i odżywek Czy odżywki są nam potrzebne? Nie, nie są potrzebne, ale są bardzo wygodne. Jeśli czyjeś zapotrzebowanie na białko utrzymuje się na poziomie 200 g dziennie, to taka osoba, żeby dostarczyć tę ilość, musiałaby spożyć w ciągu dnia jakieś 1 kg piersi z kurczaka. Jeśli skorzysta z odżywki białkowej, to połowę zapotrzebowania na białko może uzupełnić za pomocą odżywki, a resztę dostarczyć wraz z pożywieniem. Analogicznie ma się sprawa z gainerami, które dostarczają zarówno białek, jak i węglowodanów. Chociaż gainery są mniej popularne niż odżywki białkowe, to są dużo praktyczniejsze. Produkty zawierające węglowodany są zazwyczaj bardzo gęste i łatwiej wypić shake z gainerem, niż zjeść 100 g ryżu. Czy suplementy są nam potrzebne? Uważa się, że obecna żywność zawiera o wiele mniej mikroelementów niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Winę ponoszą współczesne standardy produkcji. Dlatego bardzo często zaleca się każdemu chociaż suplementację multiwitaminową i multimineralną. Niestety wyciśnięcie dziennych zapotrzebowań z samej diety może być bardzo trudne, chyba że kupuje się tylko produkty z upraw i hodowli ekologicznych i ma się przy okazji kupę pieniędzy. Ostatnimi czasy silnie podkreśla się również potrzebę suplementacji witaminy D3 i K2 . Dla osób trenujących są one szczególnie istotne, chociażby dlatego, że wpływają na gęstość masy kostnej. Ponadto wspomagają transport wapnia do kości, w związku z czym warto przyjmować je jednocześnie z wapniem. Układ kostny w trakcie treningu siłowego jest bardzo obciążony i nie należy lekceważyć związanego z tym ryzyka kontuzji. Kolejnym rekomendowanym suplementem są kwasy omega-3, w które dieta przeciętnego Kowalskiego jest bardzo uboga. W przeciwieństwie do prozapalnych kwasów omega-6 mają one działanie przeciwzapalne, mogą również wpływać pozytywnie na pamięć. Inne suplementy diety mogą w znaczący sposób ułatwić proces treningowy lub pomóc przy różnego rodzaju dolegliwościach. Jednak nie lada sztuką jest dobranie odpowiednich suplementów. Zazwyczaj jesteśmy mamieni reklamami obiecującymi niesamowite rezultaty. Dlatego wiele osób dochodzi do wniosku, że suplementy to placebo i chwyt marketingowy. Pamiętaj: suplementy to nie sterydy anaboliczno-androgenne, nie zdziałają cudów, ale mogą trochę pomóc.
  3. Kreatyna jest powszechnie stosowanym suplementem, którego skuteczność i bezpieczeństwo potwierdza wiele badań. Jej podstawowe działanie polega na zwiększeniu potencjału energetycznego mięśni, co stwarza dobre środowisko dla wzrostu masy mięśniowej. Oczywiście samo stosowanie kreatyny bez odpowiedniego treningu i diety nie przyniesie rezultatów w postaci budowania masy mięśniowej. Temu suplementowi poświęcę więcej uwagi, ponieważ z doświadczenia wiemy, że wiele osób dręczą pytania i wątpliwości na temat kreatyny. Czy potrzebujesz stosować kreatynę? Odpowiedź na to pytanie zależy głównie od tego, jaki sport uprawiasz. Jeśli ćwiczysz lub chcesz ćwiczyć na siłowni, to kreatyna na pewno będzie dobrym wyborem. Podobnie w przypadku np. sprinterów. Kreatyna nie jest zalecana osobom uprawiającym sport, w którym główną ścieżką energetyczną są przemiany tlenowe. Mówiąc po polsku: osobom trenującym np. biegi długodystansowe i inne sporty, w których praktycznie nieobecne są nagłe zrywy i intensyfikacja ruchów. Jak działa kreatyna? Kreatyna to związek chemiczny składający się z trzech aminokwasów: argininy, glicyny oraz metioniny. Występuje ona naturalnie w ludzkim organizmie i jest produkowana głównie w wątrobie. Kreatyna transportowana jest do komórek mięśniowych przez krew, gdzie łączy się z fosforanem i tworzy fosfokreatynę. Fosfokreatyna rozkłada się w komórkach mięśniowych, tworząc ATP, czyli energię. Proces opisany skrótowo powyżej jest jednym ze szlaków energetycznych w ludzkim organizmie – tzw. szlak ATP-PC. Charakteryzuje się on bardzo szybkim uwalnianiem energii i organizm korzysta z niego np. w trakcie sprintu i intensywnego treningu siłowego. Ogólnie rzecz biorąc: szlak ATP-PC odpowiada za produkcję energii w trakcie maksymalnych zrywów aktywności, których czas trwania nie przekracza 6 sekund. Z powyższego zdjęcia wynika, że kreatyna jest konieczna przy uprawianiu niektórych sportów i bez niej organizm nie byłby w stanie wygenerować energii w stanach maksymalnej aktywności. Zresztą nasz organizm sam produkuje kreatynę, co powinno uspokoić osoby, które myślą, że kreatyna to jakiś „koks”. Możecie myśleć o niej jak o awaryjnym potencjale energetycznym, który drzemie w mięśniach i jest uwalniany w najbardziej krytycznych momentach. Czy kreatynę można dostarczyć z pożywieniem? Z jednej strony, nasz organizm sam metabolizuje kreatynę. Z drugiej, można ją również znaleźć w mięsie wieprzowym, wołowym i w rybach (np. w łososiu, dorszu, tuńczyku). Niestety ilości kreatyny zawarte w pożywieniu są niewielkie. Osoby uprawiające sport (oczywiście nie każdy rodzaj), żeby zaspokoić swoje potrzeby na kreatynę, musiałyby jeść te produkty kilogramami. Dlatego głównie suplementuje się właśnie kreatynę: ponieważ bardzo ciężko pozyskać jej większe ilości z diety. Jakich efektów suplementacji kreatyną się spodziewać? 