Majki27 Posted March 26 Posted March 26 siema ! staram się dopracować nocy cel roczny w tym roku nacisk na górne partie ale bez zaniedbania dołu. cel objętość/siła. Uwzględniałem jak najwięcej ćwiczeń wielostawowych i wykluczając te ćwiczenia, które po prostu no strasznie mnie nużą. Co sądzicie o takim planie można go realizować czy coś jeszcze do dopracowania? moc z WAMI! Quote
Veilox Posted March 27 Posted March 27 siema, liczysz że ktoś będzie tutaj studiował każde ćwiczenie we wszystkich blokach by dopracować twój plan ? Chłopie to jest kilka godzin roboty. Moim zdaniem plan ma za dużą objętość na jednej jednostce treningowej. Ale nie znając Twoich możliwości ciężko cokolwiek powiedzieć można trenować więcej i się regenerować ale trzeba robić to z głową. Wszystko zależy od intensywności bo jak będziesz cisnął w każdym ćwiczeniu rir 1 -0 to masz przepis na szybkie zajechanie układu nerwowego. Plan twój nie wygląda jak byś robił to pierwszy raz ale zastanawia mnie dla czego tylko 2 treningi w tygodniu, skoro zależy Ci na pełnej optymalizacji dorzuć chociaż jeden dzień. 1 Quote
Schnaider Posted March 27 Posted March 27 Moim zdaniem za dużo ćwiczeń. Skróciłbym trening do 1h max. Ten plan wykracza z pewnością poza te ramy. Dwa razy w tygodniu mogę zrozumieć, gdyby sam trening był wyniszczający i organizm potrzebowałby więcej czasu na regenerację. 1 Quote
Plum Posted March 29 Posted March 29 Na pierwszy rzut oka masz za dużą objętość w niektórych blokach — szczególnie jeśli nie idzie za tym progresja ciężaru albo powtórzeń. Deload po każdym bloku też nie zawsze ma sens, chyba że faktycznie czujesz zmęczenie — inaczej trochę marnujesz potencjał progresu. Bloki same w sobie wydają się trochę krótkie jak na budowanie formy — rozważyłbym dłuższe cykle z bardziej kontrolowaną progresją. Quote
Rekomendowana wypowiedź
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.