Jump to content
paula325

Z czym połączyć Ground Zero dla lepszych efektów

Rekomendowana wypowiedź

Rumcajs dzięki bardzo za odpowiedź.  Stosuje już ten preparat około 2 tyg, na początku było słabo. Drżenie rąk, kołatanie serca, problemy ze snem mimo iż brałam go rano. Teraz organizm się trochę przyzwyczaił, ale trochę boje się wziąć drugiej tabletki na dobę. Zastanawiam się natomiast nad dokupieniem Alphaburn od lipca, bo największe kłopoty mam z udami i biodrami. TYlko boje się, czy to mnie jeszcze bardziej nie pobudzi bo tego już mogę nie przeżyć :P

Druga sprawa, od 2 tyg jestem na diecie 1500 kcal + jednak kapsuła Ground Zero i zero efektów, spadło mi może 0,5kg. Ćwicze 3-4 razy w tyg Chodakowską, spaceruje z psem. Nie wiem co jest grane bo w 1 miesiącu zawsze leciało ze mnie najbardziej. Po łyknięciu tabletki odczuwam mega ślinienie? :O i co trochę muszę iść siku. A podczas ćwiczeń co trochę musze robić przerwy bo łapię zadyszkę, nigdy aż tak nie miałam nawet po długiej przerwie. Ćwiczę około 1-2 h po łyknięciu tabletki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli jak sama zauważyłaś już jedna kapsułka Fenixa powoduje u Ciebie tak duże pobudzenie to raczej nie powinnaś stosować żadnych spalaczy termogenicznych które zwierają składniki pobudzające. Na dobrą sprawę Ground Zero ma raczej średnią moc pobudzającą i do najmocniejszych środków jeśli chodzi o wzrost energii brakuje mu bardzo dużo. Pełna dawka tego suplementu to 3 kapsułki dziennie więc 33% optymalnej ilości to jednak nieco za mało. 

Zastanawiające jest jednak to, że bardzo opornie idzie redukcja kilogramów przy diecie 1500 kcal i aktywności fizycznej. Oznacza to że przy tym co wykorzystasz na treningu zostaje Ci tylko i wyłącznie około 1000 kcal a to powinien być spory deficyt. Moim zdaniem istnieją dwie opcje tego rozwiązania - albo masz prawdziwy chaos w swoich hormonach i dlatego wszystko stoi w miejscu, albo dieta jednak nie jest na takim poziomie jak piszesz. Warto w pierwszej kolejności przeliczyć kilka dni wstecz jeśli chodzi o kaloryczność gdyż wiele osób dostarcza znacznie więcej kcal niż im się wydaje. Nawet małe objętościowo przekąski mogą być mocno kaloryczne i fałszować wynik. Jeśli nie to warto wykonać podstawowe badania np. tarczycy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko jest przeliczone na tip top właśnie, a czasem zdarzy mi się pominąć posiłek (póki co jestem na pudełkach, bo czekam na dietę od personalnego).  Już sama nie wiem co robię nie tak, bo nigdy nie szło mi to tak opornie, a pierwszy raz używam "wspomagaczy". Czyli w zasadzie jak będę łykała 1 tabletkę Ground Zero to i tak mi to niewiele da? Muszą być co najmniej dwie?

a czy ten alphaburn działa pobudzająco, gdybym chciała go właczyć do ground zero? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomyśl sama, orientacyjnie (odejmując kalorie spalone na treningu), spożywasz ~1000 kcal dziennie i waga nie spada, czyli trening nie działa, dieta z ujemnym bilansem kalorycznym nie działa, jedna trzecia zalecanej dziennej dawki spalacza nie działa, nic nie działa? Dodanie kolejnego spalacza w takim wypadku również raczej nie zadziała. Producenci najczęściej dawkę kliniczną (potwierdzoną badaniami skuteczność) ustalają w dawce dziennej produktu, tym bardziej, jeśli dany spalacz ma dużo składników jak Ground Zero, ale w Twoim wypadku (zapewne nadciśnienie lub bardzo duża wrażliwość na stymulanty) zwiększanie dawki nie jest wskazane.

Albo masz poważne zaburzenia w metabolizmie, albo jesz po prostu znacznie wiecej (może nie codziennie, ale np. jeden dzień jest obżarstwa w tygodniu i się to bilansuje na plus) niż podajesz i stąd brak efektów. Jeśli chcesz iść do przodu to zbadaj poziom hormonów tarczycy i estradiolu, a z suplementów jeśli już to sięgnij bo booster metabolizmu (Cannibal Claw, Lean Xtreme, Thyro-Lean to najbardziej chwalone).

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Arnold78 napisał:

Albo masz poważne zaburzenia w metabolizmie, albo jesz po prostu znacznie wiecej (może nie codziennie, ale np. jeden dzień jest obżarstwa w tygodniu i się to bilansuje na plus) niż podajesz i stąd brak efektów. Jeśli chcesz iść do przodu to zbadaj poziom hormonów tarczycy i estradiolu, a z suplementów jeśli już to sięgnij bo booster metabolizmu (Cannibal Claw, Lean Xtreme, Thyro-Lean to najbardziej chwalone).

no dobrze, ale jeśli faktycznie są to problemy hormonalne to czy stosowanie boosterów nie przyczynią się do jeszcze większego ich rozregulowania po odstawieniu? 