1. Kreatyna zwiększa ilość fosfokreatyny (PC) w mięśniach. W związku z tym organizm ma większe zapasy „awaryjnego potencjału energetycznego”. A co za tym idzie: możesz dłużej wykonywać ćwiczenia o wysokiej intensywności (sprint, podnoszenie ciężarów itp.) oraz zwiększa się siła Twoich mięśni. 2. Przyjmowanie kreatyny skutkuje gromadzeniem wody w komórkach. Dokładniej mówiąc: kreatyna wzmaga przenikanie wody przez błony komórkowe Grubość włókien mięśniowych zwiększa się wówczas o około 15%. Oznacza to, że w ten sposób zwiększa się beztłuszczowa masa ciała (nie należy jednak mylić tego ze wzrostem suchej masy mięśniowej). „Dopompowanie” wody do mięśni skutkuje nie tylko zmianą w ich wyglądzie, ale ma również korzystny wpływ na produkcję białka i przyrost masy mięśniowej. Wiele osób uważa, że retencja (zatrzymywanie) wody w mięśniach przy stosowaniu kreatyny (często tę właściwość przypisuje się monohydratowi kreatyny) jest niekorzystna. Nie jest to prawdą, ponieważ dobrze nawodniony mięsień jest w stanie pracować lepiej i wydajniej, chociaż w przypadku np. sportów walki, ze względu na utratę mobilności, nie jest to korzystne zjawisko. 3. Kreatyna usuwa nadmiar jonów wodorowych, więc zmniejsza kwasowość mięśni. Dzięki temu w trakcie treningu organizm produkuje większe ilości kwasu mlekowego w mięśniach. Jak dawkować kreatynę? Przeszukując internet, można znaleźć bardzo wiele koncepcji „ładowania” kreatyny. Rozpiski tego typu wyglądają mniej więcej tak: „pierwsze 5 dni: 4 × 6 g, potem…”. Niestety takie porcjowanie ma niewielki sens – przy dużych ilościach spożywanej kreatyny większość i tak zostanie wydalona z moczem. Co prawda efekt napompowania mięśni kreatyną zostanie osiągnięty, ale po prostu szkoda na to pieniędzy. Lepiej zrobić to nieco wolniej i taniej. Najprostsza strategia polega na przyjmowaniu kilku mniejszych dawek kreatyny dziennie. Zazwyczaj rekomendowana dawka dzienna kreatyny to 5 g. Warto pamiętać też, że insulina zapewnia lepszą wchłanialność kreatyny. Dlatego usilnie rekomenduje się spożywanie kreatyny bezpośrednio po treningu, ze względu na potreningowy wzrost insuliny. Tak samo wartościowe jest przyjmowanie kreatyny w trakcie lub bezpośrednio po posiłku. Mówiąc trochę ogólniej: opłaca się przyjmować kreatynę wraz z węglowodanami, bo zwiększają one jej stopieńwchłaniania. Okazuje się, że spożywanie kreatyny wraz z białkiem (np. z shakiem białkowym) również wpływa korzystnie na jej wchłanianie, co nie powinno dziwić, ponieważ odżywka białkowa powoduje znamienny wzrost poziomu insuliny we krwi. Na opakowaniach produktów zawierających kreatynę można znaleźć rozmaite sugestie dotyczące czasu jej przyjmowania. Proponujemy przyjmować kreatynę w trakcie śniadania i bezpośrednio po treningu. A w dni beztreningowe w trakcie śniadania i obiadu. Ewentualnie można rozbić spożywanie kreatyny na inne posiłki w ciągu dnia. Niektórych kreatyna pobudza, więc lepiej uważać ze spożywaniem jej na noc. Istnieje też inna szkoła przyjmowania kreatyny: niektórzy sugerują, że należy przyjmować ją na czczo. Cykle kreatynowe Jeśli poszukacie w internecie informacji na temat kreatyny, to możecie trafić na informacje o tzw. „cyklach kreatynowych”, czyli o tym, przez jaki czas należy brać kreatynę i ile, oraz jaką potem zrobić przerwę. Ze względu na to, że stosowanie kreatyny jest bezpieczne, nie ma potrzeby robienia cyklów. Z drugiej strony – raz na pewien czas nie zaszkodzi zrobić sobie małej przerwy. Kreatyna i redukcja Kreatyna to suplement diety kojarzony głównie z okresem masy. Jednak stosowanie kreatyny w okresach, w których pracujemy nad zrzuceniem tkanki tłuszczowej, nie jest do końca pozbawione sensu. W trakcie redukcji często odnotowuje się spadki siły, więc jeśli wcześniej braliśmy kreatynę, a na redukcji odstawimy ją (czyli jednocześnie zmniejszymy podaż kaloryczną), to spadek siły może być już dotkliwy. Do tego poprzez retencję wody zwiększa się nasza beztłuszczowa masa ciała i teoretycznie powinno to wpłynąć na zwiększenie bazowego zapotrzebowania kalorycznego BMR. Nawet jeśli faktycznie tak by było, to różnica nie będzie znacząca. Jaką kreatynę wybrać? Najbardziej pewną formą kreatyny jest monohydrat kreatyny. Dlatego przy zakupie suplementu diety z kreatyną, należy zwrócić uwagę na to, czy ta postać kreatyny w ogóle w nim występuje. Istnieją również suplementy z różnymi formami kreatyny (tzw. matryce lub stacki). Warto jednak pamiętać, że jedyną dobrze przebadaną i godną zaufania formą kreatyny jest monohydrat. Wszelkie jabłczany kreatyny, cytryniany kreatyny itp. to twory czysto marketingowe. Poza tym monohydrat jest najtańszy.
