Tak, najlepiej zacząć od konsultacji z lekarzem albo fizjoterapeutą, nawet jednej wizyty, żeby ktoś ocenił zakres ruchu i podpowiedział, czego unikać. Potem łatwiej dobrać sprzęt bez ryzyka, że coś będzie przeciążać stawy czy kręgosłup.
Jeśli dostaniesz zielone światło, to poza stepperem można rozważyć też gumy oporowe, lekkie ćwiczenia na krześle, piłkę rehabilitacyjną albo mały rotor do rąk/nóg. Wszystko zależy od rodzaju ograniczeń i tego, co jest dla Ciebie komfortowe.