Od niedawna w aplikacji można zauważyć informację o możliwości zakupu wersji premium. Chcę w tym momencie was uspokoić – opcja ta nie ma żadnego wpływu na funkcjonowanie apki. Nadal dostępna jest w pełni nielimitowana możliwość dodawania rutyn treningowych, nie ma ograniczeń w dodawaniu własnych ćwiczeń, a liczba zapisanych treningów również pozostaje bez limitu.
Wersja premium pełni głównie rolę wsparcia autora i oferuje kilka drobnych funkcji, które nie mają większego wpływu na sam przebieg treningu. Uważam więc, że aplikacja nadal pozostaje jednym z najlepszych wyborów do planowania treningów.
Moja drobna sugestia dla Artura: komunikat informujący o możliwości zakupu wersji premium, który pojawia się przy pierwszym uruchomieniu aplikacji zaraz po instalacji, może nieco odstraszać. Gdybym nie znał Strive i zobaczył taki komunikat na starcie, prawdopodobnie zamknąłbym aplikację i ją usunął.
Osobom niezdecydowanym polecam śledzić dalszy rozwój projektu. Z uzyskanych informacji wynika, że autor ma w planach imponującą listę nowych funkcji oraz modyfikacji, które mogą jeszcze bardziej rozwinąć aplikację i zwiększyć jej możliwości. Zapowiada się to naprawdę obiecująco, więc warto mieć ten projekt na oku.