  4. Kreatyna – wszystko na jej temat Kreatyna jest powszechnie stosowanym suplementem, którego skuteczność i bezpieczeństwo potwierdza wiele badań5 6 7 8 9 10. Jej podstawowe działanie polega na zwiększeniu potencjału energetycznego mięśni, co stwarza dobre środowisko dla wzrostu masy mięśniowej. Oczywiście samo stosowanie kreatyny bez odpowiedniego treningu i diety nie przyniesie rezultatów w postaci budowania masy mięśniowej. Temu suplementowi poświęcę więcej uwagi, ponieważ z doświadczenia wiem, że wiele osób dręczą pytania i wątpliwości na temat kreatyny. Czy potrzebujesz stosować kreatynę? Odpowiedź na to pytanie zależy głównie od tego, jaki sport uprawiasz. Jeśli ćwiczysz lub chcesz ćwiczyć na siłowni, to kreatyna na pewno będzie dobrym wyborem. Podobnie w przypadku np. sprinterów. Kreatyna nie jest zalecana osobom uprawiającym sport, w którym główną ścieżką energetyczną są przemiany tlenowe. Mówiąc po polsku: osobom trenującym np. biegi długodystansowe i inne sporty, w których praktycznie nieobecne są nagłe zrywy i intensyfikacja ruchów. Jak działa kreatyna? Kreatyna to związek chemiczny składający się z trzech aminokwasów: argininy, glicyny oraz metioniny. Występuje ona naturalnie w ludzkim organizmie i jest produkowana głównie w wątrobie. Kreatyna transportowana jest do komórek mięśniowych przez krew, gdzie łączy się z fosforanem i tworzy fosfokreatynę. Fosfokreatyna rozkłada się w komórkach mięśniowych, tworząc ATP, czyli energię. Proces opisany skrótowo powyżej jest jednym ze szlaków energetycznych w ludzkim organizmie – tzw. szlak ATP-PC. Charakteryzuje się on bardzo szybkim uwalnianiem energii i organizm korzysta z niego np. w trakcie sprintu i intensywnego treningu siłowego. Ogólnie rzecz biorąc: szlak ATP-PC odpowiada za produkcję energii w trakcie maksymalnych zrywów aktywności, których czas trwania nie przekracza 6 sekund. Z powyższego akapitu wynika, że kreatyna jest konieczna przy uprawianiu niektórych sportów i bez niej organizm nie byłby w stanie wygenerować energii w stanach maksymalnej aktywności. Zresztą nasz organizm sam produkuje kreatynę, co powinno uspokoić osoby, które myślą, że kreatyna to jakiś „koks”. Możecie myśleć o niej jak o awaryjnym potencjale energetycznym, który drzemie w mięśniach i jest uwalniany w najbardziej krytycznych momentach. Czy kreatynę można stosować z jedzeniem? Z jednej strony, nasz organizm sam metabolizuje kreatynę. Z drugiej, można ją również znaleźć w mięsie wieprzowym, wołowym i w rybach (np. w łososiu, dorszu, tuńczyku). Niestety ilości kreatyny zawarte w pożywieniu są niewielkie. Osoby uprawiające sport (oczywiście nie każdy rodzaj), żeby zaspokoić swoje potrzeby na kreatynę, musiałyby jeść te produkty kilogramami. Dlatego głównie suplementuje się właśnie kreatynę: ponieważ bardzo ciężko pozyskać jej większe ilości z diety. Jakich efektów mogę się spodziewać po kreatynie? Poniżej lista skutków stosowania suplementacji kreatyną. Kreatyna zwiększa ilość fosfokreatyny (PC) w mięśniach. W związku z tym organizm ma większe zapasy „awaryjnego potencjału energetycznego”. A co za tym idzie: możesz dłużej wykonywać ćwiczenia o wysokiej intensywności (sprint, podnoszenie ciężarów itp.) oraz zwiększa się siła Twoich mięśni. Przyjmowanie kreatyny skutkuje gromadzeniem wody w komórkach. Dokładniej mówiąc: kreatyna wzmaga przenikanie wody przez błony komórkowe Grubość włókien mięśniowych zwiększa się wówczas o około 15%. Oznacza to, że w ten sposób zwiększa się beztłuszczowa masa ciała (nie należy jednak mylić tego ze wzrostem suchej masy mięśniowej). „Dopompowanie” wody do mięśni skutkuje nie tylko zmianą w ich wyglądzie, ale ma również korzystny wpływ na produkcję białka i przyrost masy mięśniowej. Wiele osób uważa, że retencja (zatrzymywanie) wody w mięśniach przy stosowaniu kreatyny (często tę właściwość przypisuje się monohydratowi kreatyny) jest niekorzystna. Nie jest to prawdą, ponieważ dobrze nawodniony mięsień jest w stanie pracować lepiej i wydajniej, chociaż w przypadku np. sportów walki, ze względu na utratę mobilności, nie jest to korzystne zjawisko. Kreatyna usuwa nadmiar jonów wodorowych, więc zmniejsza kwasowość mięśni. Dzięki temu w trakcie treningu organizm produkuje większe ilości kwasu mlekowego w mięśniach. Mówiąc nieco