Łukasz91 Posted July 17, 2025 Posted July 17, 2025 Robiłem swój osiąg na klatę... Bark mi poszedł chyba za bardzo chciałem. To nie było naderwanie zonk bo złamanie z odłamkami, gips na dwa miesiące i zero ruchu. Ale to dopiero początek jazdy. Po operacji okazało się że lekarz zostawił we mnie dwa odłamki kości, jeden tarł o obojczyk, drugi poszedł pod łopatkę. Drugi raz mnie kroili, znowu miesiące rehabilitacji i teraz patrzę jak moje ciało które budowałem latami jest jak pulpa mango. A ten lekarz wypiąl się zero jakiejś odpowiedzialności. Teraz szukam prawnika w Warszawie, który ogarnie taki przypadek i pomoże mi z tym majdanem. Zbieram już całą dokumentację,nowe RTG, opinie innych lekarzy, żeby nie było miejsca że sobie wymyślam. Jakby ktoś miał dobrego fizjoterapeutę od barków w Warszawie, też chętnie przyjmę namiary Quote
Schnaider Posted July 18, 2025 Posted July 18, 2025 Klasyka gatunku jak kontuzja potrafi zepsuć lata pracy niestety. Quote
Szymon91 Posted July 20, 2025 Posted July 20, 2025 Z tego co wiem sobie chwalą Tymoteusza Zycha jest od prawa medycznego i takie kontuzje albo opercje gdzie lekarze czują się bezkarni też ogarnia, na Siennej Zych ma kancelarię. Zobacz na jego stronie Quote
Rekomendowana wypowiedź
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.