Rzeczywiście muszę się przebadać pod kątem tarczycy, myślałam już o tym od dawna, bo należę do osób, które tyją od kostki czekolady.

Co do diety naprawdę jej się trzymam, więc co do tego nie można się przyczepić. Przez te 2 tyg nie było żadnego grzeszku, nawet najdrobniejszego. 

Dzisiaj robię próbę. Wzięłam jedną tabletkę ground zero rano, a kolejną wezmę o 14 przed treningiem i zobaczymy jak będę się czuła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok raz kozie śmierć, jak to nic nie da to ide do endokrynologa. Dokupiłam alphaburn i thyro-lean. Zostało mi jeszcze kilkanaście kapsułek ground zero. Jak to teraz dawkować wszystko na raz? Tak żeby dało jakiś efekt?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alphaburn najczęsciej stosowany jest w jednej z dwóch opcji (ja preferuję pierwszą):
1)
Dzień treningu 1 kap. rano i 2 kap. przed treningiem, jeśli trening przed południem to 2 kap. przed treningiem i 1 kap. po południu między posiłkami
Dzień bez treningu: 2 kap. rano na czcz i 1 kap. po południu między posiłkami
2) 3x1 kap. codziennie, rano na czczo, przed trenigiem lub po południu między posiłkami i późnym popołudniem lub przed snem (mało kto odczuwa po Alphaburnie jakiekolwiek pobudzenie, choć zdarzają się i tacy)

Thyro Lean ja bym sugerował (inaczej niż producent) rozdzielić na trzy porcje:
1 kap. po przebudzeniu, 2 kap. przed treningiem lub po południu i 1 kap. przed snem, jeśli trenujemy rano wtedy 2 kap. przed treningiem, 1 kap. po południu i 1 kap. przed snem.

Ground Zero jeśli jeszcze masz to bez zmian 1+2 kap. dziennie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 10.07.2018 o 22:23, Kazam napisał:

Alphaburn najczęsciej stosowany jest w jednej z dwóch opcji (ja preferuję pierwszą):
1)
Dzień treningu 1 kap. rano i 2 kap. przed treningiem, jeśli trening przed południem to 2 kap. przed treningiem i 1 kap. po południu między posiłkami
Dzień bez treningu: 2 kap. rano na czcz i 1 kap. po południu między posiłkami
2) 3x1 kap. codziennie, rano na czczo, przed trenigiem lub po południu między posiłkami i późnym popołudniem lub przed snem (mało kto odczuwa po Alphaburnie jakiekolwiek pobudzenie, choć zdarzają się i tacy)

Thyro Lean ja bym sugerował (inaczej niż producent) rozdzielić na trzy porcje:
1 kap. po przebudzeniu, 2 kap. przed treningiem lub po południu i 1 kap. przed snem, jeśli trenujemy rano wtedy 2 kap. przed treningiem, 1 kap. po południu i 1 kap. przed snem.

Ground Zero jeśli jeszcze masz to bez zmian 1+2 kap. dziennie.

Dziękuje bardzo za odpowiedź. Mam wrażenie, że dołaczenie Alphaburn działa jakieś cuda, ale to pewnie też zasługa boostera

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz coś wiecej napisać o efektach? Najczęściej ludzie piszą obszernie jak są niezadowoleni z czegoś, a jak już jest OK to lakoniczna wypowiedź zazwyczaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnica w energii. Może sobie coś ubzduralam ale mam dużo więcej energii takiej 'pozytywnej' bez trzepania. A treningi wchodzą jak maselko. Sylwetka powoli się zmienia ale bez znacznych ubytkach w kg ale u mnie często tak bywa że jest zastój a potem nagle na drugi dzień - 1.5kg. Cm lecą szczególnie z brzucha choć to nie on jest u mnie problemem a uda i biodra. Ale biorę to dopiero od tyg więc mam nadzieję że po miesiącu i tu będą efekty. Co ciekawe dopiero po alpha zaczęłam czuć mega ciepło na udach kiedy smaruje się liporeduxem czego wcześniej nie odczuwałam. Zobaczę jakie będą efekty po skończonych opakowaniach wszystkich 3 choć jak myślę o kupnie następnego zestawu to chyba pójdę mieszkać pod most. Znacie jakiś ciekawy tańszy zamiennik ground zero (termogenik ale bez nadmiernego efektu pobudzenia). 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ekonomicznych spalaczy które nie pobudzają bardzo mocno ciekawy skład ma produkt o nazwie Jupiter. Natomiast aby potencjał realnie naśladował działanie Ground Zero to bardzo dobrą opcją jest Cannibal Inferno w wersji Apocalypse. Na pewno nie ma mocniejszych właściwości pobudzających od Ground Zero, a również bardzo dobrze spala tkankę tłuszczową. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będę chyba celowac teraz w tego Cannibala choć zastanawiam się czy jest sens bo różnica raptem 30zl. Rumcajs dzięki za jak zawsze wyczerpującą odpowiedź 😊

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • 2 Posts
    • 778 Views
    • 153 Posts
    • 131135 Views
    • 1 Posts
    • 3988 Views
    • 1 Posts
    • 4109 Views

×
×
  • Create New...