prościej, suplementacja kreatyną przyczynia się do: zwiększenia siły mięśni i przyspieszenia przyrostu masy mięśniowej – między innymi dlatego, że wraz ze wzrostem siły możemy podnosić większe ciężary i mocniej stymulować mięśnie do wzrostu. W końcu, kreatyna przyczynia się do zatrzymywania wody w organizmie. Jak dawkować kreatynę? Przeszukując internet, można znaleźć bardzo wiele koncepcji „ładowania” kreatyny. Rozpiski tego typu wyglądają mniej więcej tak: „pierwsze 5 dni: 4 × 6 g, potem…”. Niestety takie porcjowanie ma niewielki sens – przy dużych ilościach spożywanej kreatyny większość i tak zostanie wydalona z moczem. Co prawda efekt napompowania mięśni kreatyną zostanie osiągnięty, ale po prostu szkoda na to pieniędzy. Lepiej zrobić to nieco wolniej i taniej. Najprostsza strategia polega na przyjmowaniu kilku mniejszych dawek kreatyny dziennie. Zazwyczaj rekomendowana dawka dzienna kreatyny to 5 g. Warto pamiętać też, że insulina zapewnia lepszą wchłanialność kreatyny. Dlatego usilnie rekomenduje się spożywanie kreatyny bezpośrednio po treningu, ze względu na potreningowy wzrost insuliny. Tak samo wartościowe jest przyjmowanie kreatyny w trakcie lub bezpośrednio po posiłku12. Mówiąc trochę ogólniej: opłaca się przyjmować kreatynę wraz z węglowodanami, bo zwiększają one jej stopień wchłaniania13. Okazuje się, że spożywanie kreatyny wraz z białkiem (np. z shakiem białkowym) również wpływa korzystnie na jej wchłanianie14, co nie powinno dziwić, ponieważ odżywka białkowa powoduje znamienny wzrost poziomu insuliny we krwi. Na opakowaniach produktów zawierających kreatynę można znaleźć rozmaite sugestie dotyczące czasu jej przyjmowania. Ja proponuję przyjmować kreatynę w trakcie śniadania i bezpośrednio po treningu. A w dni beztreningowe w trakcie śniadania i obiadu. Ewentualnie można rozbić spożywanie kreatyny na inne posiłki w ciągu dnia. Niektórych kreatyna pobudza, więc lepiej uważać ze spożywaniem jej na noc. Istnieje też inna szkoła przyjmowania kreatyny: niektórzy sugerują, że należy przyjmować ją na czczo. Nie jestem jednak przekonany do tego podejścia. Cykle kreatynowe Jeśli poszukacie w internecie informacji na temat kreatyny, to możecie trafić na informacje o tzw. „cyklach kreatynowych”, czyli o tym, przez jaki czas należy brać kreatynę i ile, oraz jaką potem zrobić przerwę. Ze względu na to, że stosowanie kreatyny jest bezpieczne, nie ma potrzeby robienia cyklów. Z drugiej strony – raz na pewien czas nie zaszkodzi zrobić sobie małej przerwy. Kreatyna, a odchudzanie Kreatyna to suplement diety kojarzony głównie z okresem masy. Jednak stosowanie kreatyny w okresach, w których pracujemy nad zrzuceniem tkanki tłuszczowej, nie jest do końca pozbawione sensu. W trakcie redukcji często odnotowuje się spadki siły, więc jeśli wcześniej braliśmy kreatynę, a na redukcji odstawimy ją (czyli jednocześnie zmniejszymy podaż kaloryczną), to spadek siły może być już dotkliwy. Do tego poprzez retencję wody zwiększa się nasza beztłuszczowa masa ciała i teoretycznie powinno to wpłynąć na zwiększenie bazowego zapotrzebowania kalorycznego BMR. Nawet jeśli faktycznie tak by było, to różnica nie będzie znacząca. Jaką wybrać kreatynę? Najbardziej pewną formą kreatyny jest monohydrat kreatyny. Dlatego przy zakupie suplementu diety z kreatyną, należy zwrócić uwagę na to, czy ta postać kreatyny w ogóle w nim występuje. Istnieją również suplementy z różnymi formami kreatyny (tzw. matryce lub stacki). Warto jednak pamiętać, że jedyną dobrze przebadaną i godną zaufania formą kreatyny jest monohydrat15. Wszelkie jabłczany kreatyny, cytryniany kreatyny itp. to twory czysto marketingowe. Poza tym monohydrat jest najtańszy. Jeśli chodzi o jabłczan kreatyny, panuje powszechne przekonanie, że zwiększa on siłę i jednocześnie nie powoduje retencji wody. Nie dotarłem jednak do żadnego badania, które potwierdzałoby te doniesienia, chociaż pewne z nich sugerują zasadność stosowania jabłczanu kreatyny w sportach wytrzymałościowych, czyli np. w biegach długodystansowych.
  5. Kreatyna dla kobiet Czesc. Chcialabym zapytac czy kreatyna tp dobry wybor dla kobiety.? Jesli tak to jaka bedzie najlepsza dla kobiet? Kiedy, ile i jak stosować? Przy okazji jakie aminokwasy polecacie? Aby sklad byl dobry ale tez aminokwasy byly w dobrej cenie.
