Siema,
mam dylemat i nie wiem co zrobić, a może ktoś stał w podonej sytuacji i chciałby się podzielić odczuciami. Otóż ponad rok posiadam już rowerek stacjonarny na którym zrobiłem ponad 10k km. Wszystko super, jestem zadowolony ale ten tryb aktywnosci najwyczajniej mi się znudził. I tu wpadłem na pomysł wymiany rowerka na wioślarza. Ktoś może miał ( bądź ma ? ) dwa urządzenia i korzysta z nich? Jakie macie odczucia? Warto zmieniać czy raczej nic nie kombinować. Dodatkowo dodam, że mam domową siłownie i chciałbym jakoś to wszystko połączyć w sensowną całość
( jeśli temat w złym dziale to przepraszam i proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce )
Dzięki :)