  6. Cześć, kupiłem Monohydrat Kreatyny o smaku zielonego Jabłka. Mam pytanie kluczowe, jak przekonać osoby, że nie jest to bardzo szkodliwe jeśli nie jestem cukrzykiem, nie mam problemów z nerkami czy też z wątrobą? Mam zamiar brać kreatyne raz-dwa razy dziennie przed i po treningu, tylko i wyłącznie sama kreatyna bez białka, gainerów czy bcaa. Najlepiej jakby ktoś napisał możliwe skutki uboczne, oraz potwierdzenia tego. Pozdro :D
  7. Kreatyna na redukcji Okres redukcji tkanki tłuszczowej i pracy nad definicją sylwetki jest zazwyczaj o wiele bardziej wymagający niż czas w którym budujemy masę mięśniową. Do naszych treningów dochodzi coraz większa liczba jednostek aerobowych i interwałowych, a same treningi siłowe stają się trudniejsze. Stopniowo konieczne jest także zmniejszanie kaloryczności naszej diety co z pewnością nie sprzyja naszym parametrom siłowym. Celem redukcji jest jednak ukazanie estetyki naszej sylwetki i pokazanie efektów naszej ciężkiej pracy przez cały rok. Jest to czas w którym naszym celem jest nie tylko utrata tkanki tłuszczowej, ale jednocześnie zachowanie możliwie największej ilości beztłuszczowej masy mięśniowej. Wiele osób popełnia podstawowy błąd redukując zbyt długo, przez co wracamy niemal do okresu sprzed budowy masy i cofamy się w sylwetkowym rozwoju. Warto zatem zadbać by cały ten etap przebiegał w odpowiednio zaplanowany sposób. Fundamentalne znaczenie ma oczywiście nasza dieta i odpowiednio wysoka podaż białka, jednak również poprzez odpowiednią suplementację możemy zapobiec spadkom masy mięśniowej. Czym jest kreatyna? To doskonały suplement spełniający niemal wszystkie kategorie produktu idealnego. Doskonale nadaje się ona do stosowania przez osoby zarówno początkujące jak i również mocno doświadczone. Przede wszystkim to najdokładniej przebadany suplement na rynku o potwierdzonej skuteczności przez tysiące badań i testów. Jest też pozbawiona wszelkich skutków ubocznych u osób zdrowych nawet podczas stosowania długotrwałej suplementacji. W żaden sposób nie obciąża ona układu nerwowego, nie działa stymulująco ani zależnie od jakichkolwiek hormonów przez co może być łączona bez kolidowania niemal z każdym suplementem na rynku. Prowadzi ona do znacznie szybszej resyntezy ATP – podstawowego nośnika energii dla komórek, a co za tym idzie nasze mięśnie mogą pracować o wiele wydajniej. Od lat wykorzystywana jest przede wszystkim przez sportowców siłowych i sylwetkowych jako najsilniejszy naturalny anabolik. Suplementacja kreatyną podczas redukcji Jeszcze kilkanaście lat wstecz pomysł ten byłby przez wiele osób skrytykowany, a zdania na temat zasadności tego produktu przy odchudzaniu bardzo podzielone. Faktem jest jednak iż kreatyna nie zawiera żadnych kalorii, cukrów czy tłuszczy dlatego nie może ona bezpośrednio powodować przyrostu jakichkolwiek tkanek, w tym również tłuszczowej. Co ważne i zaskakujące dla wielu osób, nie buduje ona również mięśni, a jedynie tworzy bardzo dobre środowisko do ich powstawania z aminokwasów. Nie istnieją więc żadne dowody na to, aby kreatyna mogła utrudniać redukcję tkanki tłuszczowej. Największą jej wadą w tym okresie może być utrudniona kontrola wagi ponieważ powoduje u niektórych osób większe zatrzymywanie się wody wewnątrz komórek mięśniowych. Nie oznacza to jednak przyrostku tkanki tłuszczowej, a jedynie większą ilość wody której stężenie w organizmie osoby trenującej może zmieniać się znacznie na przestrzeni godzin. Zalety kreatyny na redukcji Aby zachować możliwie dużą masę mięśniową ważne jest używanie sporych obciążeń, szczególnie zasada ta tyczy się osób trenujących bez dopingu farmakologicznego. O ile trudno jest oczywiście pobijać rekordy siłowe, tak używanie ciężarów zbliżonych lub nieznacznie tylko mniejszych od okresu masowego jest jak najbardziej realne w przypadku odpowiedniego planu treningowego. Kreatyna jak już wcześniej wspomnieliśmy zapewnia większy poziom siły, a co za tym idzie ułatwia jej utrzymanie przy ujemnym bilansie kalorycznym. Pozwalając nam używać podczas redukcji większych ciężarów staje się swego rodzaju antykatabolikiem, nierzadko skuteczniejszym i cenniejszym dla organizmu niż popularne w tym zakresie aminokwasy rozgałęzione. Inną bardzo ważną zaletą kreatyny jest zapewnienie lepszej twardości mięśni, gęstości oraz nabicia sylwetki. W ten sposób rekompensujemy sobie uszczuplony poziom glikogenu spowodowany mniejszą podażą węglowodanów. Kiedy najlepiej włączyć suplementację kreatyną? U większości osób okres redukcyjny trwa około 12 tygodni więc możemy przez taki czas przyjmować suplementy kreatynowe. Są oczywiście osoby które są zwolennikami cało rocznego stosowania tej substancji, co oczywiście również ma swoje wady oraz zalety. Jeśli jednak decydujemy się na jej cykliczne stosowanie okres 3 miesięczny wydaje się być optymalną długością cyklu, a jednocześnie powinien wystarczyć nam na redukcję tkanki tłuszczowej, oczywiście o ile nasz poziom tłuszczu nie jest ekstremalnie wysoki. Jeśli jesteśmy już w trakcie redukcji również możemy dołączyć kreatynę, pamiętając jednak iż niektóre osoby mogą mieć tendencje do gromadzenia wody przez co waga nie będzie miarodajnym odzwierciedleniem naszych postępów. Jak forma będzie najlepsza? Nie ma to większego znaczenia gdyż zapewne nie odczujemy nawet najmniejszych różnic w działaniu poszczególnych produktów kreatynowych o takiej samej dawce. Jak dotychczas żadne badania przeprowadzone przez niezależne instytucje nie wykazały aby którakolwiek forma kreatyny była skuteczniejsza od klasycznego monohydratu. Jest to także najbardziej ekonomiczna opcja dlatego cieszy się największą popularnością. Jeśli zatem nie odczuwamy różnicy nie ma większego sensu stosowanie droższych form. Zdarzają się jednak osoby które twierdzą, że dana forma działa na ich ciało lepiej lub gorzej dlatego jeśli lubimy eksperymentować możemy testować poszczególne formy kreatyny i wyrobić sobie własne zdanie na ten temat.
  8. Monohydrat kreatyny Jeśli kiedykolwiek zastawiamy się jaki suplement cieszy się największym uznaniem i popularnością u sportowców z pewnością wielu z nas przyjdzie na myśl kreatyna – nieprzerwanie od wielu lat uznawana za najsilniejszy naturalny anabolik. Jej właściwości zostały opisane wielokrotnie w badaniach potwierdzających jej potencjał. Ze wspomagania kreatyną korzystają najlepsi sportowcy z niemal każdej dyscypliny, a co najważniejsze było tak odkąd tylko temat suplementacji w sporcie stał się ważnym czynnikiem w osiąganiu sukcesów. Kreatyna jest naturalnym składnikiem pokarmowym który w tradycyjnym pożywieniu występuje np. w mięsie wołowym. Jest ono nie bez powodu uznawane za najlepsze możliwe źródło białka dla kulturystów i wiele wskazuje na to, że wpływ na taki czynnik ma podwyższona zawartość kreatyny względem innych produktów białkowych. Oczywiście zawiera ona liczne składniki mineralne oraz charakteryzuje się bardzo dobrym profilem aminokwasowym, jednak obecność kreatyny z pewnością ma wpływ na jej postrzeganie przez kulturystów. Monohydrat, nazywany też monowodzianem jest najpopularniejszą formą kreatyny na rynku i zdecydowanie najdokładniej przebadaną. To niewątpliwie jej największa zaleta gdyż producenci coraz częściej tworzą nowe, bardziej innowacyjne produkty kreatynowe, jednak w praktyce tradycyjna forma jest równie skuteczna. Jak działa monohydrat kreatyny? Kreatyna jest suplementem który nie działa doraźnie, lecz wykazuje przede wszystkim działanie polegające na gromadzeniu się w komórkach mięśniowych. W ten sposób zwiększa produkcję ATP czyli podstawowego nośnika energii i pozwala na jego błyskawiczną resyntezę. Maksymalne stężenie kreatyny w organizmie następuje po około 15-20 dniach suplementacji i to właśnie w tym okresie zaczynamy najmocniej odczuwać jej działanie. Oczywiście istnieją sposoby takie jak faza ładowania która pozwala w znacznie krótszym czasie uzyskać wysoki poziom kreatyny, jednak jak pokazały badania nie ma to finalnie wpływu na końcowy efekt cyklu. Czego możemy się spodziewać stosując kreatynę? Jest to jeden z tych suplementów których skuteczność została udowodniona wieloma badaniami dlatego każdy z nas wiąże wielkie nadzieje z przyjmowaniem kreatyny. Chociaż jest ona skuteczna i pozwala uzyskać bardzo dobre rezultaty to pamiętajmy że jest to przede wszystkim suplement diety dlatego nie można porównywać jej działania np. z nielegalnymi substancjami dopingującymi. Przede wszystkim tworzy idealne środowisko do budowania beztłuszczowej masy mięśniowej i pozwala na optymalne wykorzystanie aminokwasów dostarczanych z pożywieniem. Przy nadwyżce kalorycznej łatwiej zatem osiągnąć realne przyrosty w suchej masie ciała. Promuje także wzrost siły co jest kolejnym korzystnym czynnikiem podnoszącym jej właściwości anaboliczne. Warto także zwrócić uwagę na lepszy komfort treningowy poprzez nawodnienie mięśni i silne uczucie tzw. pompy mięśniowej. Monohydrat czy inne formy kreatyny? Tak jak wspominaliśmy każdy producent dąży do stworzenia idealnego suplementu kreatynowego. Najczęściej poprzez używanie zaawansowanych jej form lub łączeniu nawet kilkunastu w jednym produkcie. Jednak najważniejszy z punktu widzenia osoby aktywnej jest fakt, że jak do tej pory żadna forma kreatyny nie okazała się być skuteczniejsza od klasycznego monohydratu. Warto jest więc nie ulegać presji jaką narzucają nam producenci, a bazować na rozsądku i sprawdzonej wiedzy. Monohydrat jest bardzo ekonomiczną formą kreatyny, a opakowanie wystarczające na przeprowadzenie pełnego cyklu kosztuje kilkadziesiąt złotych. Poza tym niemal każda firma produkująca suplementy ma go w swojej ofercie dlatego właśnie ciągle poszukują dla siebie bardziej dochodowych alternatyw. Z punktu widzenia odbiorcy monowodzian wydaje się być idealnym wyborem ze względu na swoją skuteczność oraz niską cenę. Czy kreatyna ma skutki uboczne? Jak do tej pory nie odnotowano żadnych skutków ubocznych związanych z przyjmowaniem kreatyny u osób zdrowych. W wielu badaniach suplementacja kreatyną trwała przez bardzo długi czas sięgający nawet kilku lat, dlatego wystąpienie jakichkolwiek skutków ubocznych w czasie trwania kilkutygodniowego cyklu jest bardzo mało prawdopodobne. Wiele osób powiela mit świadczący o negatywnym wpływie kreatyny na nerki, jednak nie zostało to w żaden sposób potwierdzone. Podczas cyklu zaleca się przyjmowanie większej ilości płynów ze względu na fakt gromadzenia wody w komórkach mięśniowych na czym nasza sylwetka może tylko i wyłącznie zyskać.
  9. Kreatyna – Wszystko co musisz o niej wiedzieć. Każdy kto trenuje na siłowni i dba o swoją formę fizyczną, niezależnie od poziomu wytrenowania pragnie osiągnąć jak najlepsze rezultaty. Po pewnym czasie poza treningami zaczynamy także interesować się odpowiednim odżywianiem oraz suplementacją która przyspieszy nasze efekty. Czym zatem jest słynna już kreatyna ? Jest to najpopularniejszy suplement diety na rynku który wykorzystywany był już wiele lat temu. Co ważne mimo licznych mitów i kontrowersji jest doskonale przebadaną substancją i nie niesie ze sobą ryzyka występowania żadnych skutków ubocznych. Stosowana jest głównie w celu budowania dobrej jakości masy mięśniowej, poprawy wyników siłowych czy też przełamywania stagnacji. Budowa kreatyny składa się z cząstek aminokwasów które naturalnie występują w większości w tkance mięśniowej. Główną rolą jaką pełni w organizmie to ułatwienie gromadzenia się energii w mięśniach w postaci tzw. ATP. Zapewnia nam to bardzo wysoki poziom energii i tworzy idealne środowisko do budowy wysokiej jakości masy mięśniowej. Czy każda kreatyna działa tak samo? Na rynku suplementów znajdziemy setki, a nawet tysiące produktów kreatynowych. Mogą być one oparte o jeden rodzaj kreatyny lub nawet kilkanaście. Istnieje ich bardzo wiele i z pewnością ciągle producenci będą starali się tworzyć nowe, jeszcze skuteczniejsze formy. Do najpopularniejszych możemy zaliczyć monohydrat ( inaczej monowodzian ), jabłczan, ester, orotan, chelat magnezowy czy cytrynian. Co najważniejsze jak do tej pory nie udowodniono, że jakakolwiek forma kreatny jak skuteczniejsza od klasycznego monohydratu który jest najtańszy i najdokładniej zbadany. Wydaje się więc, że każda kolejna forma powstająca w laboratoriach to przede wszystkim zabieg marketingowy i śmiało możemy stosować to co jest sprawdzone na milionach osób. Jak właściwie suplementować kreatynę? Od „Złotych czasów” kulturystyki czyli ery Arnolda przyjmuje się że właściwa porcja kreatyny to około 5g niezależnie od wagi i stażu konkretnej osoby. Wartość tą jak najbardziej możemy uznać za właściwy punkt odniesienia jednak nic nie stoi na przeszkodzie by nieco dostosować porcję do swoich indywidualnych parametrów. Według wielu badań bardzo dobrze działający dawką jest porcja dobowa gdzie 1g kreatyny odpowiada 10 kg masy naszego ciała. Dla osoby ważącej więc 60 kg będzie to 6 g dziennie, dla osoby ważącej 100 kg odpowiednio 10 g dziennie. Najbardziej efektywnie jest podzielić sobie taką dawką na 2 porcje i stosować około treningowo. Jest to w większości optymalny sposób który w pełni pozwoli nam wykorzystać potencjał kreatyny. Faza ładowania – czym jest oraz czy warto stosować? Jest to krótki czas najczęściej 5- 7 dni kiedy stosujemy bardzo duże dawki kreatyny w celu szybszego nasycenia komórek mięśniowych. Najczęściej przyjmujemy dawkę dobową rzędu 0,3-0,4 g na każdy kilogram masy ciała. Według wielu badań rzeczywiście znacznie szybciej osiągamy wyższy poziom kreatyny w komórkach jednak nie do końca jest to potrzebne. Przy suplementacji stałymi dawkami 5-10 g w ciągu około 15 – 20 dni również osiągniemy maksymalny poziom kreatyny w mięśniach bez konieczności fazy ładowania. Jak więc widać ma ona sens głównie wtedy gdy chcemy przeprowadzić krótki cykl lub suplementację kreatyną stosujemy jako element terapii po przyjmowaniu środków dopingujących. W znakomitej większości przypadków warto więc odpuścić ten etap i stosować stałe dawki. Stosowanie cykliczne czy całoroczne? Jest to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów dotyczących kreatyny. Jeszcze kilka lat temu zdecydowana większość osób trenujących siłowo stosowała kreatynę w cyklach trwających pomiędzy 4 a 10 tygodni. O ile dolna granica rzeczywiście nie miała większego sensu, tak cykle około 2 miesięczne były standardem i wydawały się być w pełni optymalne. Obecnie jednak sytuacja mocno się zmieniła i wiele osób stosuje kreatynę cały rok w stałej suplementacji. Według wielu nowych badań odporność organizmu na kreatynę nie zwiększa się i może być ona stosowana długi czas. Warto jednak pamiętać że odczucia doraźne z czasem spadają dlatego w okresie roztrenowania, kontuzji, lżejszych treningów itp. nie warto stosować tego suplementu. Złotym środkiem wydaje się być więc stwierdzenie że kreatynę przyjmujemy zawsze w okresie ciężkich treningów. Jako naturalna substancja dostarczana między innymi z czerwonym mięsem nie jest ona nieznana dla naszego organizmu. Kto powinien sięgać po kreatynę oraz jakie zapewnia rezultaty? Suplementację kreatyną mogą rozpocząć osoby trenujące siłowo, wytrzymałościowo – siłowo bądź siłowo – szybkościowo. Jako że jest to naturalna i bezpieczna substancja nie jest wymagany duży staż i może być z powodzeniem wykorzystywana nawet przez osoby początkujące. Zalecamy jednak by przez pierwsze miesiące treningów nie sięgać po kreatynę gdyż w tak krótkim czasie może ona nie być praktycznie odczuwalna. Przyjmuje się, że pierwsze kilka miesięcy to etap pracy nad techniką ćwiczeń i czas w którym postępy przychodzą zaskakująco łatwo. Idealnym okresem na pierwszy raz z kreatyną jest więc czas kiedy odczujemy że nasza progresja nie jest już tak szybka, a nawet mamy duże problemy z pokonywaniem nowych barier mimo zmian treningu czy diety. Podczas cyklu na kreatynie pierwsze efekty odczuwamy po około 10 dniach kiedy to pompa na treningu jest bardziej intensywna, mięśnie twardsze, a sztanga staje się delikatnie lżejsza. Potem działanie kreatyny utrzymuje się jeszcze przez dość długi czas, jednak powoli staje się coraz mniej odczuwalne. Niektóre osoby przerywają wtedy cykl, inne jednak dalej próbują walczyć o kolejne kilogramy. Poza wzrostem siły z pewnością łatwiej przychodzi nam budowanie masy mięśniowej, oczywiście o ile zapewnimy odpowiednią jakość i ilość budulca w postaci białek i związki energetyczne. Jak widać więc kreatyna to produkt dla każdego kto ciężko trenuje i chce osiągnąć widoczne rezultaty. Jest to suplement relatywnie ekonomiczny, doskonale przebadany oraz bezpieczny dlatego z pewnością warto przetestować Jego potencjał na sobie.
  10. Witam. Trenuję na siłowni od 6 miesięcy, obecnie co drugi dzień po dwie grupy mięśniowe + brzuch, po każdym treningu 10 minut chodzę bardzo szybkim tempem na bieżni pod górkę. Mam 19 lat, 190cm wzrostu, ważę 80kg i chciałbym zwiększyć masę mięśniową. Stosuję dietę wysokobiałkową (około 2-2,5g białka na kg masy ciała, dużo węglowodanów oraz mało tłuszczy). Dotychczas ćwiczyłem bez żadnej suplementacji. Chciałem zapytać czy warto brać oraz w jakich dawkach: glutaminę, kreatynę, BCAA? A może coś jeszcze innego? Czy suplementy stosuje się tylko w dni treningowe, czy także w pozostałe? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź!
  11. Właściwa regeneracja to klucz do sukcesu każdego programu treningowego. Podstawa jest utrzymanie cyklu: ciężki trening-regeneracja-kolejny ciężki trening, itd. Każdy z nas ma inne tempo regeneracji. Sportowcy, u których regeneracja następuje powoli, są podatni na kontuzje, przetrenowanie i nie mogą liczyć na zbyt szybkie postępy. Pomóc im może monohydrat kreatyny. Kelle Veggi z brazylijskiego University of Iguagu wykazała, że suplementacja kreatyną zmniejsza po treningową bolesność mięśni oraz poziom kinazy kreatynowej (markera uszkodzeń mięśni), a co za tym idzie, nasila regenerację po kolejnych treningach. Kreatyna zwiększa siłę, moc i masę mięśniową, a ponadto tempo regeneracji przy regularnych treningach. („Internationa! Journal of Sport Nutrition and Exerdso Metabolism" 2013,23:378-387)
  12. Witam, mam lat 20 i przy wzroście 181 ważę 85 kilo, uznałem że przyda się mała redukcja. W tym celu, zamówiłem sobie następujące suplementy. (Kreatyna to monohydrat) Pytania mam następujące, taki zestaw mi wystarczy? Mogę łączyć te 3 rzeczy? Czy do redukcji potrzebuję czegoś jeszcze? Oraz pytania z innej beczki, wiem że to nie ten dział, ale zadam te pytania przy okazji co by kolejnych tematów nie zakładać, Jak chcę się zrobić na przysłowiowego "byczka" to do jakiej wagi musiałbym zejść? Do redukcji trening siłowy się nadaje? Czy lepiej aeroby? Stosuję dietę amatorską, taką "swoją", jem zdrowiej (owoce, warzywa, serki wiejskie) i piję bardzo dużo wody, dopiero na coś konkretniejszego, bardziej "rygorystycznego" zamierzam się przestawić. Chciałbym zaznaczyć że jestem zielony i dopiero swoją "przygodę" zaczynam, dlatego prosiłbym o wyrozumiałość i z góry już dziękuję za rady i pomoc. Pozdrawiam.
  13. Tesamorelina to syntetyczna wersja gonadoliberyny, hormonu wydzielanego w podwzgórzu. Badanie przeprowadzone na Harvard University wykazało, żetesamorelina z dodatkiem aminokwasu argininy podawana 39 otyłym mężczyznom i kobietom wywołała wzrost poziomu IGF-1 i fosforanu kreatyny. Zwiększenie ilości hormonu wzrostu w organizmie spowodowało podwyższenie poziomu IGF-1, a zaobserwowany wzrost poziomu fosforanu kreatyny w mięśniach sugeruje poprawę funkcjonowania mitochondriów komórkowych. („Journal Oinical Endocrinology Metabolizm", opublikowano w intemecie 31 października 2013)
×
×
  • Create New...